Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A

elektronik8 14 Lis 2009 21:14 33339 59
  • #31
    dipol
    Poziom 33  
    Gratuluję,nie chciałem cię urazić ja od 1965r amatorsko -1970 zawodowo hi ,jeszcze jednej diody brakuje ??
    73!
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    elektronik8
    Poziom 19  
    Jak by kolega mógł wyjaśnić bo nie bardzo rozumiem...
  • #33
    shadow0013
    Poziom 34  
    Pewnie chodzi o diodę włączoną zaporowo na wyjściu zasilacza.
  • #34
    elektronik8
    Poziom 19  
    shadow0013 napisał:
    Pewnie chodzi o diodę włączoną zaporowo na wyjściu zasilacza.


    Właśnie pisałem o tym 2 posty wyżej, że jest dolutowana bezpośrednio do wyjścia...
  • #35
    joozwa
    Poziom 31  
    Witam
    Zasilacz bardzo dobrze wykonany, bardzo solidnie i na pewno długo będzie służył. Pytanie i prośba do Autora, czy udostępniłby swoje wzory płytek (jeśli nie są w Eaglu, to jakby się dało zrobić jakiś .pdf, albo .bmp)?
    Pozdrawiam
  • #36
    grzebuj
    Poziom 13  
    Jeszcze jedna uwaga dotycząca chłodzenia układu. Myślę, że po mojej wypowiedzi nie będzie już nikt miał wątpliwości jaki kierunek powietrza chłodzącego radiator jest optymalny.
    Jeżeli wybierzemy opcję z wentylatorem wtłaczającym powietrze pomiędzy żebra radiatora to musimy być świadomi, że bezpośrednim skutkiem jest adiabatyczny wzrost jego temperatury wynikający ze wzrostu ciśnienia w stosunku do temperatury powietrza otoczenia.
    Zamieniając kierunek pracy wentylatora, czyli ustawiając go tak aby wysysał powietrze z pomiędzy żeber radiatora tworzymy układ, w którym powietrze wpadające pomiędzy żebra rozpręża się i tym samym obniża się jego temperatura względem temperatury powietrza otoczenia.
    Zakładając, że wydajność wentylatora mierzona w litrach powietrza na godzinę jest taka sama dla układu nadmuchującego i wysysającego to widać, że prawa fizyki jednoznacznie wskazują, iż lepszym rozwiązaniem jest wysysanie powietrza z obszaru chłodzonego.
  • #37
    meteor77
    Poziom 16  
    Witam!
    Zasilacz podoba mi się. Najbardziej mi się spodobało to, że nie jest klonem nieśmiertelnego zasilacza z www.electronics-lab.com powielanego przez kolegów z Elektrody w tysiącach egzemplarzy.
    Zasilacz zaszokował mnie szeregiem ciekawych zagadek, których nie potrafię samodzielnie rozwiązać. Proszę autora o pomoc i wyjaśnienie mi następujących kwestii:
    1. Mostek prostowniczy jest na diodach BR110 czyli diodach Schottky'ego 1A/100V - zgodnie ze schematem - jak więc można z nich uzyskiwać prąd wyprostowany rzędu 3A? Na zdjęciu jest widoczny mostek -kostka plastykowa 4A/600V ? - czyżby w wykonaniu na diodach Schottky'ego? Jeśli tak to wszystko w porządku, tylko oznaczenie na schemacie trzeba poprawić. A jeśli nie to totalny klops bo jak zrekompensować dodatkowy spadek napięcia na głównym elektrolicie, przy maksymalnym obciążeniu i maksymalnym napięciu wyjściowym?
    2. Próg przełączania przekaźnika jest określony przez rezystory i wynosi dokładnie 15V, po uzupełnieniu pętlą histerezy dostajemy progi odpowiednio około 14,5V i 15,5V. Doskonale. Czy pod pełnym obciążeniem z transformatorem TST100/004 2x(~12V)/4A jest to możliwe? Jaki jest czas przełączenia się przekaźnika, konkretnie czy podczas przełączania z pełnym obciążeniem nie nastąpi krótkotrwały zanik napięcia - rzędu pojedynczych milisekund? Czy ładunek zgromadzony w C1 jest wystarczający?
    3. TL431 ma tendencję do pasożytniczych oscylacji - jak są likwidowane w tym przypadku?
    4. Jak działa regulacja napięcia w tym zasilaczu? Jak uzyskano zakres regulacji od 0 do 30V.
    5. Jakie elementy odpowiadają za stabilność pracy stabilizatora, oczywiście niezależnie przy stabilizacji prądu i napięcia? Prościej: jakie elementy zapobiegają wzbudzeniu się zasilacza przy różnych wartościach napięcia i prądu, przy pracy ze stabilizacją napięcia i przy pracy ze stabilizacją prądu?
    6. Czy można zamiast T1 BDV65 (npn, darlington, 10A/125W) zastosować jakiś MOSFET, bo wydaje mi się, że tak?
    7. Proszę mi wyjaśnić jak został ten zasilacz sprawdzony na czas odpowiedzi impulsowej i podatności na wzbudzanie się?
    8. Gdzie jest włączony amperomierz i woltomierz? Na schemacie ich nie znalazłem. Czy może R1 (0R47/5W) pełni podwójną rolę bocznika dla amperomierza i rezystora pomiarowego do obwodu stabilizacji prądu? Na R1 wydzieli się maksymalnie prawie maksimum mocy - jak zapewniono kompensację termiczną zmian jego rezystancji w funkcji zmian jego temperatury - zmany będą rzędu 20 i więcej procent.


    Mam nadzieję, że pytania są proste i ciekawe jednocześnie i dużo wniosą w oceną tego zasilacza. Pozwolą też innym kolegą zorientować się w jego właściwościach i potwierdzą dobrą opinię co zaowocuje powstaniem kolejnych "wcieleń" tego fajnego rozwiązania.
    Pozdrawiam!
    Bartłomiej Okoński
  • #38
    elektronik8
    Poziom 19  
    Kolego mostek jest oznaczony BR110, w sklepie zapewniali mnie że to bodajże mostek 8 amperowy. Włączenie się przekaźnika na wyższe napięcie następuje przy 17V a wyłączenie przy 15V.Zauważalnego spadku napięcia nie ma.Nie jestem autorem schematu przecież to PS302.

    Płytki udostępnię mimo że jakiś czas temu założyłem temat z pytaniem czy może ktoś zaprojektował już płytkę pod ten zasilacz, niestety "nadgorliwy" pan moderator musiał go usunąć...

    Niektóre elementy nie są podpisane(nie było czasu) tak więc trzeba po schemacie dochodzić..

    W archiwum zamieściłem dwa rodzaje płytki pod zasilacz, jedna z tranzystorem, mostkiem na płytce i wyjściami na woltomierz/amperomierz cyfrowy, druga to taka jakiej ja użyłem czyli ze złączami ark.
  • #39
    meteor77
    Poziom 16  
    Witam!
    Dziękuję za odpowiedź na pół pierwszej zagadki i pół drugiej! Dzięki tej odpowiedzi mamy kilka następnych trudnych zagadek. Mimo wszystko, ponieważ pytania są proste i dotyczą tego zasilacza to może jednak ktoś pomoże mi zrozumieć o co tu chodzi i precyzyjnie odpowie punkt po punkcie na te moje pytania. Przepraszam za moją dociekliwość, ale zaimponowało mi to rozwiązanie i jego autor. Nie sądzę, żeby nie znał jako twórca tych odpowiedzi. Raczej brak czasu, żeby takiemu jak ja nieoświeconemu wyjaśniać tak proste i oczywiste dla innych sprawy. Może ktoś inny z kolegów z Elektrody mi odpowie?
    Pozdrawiam!
    Bartłomiej Okoński
  • Relpol przekaźniki
  • #40
    shadow0013
    Poziom 34  
    BR110 mostek sprzedawany w naszych sklepach jako mostek 10A 1000V kwadratowy (wystarczy wpisać na googlach), niestety brak informacji z jakich diod jest zbudowany, ale sądzę że za 2zł nie sprzedawaliby mostka z diod schottkiego, więc wniosek nasuwa się sam.
  • #41
    lodzik1990
    Poziom 18  
    Kolego meteor77 konstruktor tego zasilacza nie musi znac wszystkich odpowiedzi na twoje pytania gdyż przy budowaniu takiego urządzenia nikt się nie zagłębia w to co i jak działa. Dla konstruktora liczy się tylko efekt końcowy czyli poprawne działanie urządzenia.
    Żeby móc odpowiedziec na twe pytania trzeba by było pisac wyczerpujące odpowiedzi.
  • #42
    tajwoj
    Poziom 24  
    Kolego meteor77.

    Kolega elektronik8 zaprezentował obudowę z płytą czołową, płytkę drukowaną i sposób rozmieszczenia elementów, w Jego wersji fabrycznego zasilacza PS302.
    Co najmniej dwukrotnie zaznaczył, że nie jest autorem schematu.
    Mierniki zapewne dołączył tak jak należy, amperomierz szeregowo, a woltomierz równolegle do zacisków wyjściowych, więc nie ma co przeżywać.
    Zastosowany amperomierz to:
    K 60 C 3A 3 A 0,027Ω Link
    tak więc bocznik już ma w sobie.
    Typowy czas zadziałania przekaźników elektromagnetycznych jest rzędu 10-15ms.
    Relpol podaje dla R15 czas zadziałania 12ms, powrotu 7ms.
    Spadek napięcia na kondensatorze filtru w czasie przełączania uzwojeń będzie liniowy, zgodnie z popularnym wzorem U=Q/C
    Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A
    TL431 pracują stabilnie, jeśli masz z nimi problemy, zapoznaj się z zaleceniami producenta odnośnie wartości pojemności równoległej.
    Co do pozostałych rzeczy, to ja mam pytanie.
    Znasz się na zasilaczach liniowych.
    Można komuś pomóc, można przejść obojętnie, można mu dokopać.
    Dlaczego wybrałeś trzecie?

    Pozdrawiam

    Wojtek Chojnacki
  • #43
    elektronik8
    Poziom 19  
    Witam!

    Wyszedł bym co najmniej na głupka gdybym udawał że ja opracowałem schemat, dlatego powtarzam po raz trzeci że schemat to zasilacz PS302 wychodzący z jakiejś tam bodajże niemieckiej fabryki z tego co się orientuję. Ludzie którzy projektowali ten schemat widocznie wiedzieli co robią skoro zasilacz był w sprzedaży i działa poprawnie. Ktoś chce może sam zaprojektować lepszy "od początku", ja uznałem że oprę się na sprawdzonym i pewnym schemacie...
    W pytaniach kolegi meteor77 czuć pewną ironię, ale uważam że nie trzeba koledze tłumaczyć "po co i na co?" każdy element, bo człowiek który zadaje takie pytania musi też znać na nie odpowiedzi...

    A jeśli kolega meteor77 posiada tak rozległa wiedzę na temat zasilaczy liniowych jak już kolega tajwoj wspomniał, to może lepiej napisze jakiś "edukacyjny" post na temat działania zasilacza ze schematu...

    Zaznaczam że nie jestem jakimś inżynierem tylko samoukiem po technikum z obrzydzeniem do czytania książek...

    Pozdrawiam
  • #44
    ninja14
    Poziom 17  
    Witam.
    Przed chwilą na Forum odszukałem temat z 2007r : zasilacz regulowany 0-20V, 2.4mA - 5 A Kolegi ArthurCC - proszę , można poczytać ; to jest zasilacz zbudowany w oparciu o ten sam schemat, który zaprezentował Kolega elektronik8 w swoim zasilaczu.
    Oto link do wykazu konstrukcji DIY autorstwa moderatora FACES, gdzie pod Nr.21 umieszczono zasilacz Kolegi Arthur.
    www.elektroda.pl/rtvforum/topic1306364.html
  • #45
    meteor77
    Poziom 16  
    Witam!
    Nie można pomóc nikomu, ponieważ główny zainteresowany jest nieświadomy istoty problemów a ci co coś wiedzą tylko mu kadzą same pochwały, nic nowego i rzeczowego nie wnoszące.
    Żeby można było skutecznie pomóc to w pierwszej kolejności należy sprecyzować problemy które chcemy rozwiązać. Tu, w tym przypadku nikt takiej pomocy nie oczekuje. W żadnym moim postcie nie napisałem żadnej złej rzeczy o tym zasilaczu. Wyrażałem zawsze szacunek i uznanie za włożony trud. Nuty ironii nigdzie nie było bo to niczemu nie służy.
    Możliwe, że źle robię, zadając pytania na interesujące mnie tematy. Jeżeli pojawiły by się na nie odpowiedzi to wszyscy zainteresowani mogli by się czegoś dowiedzieć.
    Już zresztą są częściowe odpowiedzi od kolegów, rozjaśniające te tematy. Moim zdaniem o to właśnie chodzi, żeby coś z tej dyskusji wynieść, zrozumieć, wzbogacić swoją wiedzę itd. Bez zadawania tych z pozoru prostych pytań, wydaje się wszystkim, że wszystko jest ok! Kto większą krzywdę robi konstruktorowi tego zasilacza - ja zadając niewinne pytania czy może koledzy ze złośliwą świadomością wprowadzające w błąd konstruktora, ze w jego urządzeniu jest wszystko ok?
    Chyba nie na tym polega koleżeńska pomoc?
    Pozdrawiam!
    Bartłomiej Okoński
  • #46
    elektronik8
    Poziom 19  
    Dobra kolego, więc wytłumacz mi o jaki problem chodziło ci związany z pytaniem nr 2 ??? Kolega tajwoj wkleił wykres pokazujący że napięcie pod czas obciążenia 3 amperami spadnie na wyjściu o 4 V przez ok 14ms...Wszystko się zgadza tylko nie wiem jakie dla mnie ma to znacznie. Nie wiem czy dobrze się wyraziłem
  • #47
    meteor77
    Poziom 16  
    Witam!
    Cytat:
    2. Próg przełączania przekaźnika jest określony przez rezystory i wynosi dokładnie 15V, po uzupełnieniu pętlą histerezy dostajemy progi odpowiednio około 14,5V i 15,5V. Doskonale. Czy pod pełnym obciążeniem z transformatorem TST100/004 2x(~12V)/4A jest to możliwe? Jaki jest czas przełączenia się przekaźnika, konkretnie czy podczas przełączania z pełnym obciążeniem nie nastąpi krótkotrwały zanik napięcia - rzędu pojedynczych milisekund? Czy ładunek zgromadzony w C1 jest wystarczający?


    Tu, w tym zasilaczu, jest problem związany z pytaniem numer 2, polegający na:
    1. Zbyt małej wartości pojemności kondensatora głównego. Zalecam 20 do 30mF. To nie stanowi żadnego kosztu przy cenie kondensatora 3,50zł za sztukę.
    2. Braku mostka na diodach Schottky'ego - w konsekwencji mamy niższe napięcie na głównym elektrolicie C1.
    3. Nie optymalnej metodzie przełączania odczepów uzwojenia - nie jest zapewniona możliwość ciągłych dostaw prądu - użycie większych elektrolitów rozwiązuje problem;
    4. Źle dobrany próg przełączania - zalecam obniżenie go do poziomu 12V.
    5.Zły użyty transformator - zalecam zmniejszenie maksymalnego napięcia do 22V lub po prosu założenie , że przy 30V można sobie pobrać prąd o wartości 300mA z dużym poziomem tętnień, lub użycie transformatora 2x16v/4A.


    Konsekwencje wynikające z istniejącego układu:
    1. Brak możliwości pracy z pełnym obciążeniem (3A), płynnie zmienianym od 0 do 30V co jest oczywistą, potencjalną możliwością każdego dobrego zasilacza;
    2. Pod pełnym obciążeniem układ może się nie przełączyć na wyższy zakres napięciowy - po prostu zapas napięcia jest za niski.
    3. Jedyna pozytywna cecha to zmniejszone do minimum wydzielanej mocy w tranzystorze T1 (BDV56).
    4. Wystąpi zjawisko samoistnego przełączenia się przekaźnika przy obciążeniach bliskich maksymalnemu (klekotania przekaźnika), spowodowane nałożeniem się tętnień i spadku napięcia przy przełączeniu gdy zbliżymy się potencjometrem regulacji napięcia w pobliże progu przełączenia.

    Proponuję sprawdzić pod obciążeniem 3A pracę zasilacza. Zasilacz proszę obciążyć sztucznym obciążeniem (źródłem prądowym) o ustawionym prądzie na maksimum czyli na 3A, bez względu na wartość napięcia.

    Związek z wykresem zmian napięcia na kondensatorze C1 stanie się oczywisty, gdy uświadomimy sobie oscylacje napięcia rzędu -4V, gdy szerokość pętli histerezy wynosi około 1V.

    Pozdrawiam!
    Bartłomiej Okoński
  • #48
    elektronik8
    Poziom 19  
    Kolego masz rację, ja jednak nie używam napięć powyżej 24V, a to że przy 30V napięcie przysiądzie to doskonale sobie zdaję sprawę z tego...Gdyby mi to przeszkadzało to dał bym transformator o wyższym napięciu jak już wspomniałeś(we wcześniejszych postach nie zrozumiałem pytania teraz jest już jasne). Tak słynny zasilacz z electronic lab ma tą samą wadę (tam zalecany kondensator to bodajże 3300uf u mnie jest prawie 10000uf) i wiele osób go robi. Tan zasilacz to krok na przód bo chociaż moc wydzielana w tranzystorze jest mniejsza...

    Zapomniał bym dodać że napięcie na kondensatorze wynosi 38V.

    Pozdrawiam
  • #49
    tajwoj
    Poziom 24  
    Jak rzadko w DIY, dyskusja staje się merytoryczna.
    Ważne jest, że z udziałem kolegi meteor77, który ma na koncie wiele działających rozwiązań zasilaczy liniowych, publikowanych również na Elektrodzie.
    Wykres, który załączyłem, celowo zostawiłem bez komentarza.
    Wynika z niego to, co podał meteor77, czyli zwiększenie pojemności filtrującej, poza polepszeniem filtracji, zmniejsza ryzyko chwilowego spadku napięcia na wyjściu przy przełączaniu uzwojeń, szczególnie podczas zwiększania napięcia wyjściowego przy dołączonym dużym obciążeniu.
    Omawianego układu nawet nie ma co porównywać z osławionym zasilaczem z "electronics-lab", który działa tylko dzięki niezwykłej sile woli zastosowanych elementów, a i to nie zawsze.
    Co do zastosowania Mosfeta, to prosiłbym kolegę meteor77 o zasugerowanie niezbędnych zmian układowych. U siebie stosuję trzy IRF 640 pracujące równolegle. Układ jest również pływający z dodatkowym napięciem dla wzmacniaczy, z tym że zastosowałem uA723 jako wzmacniacz błędu.
    Układ działa i się nie wzbudza ale chyba nie jest optymalny.

    Pozdrawiam
  • #50
    ninja14
    Poziom 17  
    Witam.
    Moim skromnym zdaniem w zasilaczu zbudowanym przez Kolegę elektronik8 / na bazie zasilacza PS 303 /, nie powinno być problemów z " przysiadaniem" napięcia na WY przy max nastawach / 30V 3A /.Nie ma bowiem przeszkód, by zastosować trafo o napięciu wtórnym np.35V , co da na filtrze C1 ok.50V DC, ponieważ w przeciwieństwie do zasilacza electronics-lab., w tymże zasilaczu wzm.oper.posiadają oddzielne bezpieczne zasilanie.
    Trafo zasilające oczywiście powinno posiadać dzielone uzwojenie wtórne, by zmniejszyć straty.
    Co do opinii Kolegi METEOR77 dot.stosowania pojemności C1 o wartości 20mF, 30mF, wydaje się, że to przesada - 10 mF jest chyba wystarczającą pojemnością , by tętnienia były do zaakceptowania.
    Dodam tylko, że w zasilaczu NDN Warszawa 0...30 V 0...10 A / pracuje u mnie już 5 lat/ trafo posiada uzwoj.wtórne przełączane 3 przekaźnikami, a pojemność filtrująca to 2 x 4700uF i jest OK.
  • #51
    pan_kotek
    Poziom 20  
    elektronik8 napisał:
    Ja zawsze muszę panel czołowy zarysować bo albo złamie wiertło albo się ześlizgnie :)


    Dlatego dobrze jest wstępnie napunktować miejsce gdzie ma być otwór,
    do tego ostre wiertło i musi się udać.

    Gratuluję udanej konstrukcji.
  • #52
    elektronik8
    Poziom 19  
    Przy tej konstrukcji "przecieło" mi kamień szlifierski? jak powiększałem otwory no i pojechałem końcówką po panelu, bo plany co do jego wykonia były troszeczkę inne. Aż zapiszę sobie post kolegi meteor :) może kiedyś się wykona...
  • #53
    zbychmg
    Poziom 28  
    Zasilacz na 5-tkę z +. Ja mam podobny przełączam 2-ma przekaźnikami w sekwencji 10-20-30-40V, przy pełnym obciążeniu 4A oscyloskop nie rejestruje żadnych przepięć na wyjściu. Czas przełaczenia < 10 ms pojemność za mostkiem 15000uF. Ja mam wyświetlacze cyfrowe 1999, więc zmieniam zakres napięcia do 19.99V mam 2 cyfry po przecinku do 49.9 jedną. Prąd do 1.999A 3 cyfry powyżej do 3.99 2cyfry. W tym projekcie można łatwo dodać jeszcze jedną kostkę TL082 i mieć dodatkowe 2 wyjścia do sterowania 2-ma przekaźnikami (najlepiej kontaktronowymi) i wtedy możemy dodać 2 zakresy (odpowiednie boczniki) 30mA i 300mA . Drugi styk PK1 mozna uzyc do zmiany zakresu woltomierza 0-15 i 0-30V
  • #54
    ninja14
    Poziom 17  
    elektronik8
    Mam do Ciebie prośbę : swego czasu napisałeś post/ niestety nie mogę go odnaleźć/ dot.miernika U/I na bazie konwertera ICL 7107 - pisałeś wówczas, że jest sposób na to, by ostatnia cyferka/ po kropce/ była dość stabilnie wyświetlana.
    W budowanych modułach na bazie np.AVT 2070, AVT 2004 i in., wspomniana cyfra bez przerwy " skacze", co utrudnia ustalenie dokładego pomiaru.
    pozdrawiam
  • #55
    shadow0013
    Poziom 34  
    tajwoj napisał:
    ...Co do zastosowania Mosfeta, to prosiłbym kolegę meteor77 o zasugerowanie niezbędnych zmian układowych...

    Jak przeglądałem ten temat jakiś czas temu była odpowiedź kolegi meteor77 z opisem podłączenia mosfeta, teraz nie mogę się doszukać, może ktoś pamięta sugerowane przez niego podłączenie mosfeta (pamiętam że był to mosfet z kanałem N).
    A może mi się przyśniło?
  • #57
    elektronik8
    Poziom 19  
    ninja14 napisał:
    elektronik8
    Mam do Ciebie prośbę : swego czasu napisałeś post/ niestety nie mogę go odnaleźć/ dot.miernika U/I na bazie konwertera ICL 7107 - pisałeś wówczas, że jest sposób na to, by ostatnia cyferka/ po kropce/ była dość stabilnie wyświetlana.
    W budowanych modułach na bazie np.AVT 2070, AVT 2004 i in., wspomniana cyfra bez przerwy " skacze", co utrudnia ustalenie dokładego pomiaru.
    pozdrawiam


    Kolego sam już nie pamiętam gdzie to było :) Nie którzy stosują zewnętrzne napięcie odniesienia i piszą że dzięki temu mają stabilny pomiar, ja zauważyłem że pole magnetyczne wytwarzane przez transformator "zakłóca" pomiar.Po zastosowaniu ekranu z blachy w kształcie puszki na całą płytkę z ICL-em "skakanie"ustąpiło a cyfra jest stabilna...ekran połączony do masy zasilania.

    Pozdrawiam
  • #58
    ninja14
    Poziom 17  
    elektronik8
    Dzieki za podpowiedź...dziś od rana zająłem się " przemeblowaniem" podzespołów w moim zasilaczu: sądziłem, że może obejdzie się bez ekranu i trafo dałem jak najdalej modułów U i I / na ICL 7107/.Mam obudowę Z 17 - miejsca jest zatem dość...
    Niestety niewiele to dało ; dopiero ekran z blachy / połączony z minusem zasilacza/ zrobił " robotę" ; " skakanie" ostatniej cyfry wyświetlacza ustało.
    pozdrawiam
  • #59
    elektronik8
    Poziom 19  
    ninja14 napisał:
    elektronik8
    Dzieki za podpowiedź...dziś od rana zająłem się " przemeblowaniem" podzespołów w moim zasilaczu: sądziłem, że może obejdzie się bez ekranu i trafo dałem jak najdalej modułów U i I / na ICL 7107/.Mam obudowę Z 17 - miejsca jest zatem dość...
    Niestety niewiele to dało ; dopiero ekran z blachy / połączony z minusem zasilacza/ zrobił " robotę" ; " skakanie" ostatniej cyfry wyświetlacza ustało.
    pozdrawiam


    Widzisz takie proste a jednak działa :D Zauważyłem że wiele osób męczy się z tą cyfrą ...Ja wszystkie swoje ICL miałem jako sample tak więc dochodził też problem że niektóre sztuki miały tendencje do skakania cyfry z ekranem(widocznie nie pole magnetyczne było tego przyczyną).

    Pozdrawiam
  • #60
    Dławik81
    Poziom 15  
    Bardzo ładnie i starannie wykonana konstrukcja ale jednak zamiast tych mierników analogowych zamontować Lcd koszt może trochę większy ale wygoda w odzycie lepsza.