sorki,ze długo nie pisałem co z tym samochodem, ale tak dlugo stał na warszracie. Nie wspomniałem wczesniej, że ten samochód został w takim oplakanym stanie kupiony w Angli i nigdy z tąd nie wyjechał. Stał teraz 3 tygodnie na warsztacie, co było jakims "nieporozumieniem".Tutejsi mechanicy nie wiedzieli najprawdopodobniej jak się w ogóle do tego zabrać i jak się okazuje sprawdzili tylko to co ja im zasugerowałem. Gdy powiedzieli, że pompa wtryskowa jest ok, turbo też, wymienili przeplywomirz, to podpowiedziałem im żeby sprawdzili czy ktoś nie grzebał przy rozrządzie. Okazało się, że żeczywiście wałek rozrzadu był przestawiony. Po poprawieniu rozrzadu samochód odpala na dotyk i przestał kopcic. Jednak to jeszcze nie wszystko. Teraz, po dodaniu gazu podczas jazdy, po przekroczeniu 3000 obr/min przełącza się na tryb serwisowy. Tutejsi mechanicy poddali się i oddali samochód, co dla mnie jest szokiem. Wczoraj sam jeszcze sprawdzilem katalizator-jest czyściutki. Zdjąłem też węże od interkulera i okazało się, że jest w nich olej. Pomyślałem, że gdy zawory były przestawione to zabrudził się olejem interkuler. Zastąpiłem interkuler rurą fi 60 i nie ma szału jesli chodzi o moc, ale tryb serwisowy przestał się włączać. Wymontowałem więc interkuler i po wypłókaniu go dziś lub jutro zamontuję go. Mam nadzieję, że będzie ok, bo nic innego nie przychodzi mi już do głowy, a na mechaników tutaj raczej liczyć nie moge.
Pozdro.
Dodano po 7 [minuty]:
Zapomniałem zapytać po czym poznać, czy silnik 1,9 tdi jest 90 czy 110 konny nie patrząc oczywiście w dokumenty. Z góry dzieki