Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

astra 1.6 8V - problem z odpalaniem, przygasajace kontrolki

kubek_g 09 Nov 2009 09:44 8561 26
  • #1
    kubek_g
    Level 11  
    Witam. na wstepie zaznaczam ze szukałem na kilku forach i tutaj temetu podobnego lub zblizonego do mojego utrapienia. Otóz jakis czas temu nastapiła u mnie małą awaria z odpalaniem. A wiec tak jesli wkłądam kluczyk do stacyjki i przekrecam wszytskie kontroli sie pala tak jak powinny sie palic. kiedy przekrecam kontrolki przygasaja i arozrusznik tak jak by sie dławił i nie umiał zakrecic, troszke to trwa zanim urochomie ilnik musze pomóc pedałem gazu. Kiedy juz zaskoczy to pracuje normalnie. Wymienione kable WN, świeczki, cewka jest ok, czujnik temp. ten przy kolektorze jest ok, dodatkowo pociagnałem dodatkowy kable z altka na aku i z aku na karoserie , z bloku silnika na karoserie, Wyniki pradu na klemach aku jest tak 13,70-13,80v bez obciazenia,a z obcizeniem spada nawet do 12,50v a przy altku prad 14,00-14,08v wymieniłem nawet regulator napiecia i dalej podobne objawy, Moje pytanie jest proste co moze byc nie tak czy diody w altku padły czy cos innego alternator Bosch oznaczeń nie pamietam.
  • #3
    kubek_g
    Level 11  
    Dodam iz jesli samochód jest wyłączone to prad w aku jest tak 12,70 v przy wyłaczonym zapłonie.A aku mam od tego roku w mnarcu kupiony
  • Helpful post
    #4
    owert
    Level 15  
    Witam!
    To jest ewidentnie uszkodzony akumulator (lub ew słabe ładowanie) ale na 90% to akumulator. Jak nie masz nic podłączonego to jest ok,ale jak go obciążysz to napięcie na nim spada i przygasają kontrolki a rozrusznik nie ma siły kręcić.Mówiąc bardziej fachowo spadła siła elektromotoryczna akumulatora i wzrosła jego rezystancja wewnętrzna.Najlepiej wymień aku,w końcu idzie zima
    Pozdrawiam
  • #5
    kubek_g
    Level 11  
    Ale czy to mozliwe ze w tak krótkim czasie (od marca) padla bateria?
  • #6
    emeryt2
    Level 42  
    Masz miernik , jakie jet napięcie na aku w chwili niby kręcenia?To jest ważne.
    Mogą być jeszcze klemy , masa na silnik z budy - słaby kontakt.
  • #7
    karola44-81
    Level 27  
    Wyniki pradu na klemach aku jest tak 13,70-13,80v bez obciazenia,a z obcizeniem spada nawet do 12,50v a przy altku prad 14,00-14,08v

    I czego ty jeszcze szukasz?
    Nie masz ladowania akumulatora! Duze spadki napiecia na przewodzie od ladowania i tyle.
    Jak bateria nie jest ladowana to co sie dziwisz ze juz padla!
    Skoro masy juz porobiles to wyczysc, lub zaloz nowy kabel PLUSOWY od alternatora do akumulatora i problem zniknie. Chociaz nie wruze dobrze akumulatorowi. Po takich meczarniach moze juz byc na smietnik.
  • #8
    kubek_g
    Level 11  
    Klemy wyczysciłem. A co do tego kabla to pociagnołem kabel z altka na aku. i dalej nic no moze przez kilka godzin był w miare spokój
  • #9
    Alfax
    Level 28  
    Witam
    Powodem takich objawów może być też zużywający się rozrusznik. Zużyte panewki rozrusznika powodują ogromne opory, przez co rozrusznik ledwo kręci nawet na sprawnym akumulatorze i instalacji.
    Pozdrawiam
  • #10
    kubek_g
    Level 11  
    No akurat rozrusznik był robiony. Miałem wymieniany automat łozyska ok i szczotki tez. Podczas krecenia napiecie spada do 8,70-7,90v a potem wskakuje na 13,60v akumulator marki ARIS AKC23 kupiony w marcu lub w lutym tego roku
  • Helpful post
    #11
    karola44-81
    Level 27  
    Wobec tego jedynie wina moze spasc na akumulator. Ale nie moze byc tak, ze na alternatorze masz 14V , a na akumulatorze jest ponizej 13V. Na akumulatorze i alternatorze musi byc taki samo napiecie. Ewidentnie tu tkwi przyczyna. Dopoki nie wyjasnisz tej sytuacji - inne kombinacje nic ci nie dadza.
    Jak wyglada sprawa masy miedzy blokiem silnika, a alternatorem. W astrach alternator jest na tulejach plastikowych i musi tam byc dodatkowy przewod od masy.
    Jak nie bedziesz mial 100% przejscia alternator-akumulator to nowy akumulator rozwalisz w ciagu ilku tygodni- moze miesiecy.
  • #12
    kubek_g
    Level 11  
    Witam. I nic sie nie zmieniło. dzis spróbuje wsadzic swój aku do innej astry i sprawdzic czy cos sie zmienia. A z innej do swego ale to juz po tym. jezeli ładowanie bedzie w innej astrze do tzn. ze albo aku jest padniete albo brak ładowania tzn. kabel "+". Ale jezeli ladoanie bedzie w mojej astrze na innym aku tzn. ze padł napewno aku. Moje rozumowanie jest chyba prawodłowe bo nie znam innej sposobnosci na to sprawdzenie. Chyba ze ktos zna inny sposób na sprawdzenie?
  • #13
    karola44-81
    Level 27  
    Mysle, ze dobry sposob obrales.
    Tyle, ze i tak musisz miec pewnosc, ze z kabelkami jest wszystko ok. Ciagle uwazam, ze masz gdzies zbyt duza opornosc na kabelku.
  • #14
    kubek_g
    Level 11  
    Zauazyłeszcze jedna przypałosc. Kiedys jezdzac samochodem w pogode taka jak dzis (pochmurno i deszczowo) przy właczonym nawiewie i tylniej szybie dodatkowo właczone wycieraczki troszke zarzyła mi sie kontrolka łaowania. jakis czas temu 2 miesiace temu oddałam alka do regeneracji( wymiana szczotek itd) jeszcze wuymieniłem reglator napiecia tydzien temu dodałem 2 masy z błoku silnika na karoserie i dodatkowa z aku na karoserie. i teraz jak wszystko włanczam juz sie nie zarzy. To takie moje spostrzezenia. I jeszcze jedno jak stoje na postoju i wlacze wszysko zaczyna mi samochód dziwnie "chodzic" zaczyna nim lekko teleoptac jesli mozna tak to uznac.
  • #15
    karola44-81
    Level 27  
    Żarzenie się kontrolki to właśnie problemy z masa. Piszesz o zrobieniu masy od karoserii do silnika i do akumulatora. Ale nie pisales nic czy obudowa alternatora ma dobra mase z silnikiem. To najczestrza przyczyna problemow w Oplach. Mialem Omege i ciagle byly problemy. Niby ladowal, a jak przyszlo co do czego to pradow brakowalo. Wymienialem alternatory na calkiem inne. Zmienialem co 3 lata akumulator. W koncu dolozylem nowe 10mm^2 przewody na mase i plus od klem do alternatora i zdecydowanie sie poleprzylo. To samo mialem w Astrze ktora teraz jezdze. Niby ladowanie bylo, ale czasami jakby ciezko krecil. Zalozylem znowu pozadne kable dodatkowe i juz 2 rok nie zagladalem do alternatora. Ok teraz od 2 tygodni mam nowy akumulator, ale tamten stary juz poprostu niedomagal na zim,nie- mial dobrze ponad 5 lat.
    Oczywiscie sam akumulator tez moze dawac zbyt duze obciazenia dla alternatora, jednak napiecie na akumulatorze musi byc identyczne jak to na wyjsciu alternatora.
    Proponuje Ci zrobienie prostych testow.
    Wlacz silnik , zapal swiatla , ogrzewanie szyby i nadmuch. Niech ma obciazenie duze alternator. Przy takim obciazeniu na wolnych obrotach raczej powonno napiecie spadac w okolice 13.8V- to ogrome obciazenie jest dla alternatora.
    I teraz dokonaj pomiarow.
    1. Napiecie na akumulatorze
    2. Napiecie miedzy obudowa alternatora, a jego wyjsciem
    3. Napiecie miedy klema akumulatora PLUS i wyjsciem alternatora
    4. Napiecie miedy klema MINUS i obudowa alternatora.

    No i oczywiscie sprawdz pasek . Czy dobrze naciagniety. Albo kup nowy pasek. Ze nie piszczy to nie znaczy, ze dobrze ciagnie.
  • #16
    kubek_g
    Level 11  
    A wiec tak dokonałem tych pomiarów moze nie sa najlepsze bo i miernik tez nie jest profesionalny ale moze mu wiezyc a wiec tak : napiecie na aku to bez zapłonu 12,65v z zapłonem to 13,60v-13,70v z obciazeniem to 12,60v(lampy, nawiw, tylnia szyba, wycieraczki)altek to 14,00v-13,99v z obciazeniem to 13,88v-13,78v potema obudowy altka na kleme "-" to bez obiazenia -0,35v- -0.34v a z obcizeniem to 0.48-0.47v "+" alkta na kleme "+" na aku tobez obciazenia to0.08-0.09v a z obciazeniem to 0.67v-0.68v. takie mam pomiry a co najdziwniejsze to to ze sprawdziłem astre u mojej zony i ma pomiary podobne do mnie a nie ma zadych problmów. Moez faktycznie aku padł i nie ma juz tej samej mocy znaczy pradu rozruchowego - chyba tak to sie nazywa a aku mam jakis ARIS niby na podzepołach CENTRY ale niewiem? CZekam na wasze opinie
  • Helpful post
    #17
    karola44-81
    Level 27  
    Masz ogromne spadki napiecia na kablach laczacych akumulator i alternator.
    0,35V na masie to szok! T obciazeniem dodatkowe 0,2V.
    "+" na aku to bez obciazenia to0.08-0.09v a z obciazeniem to 0.67v-0.68v. Zobacz jak duza roznica pod i bez obciazenia. Aby akumulator pracowal bez problemow wszystkie ksiazki zalecaja przedzial 13,8V-14,4V. U ciebie pod obciazeniem 12,6V.
    Koniecznie zrewiduj stan polaczen masowych i plusa. W takim stanie nie ma mowy o prawidlowej pracy ladowania.
    Musisz miec 14,0- 14,4 V z obciazeniem na slupkach olowianych akumulatora. Inaczej zapomnij o dobrej kondycji akumulatora.
    Ja jak pisalem wczesniej roznie kombinowalem. Dopiero nowe grube kable, pewnosc, ze napiecie nie spada ponizej 14V i dopiero od tego mometu skonczyly sie problemy z pradami.
  • #18
    kubek_g
    Level 11  
    Czyli radzisz podłączyc nowe kable (pytanie jakie najlesze?i jakiej grubosci) z Alternatora(+) na akumulator(+), potem z akumulatora (-) na karoserie i czy tez z altrnatora (obudowa) ale gdzie najlepiej na blok silnika czy pociagnac na karoesrie? A jeżeli podłacze te KAble nowe i miezenie ponowne pokaze to samo? To wtedy juz pewnosc ze to aku padł?Dobrze rozumuje? Ale pewnosc mam jedna napwno to to ze altek jest ok. i mam nadzieje ze aku tez i to ze to problem z kablami
  • #20
    kubek_g
    Level 11  
    NIe to nie diesel tylko benz.+gaz 1.6 8V. Zastanawiam sie czy beda pasowac kable z golfa II diesel z altka na aku i masy
  • Helpful post
    #21
    andiRT
    Level 18  
    Nie kombinuj ze starymi kablami.Kup w sklepie linkę o przekroju 8mm2 ok. 8 zł za metr , końcówki oczkowe i zlutuj je porządnie.Połącz alternator z akumulatorem.Masa alternatora-najlepiej miedzy śrubą amortyzatora a obudową alternatora.Poprawa prądu ładowania gwarantowana.
  • #22
    kubek_g
    Level 11  
    andiRT jutro tak zrobie i obadamy czy to jest to.A jeszcze jedna sprawa zauwazyłem ze podczas krecenia przygasaja kontrolki a kontrolka silnika miga całkowicie
  • Helpful post
    #23
    kwok
    Level 39  
    kontrolka silnika miga bo ECU się resetuje przy napięciu poniżej 8V i stąd problem z odpaleniem
    masę z altka podłącz do tylnej obudowy altka (strona przewodów) i na karoserię plus możesz dać z altka do śruby na rozruszniku
    przewody 6 albo 10mm2 bo 8mm2 chyba nie istnieje
  • #24
    kubek_g
    Level 11  
    No i zrobiłem podłaczłem dodatkowe kable z altka"+" na aku "+" z rozrusznika"+" na aku"+" i obudowy altka na karoserie i dodatkowo jeszcze z bloku silnika na karoserie i jak narazie działa. Zobaczymy po nocy czy bedzie dalej ok. A tak wszytskim którzy mi pomogli PLUSIK i dzieki za pomoc. Zobaczymy bo nie chce chwailic dnia przed zachodem słonca. PZDR
  • #25
    kubek_g
    Level 11  
    No i "pochwaliłem dzien przed zachodem słonca" problem pojawiał sie znowu z podobnymi objawami. Znowu przygasaja kontroli podczas krecenia a rozrusznik tak by go muliło i nie potrafił dobrze zakrecic. Ale zauwazyłem tez cos innego ze na wyswietlaczu przed daniem masy i dodatkowych kabelków pojawiały sie rózne dziwne cyfry i znaki ani to roku nie pokazywało ani godziny a teraz jest ok. Moze cos poradzicie na te krecenie? Bo juz brak mi sił. Dla mnie zostaje tylko juz jedno aku ale nie wiem jak to sprawdzic i byc pewnym ze to napweno aku.
  • #26
    karola44-81
    Level 27  
    Po zalozeniu i sprawdzeniu kabli robiles pomiary napieci aladowania?
    Masz jak na tacy przez wszystkich wpisane co i jak powinno byc.
    A Ty wciaz kombinujesz. Pomierz znowu dokladnie napiecia. Najwazniejsze to aby na olowianych slupkac mylo 14V gdy silnik pracuje. Pisze to juz ktorys raz.
    Jezeli alternator bedzie utrzymywal takie napiecie na akumulatorze, a wciaz beda problemy to jedyny wniosek: uzywajac wczesniej akumulator bez ladowania zniszczyles go i tylko nowy pomoze.
    Jak masz teraz napiecie ladowania w normie 14-14,4V( wlaczone swiatla, nawiew) to podstaw dobry akumulator. Chocby na probe i zobaczysz.
  • #27
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Pomimo szczerych chęci pomagających, wątek jak widzę nie ma zamiaru się skończyć - wobec czego zamyka, a autorowi proponuję wizytę u elektryka.