Problem który postaram się opisać dotyczy nie tylko mojego nissana. Otóż chodzi o moc a raczej o jej brak do około 3 tyś obrotów, powyżej samochód dostaje właściwego przyśpieszenia. Za bardzo się nad tym nie zastanawiałem bo od dwóch lat jeżdżę normalnie na gazie aż do wczoraj. Instalacja padła, auto zaczęło szarpać i postanowiłem zadziałać w kierunku jazdy na benzynie. Przepływomierz został wymieniony, filtry też, sonda lambda podmieniona, komputer błędów nie pokazał, a auto dalej nie ma przyśpieszenia.
Zdesperowany i z własnego lenistwa nie założyłem filtra powietrza i co? auto doznało cudownego ozdrowienia i przyśpiesza jak nigdy. Filtry wymieniam na bieżąco ale do głowy by mi nie wpadło że brak filtra ożywi ten silnik. Po założeniu go z powrotem sytuacja jak na początku czyli mocy dostaje powyżej 3000 obrotów.
Więc powiedzcie mi fachowcy co dalej ?, czy znajduje się tam jakiś czujnik powietrza który nawala, a jeśli tak to gdzie go szukać i co dalej z nim zrobić?
Zdesperowany i z własnego lenistwa nie założyłem filtra powietrza i co? auto doznało cudownego ozdrowienia i przyśpiesza jak nigdy. Filtry wymieniam na bieżąco ale do głowy by mi nie wpadło że brak filtra ożywi ten silnik. Po założeniu go z powrotem sytuacja jak na początku czyli mocy dostaje powyżej 3000 obrotów.
Więc powiedzcie mi fachowcy co dalej ?, czy znajduje się tam jakiś czujnik powietrza który nawala, a jeśli tak to gdzie go szukać i co dalej z nim zrobić?