Witam!
Zakupiłem na bazarku wzmacniacz MONACOR (niemiecka firma) 4x75w RMS za jedyne 50 zł (umówiłem się,że jak nie będzie działać to oddam).I teraz tak... wzmaka dałem do bagażnika(auto-Renault Clio I ) na półce miałem głośniczki zamontowane (Alphard80W RMS). Miałem do tych głośników poprowadzone nowe kable od radia (Radio Naviheaven). Kable od radia do głośników były dość grube więc pomyślałem,podłącze wzmaka tymi kablami do akumulatora. no i dobra,odłączyłem głośniki od radia,podłączyłem je pod wzmaka,z radie połączyłem kablem RCA (za 25zł ponoć podwójnie ekranowny). Kabel ten miał w zestawie mały kabelek do podłączenia do radia żeby się wzmak włączał i wyłączał. podłączyłem pod radio (z jednej strony samochodu [w progu]) a drugą strona zasilanie do aku. Dałem również bezpiecznik przy akumulatorze. odpalam sprzęt.. cud!działa. Ucieszony wracam do domu,nastęnego dnia odpalam samochód....i o to co moje uszy usłyszały,huk silnika w głośnikach,który cały czas jest taki sam,jak dodaje gazu normalnie obroty samochodu słychać.... no kurde,coś nie tak... i teraz moje pytanie,co jest nie tak? Próbowałęm odłączyć od radia RCA i podłączyłem mp3 to nie było słychać obrotów,podłączam pod radio i śłychać obroty...Co jest? Proszę o odpowiedzi,bo jeśli nic się nie da zrobić to oddam wzmaka.
Zakupiłem na bazarku wzmacniacz MONACOR (niemiecka firma) 4x75w RMS za jedyne 50 zł (umówiłem się,że jak nie będzie działać to oddam).I teraz tak... wzmaka dałem do bagażnika(auto-Renault Clio I ) na półce miałem głośniczki zamontowane (Alphard80W RMS). Miałem do tych głośników poprowadzone nowe kable od radia (Radio Naviheaven). Kable od radia do głośników były dość grube więc pomyślałem,podłącze wzmaka tymi kablami do akumulatora. no i dobra,odłączyłem głośniki od radia,podłączyłem je pod wzmaka,z radie połączyłem kablem RCA (za 25zł ponoć podwójnie ekranowny). Kabel ten miał w zestawie mały kabelek do podłączenia do radia żeby się wzmak włączał i wyłączał. podłączyłem pod radio (z jednej strony samochodu [w progu]) a drugą strona zasilanie do aku. Dałem również bezpiecznik przy akumulatorze. odpalam sprzęt.. cud!działa. Ucieszony wracam do domu,nastęnego dnia odpalam samochód....i o to co moje uszy usłyszały,huk silnika w głośnikach,który cały czas jest taki sam,jak dodaje gazu normalnie obroty samochodu słychać.... no kurde,coś nie tak... i teraz moje pytanie,co jest nie tak? Próbowałęm odłączyć od radia RCA i podłączyłem mp3 to nie było słychać obrotów,podłączam pod radio i śłychać obroty...Co jest? Proszę o odpowiedzi,bo jeśli nic się nie da zrobić to oddam wzmaka.