Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skąd się bierze charakterystyczny dźwięk diesla?

DjExit 21 Kwi 2011 09:08 21517 74
  • #61 21 Kwi 2011 09:08
    saron22
    Specjalista - Samochody Ciężarowe

    a mnie zastanawia troszke inny temat: wie ktos skad bierze sie tak charakterystyczny klekot starego mercedesa?? Np W123, 124. One wydawaly chyba najbardziej charakterystyczny klekot Diesla ooo taki: kle kle kle kle. Od jakiegos czasu zastanawia mnie to zagadnienie.

  • #62 21 Kwi 2011 09:33
    cdsoftware
    Poziom 12  

    saron22 napisał:
    a mnie zastanawia troszke inny temat: wie ktos skad bierze sie tak charakterystyczny klekot starego mercedesa?? Np W123, 124. One wydawaly chyba najbardziej charakterystyczny klekot Diesla ooo taki: kle kle kle kle. Od jakiegos czasu zastanawia mnie to zagadnienie.


    Wydaje mi się, iż chodziło o bardzo niskie wolne obroty takiego silnika - i w związku z tym słychać każdą pracę :)

  • #63 21 Kwi 2011 09:40
    pgoral
    Poziom 25  

    Zasłona dymna to chyba ma inny powód niż cykl pracy silnika.

    V12 dwusów - to jak V24 czterosów - mnóstwo cykli pracy na obrót. Ciekawe jak by taki był odczuwany w samochodzie :)

  • #64 21 Kwi 2011 10:53
    cdsoftware
    Poziom 12  

    pgoral napisał:
    Zasłona dymna to chyba ma inny powód niż cykl pracy silnika.

    V12 dwusów - to jak V24 czterosów - mnóstwo cykli pracy na obrót. Ciekawe jak by taki był odczuwany w samochodzie :)


    Przy 12 cylindrach nie ma wielkiej różnicy.
    Tym Twoim tokiem rozumowania rozumując 3 cylindrowy dwusuw powinien mieć kulturę pracy jak 6 cylindrowy 4-suw, a tak niestety nie jest co widać i czuć po pracy Warczyburgów i Syren 3 cylindrowych; trabant dwucylindrowy powinien mieć kulturę pracy jak 4 cylindrowy 4suw bo ma taką samą liczbę zapłonów na ilość obrotów :)

    Niestety ma na to wpływ jednak niedoskonałość obiegu dwusuwowego, problemy z przepłukiwaniem komory spalania, niepełne spalanie, niepełne opróżnienie, wypadanie zapłonów ;) i pewnie wiele innych.

    Jedyną zaletą porównując 4suw do dwusuwa jest mniej skomplikowana budowa i brak mechanizmu rozrządu :)

    teoretycznie dwutakt powinien mieć 2 razy większą moc niż identyczny 4suw, a tak nie jest, niestety kiedyś jak były 2suwy jeszcze produkowane były to tylko rozwiązania o podobnych mocach :)

    Chociaż jest jedno ale - wartburg 1000ccm miał moment obrotowy 100Nm - takiego momentu nie ma żadna wolnossąca litrówka ;)
    Punto 1,2 60KM miało 98Nm ;) Yaris 1,0 ma 90Nm.
    Przy tej wadze Wartburg był naprawdę żwawym pojazdem, potrafił nawet na 2gim biegu piszczeć kołami :) wiem bo miałem 2 sztuki dwusuwów ;)

    Pozdrawiam !

  • #65 24 Kwi 2011 07:39
    saly
    Poziom 32  

    A mnie zastawia skąd bierze się ten charakterystyczny gwizd w motocyklach, wiem że to silniki szybkoobrotowe, ale gwizd słychać jak przyspiesza już na niższych obrotach, jak bedziesz kręcił samochów do 7000obr/min to nie usłyszysz nawet odrobiny tego. Pewnie cała tajemnica w różnicy wydechu.

  • #66 24 Kwi 2011 09:32
    emeryt2
    Poziom 42  

    Dodam swoją teorie - sprawdzoną empirycznie , skąd bieże się chrakterystyczny klekot silnika diesla! Wcześniej nie wiedziałem ale podglądnąłem sąsiada , przez dziurkę w płocie i odkryłem , każdego ranka "pali" Transita!!!

  • #67 23 Maj 2011 01:31
    anaba255
    Poziom 18  

    saron22 napisał:
    a mnie zastanawia troszke inny temat: wie ktos skad bierze sie tak charakterystyczny klekot starego mercedesa?? Np W123, 124. One wydawaly chyba najbardziej charakterystyczny klekot Diesla ooo taki: kle kle kle kle. Od jakiegos czasu zastanawia mnie to zagadnienie.

    To chyba ostatnie silniki diesla w osobówkach na pompie rzędowej, moze to z tąd :wink:

  • #68 03 Kwi 2014 09:01
    Scanfix
    Poziom 12  

    Co do motocykli - gwizd bierze sie nie z wydechu ale z układu przeniesienia napędu i dużej liczby łańcuchów w silniku. W układzie przeniesienia napędu masz łańcuch zębaty przeniesienia napędu i koła zębate o zębach skośnych - te elementy odpowiadają za charakterystyczny gwizd przy przyspieszaniu od niskich obrotów. Za grzechot/gwizd charakterystyczny dla silników motocyklowych odpowiada łańcuch rozrządu, łańcuch alternatora/rozrusznika, łańcuch wstępnego przeniesienia napędu z wału na skrzynię/sprzęgło. Niektóre motocykle mają zamiast łańcucha wał napędowy przenoszący napęd z skrzyni na tylne koło - tam też są koła zębate stożkowe które gwiżdżą.
    Oczywiście te elementy nie występują w każdym motocyklu i pomiędzy modelami są znaczne różnice ale z grubsza rzecz ujmując te elementy składają się na dźwięk wydawany przez silniki motocyklowe poza oczywiście dźwiękiem wydobywającym się z tłumika.

  • #69 03 Kwi 2014 11:12
    carrot
    Moderator Samochody

    Dodam jeszcze, że skrzynia biegów, która ma proste zęby też pięknie gwiżdże. Mam starego fantic-a triala, który ma przekładnię pomiędzy wałem korbowym a koszem sprzęgła na zębach prostych, po paru godzinach jeżdżenia pomimo kasku łeb boli, tak gwiżdże ta przekładnia ;)

  • #70 05 Kwi 2014 00:45
    ureczek
    Poziom 11  

    A Ursus C45 miał 10,3 L pojemności
    i łatwiej było wlać kubeł mazutu niż go gasić i odpalać
    Jak to ojciec opowiadał ursusa gasił się w sobotę po południu aby w niedziele nie klekotał a w poniedziałek tydzień zaczynał se od rytuału odpalania
    a ja mam S320 jeden cylinder 1,8 l w moim traktorku i aż miło słuchać jego klekotania
    Diesel jest najlepszy

  • #71 10 Kwi 2014 22:18
    rafal_rx
    Poziom 25  

    Anonymous napisał:
    A dlaczego Syrena jak schodziła z obrotów to robiła tak: "pum pum purumpum"? :roll:

    Odpowiedź prawidłowa brzmi: bo nie w każdym suwie następował zapłon paliwa.
    Dlaczego? Taki urok silnika dwusuwowego gaźnikowego z przepływem mieszanki przez objętość pod tłokiem.

    Dodano po 4 [minuty]:

    tzok napisał:
    owik napisał:
    A dlaczego Common Rail nie klekocze? :roll:
    Choć wiem, że to "pytanie retoryczne" jednak odpowiem - to wielofazowy wtrysk (kilka małych, precyzyjnie podawanych dawek paliwa), poza tym paliwo podawane jest pod większym ciśnieniem i tworzy lepszą mieszankę z powietrzem (mniejsze i lepiej rozpylone drobiny paliwa). Wszytko to powoduje łagodniejszy przebieg zapłonu i spalania paliwa.


    A to jednak pompowtryskiwacze rozpylały paliwo pod większym ciśnieniem niż wtryskiwacze systemu CR :-) Tylko że były "napędzane" krzywką na wałku, więc nie można było dowolnie kształtować kąta wtrysku i ilości wtryśnięć.

    Dodano po 7 [minuty]:

    cdsoftware napisał:
    Jedyną zaletą porównując 4suw do dwusuwa jest mniej skomplikowana budowa i brak mechanizmu rozrządu :)

    A co powiesz na dwusuwowe diesle np. Detroit Diesel, lub radzieckie Jaz (jak się nie mylę)??? Jest rozrząd, a nawet sprężarka :-)
    Do tego "naturalna" recyrkulacja spalin bez sterowanego zaworu :-)

    Skąd się bierze charakterystyczny dźwięk diesla?

    I jeszcze były wersje turbo!

  • #72 10 Kwi 2014 23:17
    tzok
    Moderator Samochody

    rafal_rx napisał:
    A to jednak pompowtryskiwacze rozpylały paliwo pod większym ciśnieniem niż wtryskiwacze systemu CR :) Tylko że były "napędzane" krzywką na wałku, więc nie można było dowolnie kształtować kąta wtrysku i ilości wtryśnięć.
    Z technicznego punktu widzenia można było, bo PD były sterowane - podobnie jak wtryski CR posiadały zawór elektromagnetyczny lub piezoelektryczny. W tych sterowanych PD występował już wtrysk pilotujący. Ciśnienie wtrysku w PD rzeczywiście jest nieco wyższe niż w CR i przekracza 2000 bar.

  • #73 10 Kwi 2014 23:32
    oldfirehandpl
    Poziom 17  

    DjExit napisał:
    Witam. Mam błache, ale wyjątkowo mnie męczące pytanie. Google nie udzieliło mi jednoznacznej odpowiedzi. Mianowicie co dokładnie powoduje charakterystyczny, klekoczący dźwięk silnika diesla ? Spotkałem się z opiniami że to pompowtryskiwacze, albo, że sam zapłon mieszanki pod wysokim ciśnieniem (w końcu to silnik wysokoprężny) wydaje taki dźwięk. Jak jest w rzeczywisości ?

    Taki klekot to zazwyczaj wytarte popychacze zaworów, dziwne jak tak pojazd klekocze od nowości.

  • #74 11 Kwi 2014 09:11
    rafal_rx
    Poziom 25  

    tzok napisał:
    rafal_rx napisał:
    A to jednak pompowtryskiwacze rozpylały paliwo pod większym ciśnieniem niż wtryskiwacze systemu CR :) Tylko że były "napędzane" krzywką na wałku, więc nie można było dowolnie kształtować kąta wtrysku i ilości wtryśnięć.
    Z technicznego punktu widzenia można było, bo PD były sterowane - podobnie jak wtryski CR posiadały zawór elektromagnetyczny lub piezoelektryczny. W tych sterowanych PD występował już wtrysk pilotujący. Ciśnienie wtrysku w PD rzeczywiście jest nieco wyższe niż w CR i przekracza 2000 bar.


    A to czemu CR "wygrał"? Trzeba wziąć pod uwagę zapotrzebowanie na moc pompy wtryskowej, rzędowej, rozdzielaczowej, również i PD i pompy wysokiego ciśnienia CR. Okazuje się, że pierwsze dwa rozwiązania pożerają strasznie dużo mocy silnika, PD nie wiem, zwykły CR pierwszej generacji podgrzewa paliwo, potrzebuje 3,8kW (Bosch) do napędu pompy. Najbardziej wydajny energetycznie jest CR z pompą z zaworkiem, która reguluje wydatek, co przekłada się również na mniejsze zużycie paliwa.

  • #75 11 Kwi 2014 10:14
    carrot
    Moderator Samochody

    System CR ma jeszcze tak zwany po-wtrysk, który następuje po głównym, roboczym wtryśnięciu dawki paliwa. Pompowtryskiwacze tego nie mają ze względu na to , że krzywka wałka rozrządu już wtedy nie naciska na pompkę