Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulator napięcia 12V w motocyklu Minsk

lukasz1744 09 Lis 2009 10:49 9881 11
  • #1 09 Lis 2009 10:49
    lukasz1744
    Poziom 2  

    Witam, jestem szczęśliwym posiadaczem motocykla Mińsk, właśnie niedawno padło mi w nim całe ładowanie akumulatora, wysiadł moduł stabilizujący napięcie, co się okazało jest on praktycznie już nieosiągalny. W związku z tym chciałbym przerobić instalację w taki sposób aby cały prąd z prądnicy szedł na ładowanie akumulatora i dopiero stąd na wszystkie odbiorniki. Głównym problemem jest zrobienie stabilizatora napięcia prądnicy na 12V, w sprzedaży najczęściej są stabilizatory alternatora lub prądnicy ale na 6V. Niestety moja wiedza ogranicza się do budowy prostownika :) więc prosił bym o jakąkolwiek pomoc. Według oznaczenia prądnica daje 14V 65W.

    0 11
  • #4 09 Lis 2009 13:49
    lukasz1744
    Poziom 2  

    Tylko czy te stabilizatory wytrzymają znaczne skoki napiecia, jak sprawdzałem miernikiem napiecie prądu zmiennego prosto z prądnicy to zmienia się zależnie od obrotów od 5V w skrajnych przypadkach do 30V

    0
  • #5 09 Lis 2009 22:53
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Dlatego zapytałem. One się nie sprawdzą!
    Jak tam wygląda ta prądnica? Tam jest wzbudnica, czy koło magnesowe? I to jest prądnica chyba dwufazowa - osobno na światła i osobno na resztę instalacji. Nie wiem, czy nie zadziałałby tam jakiś prostownik - regulator tyrystorowy. Tylko wszystko zależy od parametrów cewek, bo pewnie różnią się one.
    Tylko jeśli to jest to:
    http://www.vtnauto.com/en/262.html
    to kiepsko widzę wymianę, bo to zespół prostownika, regulatora i układu zapłonowego w jednym.

    0
  • #6 10 Lis 2009 20:47
    lukasz1744
    Poziom 2  

    na tamtej stronie jest moduł jakiś nowszy ale schemat połączeń jest identyczny. Moduł zawiera regulator napięcia i ukąłd zapłonowy, prostownik jest osobno podłączony dopiero za modułem. w prądnicy jest koło magnesowe, cewki są rozdzielone jedynie na układ ładowania-6cewek i dwie cewki na zapłon. Podział jest dopiero za regulatorem na światła i na ładowanie.

    Dodano po 39 [minuty]:

    własnie dobrałem sie do tego mojego modulu i wyciąłem płytkę ze środka żeby zobaczyć co sie tam spaliło. napewno spaliły sie dwie diody, nie widomo co z resztą. jak mi sie uda dostać takie elementy to spróbuję zlutować sam taki układ na wzór oryginału tylko jak da rade to kupiłbymmocniejsze częsci znaczy na wieksze natęzenie, może zadziała. Te moduły są włąśnie wadliwe w tych motocyklach, ja sam spaliłem już 4.
    tu są linki do zdjęć wnętrza modułu
    Regulator napięcia 12V w motocyklu Minsk Regulator napięcia 12V w motocyklu Minsk Regulator napięcia 12V w motocyklu Minsk

    1
  • #7 10 Lis 2009 20:56
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jak to jest koło magnesowe i cewki, to powinien się sprawdzić jakiś prostownik ze skutera, czy motocykla ze stałym kołem magnesowym. A jeśli do układu zapłonowego są dwie cewki, czyli pewnie zasilająca i wyzwalająca, to jest to układ CDI i też można starać się coś dobrać.
    Ewentualnie wymienić całość na coś cywilizowanego.
    PS. Graty do tego mieli w sklepie w Opolu.

    0
  • #8 10 Lis 2009 23:40
    lukasz1744
    Poziom 2  

    części zdarzają sie też na allegro z tym, ze ostatnio moduł-rzekomo nowy wytrzymał miesiąc. Mi chodzi o samo ładowanie bo jak narazie układ zapłonowy działa, silnik chodzi bez zarzutu. Jedyną zaletą własnie jest to że to są dwa niezależne obwody. swego czasu jeździłem nawet na dwa moduły, jeden do zapłonu drogi na ładowanie. A co do regulatora ze skutera są dostępne jakieś uniwersalne, mają 4 styki wogóle nie opisane i jak narazie zbytnio nie wiem jak taki mógłbym podłaczyć

    0
  • #9 16 Lis 2009 11:53
    ivan_tm
    Poziom 2  

    witam,

    właśnie zdemontowałem taki ukałd (już drugi) z mińska szwagra. Dwie diody i jakiś rezystor są spalone, dosłownie. Chciałbym zrobić odpowiednik tego układu samemu. Wydawało się to proste, dopóki nie przeczytałem tych wszystkich postów, szczególnie, że różnicujecie tu prądnice. Czy nie wystarczy mostek gretza, żeby wyprostować napięcie z prądnicy) ? Prądnica jest z magnesem, więc podejrzewam, że podobnie jak dynamo w rowerze, da jakieś przebiegi zmienne. Po gretzu i kondensatorach, jakimś tranzystorku stabilizującym powinienem mieć już w miarę ładne napięcie z którego mogę zasilić światła, cewkę oraz układ detekcji pozycji wału (druga mała ceweczka w module prądnicy) który będzie "sterował" cewką i wyzwalał iskrę.

    co o tym sądzicie ?

    pozdrawiam, Grzegorz.

    0
  • #10 16 Lis 2009 20:05
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ten układ to alternator z kołem magnesowym, czyli przerośnięte dynamo. Regulować możesz tylko to, co na wyjściu, dlatego stosuje się tutaj układy z tyrystorem, który umożliwia regulację. Schematy do znalezienie na forum i w sieci.

    0
  • #11 17 Lis 2009 13:44
    ivan_tm
    Poziom 2  

    Właśnie robię rozeznanie... rozumiem, że tyrystory są tu nie tylko po to by regulować napięcie, lecz również zmniejszają obciążenie silnika. Czy może ktoś ma doświadczenie i schemat układu, który najbardziej pasowałby do motocykla ?

    0
  Szukaj w 5mln produktów