Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skąd się bierze charakterystyczny dźwięk diesla?

DjExit 05 Sty 2010 11:58 21826 74
  • #31
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    CR ma niższe ciśnienie sprężania.
    Niektórzy mechanicy wykładają sie na tym.
  • #32
    stan2300
    Poziom 17  
    tak slyszalem ,gdyz z pompy od stara 28 mielismy zrobiona pompe wysokiego cisnienia do napedu prasy ,halas nie ziemski jesli musiala wytworzyc cis 500at
  • #33
    J. Kleban
    Poziom 25  
    Diesel klekocze, bo ma dwukrotnie wieksze cisnienie w momencie otwierania zaworow ( twarda praca zaworow) niz cisnienie w benzyniaku (miekka praca zaworow).
    Po prostu slychac przytlumiona detonacje, ktorej odglos kojazy sie z klekotaniem zaworow. Pompa to tylko niewielki halas, wmieszany w odglosy pracy silnika.
    Wystarczy posluchac diesla bez podlaczonego ukladu wydechowego (tylko z kolektorem), wtedy slychac wyraznie co klekocze.:-)
  • #34
    Scanfix
    Poziom 12  
    Witam!

    Zloty miłośnikow zabytkowych traktorów typu Lanz Bulldog oraz Ursus C-45 odbywają się co roku w miejscowości Wilkowice koło Leszna wielkopolskiego. Termin zlotu to sierpień, zwykle ostatni lub przedostatni weekend miesiąca.
    Na ostatnim zlocie (2009r) można było podziwiać pracę Lanz Bulldog-ów oraz między innymi ciągników na Holzgas czyli gaz ze zgazowania (spalenia) drewna oraz wielu innych ciekawych konstrukcji.
    Co do kultury pracy silników diesla - jak ktoś to juz wcześniej napisał silniki z wtryskiem pośrednim maja "miękką prace" - prawie jak silniki benzynowe przykładem może być silnik w białoruskich ciągnikach JUMZ.
  • #35
    Szybki Elektron
    Poziom 25  
    Chcę dodać kilka mądrości:
    O ile się nie mylę C-45 to był ursus z lat siedemdziesiątych.
    Na statkach rzeczywiście stosuje się przede wszystkim silniki wysokoprężne dwusuwowe, ale były takie także w czeskich małych ciągniczkach.
    Stukot pochodzi ze sposobu spalania paliwa, jak już napisali koledzy.
    Lanc buldog miał pojemnośc 7 litrów w jednym cylindrze - widziełaem na zlocie w RIBNITZ k/Roztocku, choć może były inne wersje.
    "pum pum purumpum" w dwusuwach benynowych pochodzi stąd, że takie silniki opuszczają suwy pracy na niskich obrotach. To się wiąże ze sposobem napełniania-przepłukiwania i nieodpowiednim składem mieszanki na niskich obrotach właśnie. Pozdrawiam
  • #36
    GKS
    Poziom 12  
    Dokładnie W sobotę 28 sierpnia rozpoczyna się tam VIII Ogólnopolski Festiwal Starych Ciągników i Maszyn w Wilkowicach byłem tam w zeszłym roku i jadę w tym bo wrażenia niezapomniane idealne miejsce dla pasjonatów i hobbystów
    Pozdrawiam
  • #37
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Jak już mowa o dieslu, to czy silnik o 10-15 krotnie większym od diesla sprężaniu może być cichszy od diesla? (podobno tak - podobno polski silnik tak potraf i jeszcze więcej ).
  • #38
    Mihas66
    Poziom 22  
    Jesli ktoś miał przyjemność usłyszeć silnik 2.5SDI R5 z vw lt35 (nowa wersja 97r) to od razu zrozumie co klekocze...Stopień sprężania chyba 23 i wtrysk bezpośredni wydobywa z tego motoru ciekawe walory akustyczne które nie są tłumione żadna turbiną, aż boje się pomyśleć co by było gdyby wtryski były jedno sprężynowe bez dawki wstępnej... chyba to najgłośniejszy silnik "nowej generacji"....
  • #39
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #40
    kybernetes
    Poziom 39  
    Diesel klekocze dlatego, bo paliwo nie zapala się od razu po wtryśnięciu, musi minąć pewien krótki okres indukcji podczas którego paliwo jest cały czas wtryskiwane i gromadzi się go w komorze spalania spora ilość - w momencie zapłonu ten ładunek paliwa natychmiast ulega spaleniu i stąd ta detonacja.

    Wszystko to było w podręcznikach w samochodówce.

    A CR nie klekocze bo jest tam wtrysk wstępny - bardzo mała ilość paliwa wtryśnięta na początku zapala się normalnie jak to w dieslu ale pozostała dawka paliwa wtryskiwana jest w płomień tego pierwszego wtrysku, dzięki czemu spala się spokojnie, bez detonacji.
  • #41
    Meteo33
    Poziom 17  
    A CR nie klekocze bo jest tam wtrysk wstępny - bardzo mała ilość paliwa wtryśnięta na początku zapala się normalnie jak to w dieslu ale pozostała dawka paliwa wtryskiwana jest w płomień tego pierwszego wtrysku, dzięki czemu spala się spokojnie, bez detonacji.[/quote]


    Czyżby nowsze pompowtryskiwacze VW nie miały wtrysku wstępnego???
  • #42
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #43
    Mihas66
    Poziom 22  
    A stare 1.9 vw na VP nie miały wtrysków dwusprężynowych z dawka wstępną?
  • #44
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #45
    Mihas66
    Poziom 22  
    Czyli defakto taka pseudo dawka wstępna nie?
  • #46
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #47
    wopor
    Poziom 32  
    witam, tyż sie pomadrze :D a jak wymyslili wtryski piezo to i dali nawet do 5 wtrysków na cykl by spalanie było najbardziej efektywne(czyli ekologiczne) teraz to takie modne, a dzwięk diesla to i sposób spalania i praca układu zasilania (cisnienie i spadek cisnienia w układzie tegoż paliwa) , ale nic nie pobije zapalania i pracy silnika w Starze 28 :D , jak wsie mieszają to i ja pomieszał tyż :D , pozdrawiam
  • #48
    wojciechjanusz
    Poziom 27  
    fuelinyourblood napisał:
    owik napisał:
    A dlaczego Common Rail nie klekocze? :roll:


    a słyszałeś kiedyś pompe wtryskowa jaką kolwiek na stole do sprawdzania pomp?

    Pomijając mechaniczny klekot pompy rzędowej lub rotacyjnej, w CR jest seria kilku mniejszych wtrysków, która rozłożona w czasie powoduje elastycznę pracę układu tłok-korbowód. Nie ma jednej detonacji, bo spalanie rozłożone jest w czasie.

    Co do silników z pompowtryskiwaczami - jedną z głównych wad był przebieg momentu obrotowego. Silniki CR mają już max przy 1800 - 2000 obrotów, te z pompowtryskiwaczami prawie tysiąc wyżej. Przypominają charakterystyką silniki benzynowe. Zaprzeczenie elastyczności diesla.
    Silnik CR nisko krecisz w zakresie 1800 - 3000 obrotów a idzie mocno do przodu. Na pompowtryskiwaczach trzeba je mocno kręcić - chałas jak cholera i osiągi takie sobie. Natomiast utrzymywanie dużych szubkości z dużym wysileniem - ok.

    Jedną, najgłośniejszą detonację w dieslu to ja pamiętam w ciągniku Ursus C-45, czyli po prostu Lanz-Bulldog. Jeden cylinder, tłok wielkości wiadra... Ale palił wszystko, nawet rosół z makaronem jeżeli był tłusty.
  • #49
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #50
    wojciechjanusz
    Poziom 27  
    Nie znam Passatów, ale znam dostawcze auta.
    Przebieg momentu w silniku T4 2,5l, 102KM (ze strony firmy V-Tech):
    Skąd się bierze charakterystyczny dźwięk diesla?

    A to przebieg w moim Transicie 2,0 tdci (common rail):
    Skąd się bierze charakterystyczny dźwięk diesla?

    W VW moment osiąga maksimum tuż przed 3000 obrotów (tam są podwójne krzywe, te górne pokazują moc i moment po chipowaniu). W moim tdci moment osiąga już prawie maksimum przy 1700 obrotach (mój wykres jest zrobiony przed dłubnięciem silnika - fabryczne osiągi).
    Zresztą jeździłem i jednym i drugim - VW nie zbiera się od dołu, trzeba go mocno kręcić. Natomiast tdci idzie zdecydowanie do przodu od niskich obrotów...
    Mocniejsze VW na pompowtryskach mają podobnie...
    Nie jest tak, że największy moment silnika jest przy największym ciśnieniu na sprężarce. Np w 2,0 tdci który ma gruchę sterującą łopatkami turbiny - ich przestawienie (w celu ograniczenia wzrostu ciśnienia doładowania) następuje grubo po uzyskaniu maksymalnego momentu. W praktyce moment maksymalny jest przy 1800-2000 obrotów, ograniczenie ciśnienia przy ok. 2500 obrotach). O momencie silnika decyduje wiele parametrów, w tym dwa główne: ciśnienie na dolocie (owszem) i dawka wtrysku.

    Kwestia przebiegu momentu w silnikach diesla odbiega jednak od tematu wątku...
    To jest prawdziwy dźwięk diesla:
    http://www.youtube.com/watch?v=tr_b6mTnHEo Skąd się bierze charakterystyczny dźwięk diesla?
  • #51
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #52
    jannaszek
    Poziom 39  
    stan2300 napisał:
    witam pasjonatow klekota i chcialbym wprowadzic dwie nowe informacje ;1 ursus 45 (lanc buldog) byl to silnik srednioprezny dwusuwowy z gruszka zarowa a zloty pasjonatow odbywaja sie w niemczech co roku w lipcu w miejscowosci dynihorst widzialem tam nawet naszego ursusa a w europie samochod z takim silnikem dwusuwowym byl rowniez budowany ,ci wczesniej urodzeni tak jak ja powinni je pamietac to byl kraz jeszcze z drewniana kabina

    Dodano po 4 [minuty]:

    odnosnie silnika w samochodzie kraz ,mam opis w wademekum mechanika kierowcy z dawnych lat ,byl to silnik w ktorym byly stosowane juz popowtryskiwacze marki jumz

    A czy słyszałeś taką ciekawostkę, że ten silnik potrafił zapalić do tyłu i równie dobrze pracowaća?, oraz to że paliło się go kierownica włożoną w inny otwór w kabinie?
    Wszystko to pamiętam, jak przyjechał mój wujek na wieś, w roku 1969.
    Wspaniała maszyna.
  • #53
    wojciechjanusz
    Poziom 27  
    Ups, myślałem, że ten silnik jest na pompowtryskach... Nie znam się dobrze na folkswagonach...Tu jest z T5 2,5l, 174KM
    Skąd się bierze charakterystyczny dźwięk diesla?


    Takiego T5 Multivana ma mój sąsiad. Mimo wyższej mocy od mojego (mój ma 146KM, 346 Nm) - odejście ma gorsze. Natomiast maksymalna jest grubo poza moim zasięgiem - ponad 200km... Przebieg momentu nie jest tak marny jak w poprzednim przykładzie, ale w stosunku do tdci przyrost momentu jest mocno spóźniony... Przebieg momentu T5 i tdci w zakresie 1800 - 2500 obrotów jest zbliżony (powiedzmy: porównywalny) a masy samochodów zupełnie inne...(pół tony różnicy).
    Nie kumam też, dlaczego mój Transit tdci ma masę własną 1750 kg, a ten T5 grubo ponad 2 tony (chyba 2,3 t) przy mniejszej ładowności i wymiarach (Transit jest szerszy o 20 cm - modele wyposażeniowo są porównywalne).
    Ale prowadzenie (i przyjemność z jazdy) to już odrębne zagadnienie...

    Dodano po 27 [minuty]:

    jannaszek napisał:

    A czy słyszałeś taką ciekawostkę, że ten silnik potrafił zapalić do tyłu i równie dobrze pracowaća?, oraz to że paliło się go kierownica włożoną w inny otwór w kabinie?
    Wszystko to pamiętam, jak przyjechał mój wujek na wieś, w roku 1969.
    Wspaniała maszyna.

    Większość dwusuwów mogła palić w dwóch kierunkach - gorzej lub lepiej...

    "ci wcześniej urodzeni tak jak ja "
    Co do wieku forumowiczów - myślę, że jestem najstarszy... Skąd się bierze charakterystyczny dźwięk diesla?
  • #54
    jannaszek
    Poziom 39  
    Nie znam innych ,ale wiem ze można było zmienić te obroty nie gasząc silnika-na bardzo niskich obrotach.W 69 oglądałem ten traktor..Więc to nie data urodzin:|
  • #55
    wojciechjanusz
    Poziom 27  
    jannaszek napisał:
    W 69 oglądałem ten traktor..Więc to nie data urodzin:|

    Ja srałem w gacie ze strachu jak jechał C-45 obok mnie - już w 1950 roku. A już biegałem i mówiłem z sensem...
  • #56
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #57
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #58
    pgoral
    Poziom 25  
    co ciekawe te na statkach nie klekotają :)


    a ten dźwięk przy schodzeniu z obrotów dwusuwa to jest związany z efektem co się nazywa czwórkowanie. Co drugi zapłon się udaje - i stąd wypada raz na 4 suwy. Związane jest to ze słabym przepłykiwaniem przy zamkniętej przepustnicy, zbyt dużą ilością pozostałych spalin, a zbyt małą świeżej mieszanki (taki automatyczny EGR - tylko za mocno) i dopiero po dwóch przepłukaniach jest palna.
    Tak mocno z grubsza.
  • #59
    saly
    Poziom 32  
    Temat troche stary,ale..
    W lokomotywach np. SP45 (suka) jest silnik czterosuwowy V12 FIAT, na pompowtryskach bez sterowania elektrycznego, tyle że wtrsyk jest osobno i pompa też, ale pompka jest połączona krótką rurką z wtryskiem. Pompek jest 12 tyle co wtrysków i garów, pompka napędzana z wałka montowana przy każdej głowicy. Jest to wtrsyk bezpośredni, 4 zawory na cylinder, denko tłoka wklęsłe z wyukłym stożkiem, tłok Mhle. Palony bez świec żarowych, płomieniowych.
    Klekotanie słychać tylko w fazie rozruchu, później chodzi płynnie nie słychać klekotania jak to silniczek V12.

    ST44 czyli tzw. gagarin, silnik V12 na tłokach doczepnych, dwusów na pompie rzędowej. 4 zawory na cylinder, olej w misce jak w czterosuwie. Jego odgłos jest jak gwizd klekotania nie słychać.
  • #60
    cdsoftware
    Poziom 12  
    Dwusuwowy diesel jest również w KAMA3 ;)

    Pozdrawiam !

    PS:
    Stąd charakterystyczna zasłona dymna za prawie każdym starszym kama3'em ;)