Kia sportage 96r. 2.0i 16V 94kW. auto po przejechaniu od 5 do 10ciu km nagle zaczyna słabnąć, jakby odcieto doplyw paliwa. puszczam gaz i nie gaśnie ale dotkne tylko do pedału gazu to buczy i gaśnie.ale na wolnych chodzi. jak odłącze w tym czasie przepływomierz do da sie dodać gazu i dalej jechać, choć trochę czasami strzela w wydech. Moje pytanie brzmi czy do wymiany jest przepływka , czy może ewentualnie inne urządzenie zależne od wskazań przepływki. A i mam pytanie gdyż wiekszosc boschowskich przeplywek ma zasilanie 12v oraz 5v. a w tym aucie 5v na wtyce nie ma. gdy auto pracuje na jałowym na wyjsciu ma 0.85V przy 3000obr/min ok.2.2V. po zczytaniu kodów migowych- błędów brak. Dziwi mnie fakt że czasami jest ok. 20km. a czasami po 5km lipa. jakby przepływka padła to powinno być źle ciągle.Prosze niech mnie ktoś oświeci.[/b]