Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A

elektronik8 12 Lis 2009 18:35 33213 59
  • Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A

    Witam!

    Za nim zadasz pytanie przeczytaj dokładnie opis! Uszanuj to że troszeczkę się nad nim napociłem! :)


    Chciałbym zaprezentować ostatnio wykonany przeze mnie zasilacz stabilizowany. Przy budowie zasilacza położyłem duży nacisk na niezawodność, estetykę wykonania i parametry. Jest to zasilacz o napięciu wyjściowym 0-30V płynnie regulowanym za pomocą dwóch potencjometrów (regulacja zgrubna i dokładna), Prądzie wyjściowym do 3A z płynnie regulowanym ograniczeniem. Diody LED C.V i C.C odpowiednio sygnalizują stan stabilizacji napięcia lub prądu. Zasilacz posiada przełączane uzwojenia wtórne, dzięki temu moc tracona w tranzystorze wykonawczym przy niskim napięciu i wysokim prądzie pobieranym jest o połowę mniejsza, co skutkuje tym że zasilacz mniej się grzeje(radiator). Dodatkowo wyposażony jest w wentylator (60mm) i sterownik wentylatora, który przy temperaturze radiatora ok. 60 stopni włącza wentylator. Temperaturę włączenia wentylatora regulujemy helitrimem znajdującym się na płytce sterownika wentylatora. Postanowiłem że zasilacz musi być solidnie wykonany dlatego do budowy użyłem metalowej obudowy T74, oczywiście obudowa podłączona jest do uziemienia przewodu zasilającego. Radiator i płytka główna zasilacza została przymocowana za pomocą kątowników aluminiowych. Wszystkie otwory zostały wywiercone przy pomocy wiertarki/wkrętarki i obrabiane dramelem. Wszystkie przewody zostały odpowiednio pospinane w wiązki opaskami zaciskowymi. Pod tranzystor wykonawczy i BD135(w roli czujnika temperatury) zostały zastosowane podkładki izolacyjne i pasta termoprzewodząca. Wyjście zasilacza to dwa gniazda bananowe na panel o maksymalnym obciążeniu gniazda do 10A bodajże. Włącznik zasilania znajdujący się na panelu odłącza od razu dwa bieguny zasilające. Postanowiłem że zasilacz będzie wyposażony we wskazówkowe mierniki prądu i napięcia które, nie były tanie (ok. 50zł sztuka, mają żarówki do podświetlania skali) ale ze względu na to że cyfrowe mi się znudziły szukałem odmiany. Przy projekcie nie używałem części z demontażu ani „starych” wszystko było zamawiane. Schematów na razie nie podaje z tego względu że sterownik wentylatora jest gdzieś na forum, płytka zasilacza to Ps302 po modyfikacjach np. łączna pojemność kondensatorów filtrujących to 9400uF itd. Płytki zostały zaprojektowane i wykonane przeze mnie (termotransferem, wszystkie ścieżki pocynowane).Zasilacz testowałem przez parę godzin pod pełnym obciążeniem i niskim napięciem a także przez ok. 3 godz. na zwarciu, nic się nie działo oprócz załączania wentylatora od czasu do czasu…Napięcie i prąd ustawione przy pomocy miernika cyfrowego, helitrimy „zablokowane”…

    Nie piszę cen części ponieważ wszystko zależy gdzie i co się chce kupić …

    Pozdrawiam elektronik8

    Zamieszczam parę zdjęć:
    Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A
    Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    Specjalizuje się w: elektronika ogólna, alarmy i systemy audio w samochodach
    elektronik8 napisał 418 postów o ocenie 70, pomógł 19 razy. Mieszka w mieście Lubartów. Jest z nami od 2004 roku.
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • Computer Controls
  • #2
    fenders
    Poziom 15  
    Oo nie źle Ci to wyszło. Bardzo ładny panel przedni na pierwszy rzut oka to jak by był kupowany w sklepie. Ja bym zrobił wyświetlacze LED zamiast analogów dokładniejsze ;D ale w tej konstrukcji bardzo ładnie pasują analogi.
  • Computer Controls
  • #3
    Svavo
    Poziom 23  
    Projekt wykonany bardzo estetycznie, ale jeśli ma to być zasilacz laboratoryjny, zastosowałbym mierniki cyfrowe (a przynajmniej woltomierz).
  • #4
    wiehol
    Poziom 13  
    Witam. Super- właśnie wydaje mi się, że analogowe mierniki są troszkę lepsze. O ile jako woltomierz jeszcze zgodziłbym się z przedmówcą ale co do amperomierza to lepszy w tym zastosowaniu jest miernik analogowy- jest szybszy a to w zasilaczu warsztatowym jest akurat zaleta. O ile napięcie jest wartością stałą, której nie musimy ciągle kontrolować, to pobór prądu przez podłączone urządzenie może się zmieniać a jego wartość niejednokrotnie jest cenną wskazówką przy uruchamianiu czy naprawach. Ja używam również zasilacza z analogowym amperomierzem i nie mam zamiaru sie go pozbywać. Fakt- cyfrowy miernik może i wygląda ładniej i nowocześniej ale ważniejsza według mnie jest w tym momencie jego wartość użytkowa. Ale to są tylko moje prywatne opinie, z którymi nie każdy musi sie zgadzać. Każdy ma prawo do własnego zdania. Pozdrawiam.
  • #5
    elektronik8
    Poziom 19  
    wiehol napisał:
    Witam. Super- właśnie wydaje mi się, że analogowe mierniki są troszkę lepsze. O ile jako woltomierz jeszcze zgodziłbym się z przedmówcą ale co do amperomierza to lepszy w tym zastosowaniu jest miernik analogowy- jest szybszy a to w zasilaczu warsztatowym jest akurat zaleta. O ile napięcie jest wartością stałą, której nie musimy ciągle kontrolować, to pobór prądu przez podłączone urządzenie może się zmieniać a jego wartość niejednokrotnie jest cenną wskazówką przy uruchamianiu czy naprawach. Ja używam również zasilacza z analogowym amperomierzem i nie mam zamiaru sie go pozbywać. Fakt- cyfrowy miernik może i wygląda ładniej i nowocześniej ale ważniejsza według mnie jest w tym momencie jego wartość użytkowa. Ale to są tylko moje prywatne opinie, z którymi nie każdy musi sie zgadzać. Każdy ma prawo do własnego zdania. Pozdrawiam.


    Zgodzę się z Tobą, troszeczkę się naszukałem tych mierniczków bo w sklepach internetowych albo są bardzo drogie (pare set złotych) albo mało dokładne tzw wskaźniki...
  • #6
    ninja14
    Poziom 17  
    Tak, sprzęt może się podobać.Interesuje mnie jeden szczegół : czy wentylator w tej konstrukcji " dmucha" strumień powietrza na radiator, czy wyciąga gorące powietrze na zewnątrz obudowy?
    Dobrze by było, gdybyś zamieścił schemat chociaż płytki regulatora.
    pozdrawiam
  • #7
    elektronik8
    Poziom 19  
    Wentylator dmucha powietrzem na radiator, jest to wentylator 60mm z kulką firmy sunon na 12V jest bardzo cichy, dodatkowo zasiliłem go przez rezystor 100R, dzięki temu "delikatnie" się kreci co w zupełności wystarcza. Myślę że schematy wstawię koło wieczora.

    Pozdrawiam
  • #8
    ninja14
    Poziom 17  
    elektronik8 napisał:
    Wentylator dmucha powietrzem na radiator, jest to wentylator 60mm z kulką firmy sunon na 12V jest bardzo cichy, dodatkowo zasiliłem go przez rezystor 100R, dzięki temu "delikatnie" się kreci co w zupełności wystarcza. Myślę że schematy wstawię koło wieczora.

    Pozdrawiam


    To może prozaiczna sprawa, dlaczego pytałem Cię o " ustawienie" wentylatora... Jakiś czas temu, gdy napisałem w poście, że bardziej efektywne jest chłodzenie w przypadku gdy wentylator " dmucha" na radiator, ostro zostałem skrytykowany.
    Jeden Forumowicz napisał mi : " wyciągaj gorące powietrze na zewnątrz".
  • #9
    spoli
    Poziom 15  
    W jaki sposób ustawiasz ograniczenie prądowe? Na oko...???
    Wyskaluj potencjometr...
    Czy do tej regulacji zawsze zwierasz wyjście ?!
  • #11
    wujoadi
    Poziom 10  
    Bardzo fajny projekcik i super wykonanie!
    Czy mógłbym prosić o schemat tego zasilacza? Bo sam chciałbym taki zrobić..:)
    pozdrawiam
  • #12
    mariansq
    Poziom 15  
    Witajcie

    Zasilacz wykonany naprawde estetycznie - Plus.
    Wyglad budzi pewne sentymenty - użycie analogowych mierników przypomina klasyczne zasilacze.

    Mam drobne uwagi (moze to szczegóły ale ja np bym tak zrobił):

    -Zaciski wyjsciowe zmienił bym na gniazda laboratoryjne z możliwością przykręcania przewodów i gniazdem na "banan" . Taki układ ma wiekszy sens w laboratorium i nie ogranicza nas tylko do złacz "bananowych" . Owszem zastosowane przez Ciebie gniazdo jest moze estetyczniejsze ale mniej praktyczne.Dodatkowo zastosowanie gniazda laboratoryjnego ułatwia "robienie zwarcia" np. podczas ustawiania ograniczenia pradu w Twoim przypadku (no własnie troche brak mozliwosci zobaczenia na jakim poziomie jest ustawione ograniczenie pradowe). No ale to moja opinia.

    Zasilacz oceniam na duzy plus.

    Pozdrawiam i życze dalszych udanych konstrukcji
  • #13
    elektronik8
    Poziom 19  
    ninja14 napisał:
    elektronik8 napisał:
    Wentylator dmucha powietrzem na radiator, jest to wentylator 60mm z kulką firmy sunon na 12V jest bardzo cichy, dodatkowo zasiliłem go przez rezystor 100R, dzięki temu "delikatnie" się kreci co w zupełności wystarcza. Myślę że schematy wstawię koło wieczora.

    Pozdrawiam


    To może prozaiczna sprawa, dlaczego pytałem Cię o " ustawienie" wentylatora... Jakiś czas temu, gdy napisałem w poście, że bardziej efektywne jest chłodzenie w przypadku gdy wentylator " dmucha" na radiator, ostro zostałem skrytykowany.
    Jeden Forumowicz napisał mi : " wyciągaj gorące powietrze na zewnątrz".


    Jak wiadomo gorące powietrze "unosi się do góry", otwory wentylacyjne w obudowie są też u góry. Wentylator dmucha w radiator i ciepłe powietrze wylatuje górnymi otworami. Gdybym wentylator zamontował w drugą stronę chłodzenie nie byłoby już tak efektywne. Na tym forum można zostać za wszystko skrytykowanym...

    Dodano po 6 [minuty]:

    mariansq napisał:
    Witajcie

    Zasilacz wykonany naprawde estetycznie - Plus.
    Wyglad budzi pewne sentymenty - użycie analogowych mierników przypomina klasyczne zasilacze.

    Mam drobne uwagi (moze to szczegóły ale ja np bym tak zrobił):

    -Zaciski wyjsciowe zmienił bym na gniazda laboratoryjne z możliwością przykręcania przewodów i gniazdem na "banan" . Taki układ ma wiekszy sens w laboratorium i nie ogranicza nas tylko do złacz "bananowych" . Owszem zastosowane przez Ciebie gniazdo jest moze estetyczniejsze ale mniej praktyczne.Dodatkowo zastosowanie gniazda laboratoryjnego ułatwia "robienie zwarcia" np. podczas ustawiania ograniczenia pradu w Twoim przypadku (no własnie troche brak mozliwosci zobaczenia na jakim poziomie jest ustawione ograniczenie pradowe). No ale to moja opinia.

    Zasilacz oceniam na duzy plus.

    Pozdrawiam i życze dalszych udanych konstrukcji



    Kolego masz rację, ale takie gniazda bardziej mi się podobały, po za tym miałem w jednym z zasilaczy gniazda "przykręcane" bananowe i szczerze nie wykorzystywałem tego. Wszystkie przewody do zasilaczy mam zakończone bananami. Troszeczkę nie wygodnie mi było kręcić gołe przewody do gniazd w odległości 19mm od siebie, bo w takiej odległości zawsze je montuje. Po za tym nie widzę problemu z regulacją ograniczenia, podłączamy urządzenie/płytkę i kręcimy od 0 ... będziemy widzieli kiedy zacznie pobierać wyższy prąd niż powinno.

    Dodano po 3 [minuty]:

    arek59 napisał:
    A jak napisy wykonałeś na panelu? Ogólnie wszystko ładnie.


    Na papierze samoprzylepnym wydrukowałem napisy drukarka laserową, dwie takie kartki nakleiłem na siebie bo troszeczkę czarny panel prześwitywał z pod spodu. Na to nakleiłem folię samoprzylepną (taka gruba) która zawinięta jest delikatnie do środka. Całość przez chwilę grzałem suszarką aby się ładnie folia ułożyła. Próbowałem też pryskać lakierem ale efekt marny.
  • #14
    Matejkos
    Poziom 20  
    Niestety ale ja sie jednak przyczepie do tego amperomierz niestety bo bardzo mi sie podoba ale amperomierz ten akurat jest zbyt mało dokładny dokładność rzędu 100mA to zdecydowanie za mało nawet gdyby przyjąć że można na "oko" rozpoznać 50 mA to przy obecnych konstrukcjach które zdarza się składać przy poborze całkowitym ok 50 mA niestety wskazówka praktycznie się nie wychyli.
    Osobiście proponuje zastosować wskaźnik na taki mierzący pojedyńcze mA i dać automatyczna zmiane zakresów poprzez bocznik wtedy dla małych prądów wskazania będą wiarygodne i dokładne a dla dużych kiedy pojedyńcze mA nie są nam potrzebne zakres będzie większy i mniej dokładny.
    Konstrukcja bardzo ładna życzę wiecej tak udanych projektów.

    Pozdrawiam Matejko
  • #15
    AnrzejB
    Poziom 8  
    Witam. Pozwolę sobie zabrać głos w sprawie chłodzenia. Uważam, ze nadmuch jest bardziej efektywny, ponieważ cząsteczki zimnego powietrza mają zwiększoną prędkość i gęstość i "uderzają bezpośrednio w radiator".
  • #16
    elektronik8
    Poziom 19  
    Matejkos napisał:
    Niestety ale ja sie jednak przyczepie do tego amperomierz niestety bo bardzo mi sie podoba ale amperomierz ten akurat jest zbyt mało dokładny dokładność rzędu 100mA to zdecydowanie za mało nawet gdyby przyjąć że można na "oko" rozpoznać 50 mA to przy obecnych konstrukcjach które zdarza się składać przy poborze całkowitym ok 50 mA niestety wskazówka praktycznie się nie wychyli.
    Osobiście proponuje zastosować wskaźnik na taki mierzący pojedyńcze mA i dać automatyczna zmiane zakresów poprzez bocznik wtedy dla małych prądów wskazania będą wiarygodne i dokładne a dla dużych kiedy pojedyńcze mA nie są nam potrzebne zakres będzie większy i mniej dokładny.
    Konstrukcja bardzo ładna życzę wiecej tak udanych projektów.

    Pozdrawiam Matejko


    Zawsze można podłączyć w szereg dokładniejszy miernik cyfrowy.Posiadam także zasilacz z miernikiem umożliwiającym pomiar prądu z dokładnością do 1mA.
  • #17
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #18
    elektronik8
    Poziom 19  
    Oto schematy:

    Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A

    Elementy zamazane zostały usunięte ze schematu. Rezystory które były równolegle do PR1 i Pr2 mogą zostać ale trzeba ich wartość dobrać, oryginalnie jest to 15K i 20K, ale przy takich wartościach nie można wyregulować ani napięcia ani prądu. Ja je usunąłem całkiem.

    Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A

    Pozdrawiam
  • #19
    trebuch1
    Poziom 24  
    Konstrukcja wzorowa. Dokładnie przemyślany i czysty montaż. Aż miło zajrzeć
    "do środka". Parametry zasilacza w zupełności wystarczajace. Zastosowanie wskaźników wychyłowych uznaję za plus. Z doświadczenia jednak wiem że jest trochę niebezpiecznie, jeśli jednym ruchem gałki przypadkowo można sobie przestawić napięcie " w górę" dlatego ja preferuję potencjometr wieloobrotowy.
    Pozdrawiam
  • #20
    przemsonek
    Poziom 10  
    Bardzo fajna konstrukcja właśnie myślę o wykonaniu takiego zasilacza i w związku z tym mam prośbę czy mógłbyś pochwalić się projektami płytek do tego zasilacza.Z góry dziękuje.
  • #21
    PiotrRDiablo
    Poziom 22  
    Starannie przemyślana i wzorowo wykonana konstrukcja. Te mierniki analogowe są po prostu śliczne, moim skromnym zdaniem taka dokładność całkowicie wystarczy, choć przyznaję, że przełącznik zakresów amperomierza (zakres 3 A i 0,3 A) przydałby się.
    Myślę o podobnym zasilaczu (układ elektryczny mam opracowany na samych tranzystorach) i ten na pewno będzie dla mnie wzorem (zapewne niedoścignionym, bo niestety moje zdolności manualne są "doskonałe inaczej" i ta konstrukcja będzie dla mnie wzorem jak zasilacz powinien wyglądać :D
  • #22
    smoukista
    Poziom 10  
    a mnie boli tylko "lengłycz"!
    piękna polska produkcja, ale nie!!! musi pisać po angielsku... bo tak wygląda profesjonalniej?
  • #23
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #24
    elektronik8
    Poziom 19  
    PiotrRDiablo napisał:
    Starannie przemyślana i wzorowo wykonana konstrukcja. Te mierniki analogowe są po prostu śliczne, moim skromnym zdaniem taka dokładność całkowicie wystarczy, choć przyznaję, że przełącznik zakresów amperomierza (zakres 3 A i 0,3 A) przydałby się.
    Myślę o podobnym zasilaczu (układ elektryczny mam opracowany na samych tranzystorach) i ten na pewno będzie dla mnie wzorem (zapewne niedoścignionym, bo niestety moje zdolności manualne są "doskonałe inaczej" i ta konstrukcja będzie dla mnie wzorem jak zasilacz powinien wyglądać :D


    Kolego nie przesadzajmy wystarczy wszystko przemyśleć, przyłożyć się i przede wszystkim bez pośpiechu:) Ja zawsze muszę panel czołowy zarysować bo albo złamie wiertło albo się ześlizgnie :) Panel czołowy miał być czarny z białymi napisami, ale mam już słaby toner i zrobiłem tak :)

    Dodano po 2 [minuty]:

    smoukista napisał:
    a mnie boli tylko "lengłycz"!
    piękna polska produkcja, ale nie!!! musi pisać po angielsku... bo tak wygląda profesjonalniej?


    Po prostu podobają mi się napisy w języku angielskim, chodź nigdy nie lubiłem się go uczyć :D
  • #25
    Henio94
    Poziom 9  
    Witam konstrukcja ładna bardzo estetyczna gdzie kupiłeś tę obudowę?
  • #26
    elektronik8
    Poziom 19  
    Henio94 napisał:
    Witam konstrukcja ładna bardzo estetyczna gdzie kupiłeś tę obudowę?


    Obudowę kupiłem w eldze w Lublinie, ale w internecie dostępne są w AVT i Cyfronice.
    Obudowa wyposażona jest od razu w gniazdo bezpiecznika i przepust kablowy.
  • #27
    jatzek j
    Poziom 21  
    Siemanko . ,,Proste '' pytanie szanowny kolego[ pomijając estetykę , którą szafujesz wszem-wobec ] nikt jak dotąd sensownie nie sprecyzował czym się różni zasilacz warsztatowy ,,od'' laboratoryjnego ,a może lepiej ,,domowy '' .
  • #28
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Zastanawiam się jak wygląda przebieg wyjściowy takiego zasilacza przy obciążeniu go pewnym prądem, i stopniowym zwiększaniu napięcie a dokładniej w momencie przełączania uzwojeń. Czy nie lepiej zastosować dodatkowy prostownik i np mosfeta do podpinania wyższego napięcia? Stosowanie przekaźnika w takim układzie podyktowane było chyba tylko wysoką ceną półprzewodników mocy naście lat temu..
  • #29
    dipol
    Poziom 33  
    Witam!
    --co się stało z tym zdaniem !!!!??--
    Podsyłam fotkę zasilacza warsztatowego wykonanego w 1978r! Służy do dzisiaj w warsztacie.Takie zasilacze i dużo lepsze wykonywało się w tych latach tylko nie było gdzie się pochwalić-brak internetu hi.
    Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A
    Czy sprawdzałeś jak zachowa się zasilacz jak podłączysz np. wiertarkę np do wiercenia otworów w laminacie na 12 V!!? czegoś tam brakuje-możesz go szybko uszkodzić.
    Za mierniki strasznie przepłaciłeś mam w czarnej obudowie od radarów -15zł-1mA
    W sumie konstrukcja zasilacza b/ ładnie wykonana zawsze od czegoś należy zaczynać zabawę w lutowanie .Następne zawsze tylko będą lepsze! Życzę dalszych udanych konstrukcji!
    73!
  • #30
    elektronik8
    Poziom 19  
    dipol napisał:
    Witam!
    --co się stało z tym zdaniem !!!!??--
    Podsyłam fotkę zasilacza warsztatowego wykonanego w 1978r! Służy do dzisiaj w warsztacie.Takie zasilacze i dużo lepsze wykonywało się w tych latach tylko nie było gdzie się pochwalić-brak internetu hi.
    Zasilacz warsztatowy/laboratoryjny 0-30V 0-3A
    Czy sprawdzałeś jak zachowa się zasilacz jak podłączysz np. wiertarkę np do wiercenia otworów w laminacie na 12 V!!? czegoś tam brakuje-możesz go szybko uszkodzić.
    Za mierniki strasznie przepłaciłeś mam w czarnej obudowie od radarów -15zł-1mA
    W sumie konstrukcja zasilacza b/ ładnie wykonana zawsze od czegoś należy zaczynać zabawę w lutowanie .Następne zawsze tylko będą lepsze! Życzę dalszych udanych konstrukcji!
    73!


    Zabawę w lutowanie??? Elektroniką na poważnie zajmuję się od co najmniej 7 lat... do wyjść bananowych przylutowana jest dioda 1N4007 włączona zaporowo...