logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Przypominacz o zbliżającym się przystanku

slavo666 13 Lis 2009 17:04 6621 19
  • Przypominacz o zbliżającym się przystanku
    Station Master jest bardzo prostym urządzeniem, o niewielkich wymiarach. Pozwala poprzez delikatne wibracje informować użytkownika o zbliżającym się przystanku. Do programowania liczby zatrzymań pociągu służy jeden przycisk. Mając go w kieszeni można się spokojnie zdrzemnąć bez obawy o przegapienie przystanku.
    Sercem urządzenia jest mikrokontroler Attiny13. Do monitorowania ruchu właściciela służy trzyosiowy akcelerometr Freescale MMA7260. Jako alarm wibracyjny autor wykorzystał silniczek z telefonu komórkowego. Wszystko zasilane jest z 3V baterii.
    W związku z tym, że zastosowany mikrokontroler posiada niewiele pamięci, konstruktor do stworzenia algorytmu wykrywającego zatrzymanie musiał uprzednio przy odbywaniu podróży zrobić odpowiednie pomiary, poza tym cały program napisany jest w asemblerze.
    Przypominacz o zbliżającym się przystanku
    Przypominacz o zbliżającym się przystanku
    Urządzenie stanowi realizację ciekawego pomysłu i bazę do szerszych zastosowań. Można by np. zaimplementować akcelerometr w odtwarzaczu MP3, którzy podczas zbliżania się do zaprogramowanej stacji wyciszałby muzykę i informował i o konieczności przygotowania się do wyjścia.
    Źródło: http://brokentoaster.com/stationmaster/index.html

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    slavo666
    Poziom 23  
    Offline 
    slavo666 napisał 678 postów o ocenie 344, pomógł 31 razy. Mieszka w mieście Kraków. Jest z nami od 2005 roku.
  • #2 7256061
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #3 7256278
    szwagier90
    Poziom 11  
    No to obudzi się gościo przystanek wcześniej. Lepsze to niż przejechać 2-3 przystanki.
    Mi osobiście pomysł bardzo się podoba.
  • #4 7256398
    yego666
    Poziom 33  
    Jesliby stacja posiadala jakis nadajnik, ktory na bebenku nadawalby jej nazwe lub inna ceche, to droga radiowa ( n.p. 433MHz ) moznaby takie powiadamianie uskutecznic ze 100 procentowa pewnoscia ( no chyba ze ktos zlosliwy by sie podszyl ), a tak, jesli trasa sie zmieni, trzeba wprowadzac dystanse i czasy od nowa.
    Tym samym po pierwszej fascynacji i pierwszej koniecznosci dokonania korekt, motywacja do uzywania takiego urzadzenia mocno spadnie.
    Ot kolejny ulomny gadget, ktory przyda sie jedynie jego tworcy.
    Osobiscie wole nie spac w srodkach komunikacji publicznej by nie przegapic swojej stacji i nie stracic portfela.

    -----------------------------------------------------------------------------
    Juz Bebenek jest taki jak trzeba ;)
  • #5 7256912
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    yego666 napisał:
    Jesliby stacja posiadala jakis nadajnik, ktory na bembenku ....


    Co to jest ten "bembenek" ? Skrót od Bernard Bem ???? ;)


    Pomysł jest raczej mało skutecznie chroniący sen, bo jak autobus będzie jechał i przystawał (a raczej stał i "pojechiwał") w korku ulicznym, to właściciel przypominacza raczej sobie nie pośpi.

    Faktycznie gdyby przystanki nadawały sygnały je identyfikujące to wtedy by to miało sens. W ostateczności lepszy był by układ reagujący na dźwięk otwieranych drzwi. ;)
  • #6 7257580
    piterus99
    Poziom 43  
    Raczej skupione jest na pociągach, gdzie korków nie ma, ale też tylko w innych państwach. W Polsce to się czesto staje w polu "na chwile", więc przy dobrej okazji byśmy sie zdrzemneli z 20 minut może;)
    Imho lepszy jest po prostu zwyczajny budzik w telefonie z ustawioną godzina przyjazdu na docelową stację...
  • #7 7257907
    mklos1
    Poziom 25  
    Mogłoby to fajnie działać, gdyby wprowadzić element programowania. Dokładając dodatkowo średni czas przejazdu pomiędzy stacjami, można by spróbować wyeliminować nieplanowe postoje. Aczkolwiek nie będzie to proste.
  • #8 7257959
    inkognito09
    Poziom 29  
    Wszystko fajnie, tylko mnie za chol... nie obudzi taki sobie wibratorek z telefonu jak usnę xD. Ale sama koncepcja ciekawa. Przydałby się jakiś monitor baterii. Jakby się nagle skończyła w połowie jazdy to byłby niemały problem jeśli ktoś zaufa temu urządzeniu bezgranicznie.
  • #9 7258067
    Gostek
    Poziom 17  
    yego666 napisał:
    Jesliby stacja posiadala jakis nadajnik, ktory na bebenku nadawalby jej nazwe lub inna ceche, to droga radiowa ( n.p. 433MHz ) moznaby takie powiadamianie uskutecznic ze 100 procentowa pewnoscia ( no chyba ze ktos zlosliwy by sie podszyl ), a tak, jesli trasa sie zmieni, trzeba wprowadzac dystanse i czasy od nowa.
    Tym samym po pierwszej fascynacji i pierwszej koniecznosci dokonania korekt, motywacja do uzywania takiego urzadzenia mocno spadnie.
    Ot kolejny ulomny gadget, ktory przyda sie jedynie jego tworcy.


    1.Jak by babcia miala wasy, to by byla dziadkiem...
    2.Jaka zmiana trasy, jakie dystanse , jakie czasy od nowa ? - Opis czytal ?.... algorytm rozpoznaje kiedy pociag jest w ruchu a kiedy staje. Ewentualnych korekcji trzeba dokonac dla innego "systemu kolejowego", a nie innej ilosci przystankow itp.

    ehh.... malkontenci...
  • #10 7258275
    matioo
    Poziom 10  
    To jest dobry pomysł na aplikacje dla telefonu z odbiornikiem gps. A swoją drogą bardzo ciekawy projekt.
  • #11 7258843
    Coolkk
    Poziom 12  
    Jak dla mnie bardzo ciekawy pomysł.. mi się nie przyda (bo lubię swój portfel, plecak i telefon :| ), ale ciekawe zastosowanie akcelerometru i niezła minimalizacja. Też mam taki akcelerometr (nawet 2), ale nie mam czasu nic z tym zrobić. Bardzo fajna obudowa - od czego to :?: chyba że sam robiłeś :?: :D
  • #12 7266109
    gemiel
    Poziom 25  
    Pomysł raczej do wykorzystania w metrze. Pociągi kiwają się na wszystkie strony, szarpią po kilka razy przy starcie. Widać, że pomysł powstał gdzie indziej.
  • #13 7266338
    leszekm
    Poziom 12  
    W naszym kraju;))) To nie miałoby zastosowania. W korku autobus staje i rusza co kilkanaście sekund - zaliczenie przystanku. Pociąg? Może... Jak jakość podróży się poprawi. Jedynie w metrze które jeździ w miarę płynnie i regularnie byłoby jakieś zastosowanie.
  • #14 7267544
    pawelwx
    Poziom 13  
    Myslałem o czyms takim do autobusu. Tylko na gps. Wjazd w okreslony obszar i telefon/pda/etc. budzi. Tylko przetestować na zaniki sygnału na trasie.
  • #15 7267629
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Można by zastosować nawigację inercyjną. Znając przyspieszenia i upływ czasu można policzyć prędkości i przebyte odległości z wystarczającą dokładnością by zasygnalizować, że to już. Wystarczy raz przejechać daną trasę w trybie rejestracji, trasę można sparametryzować do odcinków i potem porównywać do odczytów w trybie przypominania.

    Problemem jest tylko rozwiązanie zagadnienia zmian pozycji akcelerometru w stosunku do kierunku ruchu pojazdu (uzytkownik siedzi przodem/tyłem/bokiem/pod kątem dowolnym do kierunku jazdy i jeszcze może zmienić pozycję na skutek np. tłoku).
    Można by zastosować prosty żyroskop (podraża to rozwiązanie), uzytkownik musiałby wejść do autobusu stanąć przodem do kierunku jazdy i nacisnąć przycisk ORIENTACJA a wtedy procesor przyjmuje aktualne sygnały z żyroskopu jako kierunek odniesienia.
  • #16 7267653
    Gostek
    Poziom 17  
    To tylko kwestia oprogramowwania, podobne rozwiazania sa dostepne n.p. jako systemy lokalizacji strazaka :) Odpowiedni uklad z akcelerometrem i RF umieszczony jest na opasce na bucie. Na zdalnym terminalu widac dokladne polozenie i przebyta trase strazaka ( w 3D ).
  • #17 7272755
    terragady
    Poziom 15  
    pawelwx napisał:
    Myslałem o czyms takim do autobusu. Tylko na gps. Wjazd w okreslony obszar i telefon/pda/etc. budzi. Tylko przetestować na zaniki sygnału na trasie.


    To nie jest żaden problem, a nawet są takie oprogramowanią na telefon, ja miałem w swojej E51 z odbiornikiem pentagrama i działało. Są też na tej zasadzie antyradary zrobione niektóre z gps.
  • #18 7275642
    Maticool
    Poziom 20  
    Pomijając wszelkie "niepewności" związane z rejestracją przyspieszeń, jakie Koledzy tu "wyłuszczyli", mi nie podoba się również obsługa urządzenia jednym przyciskiem bez żadnego interfejsu. Nie wiem jak Wy ale ja cały czas bym myślał czy na pewno dobrze wszystko wprowadziłem, czy układ przyjął wszystkie kliknięcia itp.. pewnie nie dało by mi to zasnąć :]
  • #19 7275727
    DJ Max
    Poziom 30  
    Jeden przycisk to też interfejs...

    Urządzenie jest całkiem fajnym gadgetem... ale nie prościej ustawić sobie alarm w komórce na np 15 minut przed planowym przyjazdem pociągu (+ dla malkontentów oczywiście opóźnienie w momencie odjazdu, chociaż nie są wcale tak często opóźnione)?
  • #20 7794718
    radekdjredi
    Poziom 13  
    Witam, czytając ten temat nasunął mi się pomysł użycia starego telefonu już mówię jak. Otóż na ekranie np. siemensów była napisana miejscowość w której był telefon. A nie dawno znalazłem program na kompa który po podłączeniu komórki pokazywał miejscowość w której się znajdował telefon. Można by było to wykorzystać i odbierać to przez jakiegoś procka i jeżeli miejscowość zapisana w procku zgadzała by się z tą z telefonu włączałby się budzik lub wibrator.

    To rozwiązanie sprawdzało by się w dłuższych trasach, ale podróżując np. po Warszawie to też napisane były dzielnice w których znajdował się telefon.
REKLAMA