Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik 380V 2,2 kW + przeróbka na silnik jednofazowy 230V

10 Lis 2009 20:21 19708 19
  • Poziom 9  
    Temat jakich wiele na forum, niestety poprzednie nie rozwiązały mojego problemu, choć wiele się nauczyłem... niestety mam kilka pytań.

    Silnik obecnie połączony jest w "gwiazdę" z tego co się dowiedziałem powinienem go połączyć w trójkąt i dodać 2 kondensatory (rozruchowy i pracy). Pracy: 150-160 uF a rozruchowy 60uF, nie wiem tylko na jakie napięcie- ale bo chyba nie 230V?
    Kolejna wątpliwość odnośnie kondensatorów to czy można je łączyć np. szeregowo... bo z tego co się orientuje ciężko będzie mi kupić o pojemności 160 uF (ale obiecująca będzie też opcja np 2x80 uF - tylko że droższa) - czy tak można?
    Kolejne pytanie odnośnie kondensatorów - gdzie kupić... na allegro mały wybór ale jeśli można je łączyć to czemu nie - tylko po co przepłacać?
    (proszę o namiar np. na jakiś sklep internetowy gdzie będę mógł zamówić kondensatory - chyba że ktoś z państwa ma niepotrzebne to odkupię)

    Kolejna sprawa (kiedy będę miał już kondensatory) Pozostać przy gwiezdne czy przełożyć na trójkąt i jak to połączyć?? Oglądałem sporo schematów na ten temat (na tym forum) - ale mimo wszystko są zbieżne - wynika to podobno z budowy silnika... więc i w tej kwestii prosił bym o pomoc.

    Kabelki - Chcę wymienić całe okablowanie w maszynie (tokarka) I tu pytanie jakie zabezpieczenia i kable.

    Fotki:

    Silnik 380V 2,2 kW + przeróbka na silnik jednofazowy 230V Silnik 380V 2,2 kW + przeróbka na silnik jednofazowy 230V Silnik 380V 2,2 kW + przeróbka na silnik jednofazowy 230V Silnik 380V 2,2 kW + przeróbka na silnik jednofazowy 230V

    Dziękuje za pomoc i pozdrawiam!
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Tak jak ci napisał kolega wyżej do końcówki pierwszego uzwojenia dajesz fazę (L) końcówki pierwszego i drugiego uzwojenia łączysz poprzez kondensator a do końcówki trzeciego uzwojenia dajesz (N) i nie licz na wydajność tego silnika jak pod zasilaniem z trzech faz
  • Poziom 9  
    jeśli dobrze pamiętam wzór na dobór kondensatora to: C [uF] = 70*P [kW]
    więc przy moim 2,2 kw wychodzi 154 uF

    Czy nadają się kondensatory tego typu?? Silnik 380V 2,2 kW + przeróbka na silnik jednofazowy 230V

    Prosił bym o odpowiedz ma pozostałe pytania. Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Witam.Kondensatory elektrolityczne nie nadają się do rozruchu silników.Wpisz w Google hasło:kondensatory silnikowe albo kondensatory rozruchowe.Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Drodzy koledzy!
    Podłączyłem silnik z kondensatorami tak jak poleciliście (w trójkąt), niestety silnik nie daje żadnej reakcji, za to po po podłączeniu w gwiazdę kręci...
    nasuwa się pytanie czy powinien być podłączony w gwiazdę z kondensatorami czy może popełniłem jakiś błąd podczas podłączaniu w trójkąt??

    W innych tematach czytałem że podłączenie w gwiazdę działa ... niestety silnik za długo nie wytrzyma... więc mam obawy że się spali...

    Proszę o pomoc!!!!
  • Poziom 19  
    Witam
    Spróbuj tak, mając na tabliczce mostkami połączony trójkąt i przyjmując, że zaciski od wlotu kablowego to np. U1-V1-W1, zasilanie 230V podłącz do U1-V1 a kondensator do V1-W1. Jeżeli kierunek obrotów nie będzie dla Ciebie odpowiedni zacisk zasilania z zacisku V1 przełącz na W1.
    Jeżeli będziesz stosował kondensator rozruchowy to włącz go równolegle do kondensatora pracy przez jakiś wyłącznik otwierany po rozruchu.
    Pozdrawiam
  • Poziom 27  
    Jeśli w ogóle się niw odzywa to masz źle połączone uzwojenia.
  • Moderator
    wiele razy już pisałem, że takie przeróbki to zabawka, a nie silnik do pracy.
    Powodem jest to, ze przy zmiennym obciążeniu, rozpływ prądów w uzwojeniach silnika jest zmienny i nie da się dobrać pojemności kondensatora tak, aby któryś z prądów fazowych nie przekraczał wartości znamionowej. Tak, że spalenie silnika to najczęstszy efekt takich przeróbek.
  • Poziom 9  
    tob53 napisał:
    Witam
    U1-V1-W1, zasilanie 230V podłącz do U1-V1 a kondensator do V1-W1.


    Zrobiłem jak kazał kolega, niestety silnik milczy - zero reakcji )-:
  • Poziom 27  
    brudi6661 napisał:
    tob53 napisał:
    Witam
    U1-V1-W1, zasilanie 230V podłącz do U1-V1 a kondensator do V1-W1.


    Zrobiłem jak kazał kolega, niestety silnik milczy - zero reakcji )-:


    Nie masz przypadkiem źle podłączonych wyprowadzeń pod tabliczkę?
    Podejrzewam ( z tego co opisujesz ) że początki i końce tej samej fazy są wyprowadzone na przeciw siebie a powinny być po skosie. Jak masz jakiś miernik to sprawdź przejścia i najlepiej walnij jakiś rysunek jak to wygląda. Inaczej będziemy tak nabijać posty do Wielkiej Nocy i nic z tego nie będzie.
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Witam
    No to trzeba zacząć od początku, jeżeli możesz sprawdzić omomierzem, to zdejmij mostki i prześwietl po kolei każdą fazę, U1-U2, V1-V2, W1-W2, zaciski tak jak masz na schemacie na spodzie pokrywki. Pisałeś, że uruchomiłeś go na 230V w gwiazdę z kondensatorem, układ podłączenia zasilania i kondensatora nie zmienia się w trójkącie.
    Jak pisał poprzednik na tabliczce coś jest pozamieniane
    Pozdrawiam

    Dodano po 2 [minuty]:

    No nie spojrzałem, że elektromechanik już napisał i poszło to samo.
  • Poziom 9  
    Sprawdziłem jak panowie kazali (zdemontowałem blaszki mostkujące) i omomierz pokazuje następujące wartości:
    (Oznaczenia z kostki w silniku - zdjęcie w pierwszym poście)
    W2-U1 – 3,4
    U2-V1 – 3,4
    V2-W1 – 3,4
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    brudi6661 napisał:
    Sprawdziłem jak panowie kazali (zdemontowałem blaszki mostkujące) i omomierz pokazuje następujące wartości:
    (Oznaczenia z kostki w silniku - zdjęcie w pierwszym poście)
    W2-U1 – 3,4
    U2-V1 – 3,4
    V2-W1 – 3,4


    No i już wszystko ( albo prawie wszystko ) wiadomo.

    Tak jak przypuszczałem masz źle podłączone końce wyprowadzeń uzwojenia.

    Musisz tak podłączyć aby mieć te oporności 3,4 między U1 a U2 V1 a V2 i W1 a W2.

    Krótko mówiąc przełóż tak końcówki ( pamiętaj aby przekładać z jednej strony ) aby przejścia były między oznaczeniami tak jak Ci napisałem. Skośnie a nie na przeciw siebie.


    Jak nie skapujesz to zrób rysunek kostki wrzuć tutaj to Ci napiszemy które końce gdzie podłaczyć.
  • Poziom 9  
    zatem lecę do pracowni przełożyć końce uzwojeń w silniku.

    Dodano po 1 [godziny] 4 [minuty]:

    No i było dokładnie tak jak pisał Pan Elektromechanik, zastosowałem się do jego porad i silniczek wystartował... prawie ... wywaliło mi zabezpieczenie na klatce schodowej (w bloku), jak się okazało w piwnicy jest B20 a na klatce schodowej chyba B10 i to jakieś stare zabytkowe zabezpieczenie (czarne z którego wystaje guziki)
    Pojawia się pytanie do kogo zgłosić wymianę zabezpieczenia na klatce schodowej (w rozdzielni) ... Enea czy może po prostu wynająć jakiegoś elektryka??

    Po podłączeniu silnika w innym pomieszczeniu (pod zabezpieczeniem B20) silniczek ładnie wystartował i nawet cicho pracuje.

    Po sprawdzeniu wartości na stykach podczas pracy silnika jest 246 V - 275 V - jak domniemam za dużo czyli przesadziłem z uF bo do pracy zastosowałem 100+60uF - i tą 60-tkę wymienię na 40 uF - powinno chyba pomóc.



    Zadzwoniłem po fachowca... elektryka i miły pan zostawił zabezpieczenie B20 u mnie w piwnicy a na klatce schodowej założył C20 - czy to dobrze??? pytam z ciekawości...
  • Poziom 9  
    Drodzy koledzy, niestety kontynuacja tematu...
    Silnik zamontowany w maszynie, podłączony i wszystko śmiga, niestety podłączony na krótko (do gniazda sieciowego).
    Po wymianie kabli i włączników w maszynie (wszystko nowe) przyszedł czas na podpięcie jej do sieci, zaglądam do puszki na ścianie, do której miał być docelowo podpięty kabel a tam niespodzianka, kabel zasilający dwużyłowy... sprawdziłem puszkę przy moim pod liczniku (gdzie znajduje się zabezpieczenie) i okazało się że niestety do mnie do piwnicy docierają tylko 2 żyły.
    Co z tym fantem zrobić?? kombinować zrobić przewód ochronny ("masę") na własną rękę czy może zbagatelizować problem, bo w pracy na tokarce (bezpieczeństwie) nie zrobi mi to różnicy...

    Czytałem na tym forum o sposobie podpięcia przewodu ochronnego do jednego z przewodów które wchodzą do mojej piwnicy. Rozumiem że przewód ochronny z gniazdek i maszyny powinienem podpiąć pod przewód neutralny czyli zero, pytanie tylko gdzie to zrobić?? Czy zastosować to połączenie w puszce gdzie znajduje się moje zabezpieczenie B20 (czyli na wlocie zasilania do pomieszczenia) czy może zrobić tak w każdym gniazdku osobno i w maszynie?? Czy muszę kupić jakiś specjalny przewód czy jest to obojętne czym zmotykuję te przewody??

    Co radzicie??
  • Poziom 27  
    W tym przypadku zamontuj gniazdo sieciowe z bolcem ochronnym. W tym gnieździe połącz bolec ochronny z przewodem neutralnym ( musisz mieć pewność ze to przewód neutralny )poprowadzonym do gniazda od puszki. Od silnika poprowadź przewód 3 żyłowy zakończony wtyczką ze złączem uziemiającym. Żyła przewodu uziemiającego (od złącza uziemiającego wtyczki ) na masę silnika - maszyny i będzie OK.

    W tym przypadku nic innego nie wymyślisz.

    Ps. Niech Cię BÓG broni aby Ci przyszło do głowy zamiast tzw. zerowania które opisałem podłączyć masę maszyny pod jakieś rury lub coś podobnego.

    POWODZENIA


    wojtek60 napisał:
    Cytat:
    Do elektromechanik !
    a co bedzie jesali instalacja w bloku jest z lat 50-60 i jest to tak zwana ,,z uziemnianiem`` czyli ma zabezpieczone rowniez zero?




    Teoretycznie możliwe. W praktyce nie sądzę. Przy dzisiejszych obciążeniach to już dawno by to było przerobione.
    Poza tym autor musi to sprawdzić.
    Podchodząc w ten sposób to nie powinniśmy nikomu i w niczym pomagać na tym forum bo zawsze może być coś o czym nie wiemy i może być bum.
  • Poziom 9  
    elektromechanik napisał:


    Ps. Niech Cię BÓG broni aby Ci przyszło do głowy zamiast tzw. zerowania które opisałem podłączyć masę maszyny pod jakieś rury lub coś podobnego.


    Na szczęście wiem że jest to niebezpieczne i nawet nie rozważałem takiej opcji, choć wiem że takie rzeczy się zdarzają... dlatego uważam że lepiej zapytać kogoś kto się zna zanim zacznie się coś robić.

    A tutaj zdjęcie przedstawiające sytuację:
    Silnik 380V 2,2 kW + przeróbka na silnik jednofazowy 230V

    Kabel trzy żyłowy wychodzący z puszki zasila gniazda oraz oświetlenie, obecnie wszystkie gniazdka zamontowane w piwnicy mają bolce i są zasilane przewodami o trzech żyłach, (niemal wszystko wymienione na nowe). jedynym miejscem gdzie przewód ochronny ma swój kres to miejsce widoczne na zdjęciu. Więc pytam czy mogę ten przewód ochronny połączyć z przewodem neutralnym (kolo zabezpieczenia - miejsce widoczne na zdjęciu)

    Dodam jeszcze że budynek powstał w 1975 roku
  • Poziom 27  
    Nie bardzo rozumiem skąd ten kabel wychodzi? Czyżby z pod licznika?

    Piszesz ze masz wszystkie gniazda z bolcem uziemiającym. Oznaczałoby to ze bolce masz już podłączone do zera w puszce - sprawdź. Jeśli tak jest to poco kombinujesz?

    Podłącz przewód z wtyczką ( ze stykiem uziemiającym ) do maszyny jak pisałem we wcześniejszym poście wtyczka do gniazdka i po kłopocie.!!!
  • Poziom 9  
    elektromechanik napisał:

    Piszesz ze masz wszystkie gniazda z bolcem uziemiającym. Oznaczałoby to ze bolce masz już podłączone do zera w puszce - sprawdź.


    Od gniazdek do puszek trafiają 3 przewody ale w żadnej z nich nie jest połączone zero z przewodem ochronnym. Kabel biegnący przez całą piwnicę dociera do puszki (czarnej nad licznikiem) tam również są podłączone 3 przewody.

    Zatem jak radzi Pan elektromechanik wezmę i połączę zero i przewód ochronny przy najbliższej puszce względem maszyny.