Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Auto do jazdy miejskiej max 4tys zł

10 Lis 2009 21:43 4245 30
  • Poziom 9  
    Witam,
    Chciałbym się dowiedzieć jaki samochód polecacie

    Kryteria:
    Cenowo do 3-4 tyś. zł.
    Zrywny, aby nie był muł.
    Do jazdy miejskiej

    Zastanawiam się nad CC 1100 z tym ze ciężko jest trafić dobry egzemplarz, jest ich bardzo mało, i trzeba dać za niego 3-4 tyś. zł a jak na CC to sporo
    Tak wiec zastanawiałem się również nad CC 900 tutaj już cena nieco niższa (ok 2 tys. zł.) tylko ten już może być troszku mułowaty.

    Bardzo bym prosił o wasze rady, z góry dziękuję
  • Poziom 17  
    A Daewoo Tico też jest zrywny i kasa porównywalna
  • Poziom 9  
    Tico zrywne 40 KM?
    Kasa porównywalna z CC 900 i moc również
    Tico pewnie oszczędniejsze.

    Z tym ze jednak wybrał bym CC jakoś wnętrze ma przyjemniejsze :)
    Ale dzięki za "pomysł"

    Może ktoś ma jeszcze jakieś propozycje?
  • Poziom 16  
    Matiz albo golf 2 jak poszukasz za te pieniążki możesz coś sensownego znaleźć i to z silniczkiem 1,4
  • Poziom 18  
    Tico bardzo oszczędne (do tego jak w gazie to jazda za darmo) i się nawet się zbiera. Auto w trasy się nie nadaje, jazda powyżej 80km/h to samobójstwo albo w trafiłem na taki egzemplarz .CC900 nie polecam ponieważ przy agresywnej jeździe bardzo dużo pali;]
  • Poziom 11  
    Może fiat punto z silnikiem 1.2 sx, za 4tyś można kupić i zrywne autko. Opel corsa 1.2 też niczego sobie.
  • Poziom 9  
    putin2208 napisał:
    Tico bardzo oszczędne (do tego jak w gazie to jazda za darmo) i się nawet się zbiera. Auto w trasy się nie nadaje, jazda powyżej 80km/h to samobójstwo albo w trafiłem na taki egzemplarz .CC900 nie polecam ponieważ przy agresywnej jeździe bardzo dużo pali;]


    Samochodom na gaz mówię nie
    Tico - mówią oszczędne - do mnie to nie przemawia oraz wygląd, ani to komfortowy samochód, ogólnie porażka :)

    caraudio napisał:
    Może fiat punto z silnikiem 1.2 sx, za 4tyś można kupić i zrywne autko. Opel corsa 1.2 też niczego sobie.


    Punto z 1.2 no nie wiem ono już trochę waży, Corsa również.

    Jednak jestem dalej za CC 1100 jeśli będzie ciężko trafić ewentualnie 900
  • Poziom 11  
    Punto waży coś koło 850kg. Corsa nie wiele więcej.
  • Poziom 9  
    caraudio napisał:
    Punto waży coś koło 850kg. Corsa nie wiele więcej.


    Jeżeli brać Punto to :
    1200 16V 86KM
    1400T 131 lub 133KM
    albo 1600 88KM

    Dosyć ciekawa propozycja warta przemyślenia, ponieważ części do punta są mniej więcej w tej samej cenie co do CC

    Te dwa silniki na turbie na pewno muszą dawać rade, tylko ciężko trafić samochód z takim silnikiem okolicy.

    Cenowo nawet przystępnie tylko nie wiadomo w jakim stanie turbiny.
    W sumie lepiej dać za uturbione punto 4-5k zł. niż za CC 1100 3-4K zł.

    Z tego co widzę na allegro i otomoto tylko 3 uturbione punta
  • Poziom 11  
    Punto 1.4 to wersja gt. Części do gt są ciężko dostępne, spalanie gt to minimum 10l, wiem bo sam takim śmigałem pół roku. Jak już punto to 1.6 16V.
  • Moderator Samochody
    Punto GT to nie jest auto do jazdy na co dzień, można sobie kupić jako drugie auto do zabawy, ale w jeździe miejskiej (i to delikatnej) trzeba się liczyć ze spalaniem na poziomie 12-14l/100km (nie problem zrobić 18l/100km). Wersje Sporting (1.6 lub 1.2 16V) to już ciekawsza propozycja, ale 1.6 to spore OC i stare egzemplarze (po '95 zastąpione 1.2 16V). Niemniej czy za GT czy za Sportinga '95-'97 w dobrym stanie trzeba dać przynajmniej 6000-7000zł.
    Sam mam 1.2MPI (75) i do miasta, na krótkie odcinki - nie polecam (nie udało mi się zejść poniżej 8,5l/100km), w trasie pali mało (~6,3l/100km) ale mocy trochę brakuje, chyba że jadę pustym autem - wtedy ok, ale przy 3 osobach jest już "biednie". Do miasta jednak wybrałbym 1.2SPI (60) lub 1.1SPI (55), na trasę 1.2 16V (86) lub 1.6 (90).
    Na prawdę fajnym autkiem i bardzo dynamicznym jest Polo 6N 1.4 (60KM), ale to już sporo przekracza budżet.
  • Poziom 10  
    Jeżeli oszczędny to chyba Tico najlepszy.
    Ma nie wiele mocy lecz jest naprawdę zrywny. wygląd i wygoda to już co innego. Ale w mieście wszędzie zaparkujesz. Tani w eksploatacji a w mieście dużej mocy Ci nie potrzeba, a Tico jak trzeba to 150Km/h pojedzie więc nie jest źle.
    I na dodatek jest tani, czasem od dziadka można znaleźć w bdb stanie.
  • Poziom 9  
    tzok napisał:
    Punto GT to nie jest auto do jazdy na co dzień, można sobie kupić jako drugie auto do zabawy, ale w jeździe miejskiej (i to delikatnej) trzeba się liczyć ze spalaniem na poziomie 12-14l/100km (nie problem zrobić 18l/100km). Wersje Sporting (1.6 lub 1.2 16V) to już ciekawsza propozycja, ale 1.6 to spore OC i stare egzemplarze (po '95 zastąpione 1.2 16V). Niemniej czy za GT czy za Sportinga '95-'97 w dobrym stanie trzeba dać przynajmniej 6000-7000zł.
    Sam mam 1.2MPI (75) i do miasta, na krótkie odcinki - nie polecam (nie udało mi się zejść poniżej 8,5l/100km), w trasie pali mało (~6,3l/100km) ale mocy trochę brakuje, chyba że jadę pustym autem - wtedy ok, ale przy 3 osobach jest już "biednie". Do miasta jednak wybrałbym 1.2SPI (60) lub 1.1SPI (55), na trasę 1.2 16V (86) lub 1.6 (90).
    Na prawdę fajnym autkiem i bardzo dynamicznym jest Polo 6N 1.4 (60KM), ale to już sporo przekracza budżet.


    No tak punta GT pala trochę ale z tym już bym się pogodził jak bym miał taka moc :)
    Budżet na samochód można by było powiększyć ale jeśli trafiało by się coś konkretnego.

    Jak narazie, najlepszym wyborem będzie dla mnie CC 1100, z tym ze najpierw muszę sprzedać swoją vectrę b (X16XEL 1.6 16V za mały silnik do tej masy) i będziemy myśleć, mam nadzieję ze CC 1100 będzie nieco "szybszym" samochodem od posiadanego obecnie

    Dla porównania ciekawi mnie ile CC 1100 ma 0-100 ?
  • Moderator Samochody
    W CC 1.1 na pewno będzie głośniej i bardziej twardo niż w Vectrze B 1.6 16V ale czy szybciej - nie sądzę.
    CC Sporting: 0-100km/h ~14s, Vmax ~150km/h, Trq ~86Nm, P (rpm) 54KM (5500)
    Vectra B 1.6 16V: 0-100km/h ~12s, Vmax ~190km/h, Trq ~150Nm, P (rpm) 100KM (6000)

    Silnik CC Sporting to "prastara" konstrukcja FIRE - 8-mio zaworowy, bezkolizyjny silnik z jednopunktowym wtryskiem paliwa. Mizerny moment obrotowy, bardzo powolna reakcja na "gaz".
  • Poziom 11  
    Ja zakupiłem tydzień temu Opla astre 1.6 16V silnik eco tec 101KM. Zryw ma naprawdę fajny. Elektryki w nim jest niewiele, ale zapłaciłem równe 4 tyś.
  • Poziom 9  
    tzok napisał:
    W CC 1.1 na pewno będzie głośniej i bardziej twardo niż w Vectrze B 1.6 16V ale czy szybciej - nie sądzę.
    CC Sporting: 0-100km/h ~14s, Vmax ~150km/h, Trq ~86Nm, P (rpm) 54KM (5500)
    Vectra B 1.6 16V: 0-100km/h ~12s, Vmax ~190km/h, Trq ~150Nm, P (rpm) 100KM (6000)

    Silnik CC Sporting to "prastara" konstrukcja FIRE - 8-mio zaworowy, bezkolizyjny silnik z jednopunktowym wtryskiem paliwa. Mizerny moment obrotowy, bardzo powolna reakcja na "gaz".


    Zapewne CC nie jest tak komfortowy jak Vectra, jeździłem 700 to trzęsie nim ładnie :)
    Zaletą jest ze co nieco można później dłubiąc przy tym 1100

    Z tego co gdzieś czytałem CC 900 ma 15-16 s do 100 chyba ze jestem w błędzie.
    Wiec myślałem ze 1100 będzie nieco lepiej i z około 12 s do 100


    zmorex napisał:
    Ja zakupiłem tydzień temu Opla astre 1.6 16V silnik eco tec 101KM. Zryw ma naprawdę fajny. Elektryki w nim jest niewiele, ale zapłaciłem równe 4 tyś.


    Zapewne masz ten sam silnik X16XEL
    Ale astra jest trochę lżejsza od Vectry :)
  • Moderator Samochody
    Kaniq napisał:
    Zapewne CC nie jest tak komfortowy jak Vectra, jeździłem 700 to trzęsie nim ładnie :)
    Zaletą jest ze co nieco można później dłubiąc przy tym 1100

    Z tego co gdzieś czytałem CC 900 ma 15-16 s do 100 chyba ze jestem w błędzie.
    Wiec myślałem ze 1100 będzie nieco lepiej i z około 12 s do 100
    CC 900 ma ~18s od 0 do 100km/h i Vmax 140km/h.

    Co tam chcesz dłubać? Lepiej dołożyć 2-3 tys. zł i kupić lepsze auto, bo za mniejszą kwotę nic sensownego nie "wydłubiesz". Jedyne co można tam udłubać to założyć "ostry" wałek rozrządu (z Punto 75), kolektor 4-2-1 i trochę zmienić mapy w sterowniku (wykręcisz go do 7000rpm) - zyskasz na tym może z 5KM. Z sensowniejszych przeróbek - to można włożyć silnik 1.2 16V lub 1.2 8V i dołożyć turbo (wyciągniesz 100-120KM) - ale finansowo - nijak się to nie opłaca, jedynie dla własnej satysfakcji.
  • Poziom 16  
    Kaniq napisał:


    No tak punta GT pala trochę ale z tym już bym się pogodził jak bym miał taka moc :)
    Budżet na samochód można by było powiększyć ale jeśli trafiało by się coś konkretnego.


    To jak już się liczysz z takim spalaniem tego punto to kup BMW E30 2.0 masz 140 koni i lekkie auto a spalanie podobne :) i jak poszukasz to za 5 tysi znajdziesz coś w niezłym stanie
  • Poziom 9  
    lowlander napisał:
    Kaniq napisał:


    No tak punta GT pala trochę ale z tym już bym się pogodził jak bym miał taka moc :)
    Budżet na samochód można by było powiększyć ale jeśli trafiało by się coś konkretnego.


    To jak już się liczysz z takim spalaniem tego punto to kup BMW E30 2.0 masz 140 koni i lekkie auto a spalanie podobne :) i jak poszukasz to za 5 tysi znajdziesz coś w niezłym stanie


    Nie chodzi tutaj o to aby kupić (upalane) BMW i włożyć w niego drugie tyle za co było kupione żeby doprowadzić je do jakiegoś stanu.
    Fiat się tym charakteryzuje a w szczególności CC ze części są do niego za grosze i jest tego na złomie w ogromnych ilościach :)
    A po drugie kupując takie BMW nie zrobił bym interesu sprzedając swoją vectrę.

    Punto GT tez nie jest za dobrym wyborem ponieważ części silnika to rzadkość, tak jak ktoś tu już mówił.

    Wydaje mi się ze najlepszym wyborem będzie
    Fiat CC 1100
    lub
    Punto 1.2 16V
  • Poziom 9  
    punto 1.2 jest dość spoko...nie pali bardzo duzo, i jeździ się przyjemnie..lub corsa 1.4 ale szału nie ma z tą zrywnościa..
  • Poziom 17  
    jak chcesz zrywne za tą kasę to kup sobie bmw kwadrata
  • Moderator Samochody
    Po tym jak przyzwyczaiłeś się do Vectry to przesiadka do CC będzie dla Ciebie traumatycznym przeżyciem...
    Chcesz niedrogie, ekonomiczne a przy tym zrywne auto, kup coś małego (Clio, Punto, 106, Polo), ale bez przesady. W CC czujesz się jak sardynka w puszce i to z naciskiem na tą puszkę - otacza cię goła blacha, wszystko rezonuje. Jadąc CC czuję się jak w Golfie II, a nie jechałem chyba czymś w czym czułbym się gorzej, no może w Unie. CC konstrukcyjnie i ergonomicznie tkwi głęboko w latach 80'tych ubiegłego wieku.
  • Poziom 16  
    Micoss napisał:
    jak chcesz zrywne za tą kasę to kup sobie bmw kwadrata


    O tym mówiłem heheh ale kolega wyraźnie podjął już decyzję więc nie wiem po co ciągnie wątek. A tak nawiasem to za 5 tysi można kupić 2 litrową e30 w niezłym stanie a nie jak to kolega nazwał "upaloną" tylko trzeba myśleć przy zakupie a nie napalać się jak szczerbaty na sucharki, bo później jak zauważyłeś dołożysz drugie tyle albo i więcej, dlatego lepiej dłużej poszukać niż raz kupić a później płakać że się ma złom z którym nic dalej zrobić się nie da oprócz złomowania. A tak nawiasem to CC ma to do siebie że jego zarówno komfort jazdy jak i elektryka pozostawiają wiele do życzenia, pojedź do serwisu i po pytaj mechaników oni powiedzą ci dokładnie na co zwracać uwagę.

    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    Ford probe 2,2L najlepiej z tubina zywa .. za 3 tys kupisz ...zrywny to on jest <240 km pojedzie> no a 4 tys na paliwo wystarczy w ciagu 3mc :)
    Ogolnie .. czy ten temat ma jakikolwiek sens ?
  • Poziom 36  
    solar1 napisał:

    Ogolnie .. czy ten temat ma jakikolwiek sens ?
    Dokładnie taki jak pytanie o zakupu autka za 3-4 tys zrywnego, łatwego i taniego w naprawie, z małym apetytem na paliwko. Jak bym takie miał to bym zajeździł na (prawie ) śmierć a potem sprzedał koledze Kaniq...
  • Poziom 20  
    Tico - maly popylacz
    Matiz - to samo
    CC 1,1 - rakieta
    Uno 1,0 fire - Najlepszy popylacz o ile zadbany
    Uno 1,4 -1 rakieta...
    Fiesta - Nie!
    Corsa - nie!
    Punto 1 dowolny - tak
    Hyundai atos - Niezle zasuwa, nieawaryjny

    Dodano po 1 [minuty]:

    Renault, peugeot, citroen - omijac z daleka, polo - drogie ciezkie nie jedzie.
  • Moderator Samochody
    :arrow: Dr.Zepsuj:
    Polo, że drogie to się zgodzę, ale z silnikiem 1.4 60KM o wiele żwawsze niż Punto (może poza 1.6 i 1.4T). Czasem jeżdżę dziadka Polówką i często się łapię na tym, że dopiero co ruszyłem spod świateł a już mam 80km/h na liczniku (na co dzień jeżdżę Puntem 75)... to Polo normalnie "fruwa" w porównaniu z Puntem, choć jeśli chodzi o wygodę to bym się nie zamienił.
  • Poziom 11  
    tzok napisał:
    :arrow: Dr.Zepsuj:
    Polo, że drogie to się zgodzę, ale z silnikiem 1.4 60KM o wiele żwawsze niż Punto (może poza 1.6 i 1.4T). Czasem jeżdżę dziadka Polówką i często się łapię na tym, że dopiero co ruszyłem spod świateł a już mam 80km/h na liczniku (na co dzień jeżdżę Puntem 75)... to Polo normalnie "fruwa" w porównaniu z Puntem, choć jeśli chodzi o wygodę to bym się nie zamienił.


    Mam punto1 wersja sx tam jest silnik 1249cm3, natomiast kolega ma polo 1.4 i ze mną przegrywał na krótkie dystansy. Dużo zależy od tego jak auto było użytkowane wcześniej, i nie sądze że polo jest zrywniejsze od punta.
  • Moderator Samochody
    W puntach mk.1 były 3 silniki o pojemności 1249ccm o mocach 60KM, 75KM i 86KM - odpowiednio 8V SPI, 8V MPI, 16V MPI.

    Silnik 1.4 w Polo ma większy moment obrotowy i inaczej jest zestopniowana skrzynia biegów, na I, II biegu zostawia Punto w tyle, ale Punto ma większą Vmax i jego silnik się "wyżej kręci". Może masz zadbane Punto i porównywałeś z zajeżdżoną Polówką, ew. z wersją 1.4 55KM.
  • Poziom 16  
    Dążąc do konkluzji albo oszczędne albo zrywne, i nie polecam żadnych turbin bo jak coś padnie to się zapłaczesz. A tak z innej beczki to kup tanie w eksploatacji auto miejskie z małym silniczkiem i nie patrz na zrywność. Będziesz mało lał i tanie OC, a jak cię już będzie stać na coś innego to wtedy przesiądź się na coś mocniejszego. Pamiętaj zawsze małą łyżeczką a nie od razu chochlą bo się zachłyśniesz.