Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa mini podajnika taśmowego, pytania

mati0032 10 Lis 2009 20:09 6269 8
  • #1 10 Lis 2009 20:09
    mati0032
    Poziom 14  

    Witam.Mam wykonać mini podajnik taśmowy ,ma on pracować w położeniu poziomym.Szacowana długość ok.1m, zaś szerokość taśmy ok.13cm.Czy któryś z kolegów budował coś podobnego? jak najlepiej rozwiązać napęd i co może posłużyć jako taśma transportowa?Co powiecie aby wszystko napędzić silnikiem od wycieraczek ? moim zdaniem cala konstrukcje najlepiej byłoby wykonać z profili np. ALU abo wszystko nie ważyło zbyt wiele-czy może użyć czegoś innego? Co do ciężaru który będzie transportowany, to jest on pomijalne mały, ponieważ cały podajnik budowany jest jako element edukacyjny do robota TR5 który jak wiadomo zbyt dużych ciężarów nie podnosi. Macie jakieś sugestie lub propozycje ?

    0 8
  • #2 10 Lis 2009 22:12
    jacur
    Poziom 32  

    Jako taśmy transportowej możesz użyć tkaniny stosowanej do produkcji plandek samochodowych.

    1
  • Pomocny post
    #3 11 Lis 2009 02:38
    adam_es
    Poziom 27  

    Witam.
    Robiłem taki przenośnik o długości ok 2m i jako taśma służył pas tekstylny o szerokości około 7cm. - do kupienia w pasmanterii. Ważne jest, aby był cięty i szyty pod małym kątem do krawędzi (~30 stopni). Przecięcie i szycie prostopadłe do krawędzi zbytnio usztywnia i był problem z przejściem tego miejsca przez rolkę napędową. Na konstrukcję nośną można zastosować profile aluminiowe, na przykład Z600 z Tego katalogu. Są też inne, do kupienia w PSB i innych składach budowlanych. Napęd może być z wycieraczek, ale lepiej wykorzystać silnik z przekładnią z ksera (24V, ciche).

    1
  • #4 11 Lis 2009 13:04
    mati0032
    Poziom 14  

    A czy nie miałeś problemu ze pas podczas pracy "schodził" z rolek napędzających ? jak zrealizowałeś naciąg taśmy ?

    0
  • Pomocny post
    #5 12 Lis 2009 15:06
    Pritend
    Poziom 19  

    Na bębnach napędowym i napinającym należy zastosować łożyska "wachliwe" To znaczy takie łożysko aby miało luz w obsadzie - do kupienia gotowe zestawy łożysko + obsada. Można zastosować też łożyska teflonowe.Można dokupić również specjalne obsady z mocowaniem na śruby - do zastosowania na bębnie napinającym tak aby istniała możliwość regulacji położenia bębna oraz luzowania taśmy transportowej. Bęben napędowy najlepiej zamontować na stałe ( tak aby nie istniała na nim regulacja położenia) do konstrukcji podajnika pod kątem prostym. Jeżeli znajdę jakieś rysunki to wrzuce je na forum

    0
  • #6 12 Lis 2009 20:22
    adam_es
    Poziom 27  

    Żeby taśma nie spadała z bębnów najlepiej wykonać je z krawędzią o wysokości 2-3 razy większą od grubości samej taśmy. Łożyska bębna biernego muszą mieć oprawy z możliwością niezależnej regulacji napięcia pasa, czyli jednocześnie kąta osi bębna względem osi taśmociągu. Wspomniane przez Pritend oprawy są stosunkowo drogie, ale można je wykonać z dwóch ceowników, dwóch kostek łączących ceowniki i śruby do regulacji.

    0
  • #7 12 Lis 2009 20:51
    czesiu
    Poziom 33  

    Proponowałbym jednak silnik indukcyjny, czyli na 230/400V. Silniki komutatorowe nie bardzo nadają się do pracy ciągłej, a indukcyjne są "bezobsługowe".
    Co do taśmy to nie podałeś dwóch najważniejszych informacji: co ma przenosić i jakiej średnicy jest wałek, a to determinuje grubość taśmy. Czasem kupuję taśmy i takie drogie znowu nie są...
    Kiedyś potrzebowałem przenośnik "na gwałt" i ze starej taśmy wyciąłem pasek i go zszyłem, chodzi do tej pory.

    0
  • #8 12 Lis 2009 21:34
    mati0032
    Poziom 14  

    Pytałem w pasmanterii o wcześniej wspomniany pasek ale najszerszy był 5 cm , wiec to trochę za mało. Odwiedziłem znajomego i dal mi materiał który przypomina coś w rodzaju "eko-skóry", po pierwszych testach uznałem ze będzie odpowiednia.A co do ciężaru jaki ma przenosić,tak jak w 1 poście wspomniałem jest on znikomy.Jednak chyba zostanę przy napędzie "wycieraczkowym" ponieważ podajnik będzie pracował sporadycznie i mam od razu zapewnione przełożenie.Zostaje tylko wykonanie konstrukcji nośnej.Obawiam się jeszcze tylko jednej rzeczy- silnik od wycieraczek może mieć pewna bezwładność, czyli po wyłączeniu zasilania silnik wykona nadal kilka obrotów, czyli przesunie taśmę , co jest nie wskazane...

    0
  • #9 13 Lis 2009 00:46
    adam_es
    Poziom 27  

    Z hamowaniem nie ma problemu - silniki wycieraczek nie mają dużej bezwładności. Dodatkowo można hamować przez zwarcie silnika.

    0