Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Likwidacja bojlera - a co z rurami (kuchnia węglowa)?

mała1 08 Lis 2009 12:11 2004 8
  • #1 08 Lis 2009 12:11
    mała1
    Poziom 11  

    Z powodu "zużycia" bojlera na wodę ogrzewaną z tzw. cegiełki (kuchnia węglowa), konieczne było jego zdemontowanie. Mam pytanie odnośnie rur, wychodzących z kuchni, prowadzących do bojlera. Można je zaślepić (nie spowoduje to wzrostu ciśnienia powietrza w nich lub czegoś podobnego prowadzącego do nieciekawych skutków)? Zastanowiło mnie to, ponieważ po napaleniu w kuchni, wydobywała się z nich gorąca (bo podgrzana) woda. Wody już w obiegu nie ma, ale może będzie powietrze? Do momentu wymiany kuchni, owe rury (i cegiełka) muszą zostać, bo nie ma sensu głębsza ingerencja, skoro i tak kuchnia będzie wymieniana.

    0 8
  • #2 08 Lis 2009 12:23
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Jeżeli nie zależy Ci na tych rurach, to możesz je zaślepić, ale pod warunkiem, że jest to instalacja otwarta.

    0
  • #3 08 Lis 2009 12:35
    mała1
    Poziom 11  

    mirrzo napisał:
    Jeżeli nie zależy Ci na tych rurach, to możesz je zaślepić, ale pod warunkiem, że jest to instalacja otwarta.


    No właśnie nie jest. Czy z tych "otwartych" rur wychodzących z kuchni nie będą wydobywały się trujące spaliny? Bo jeśli tylko podgrzane powietrze, to w zasadzie mogłoby tak zostać aż do wymiany kuchni na nową.

    0
  • #4 08 Lis 2009 12:45
    Wojtek W
    Poziom 11  

    Jeżeli te rury ida od pieca i jest w nich woda to spowodujesz eksploczje.Domyslam sie ,że cegiełka to tzw podkowa czyli wymiennik do ogrzewania wody zainstalowany w piecu.
    Jezeli to zaślepimy to walnie!

    0
  • #5 08 Lis 2009 12:50
    mała1
    Poziom 11  

    Wojtek W napisał:
    Jeżeli te rury ida od pieca i jest w nich woda to spowodujesz eksploczje.Domyslam sie ,że cegiełka to tzw podkowa czyli wymiennik do ogrzewania wody zainstalowany w piecu.
    Jezeli to zaślepimy to walnie!


    Tak, to właśnie podkowa (wężownica). Wody już nie ma, bo wypłynęła po odłączeniu bojlera i napaleniu w kuchni. Właśnie to mnie zastanowiło (w porę), że po zaślepieniu może walnąć. Więc można zostawić te rury otwarte bez ryzyka zatrucia czymś?

    0
  • #6 08 Lis 2009 13:46
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Czy w tych rurach była woda użytkowa, czy kotłowa.
    Jeżeli się one przepalą, to mogą "zapracować" jak komin i wyrzucać spaliny.

    0
  • #7 08 Lis 2009 15:03
    mała1
    Poziom 11  

    mirrzo napisał:
    Czy w tych rurach była woda użytkowa, czy kotłowa.


    Użytkowa. Nie było podłączenia do CO.

    0
  • Pomocny post
    #8 08 Lis 2009 15:06
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    To najrozsądniej będzie wywalić te rury do poziomu poniżej "fajerek". Jak się stopią, to nic poza tym; ani para, ani spaliny. I wyglądu po ich wycięciu nieco przybędzie

    0
  • #9 10 Lis 2009 20:25
    mała1
    Poziom 11  

    Zrobione. Dzięki :)

    0