Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Detektor składowej stałej na wyjściu wzmacniacza

emaker 08 Lis 2009 14:51 3548 2
  • Detektor składowej stałej na wyjściu wzmacniacza
    Detektor służy do wykrywania napięcia stałego na wyjściu wzmacniacza, które mogłoby uszkodzić podłączone głośniki. Układ skonfigurowano symetrycznie. Górna część działa w zakresie dodatnich połówek sygnału, a dolna w zakresie ujemnych. Sygnał ze wzmacniacza trafia do układu i jest limitowany przez diody D2 – D5 do zakresu +/- 600 mV. Następnie sygnał przechodzi do komparatorów IC2a i IC2b. Na wyjściu komparatorów otrzymujemy przebieg prostokątny. Kondensatory C3 i C4 ładowane są poprzez sygnał z wyjść IC2. Gdy układ wykryje składową stałą jeden z kondensatorów ładuje się do wyższej wartości napięcia. Jeśli będzie to ze strony kondensatora C3, rezystor R9 załączy tranzystor T1 i kondensator C4 zostanie rozładowany, a to spowoduje zatkanie tranzystora T2. Kondensator C3 będzie trzymał napięcie i stan wyjścia IC1 ulegnie zmianie ze stanu niskiego do wysokiego. Diody D7 i D10 przeciwdziałają spadkowi napięcia poniżej Ube tranzystorów T1 i T2. Czas zadziałania detektora zależy od czasu przełączania bramki IC1 (4093) i stałych czasowych R4xC4 i R7xC3. W celu skrócenia czasu zadziałania, należy zmniejszyć wartość rezystancji R4 i R7.

    Elektor Magazine 1997/12


    Fajne!
  • #2 09 Lis 2009 16:08
    Paweł Es.
    Pomocny dla użytkowników

    Ten układ to najlepsiejszy to nie jest, wystarczy że amplituda sygnału jest większa od składowej stałej i ten układ nic nie wykryje. Czyli jak składowa stała pojawi się w obecności sygnału to układ da może wąski sygnał na wyjściu ale nic więcej.

    Może być 100V składowej stałej i 100,8 V amplitudy a układ będzie sygnalizował brak składowej stałej :)))

    Co do tłumaczenia:

    - sygnał nie jest limitowany tylko OGRANICZANY (słownictwo techniczne)

    - diody D2 do D5 ograniczają napięcie do podwojonego napięcia przewodzenia diody czyli zależnie od wartości sygnału wejściowego do zakresu -2*Ud do 2*Ud (-1.5 do +1.5V - wartości te mogą być większe przy większych napięciach wejściowych).

    Gdyby sygnał był ograniczany do +/-600 mV to układ by w ogóle praktycznie nie działał chyba, że może dla bardzo dużych sygnałów wejściowych.

    Cytat:
    Na wyjściu komparatorów otrzymujemy przebieg prostokątny.


    Tu należało by dodać, że wypełnienie przebiegu prostokątnego na wyjściu komparatorów zależy od czasu jaki sygnał wejściowy spędza powyżej 0.7V (IC2A) lub poniżej -0.7V (IC2B).

    Cytat:
    Kondensatory C3 i C4 ładowane są poprzez sygnał z wyjść IC2


    Tu chyba powinno być słowo PRZEZ (tu jest strona bierna) a nie POPRZEZ, bo tu nic przez sygnał nie przechodzi.

    Cytat:
    Gdy układ wykryje składową stałą jeden z kondensatorów ładuje się do wyższej wartości napięcia.


    To zdanie jest bez sensu, bo to wykrycie pojawia się ewentualnie na wyjściu IC1c a tam jeszcze nie doszliśmy :)

    Jeżeli na wejściu pojawi się składowa stała, to faktycznie na jednym z kondensatorów napięcie zacznie narastać (stan wysoki na wyjściu jednego z komparatorów będzie trwał dłużej niż stan niski.)

    TYLE, ŻE: Jeżeli nastąpi nawet krótkie przejście przez 0 na torze badającym przeciwną polaryzację, to przez minimalną stałą czasową rozładowania (C3*R8 lub C4*R5) odpowiedni kondensator zostanie rozładowany dużo szybciej niż jest się w stanie naładować i całe wykrywanie składowej stałej bierze w łeb.


    Cytat:
    Jeśli będzie to ze strony kondensatora C3, rezystor R9 załączy tranzystor T1 i kondensator C4 zostanie rozładowany, a to spowoduje zatkanie tranzystora T2.


    To jest też bez sensu, bo praca tranzystorów nie jest w żaden sposób związana ze stopniem naładowania C3 (C4)

    Tranzystory są sterowane bezpośrednio sygnałami z komparatorów i są włączane jeżeli dany komparator wykryje przejście powyżej (poniżej) progu na przeciwnej polaryzacji.

    Cytat:
    Diody D7 i D10 przeciwdziałają spadkowi napięcia poniżej Ube tranzystorów T1 i T2.



    Czy tłumacz rozumie co pisze ?????

    Diody D7 i D10 teoretycznie zabezpieczają złącza B-E tranzystorów
    przed uszkodzeniem odwrotną polaryzacją napięcia z wyjść komparatorów, choć w tym układzie to nie grozi, ze względu na sporą rezystancję R9 i R6. To nie ma nic wspólnego z napięciem Ube tylko z faktem, że złącze baza-emiter, w kierunku zaporowym, zachowuje się jak dioda Zenera o napięciu ok. 6V

    Cytat:
    Czas zadziałania detektora zależy od czasu przełączania bramki IC1 (4093) i stałych czasowych R4xC4 i R7xC3.


    Przy tych stałych czasowych to czas przełączania bramki ma mikrominimalny wpływ na czas zadziałania układu. Wpływ ma za to napięcie przełączania bramki z wejściem Schmitta użytej w tym układzie.


    Cytat:
    W celu skrócenia czasu zadziałania, należy zmniejszyć wartość rezystancji R4 i R7.


    Można też zmniejszyć wartości pojemności C3 i C4.

  • #3 10 Lis 2009 16:12
    Dr.Zepsuj
    Poziom 20  

    Tu coś znacznie prostszego i znacznie lepszego. dziala na +- i do tego niezawodnie. Ja to jeszcze uzupelnilem o zatrzask zakladany na rezystor emiterowy - zabezpieczenie zwarciowe. stale z zatrzaska (2 tranzystory i 3 oporniki zapiete na rezystorze emiterowym schemat znajdziecie w wzmacniaczu diory :) wrzucam pod linie za opornikami 6,8K i wykorzystuje ten uklad do odciecia glosników. Ten uklad z radmora. Jest genialny tak samo jak zatrzask z ws-404
    Detektor składowej stałej na wyjściu wzmacniacza

    Dodano po 10 [minuty]:

    a i zapomniałem, te uklad wlacza glosniki z opoznieniem i po uspokojeni sie stalego. i natychmiast je rozlacza przy wylaczaniu. 3 w 1 :|)