Witam
Mam duzy problem z moim alarmem GT111. Po podlaczeniu klem alarm zaczal nieustannie wyc i nie da sie go rozbroic. Po zamknieciu drzwi alarm pozostaje uzbrojony i jest mozliwosc wlaczenia z pilota sygnalu dzwiekowego co eliminuje czynnik slabych baterii w pilocie. Kontrolka zostala znaleziona i odczepiona a kable odpowiadajace za odciecie zaplonu polaczone w celu umozliwienia mi jazdy tym samochodem.
Korzystajac z tematu https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic325647.html ustawilem mikroswitcha w pozycji on co powinno uruchomic tryb serwisowy aczkolwiek jak zostalo to napisane w tamtym temacie uruchamiac sie go powinno na rozbrojonym alarmie co u mnie niestety jest niemozliwe z niewiadomych przyczyn. Co za tym idzie po podlaczeniu centralki alarm automatycznie uzbraja sie i zaczyna migac.
Plytka drukowana w centralce alarmu wyglada w porzadku, bezpieczniki na kablach biegnacych do alarmu rowniez sa w nieskazitelnym stanie.
Jaki jest sposob na rozbrojenie tego alarmu i przywrocenie go do dzialania?
Mam duzy problem z moim alarmem GT111. Po podlaczeniu klem alarm zaczal nieustannie wyc i nie da sie go rozbroic. Po zamknieciu drzwi alarm pozostaje uzbrojony i jest mozliwosc wlaczenia z pilota sygnalu dzwiekowego co eliminuje czynnik slabych baterii w pilocie. Kontrolka zostala znaleziona i odczepiona a kable odpowiadajace za odciecie zaplonu polaczone w celu umozliwienia mi jazdy tym samochodem.
Korzystajac z tematu https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic325647.html ustawilem mikroswitcha w pozycji on co powinno uruchomic tryb serwisowy aczkolwiek jak zostalo to napisane w tamtym temacie uruchamiac sie go powinno na rozbrojonym alarmie co u mnie niestety jest niemozliwe z niewiadomych przyczyn. Co za tym idzie po podlaczeniu centralki alarm automatycznie uzbraja sie i zaczyna migac.
Plytka drukowana w centralce alarmu wyglada w porzadku, bezpieczniki na kablach biegnacych do alarmu rowniez sa w nieskazitelnym stanie.
Jaki jest sposob na rozbrojenie tego alarmu i przywrocenie go do dzialania?