Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mesa boogie single recti - PYTANIA

bulabla 09 Lis 2009 21:05 3004 12
  • #1 09 Lis 2009 21:05
    bulabla
    Poziom 10  

    Witam , jestem w trakcie budowy wzmacniacza gitarowego wzorowanego na mesa boogie single rectifier 50w . Jestem dość świeżym zawodnikiem jeżeli chodzi o budowę czegoś takiego , ale sukcesy są:) . Płytkę zasilacza i przedwzmacniacza zaprojektowałem w eagle'u , 2 kanały na 4 przekaźnikach oraz 1 LDR zrobiony wg przepisu z rpp133 i diody - ale nie w tym rzecz co i jak . Interesuje mnie badanie wzmacniacza , chociaż osobiście jestem zadowolony z uzyskanego dźwięku , ale przydźwięk jest słyszalny . Chciałbym się dowiedzieć jak badać wzmacniacz oscyloskopem - inaczej co dają mi dane oscylogramy . Chce robić wzmacniacz ze świadomością . Teraz kreuje pytanie : mam wejście wzmacniacza zmasowane jak powinien wyglądać oscylogram pierwszego stopnia wzmacniacza . U mnie widzę minimalny sygnał .
    Mesa boogie single recti - PYTANIA
    Oscyloskop ustawiony na najmniejsza podziałkę 5mV - sygnał jest minimalny ( jakość obrazu słaba ) ale po wzmocnieniu wiadomo się powiększa - 2 stopień wzmacniacza - kanał CLEAN GAIN na max
    Mesa boogie single recti - PYTANIA . Proszę o podpowiedź i ocene jak to wygląda . A na koniec zdjęcie wzmacniacza od wewnątrz - powtórzę że wzmacniacz w trakcie budowy - uruchamianie loop'a i mute pulse buss'a - wiec wiązka przewodów . Dziękuje za podpowiedzi i pozdrawiam
    Mesa boogie single recti - PYTANIA

    0 12
  • #2 10 Lis 2009 09:15
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
  • #3 10 Lis 2009 20:29
    bulabla
    Poziom 10  

    częstotliwość sygnału ( przydźwięku ) to 50 Hz . Czy da się w 100% wyeliminować ? :) tu wchodzi w grę prowadzenie masy

    0
  • #4 10 Lis 2009 20:36
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
  • #5 10 Lis 2009 20:37
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    50Hz to przede wszystkim żarzenie i zakłócenia emitowane przez transformator sieciowy.
    Kwestię pierwszą rozwiązać możesz żarząc przedwzmacniacz prądem stałym i wszystkie przewody z tym związane puścić skręcone ze sobą.
    Kwestia druga pochodzi z reguły od nieprawidłowego umiejscowienia transformatora głośnikowego względem jego sieciowego kolegi. Pokaż zdjęcie góry chassis.

    0
  • #6 10 Lis 2009 20:54
    bulabla
    Poziom 10  

    Pierwsze 2 lampy żarzone prądem stałym ,kolejne 3 zmiennym 6,3 v ( podobnie jak w roadkingu/roadsterze - ale bez 12v ) . Prostownik wykonany z rezystorów 39ohmow i 3kondensatorów 6800u - klasyczny układ mesy . Dodaje zdjęcia chasis - układ transformatorów . Dziękuje za podpowiedzi :).

    Mesa boogie single recti - PYTANIA

    0
  • #7 11 Lis 2009 09:33
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Całe życie uczono mnie, że prostownik wykonuje się z diód a nie z rezystorów i kondensatorów, więc nie wiem o czym piszesz. Wyjmij lampy, odłącz w ogóle trafo wyjściowe. Podłącz do zacisków trafa wyjściowego (wtórne i pierwotne) jakiekolwiek małe głośniczki lub słuchawki. Jeśli po włączeniu zasilania usłyszysz w tych głośniczkach przydźwięk to znaczy, że trafo zasilające sieje na trafo wyjściowe i bez zmiany pozycji trafa wyjściowego nic się już nie da zrobić, chyba, że stalowe ekrany na trafach, ale nie ma nigdy pewności, że to pomoże. Jeśli zaś będziesz miał ciszę w głośnikach to przydźwięk pochodzi od żarzenia. Nie patrz na to co jest w Mesie. Najlepiej cały preamp żarzyć ze stałego łącznie z inwerterem i problem powinien ustąpić.

    0
  • #8 11 Lis 2009 11:35
    bulabla
    Poziom 10  

    Witam . W swoim opisie nie dodałem wspomnieć o układzie "greatza" :) . Oczywiście on się w moim prostowniku znajduje . A opis dalszej konstrukcji , oczywiście zaczerpnięty ze strony TOM'a : "Symetryzacja uzwojenia żarzenia. " jakkolwiek też z lektury wielu schematów począwszy po mese , soldano czy peaveya "itpitede" . <br>
    Teraz powrócę do początku i pierwszego mojego wpisu :) , ponieważ widzę że temat się rozwija , ale czy we właściwym kierunku jaki planowałem . Oczywiście dziękuje za podpowiedzi ,w obecnej chwili na pewno wiele pomogły . Powracam do pytania , które mnie najbardziej nurtuje , jak oceniać powstałe oscylogramy ??? Powtórzę przydźwięk , jak już wiem 50Hz jest słyszalny , ale chodzi mi o podpowiedź : czy i w jakiej granicy taki przydźwięk (sygnał) powinien występować . Chodzi mi tylko o przedwzmacniacz , dodane są oscylogramy 1 i 2 stopnia przedwzmacniacza .

    0
  • #9 11 Lis 2009 11:48
    sabringer
    Poziom 25  

    Interesuje nas zwykle nie tyle sam przydźwięk, co odstęp sygnału od zakłóceń. Pamiętajmy, że przystawki gitarowe również emitują przydźwięk, więc w praktyce jest on większy niż samego wzmacniacza.
    Jeżeli uzyskałbym odstęp sygnału od szumu na poziomie 90dB uznałbym to bardzo dobry wynik.

    Budujesz wersję 2 kanałową? Kanał clean ma tam całkiem spore wzmocnienie, a i producent nie zaleca używać ustawień pot. gain na maksimum.

    0
  • #10 11 Lis 2009 12:09
    bulabla
    Poziom 10  

    Jest to wersja 2 kanałowa , najprawdopodobniej wersja 1 . Czyli 2 kanały , a każdy z modyfikacją : clean - normal/push , lead - vintage/modern . TU nie dodałem , oscylogram 2 stopnia przedstawia kanał CLEAN z modyfikacja PUSH . Mój błąd , wzmocnienie dużo większe .

    0
  • #11 16 Lis 2009 00:37
    Driver-
    Poziom 38  

    bulabla napisał:
    Teraz powrócę do początku i pierwszego mojego wpisu :) , ponieważ widzę że temat się rozwija , ale czy we właściwym kierunku jaki planowałem . Oczywiście dziękuje za podpowiedzi ,w obecnej chwili na pewno wiele pomogły . Powracam do pytania , które mnie najbardziej nurtuje , jak oceniać powstałe oscylogramy ??? Powtórzę przydźwięk , jak już wiem 50Hz jest słyszalny , ale chodzi mi o podpowiedź : czy i w jakiej granicy taki przydźwięk (sygnał) powinien występować . Chodzi mi tylko o przedwzmacniacz , dodane są oscylogramy 1 i 2 stopnia przedwzmacniacza .
    Podane oscylogramy są niepełne i nie można ich w pełni poprawnie zinterpretować. Można jedynie stwierdzić że oscyloskop pracuje. Aby móc dokładniej zinterpretować oprócz zdjęć przebiegów należy jeszcze podać lub zrobić zdjęcie nastaw przełączników, m/innymi czułości wejścia Y (m)V/div (wyżej 5mv/div) oraz X (m,µ)S/div (podstawy czasu). Nie mniej można się domyślać że oscylogram I przedstawia przebieg wywołany szumem o czym świadczy niewyraźna linia przebiegu, o ile ostrość była prawidłowo ustawiona. Jako że szum zawiera wiele częstotliwości nie jest możliwe uzyskanie synchronizacji przebiegu o jednej określonej częstotliwości i linia jest rozmazana. II oscylogram przedstawia przebieg o dwóch częstotliwościach prawdopodobnie 50Hz i 100Hz (brak podstawy czasu), przy czym ich amplitudy poziomem są zbliżone. Z tym że w wyniku sumowania amplitud obu częstotliwości powstaje wyższe napięcie gdy fazy są zgodne. Na przebieg okresowy nakłada się wzmocniony szum (rozmazana linia). Oczywiste jest że każdy wzmacniacz w jakimś stopniu szumi. Natomiast trudno określić w którym miejscu wnikają sygnały zakłócające 50Hz i 100Hz, ponieważ I oscylogram jest zbyt mało wyraźny. Źródeł może być parę, i to już musisz sam znaleźć. Np. jeśli chciał byś sprawdzić czy żarzenie jest przyczyną zakłóceń, wystarczy na moment odłączyć je od nóżek badanej lampy, bezwładność rozgrzanej katody jest na tyle duża że jeszcze jakiś czas lampa będzie wzmacniać i będziesz mógł zobaczyć czy przebieg się zmieni. Jeśli przebiegi są słabe jak w przypadku osc. I zawsze możesz robić pomiary w stopniach dalszych, gdzie przebiegi są wzmocnione, przez odłączenie wyjścia badanego stopnia, jeśli przebieg drastycznie zmniejszy amplitudę lub zaniknie, jesteś w "domu". Przy pomiarach sygnałów zakłócających i szumów w poszczególnych stopniach wejście badanego wzmacniacza musi być zamknięte opornością odpowiadającą oporności wyjściowej źródła. Przy pomiarach całego toru wzmacniacza na wyjściu głośnikowym musi być podłączony głośnik lub sztuczne obciążenie o oporności znamionowej. Dla gitary można przyjąć kompromisowo oporność wyjściową 60kΩ÷80kΩ i taka oporność powinna być włączona równolegle do wejścia wzmacniacza. Za pomocą oscyloskopu możesz odczytać kształt przebiegów (zniekształcenia) wzmacnianych sygnałów w każdym punkcie wzmacniacza, określić pasmo i charakterystykę przenoszenia, wzmocnienie, odstęp sygnału od szumu, odpowiedź wzmacniacza na przebiegi impulsowe, a nawet moc wyjściową wzmacniacza. Aby takie pomiary wykonać prócz oscyloskopu potrzebny Ci będzie jeszcze generator przebiegów. Do tego celu możesz spokojnie wykorzystać kartę dźwiękowa komputera z oprogramowaniem np. Virtins Sound Card Signal Generator 2.1 lub podobnym. Wyjście liniowe karty dźwiękowej ma oporność wyjściową 1kΩ wiec wskazane jest aby sygnał podawać przez tłumik min. 6dB (dwukrotne zmniejszenie nacięcia sygnału) jednocześnie zwiększający oporność z 1kΩ na taką jaką prezentuje wyjście gitary (j.w.). Tłumik powinien być ekranowany i podłączony na wejściu wzmacniacza, za kablem ekranowanym doprowadzającym sygnał z karty (mniejsze zakłócenia). Jeśli będziesz potrzebował wiedzy jak takie pomiary wykonać, możesz liczyć na moją pomoc.

    P.S. Zrób mi przyjemność i zadbaj trochę o oscyloskop, nawiasem mówiąc całkiem dobrej klasy. Przeczyść szmatką lekko zwilżoną n.p. w płynie do mycia szyb. Żal na niego patrzeć jak jest w takim stanie.

    0
  • #12 16 Lis 2009 15:54
    bulabla
    Poziom 10  

    Witam . Dziękuje z góry za odpowiedź na pewno te porady przydadzą mi się do opomiarowania wzmacniacza . Bardzo ciekawa podpowiedz z generatorem od karty dźwiękowej.

    W obecnej chwili udało mi się zlikwidować przydźwięk 50/100 hz - problem polegał na złym połączeniu masy wejścia - za bardzo ideologicznie podszedłem do tematu :D . Niepotrzebnie podłączyłem masę wejścia do punktu zbiorczego ( star ground ) . Podłączając od razu do masy płytki problem znikł - amplituda sygnału zmniejszyła sie radykalnie. Jeżeli chodzi o brumy szumy itpitd , porównując "słuchowo" ;) mój wzmacniacz z peavey'em valvekingiem , wydaje mi się że mój wzmacniacz lepiej na tym wychodzi . Badania okresowe na słuch przechodzę co roku , więc proszę nie pisać o mojej częściowej utracie słuchu :)

    Postaram się by oscyloskop lśnił :) - tak prawdę mówiąc jest on w idealnym stanie , kilkukrotnie używany . Czemu taki czarny ? Jest umazany w sadzy :) pracuje w fabryce gdzie tego nie brakuje . Wykupiłem go z zakładu za 30zł .

    Dziękuje jeszcze raz za odpowiedź , na pewno skorzystam z wielu porad i nie raz poproszę o pomoc :) - jeżeli chodzi o opomiarowanie . Pozdrawiam

    Moderowany przez Futrzaczek:

    Link do Allegro wyrzuciłem - regulamin się kłania.

    0
  • #13 16 Lis 2009 19:47
    Driver-
    Poziom 38  

    Tłumik możesz zrobić we własnym zakresie 6dB typu Π z 3 oporników 1kΩ 130kΩ i 150kΩ. Oporniki łączysz 1k równolegle do karty 150 równolegle do wejścia wzmacniacza (nóżki Π) a pomiędzy nimi 130k (daszek Π). Może Ci się też przydać tłumik 20dB (10x mniejsze napięcie) wtedy odpowiednio łączysz 1k, 75k (nóżki Π) i 630k (daszek Π). Jeśli wykorzystasz oporniki 0,1W to taki tłumik zmieścisz w jack'u 6,3mm.

    Moderowany przez Futrzaczek:

    Usunąłem cytat zawierający link do Allegro.

    0