Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka polar PTL 1000 dioda serwis świeci. Na pusto działa.

scd 08 Lis 2009 23:37 34031 15
  • #1 08 Lis 2009 23:37
    scd
    Poziom 10  

    Witam wszystkich serdecznie, jest to mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość. :)

    Do rzeczy:
    Posiadam pralkę jak w tytule polar PTL 1000, bez problemu pracowała przez 2 lata następnie zaczęła zapalać się dioda czerwona (serwis) i pralka zatrzymywała pracę, zazwyczaj prałem na programie: bawełna (40C).
    Wezwałem specjalistę, fachowiec od razu po włączeniu pralki stwierdził iż problemem jest pompa wody. Wymienił ją na nową podobną w cenie 150zł (wraz z robocizną).
    Niestety problem nie ustąpił, zbadałem wnikliwiej sprawę (siedziałem przy pralce i śledziłem co robi :D ) i udało mi się ustalić że pralka zgłasza błąd (czerwona dioda servis) zazwyczaj kiedy program prania (zwykły program jak wyżej) dojdzie do płukania czasem coś tam popłucze i się zawiesi a czasem zrobi to od razu.

    PS. Ciekawy fakt który zaobserwowałem: pralka po przeprowadzeniu prania potrafi się "zawieszać" (czerwona dioda serwis) praktycznie przy każdej próbie włączenia jakiegokolwiek programu, oprócz "odpompowania wody" ale po odłączeniu jej od kontaktu i daniu paru chwil znowu załącza się praktycznie każdy program po czym w trakcie jego trwania ponownie się "zawiesza" (czerwona dioda serwis).

    PS2. W dalszych fazach testowania okazało się że pralka chodzi poprawnie bez żadnego ładunku. Przy czym już minimalny ładunek sprawia że zawiesza tak jak jest to opisane wyżej. Zastanawiam się czy istnieje jakiś mechanizm który ogranicza ilość odzieży którą można załadować i czy przypadkiem nie uległ on awarii?

    Zastanawiam się co to może być? Czy ktoś zna może jakieś rozwiązanie?
    Help! kończą mi się czyste ciuchy :|

    Za każdą odpowiedz będę wdzięczny, z góry dziękuję.:!:

    2 15
  • #2 09 Lis 2009 13:29
    zetfa
    Poziom 20  

    Do sprawdzenia system automatyki wagowej. Nikt nie jest nieomylny,ale nie płaci się za nieskuteczną naprawę,a i honor rzemieślnika nie pozwala wziąć - najwyżej za dojazd.Musisz wezwać [b]kompetentny serwis.Sam raczej nie podołasz.

    0
  • #3 09 Lis 2009 15:01
    h jaworski
    Specjalista AGD

    Sprawdził bym jak wylatuje woda z pralki bo jak słabo to może być gdzieś odpływ przytkany itp. Wezwał bym też tego fachowca jeszcze raz niech poprawia nieskuteczną naprawę oczywiście za robotę nie powinien już żądać zapłaty chyba że za materiał potrzebny do naprawy.

    0
  • #4 10 Lis 2009 00:07
    scd
    Poziom 10  

    Dzięki za szybką odpowiedz :) To czy coś jest przytkane będę myślę w stanie sam ocenić, co niezwłocznie zrobię i pochwale się wynikiem ;)
    A tak przy okazji... to mieszane uczucia wywołała u mnie pierwsza przygoda z czyszczeniem filtra w w/w pralce, płaskie kółko z niewielką dziurką po środku przymocowane do nakrętki za pomocą dwóch prostokątnych pasków plastyku, w porównaniu z filtrem w pralce mojej babci który wyglądał jak sitko i faktycznie było z czego go czyścić to te nowe są praktycznie bezobsługowe albo z ciuchów już farfocle nie wychodzą ;)


    Jeżeli chodzi o "system automatyki wagowej" brzmi to bardziej przerażająco :D Czy ktoś mógłby rozwinąć temat?
    Na czym polega taki system? (domyślam się że chodzi tu o fragment kodu w krzemie który znajduje się zapewne na jakiejś płytce pod plastykowym panelem z przyciskami, diodami, pokrętłem itd..)
    Jak rozumiem musi być jakieś urządzenie peryferyjne które umożliwia wykonanie odpowiedniego pomiaru i dostarcza danych wejściowych do "systemu"? Jeżeli takowe jest to czy możliwym jest że właśnie ten element uległ awarii i dostarcza "przekłamane" dane?

    Czy "rasowanie chipa" byłoby tu zupełnym bezsensem? :D
    A jeżeli nie to czy pralka "pogada" ze mną przez Jtag'a?

    Wybaczcie jeżeli niektóre moje pytania mogą być bez sensu i wydawać się inflantywne ale nic nie wiem o pralkach, zmusza mnie do tego mój dociekliwy charakter a widzę że można się tu dowiedzieć wiele ciekawych i wartościowych rzeczy :)

    Pozdrawiam,

    2
  • #5 10 Lis 2009 19:28
    sujka5
    Poziom 26  

    czerwona lampka nie zapala się zbyt często w tych pralkach...proponowałbym sprawdzić grzałkę lub usterka kodu f-23 (jeśli się zapalają jeszcze inne lampki to powiedz będzie łatwiej Ci pomóc)
    Odnośnie automatyki wagowej to sprawa wygląda następująco....
    silnik pobiera jakiś prąd (gdy kręci sie w pralce) inny(większy) gdy podciąga pranie do góry bębna i inny (mniejszy ) gdy pranie opada z góry bębna na dół ...procesor porównuje te dwie wartości ....i jeśli różnice są małe wie że ranie jest rozłożone idealnie , jeśli jest większa różnica to pranie rozłożyło srednio dobrze ...a jeśli różnice są duże to pranie nie jest dobrze rozłożone i program staje i pranie jest rozkładane na nowo i tak 7 razy po 7 razie pralka kończy pranie bez wirowania....podobny efekt może się zdarzyć gdy odklei się wirnik tachometra w silniku lub luźny pasek klinowy....

    1
  • #6 10 Lis 2009 20:35
    eeban
    Specjalista AGD

    czy oprócz serwisu świecą się diody>>>>jeśli tak to jakie !
    wymontuj silnik i zrób zdjęcie komutatora Pralka polar PTL 1000 dioda serwis świeci. Na pusto działa.

    0
  • #7 10 Lis 2009 22:51
    scd
    Poziom 10  

    Wielkie dzięki za rzucenie nieco światła na "systemu automatyki wagowej", niestety błąd f-23 mówi mi tyle co adres pamięci fizycznej przy blue screenie (czyli nic ;)). O grzałkach już czytałem w innym wątku, ktoś sugerował aby sprawdzić oporność i że powinna się wahać w granicach 26 a 27om z odrobiną szczęścia i sprzętem od wujka uda mi się to zmierzyć :)

    eeban
    Sugestia wygląda i brzmi obiecująco bezzwłocznie zabiorę się za wymontowanie silnika.

    Abstrahując od pralek ale zostając w temacie silników, pamiętam z lat młodości stary odkurzacz w którym występowała notorycznie ta sama awaria, po jakimś czasie użytkowania po prostu nie ruszał, wtedy należało wymienić tzw. "szczotki" (bynajmniej nie chodzi tu o szczotkę do butów) niewielki czarny prostokącik zakończony kawałkiem drutu jakby plecionki i przytwierdzoną na końcu drucika podkładką. Zużyte wyglądały jak 1/4 nowych, tyle że odkurzacz w ogóle nie chciał się włączyć przy zużytych "szczotkach" a pralka parę razy poobraca bębnem anim zgłosi błąd (czerwona dioda serwis).
    Czy wymiana "szczotek" wchodzi w grę?


    Jeżeli chodzi o diody to zazwyczaj pali się czerwona dioda "śmierci ostatecznej" ;) (serwis) naturalnie jednocześnie z nią palą się jeszcze zielone, nie chciałbym przekłamać tu niczego ale w moim przypadku palą się jeszcze diody(zielone): 1000 (ustawienie obrotów odwirowania), aktualny stan w programie (tutaj zależy kiedy się "zawiesi") i zielona dioda pod przyciskiem Start.

    Co do komutatora to podejrzewam że jeżeli będzie różnić się wyglądem od tego na zdjęciu które zamieściłeś to papierek ścierny i szorujemy? ;)


    Pozdrawiam,

    0
  • #8 11 Lis 2009 10:35
    sujka5
    Poziom 26  

    Panie eeban to co napisałem to najprostszy wycinek tego co należałoby sprawdzić....zapytałem też o świecące się INNE LAMPKI co pomogłoby nam rozgryźć problem kolegi...

    2
  • #9 18 Lis 2009 01:38
    scd
    Poziom 10  

    Witam ponownie, chciałem poinformować że pralkę powoli rozmontowuje, robię to dosyć skrupulatnie przy okazji prowadząc dokumentację fotograficzną ;) (na wszelki wypadek jakbym zapomniał gdzie co jest). Poniżej przedstawiam "stronę A" pralki, jest to "real foto" posiadanej przeze mnie pralki Polar PTL 1000.
    Na zdjęciu istotne moim zdaniem element umieściłem na oddzielnych fotografiach podpisanych numerkami.
    Części z fot. 1,2,3 udało mi się zidentyfikować, od fachowca wiem że element przedstawiony na fot. 2 jest pompą wodną która została wymieniona na nową, fot 1,3 to, domyślam się są jakiegoś rodzaju amortyzatory kompensujące drgania bębna podczas prania, wirowania, itd.. Natomiast zastanawia mnie element przedstawiony na fotografii podpisany numerkiem cztery (fot. 4), wygląda na dość zanieczyszczony (być może zatkany) jest to mały plastykowy pojemniczek przytwierdzony do bębna z doprowadzonym gumowym czarnym wężykiem prowadzącym zdaje się od komory pod panelem kontrolnym.
    Czy jest to element istotny?
    Czy jego niedrożność może wywoływać powyżej opisaną przeze mnie awarie?

    Załączam obrazek:

    Pralka polar PTL 1000 dioda serwis świeci. Na pusto działa.


    Pozdrawiam,

    0
  • #10 18 Lis 2009 09:12
    wiesiekba
    Specjalista AGD

    Nie zaszkodzi przeczyścić ten kubek hydrostatu ale myślę że błąd jest w elektronice może być nadpalony styk przekaźnika od silnika, zimny lut zaśniedziałe połączenie kostek modułu elektronicznego.Zrób zdjęcie modułu z dwóch stron w dużej rozdzielczości. Rozumiem że silnik już sprawdzony.

    0
  • #11 18 Lis 2009 23:20
    eeban
    Specjalista AGD

    a miałeś sprawdzić silnik ??

    Pralka polar PTL 1000 dioda serwis świeci. Na pusto działa. czy aby wypić piwo kupujesz cały browar ?

    1
  • #12 24 Lis 2009 01:18
    scd
    Poziom 10  

    Witam po raz kolejny :)
    chciałem podziękować za zainteresowanie i dotychczasowo udzielone odpowiedzi. Niestety miałem drobny przestój spowodowany niedziałającą grzechotką w swoim zestawie narzędziowym, uporawszy się z tą przeszkodą ruszyłem dalej do boju!

    eeban:
    Udało mi się wymontować silnik, było to stosunkowo proste, zbiegało się do wykręcenie dwóch śrubek, zdjęcia paska klinowego(?) i wyciągnięcia silnika z dwóch kieszeni na bolce na których był podwieszony pod plastykową obudową bębna.

    Załączam zdjęcia komutatora:
    Pralka polar PTL 1000 dioda serwis świeci. Na pusto działa. Pralka polar PTL 1000 dioda serwis świeci. Na pusto działa.

    Zdjęcia postarałem się zrobić jak najbardziej starannie, niestety nie dysponuje profesjonalnym sprzętem toteż proszę brać margines na przekłamanie barw.
    Wracając do komutatora, gołym okiem da się stwierdzić iż jest troszkę odmiennej barwy od zamieszczonego wyżej, na płaskich paseczkach komutatora co prawda przebłyskują drobne ryski w miedzianym kolorze ale do jednolitej miedzianej barwy wiele mu brakuje.
    Zauważyłem również że w rowkach oddzielających poszczególne paski z których składa się komutator znajduje się czarny proszek, po przejechaniu palcem po komutatorze zostaje na palcu czarny osad.

    Niestety silnik jest dosyć zwartą konstrukcją, nie zdołałem rozkręcić obudowy, nie wydaje mi się też żeby było to możliwe. Silnik sprawia wrażenie trwale złożonej konstrukcji, jest złączony za pomocą jakiegoś rodzaju nitów. Jedynym elementem który można było odkręcić z silnika była niewielka plastykowa obudowa mieszcząca (zgaduje) szczotkę? przylegającą do komutatora.
    Zdjęcie chyba-szczotki zamieszczam poniżej:
    Pralka polar PTL 1000 dioda serwis świeci. Na pusto działa.
    Z obrazka wynika że jest jeszcze spora rezerwa ;)

    Pytanie brzmi:
    Czy należy oczyścić komutator? Czy jest to w ogóle możliwe? a jeżeli tak to czym to zrobić (papier ścierny i wysoko procentowy alkohol?)?
    A może cały silnik jest do wymiany?

    Pozdrawiam,

    0
  • #13 25 Lis 2009 16:46
    marian_jaw
    Poziom 1  

    witam,
    mam ten sam model pralki, ostatnio uległa "uszkodzeniu" podczas wirowania, zanim ewentualnie skorzystam z usług "fachowca" chciałbym sam do niej zajrzeć gdyz nie obejmuje jej juz gwarancja, czy mogłby pan mi odpisac jak ja rozebrac czy rozkrecic, sciagnac plastikowa obudowe? albo moze jak pan znalazł jakies inne stronki int. z poradami dot. tej pralki to prosze o linki.
    podrawiam

    marian, jaworzno
    dziekuje z gory za rade

    1
  • #14 26 Lis 2009 04:11
    scd
    Poziom 10  

    marian_jaw:
    Moja wiedza na temat rozkręcania pralki pochodzi po części z podejrzenia specjalisty (on ją od razu rozkręcił) ;) a po części z dokładnego obejrzenia pralki. Rozkręcenie pralki nie jest trudne (przynajmniej ptl 1000 nie stawiała czynnego oporu, z innymi pewnie jest różnie), nawet wyjęcie z niej kluczowych elementów, jak dla mnie (zupełnego amatora) przebiegło całkiem sprawnie i nie sprawiło większego problemu. Należy się kierować zasadą: Nic na siłę (a przynajmniej nie za dużą ;)) zazwyczaj rozbrojenie pralki zbiega się do wykręceniu paru śrubek i pociągnięciu czy popchnięciu elementu w odpowiednią stronę, ta pralka posiada też sporo plastykowych zatrzasków w szczególności w okolicach panelu kontrolnego (w zasadzie dostanie się do środka panelu zbiegło się do zwolnienia dwóch zatrzasków). Niezbędnym jest posiadanie odpowiedniego śrubokręta, musi być to śrubokręt który obsłuży nacięcie typu TROX poniekąd popularny rodzaj nacięć w sprzędzie AGD ;)
    źródło: http://www.e-majsterkowicz.pl/rodzaje-srubokretow-i-koncowek/

    Postaram się napisać jakieś małe HOWTO rozkręcania pralki ;P

    1. Zaopatrujemy się w śrubokręt typu TROX pasujący do śrubek w naszej pralce
    2. Upewniamy się że pralka nie jest podłączona do prądu ;)
    3. Należy odkręcić wszystkie śrubki trzymające boczne części obudowy, w moim przypadku było ich po 5 na stronę. Śrubki które należy odkręcić aby odczepić jedną z bocznych części obudowy zaznaczyłem na zdjęciu poniżej:

    Pralka polar PTL 1000 dioda serwis świeci. Na pusto działa.
    Legenda: 1 - plastykowe "wieszaki" 2 - Śrubka z przodu pralki (koło filtra) 3 - Śrubki z tyłu pralki (jedna strona)

    4. Kiedy już odkręcimy wszystkie śrubki, należy przykładając rękę do obudowy popchnąć ją w kierunku tyłu pralki (kierunek w którym należy przyłożyć siłę zaznaczyłem na obrazku powyżej strzałką zatytułowaną kierunek pod obrazkiem nr. 1)
    5. Po tej operacji boczna część obudowy powinna "zejść" z trzech plastykowych "wieszaków" widocznych na zdjęciu (powiększenie jednego przedstawia obrazek nr. 1).
    6. Boczna część obudowy powinna już być wolna, podobnie należy postępować w przypadku zdejmowania obudowy z drugiej strony.

    Uwagi:
    -Nie zgubić śrubek ;)
    -Ostrożnie z elementami plastykowymi niektóre zatrzaski łatwo się łamią w szczególności należy uważać na "wieszaki" opisane w pkt. 5

    Mam nadzieje że to komuś pomoże ;)

    Pozdrawiam,

    2
  • #15 26 Lis 2009 15:52
    scd
    Poziom 10  

    Wracając do mojego egzemplarza pralki.

    Reasumując dotychczasowo przeprowadzone działania:

    1. Przeprowadziłem operację oczyszczenia komutatora w silniku, dzięki czemu ponownie nabrał pożądanego koloru ;). Fotkę rezultatu zamieszczam poniżej:
    Pralka polar PTL 1000 dioda serwis świeci. Na pusto działa.
    2. Pompa wody została wymieniona na nową przez specjalistę (raczej działa poprawnie).
    3. Zbadałem przepływ wody podczas wypompowywania, strumień jest solidny więc nie myślę żeby coś było przytkane.
    4. Zbadałem rezystancje grzałki oczywiście po odłączeniu jej od reszty układu, pomiar wahał się w granicach 25 ohm co przedstawia obrazek poniżej:
    Pralka polar PTL 1000 dioda serwis świeci. Na pusto działa.
    Chyba w normie, jak czytałem w którymś z pokrewnych wątków na forum właśnie taki powinien być.
    5. Sprawdziłem drożność kubka hydro-statu, zarazem go oczyszczając jak sugerował Pan wiesiekba wyżej, wężyk też jest drożny po lekkim "dmuchnięciu w wężyk" słychać kliknięcie w hydro-stacie.
    6. Na miarę moich możliwości przeprowadziłem też pomiar rezystancji prądnicy tachometrycznej "tacho". Omomierz wskazywał około 70Ω (przedstawia to pierwsza fotografia poniżej). Niestety pomiaru generowanego prądu nie dokonałem z powodu braku odpowiedniego sprzętu. Sprawdziłem również stan magnesu prądnicy tachometrycznej, nie wygląda na pęknięty ani ukruszony (wymontowany magnes na drugiej fotografii poniżej).

    Fotka nr. 1 (pomiar omomierzem prądnicy tachometrycznej)
    Pralka polar PTL 1000 dioda serwis świeci. Na pusto działa.
    Fotka nr. 2 (magnes wymajstrowany z prądnicy tachometrycznej)
    Pralka polar PTL 1000 dioda serwis świeci. Na pusto działa.






    Jeżeli chodzi o sam programator (moduł elektroniczny) to wstępne oględziny nie wykazały nic nadzwyczajnego, złącza nie wyglądają na zaśniedziałe, żaden z elementów nie wygląda na spalony (nie jest napuchnięty czy przypalony) styki wyglądają na czyste i w dobrym stanie. Zdjęcia płytki zamieszczam poniżej:
    Back:
    Pralka polar PTL 1000 dioda serwis świeci. Na pusto działa.
    Front:
    Pralka polar PTL 1000 dioda serwis świeci. Na pusto działa.

    Filmik zamieszczony poniżej przedstawia opisywaną awarię pralki polar ptl 1000, w niniejszym filmiku pralka zostaje ponownie odpalona na programie wirowanie po wcześniejszej awarii w regularnym programie, stan bezpośrednio po awarii ilustruje obrazek poniżej, film jest desperacją próbą odpalenia jej ponownie :| .
    Fotka awarii:
    Pralka polar PTL 1000 dioda serwis świeci. Na pusto działa.
    Film próby ponownego uruchomienia pralki bezpośrednio po awarii (zilustrowana na fotografii wyżej).


    PS. Na filmie jest kiepsko zarejestrowany dźwięk ale słychać jak pralka "mieli" bębnem trzy razy zanim zaświeci się dioda serwis.

    Co proponujecie dalej? Jestem otwarty na wszelkie sugestie :)
    Pomocy!

    Pozdrawiam,

    1
  • #16 27 Mar 2010 22:30
    basgol
    Poziom 23  

    Pralka pokazuje ci błąd F-23.Teoretycznie to problem z hydrostatem lub jego połączeniem z modułem ale sprawdż grzałkę na upływność do masy-jeśli dobra zajmij się hydrostatem i przewodami od niego do modułu.

    3