Witam!
Po poczytaniu postów i problemów innych użytkowników Passata B5 1.9 TDi dochodzę do wniosku że chyba mi poszła uszczelka pod głowicą
objawy są następujące mocne wyrzucanie płynu chłodniczego przez przelew w zbiorniczku wyrównawczym. Przez przewód doprowadzający płyn do zbirniczka idzie piana i okropnie zapowietrza mi się nagrzewnica - praktycznie nie daje się odpowietrzyć. Przewody są bardzo twarde. Sprawdzałem w warsztacie specjalnym połynem czy nie dostają się spaliny do układu ale wyszło, że niby nie ale na 100km to wyrzuca mi około 3l płynu:( więc nie wiem skąd może się wytwarzać takie ciśnienie.
Przy założeniu że to uszczelka do wymiany to proszę o pomoc w poniższych kwestiach:
- czy po zdjęciu głowicy nie poddaje się jej szlifowaniu (taką informację też przeczytałem)
- czy wymagane jest odstawienie auta do warsztatu czy można się samemu za to zabrać - może ktoś to robił i wie na jakie niespodzianki można się nadziać przy wymianie uszczelki ewentualnie na co zwrócić uwagę.
Pozdrawiam wszystkich
i dziękuje wszystkim za podpowiedzi i sugestie
Po poczytaniu postów i problemów innych użytkowników Passata B5 1.9 TDi dochodzę do wniosku że chyba mi poszła uszczelka pod głowicą
Przy założeniu że to uszczelka do wymiany to proszę o pomoc w poniższych kwestiach:
- czy po zdjęciu głowicy nie poddaje się jej szlifowaniu (taką informację też przeczytałem)
- czy wymagane jest odstawienie auta do warsztatu czy można się samemu za to zabrać - może ktoś to robił i wie na jakie niespodzianki można się nadziać przy wymianie uszczelki ewentualnie na co zwrócić uwagę.
Pozdrawiam wszystkich
i dziękuje wszystkim za podpowiedzi i sugestie