Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zg-25c kompletna renowacja z nowymi głośnikami oraz frontem!

krzysio1991 14 Lis 2009 11:30 4465 18
  • #1 14 Lis 2009 11:30
    krzysio1991
    Poziom 8  

    witam,

    pewnego dnia znalazłem obudowę UNITRA ZG-25C. Głośniki wyglądały tragicznie, nawet nie myślałem o ich renowacji gdyż jak zawsze bym coś zepsuł. Moim celem była renowacja kolumny (na razie jednej z powodu braku drugiej) jak najmniejszym kosztem. (koszty będą przedstawione na końcu tematu) Oto etapy renowacji:

    1) Wyjecie wszystkiego "co gra" w środku czyli całą elektronikę.

    2) Następnie usunąłem cały front w celu wstawienia nowego.

    3) Przygotowanie nowego frontu(stara szafa) czyli wycięcie oszlifowanie itp.

    4) Wstawienie nowego frontu płyta wiórowa 22mm (przykręcony wkrętami oraz sklejony po bokach klejem do drewna)

    5) Oszlifowanie wkrętów gdyż wystawały one ponad obudowę.

    6) W ruch poszła szpachla do drewna. Zaszpachlowanie wkrętów oraz wyrównanie nierówności na froncie obudowy (ogólnie kosmetyczne sprawy).

    7) Podpięcie całej elektroniki(głośniki i zwrotnice) oraz oczywiście wygłuszenie gąbką.

    8 ) W tym punkcie kolumna miała już swoje kształty i na tym punkcie zakończyłem swoją pracę.

    efekt:

    zg-25c kompletna renowacja z nowymi głośnikami oraz frontem! zg-25c kompletna renowacja z nowymi głośnikami oraz frontem! zg-25c kompletna renowacja z nowymi głośnikami oraz frontem! zg-25c kompletna renowacja z nowymi głośnikami oraz frontem! zg-25c kompletna renowacja z nowymi głośnikami oraz frontem!




    zg-25c kompletna renowacja z nowymi głośnikami oraz frontem! zg-25c kompletna renowacja z nowymi głośnikami oraz frontem!

    koszty:

    -Głośniki 2x15zł (DIBEISI G6501 2x50w 4ohm)
    -zwrotnica 0zł (była w paczkach oryginalna tonsilowska)
    -front 0zł (ze starej szafy)
    -klej 0zł (dysponowałem w swoim garażu)
    -szpachla ok 10zł (kupiony kiedyś do innej konstrukcji)

    suma: 40zł oczywiście około.

    dźwięk:
    Kolumna gra pod wieża Phillips FW830C (dysponuje ona mocą 2x100w), jak na razie brak funduszów na wzmacniacz lecz liczę na Wasze propozycje! sugerując się moim napędem:
    -wysokie klasyka
    -bass przy cichym słuchaniu nie ma rewelacji, przy głośniejszym naprawdę nie ma go mało!!

    kolumna nagłaśnia pokój 24mk ze skosem (poddasze). słychać bardzo dobrze przy 80% w całym domu ponad 500mk. W planach mam budowę drugiej takiej samej kolumny.

    w bliskiej przyszłośći:

    tu chciałbym dostać odpowiedz od profesjonalistów, myślę że w środku jest wszystko ok lecz teraz trzeba zrobić coś z zewnętrznym wyglądem! czekam na wszelkie propozycję osób którzy chodź trochę się znają na tym!

    projekt pokazuje jak amatorsko można wykonać kolumnę i cieszyć się dobrym dźwiękiem![/img]


    proszę o komentarze pozytywne jak i negatywne! POZDRAWIAM!

    0 18
  • #2 14 Lis 2009 11:53
    Mihas66
    Poziom 22  

    brawo za zdewastowanie do końca... sam posiadam aktualnie te kolumny zregenerowane przez poprzedniego właściciela na oryginalnych głośnikach i powiem że one grają ładnie basu nie jest mało... Gdybyś zregenerował oryginalne gdny i nie niszczył obudowy typu przestawianiem kolejności głośników i niwelowaniem kanta na maskownice wszystko było by ok a te chińczyki w nich to najgorsze co mogłeś zrobić... Do tego podłączenie pod wieże philipsa i wierzenie w moc która podaje producent-100wat, przecież te kolumny maja 25rms i u mnie przy ok 35rms jest ich max przy czym robią niezłe zamieszanie w pokoju...

    0
  • #3 14 Lis 2009 12:00
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 14 Lis 2009 12:02
    krzysio1991
    Poziom 8  

    gdyby były fundusze to co w nie wsadzić? chodź nie sadze żeby źle grały ;) wzmacniacz? mówiłem ze nie mam funduszów! Sądzę że gadanie że "chińczyki coś" teraz 90% jest z napisem made in china Myślę ze trzeba było by to zobaczyć i usłyszeć osobiście! wiec zapraszam

    0
  • #5 25 Mar 2010 11:36
    Sewa2007
    Poziom 13  

    Witam,

    Sam posiadam ten model kolumn (ZG-25C) niestety już po większych modyfikacjach zewnętrznych i wewnętrznych.
    Oryginalny materiał w maskownicach zamieniłem na czarny płócienny wraz z poszerzeniem otworów na wysokie tony. Dzięki temu uzyskałem lepszy dźwięk, a raczej zmniejszyłem tłumienie jakie wprowadzał oryginalny materiał z lat siedemdziesiątych (mój model to rocznik 1976r.) Dostałem je od ojca około 1993 kiedy to zaczynałem na poważnie bawić się z muzyką (akustyką).

    Obecnie szykuję się na kolejną modyfikację tych kolumn, a pragnę zauważyć, że mają już za sobą aż trzy.

    Pierwsza wynikała z tego, że posypały się gąbki z membran w dwóch głośnikach niskotonowych oraz należało już wymienić ich materiał tłumiący(ze starości). Z tego co pamiętam, odbyło się to na początku lat 90-tych. Oryginalnie kolumny posiadały (na kanał) 2 x GDN 16/12/8 oraz 1xGDWK 9/40/4 plus zwrotnice. Wtedy robił to mój ojciec, a ja się bardziej przyglądałem. Udało mu się dostać dwa nowe głośniki GDN 16/12/15 oraz odpowiednia gąbkę. Dodatkowo oba pudła wypełnił białą watą z apteki.
    Dzięki temu kolumny dostały odrobinę więcej basu (wtedy nie za bardzo chciało mi się w to wierzyć, myślałem, że ta zmiana spowodowana była raczej zmianą samych głośników, niestety testował w obu konfiguracjach i jak się później okazało miał rację). Dodam tylko, że kolumny te napędzał wzmacniaczem z magnetofonu szpulowego Aria model 2402 w wersji eksportowej moc 2 x 15W 4 ohm oraz z radia HSR 48 de lux z wbudowanym wzmacniaczem 2x 20W 4 ohm (jeśli ktoś wie o czym piszę).

    Druga modyfikacja związana była z tym, że któregoś pięknego wieczora około 1996 roku zauważyłem, że jedna kolumna grała raz głośniej, a raz ciszej. Co się później okazało padł jeden z
    GDN-ów, ten jeszcze nie ruszany i to bynajmniej nie na zawieszeniu (było całe), ale wyrobiła się mechanicznie cewka w szczelinie. Przez co raz się zakleszczała i głośnik się wyłączał, a przy większym basie znowu zaczynała grać. W tedy to postanowiliśmy z ojcem wymienić wszystkie niskotonowe, co się później okazało dobrym posunięciem (po wymontowaniu obu starych głośników w tym jeszcze sprawnym posypało się zawieszenie). 2 wcześniej wymieniane GDN-y (15W) udało się sprzedać koledze ojca do jego kolumn, przez co mogliśmy pozwolić sobie na kupno całkiem nowych GDN-ów Tesli o mocy 15W 8 ohm każdy i dość nietypowej średnicy 16,5 cm. Trzeba było jedynie powiększyć otwory. Po tej modyfikacji kolumny odżyły i to naprawdę. Cztery nowe i to w dodatku takie same głośniki grają lepiej niż zestaw 12W i 15W na stronę. Dodam jeszcze, że pasmo przenoszenia oraz dynamika tych nowych modeli była trochę lepsza niż oryginalnych Tonsili. Dodatkowo kolumna zyskała parę watów, a zwrotnice nadal sobie z nimi radziły (chyba dlatego, że zwrotnice Tonsila były robione bardzo dobrze i to z dużym zapasem mocy).
    Trzecia modernizacja nastąpiła w roku 1999, kiedy to zaczęło mi brakować w nich wysokich tonów, dlatego też wymieniłem głośniki wysokotonowe na GDWK 9/80/8 Tonsila oraz dodałem dodatkowo po 2 tuby piezoelektryczne (nie alpharda) na stronę . Jakoś po niewielkiej modyfikacji mechanicznej tych kopułek udało mi się je tam upakować. Wymieniłem jeszcze jak się okazało oryginalne gąbki jakie się zachowały pod zwrotnicami.
    Po podłączeniu ich do wzmacniacza, powiem tak – powaliły mnie soprany, były naprawdę agresywne i ładnie współgrały z basem. Po tych zmianach pojawił mi się problem z brakiem mocy na wzmacniaczu. Wymieniłem go na PW 9014 i dodatkowy zewnętrzny equalizer. Obecnie już od jakiś pięciu lat korzystam z amplitunera RADMORA 5412 plus korektor graficzny. Jedyny problem to niedopasowanie impedancji, dlatego pozwalam sobie tylko na pół mocy.
    Do dnia dzisiejszego nic nie naprawiałem w tych kolumnach, jeśli chodzi o uszkodzenia elektroniczne, naprawiane były tylko uszkodzenia mechaniczne spowodowane starzeniem się materiałów.
    Jako ciekawostkę dodam, że gdzieś na początku lat 80-tych mój ojciec zaszalał i rozkręcił je na max-a poprzez HSR 48 de lux. musiał na chwilkę wyskoczyć do garażu (muzykę było słychać na dworze, chyba Led Zeppelin), wrócił gdzieś po 30 minutach i się zdziwił – kolumny grały, a raczej charczały, padła końcówka mocy we wzmacniaczu. Kolumny były całe, nic się nie przepaliło ani nie uszkodziło. Przez tą zabawę musiał jechać po dawcę do innego miasta chyba ponad 200 km Syrenką do człowieka, którego wyszukał w radioelektroniku. Ale to były inne czasy, i robiło się z tego co było albo można było dostać.
    Jako wielo letni (prawie 20) użytkownik tych kolumn, tak jak i mój ojciec twierdzę, że był to udany model w swej klasie za te pieniądze, jak na tamte czasy. Owszem były w tym okresie lepsze i mocniejsze modele, w późniejszym też, ale i o wiele droższe no i trudniejsze w zdobyciu.

    Obecnie planuję kolejną ich modyfikację, może pod koniec tego roku jak znajdę chwilkę wolnego czasu (ale paradoks, kiedyś miałem go sporo, ale mało kasy i trudniej było cokolwiek dobrego dostać, teraz jest odwrotnie, pieniądze są tylko czasu brak), a kupować nowego nie chcę (no chyba, że model TON200 albo Altusy 140) bo mam sentyment do nich no i większa frajda jak się samemu coś zrobi albo przerobi.
    Planuję zamień z powrotem kopułkę na GDWK 9/40 tyle, że 8 ohm oraz wywalić obie tuby piezoelektryczne na jedną tubę chłodzoną ferrofluidem GDWT 9/100/8/FK (taki już mam) oraz wymienić niskotonowe z 15W każdy na 60W 4 ohm z izolacją magnetyczną (model Tesli) tak by impedancja kolumn wzrosła do 8 ohm. Wymiana głośników podyktowana jest nie tylko zwiększeniem mocy, ale i też wyglądem zewnętrznym. Przez to, że przez większość czasu używałem ich bez maskownic, pianka na ich zawieszeniu z żółkła i ma już niewiele wspólnego z szarością, jaka była na początku.
    Najprawdopodobniej wymienię tez oryginalną zwrotnicę i zrobię własną z 2 podziałami oraz zabezpieczeniem żarówkowym i filtrami 12dB/okt. Na bas możliwe, że dam tylko 6dB/okt. Dodatkowo zainstaluję pozłacane terminale przyłączeniowe zamiast stałego kabla oraz zrobię mini przegrodę na oba wysokotonowce.

    Nie będzie to już orginał, ale mimo to chcę je lekko podkręcić i trochę przy nich porobić (przypomną mi się stare czasy).

    Pozdrawiam

    0
  • #6 25 Mar 2010 12:51
    Tomq
    Poziom 38  

    Kolego, to nie jest wydawnictwo, żebyś mógł przysyłać tu swoje opowieści. Masz jakiś problem - to pisz konkretnie, a nie wstawiaj takie wypracowania.

    Cytat:
    (ale paradoks, kiedyś miałem go sporo, ale mało kasy i trudniej było cokolwiek dobrego dostać, teraz jest odwrotnie, pieniądze są tylko czasu brak)

    Paradoks to sformułowanie prowadzącą do wniosku sprzecznego z powszechnie uznawanymi przekonaniami. To słowo jest więc chyba nie na miejscu.



    Cytat:
    a kupować nowego nie chcę (no chyba, że model TON200 albo Altusy 140) bo mam sentyment do nich no i większa frajda jak się samemu coś zrobi albo przerobi.

    Frajda może i większa tylko, że efekt nie zawsze lepszy.

    Cytat:

    Planuję zamień z powrotem kopułkę na GDWK 9/40 tyle, że 8 ohm oraz wywalić obie tuby piezoelektryczne na jedną tubę chłodzoną ferrofluidem GDWT 9/100/8/FK (taki już mam)

    Przejrzyj https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1531665&highlight= i zastanów się dlaczego w ŻADNEJ konstrukcji nie ma 2 głośników wysokotonowych? I dlaczego wszystkie to kopułkowe i nie ma ani jednego tubowego?
    Cytat:

    Po podłączeniu ich do wzmacniacza, powiem tak – powaliły mnie soprany, były naprawdę agresywne i ładnie współgrały z basem.

    Rozumiem, że powaliły Cie ilością?


    Cytat:
    oraz wymienić niskotonowe z 15W każdy na 60W 4 ohm z izolacją magnetyczną (model Tesli) tak by impedancja kolumn wzrosła do 8 ohm. Wymiana głośników podyktowana jest nie tylko zwiększeniem mocy

    Masz zamiar zwiększyć odporność na spalenie? Bo jeżeli przez słowo "moc" rozumiesz "głośność", "natężenie dźwięku" to możesz się srogo rozczarować, zwłaszcza, jeśli te tesle będą miały niższa efektywność.


    Cytat:
    ale i też wyglądem zewnętrznym. Przez to, że przez większość czasu używałem ich bez maskownic, pianka na ich zawieszeniu z żółkła i ma już niewiele wspólnego z szarością, jaka była na początku.

    Zawieszenia, membrany i inne elementy głośnika można kupić w zestawach naprawczych.
    Cytat:

    Najprawdopodobniej wymienię tez oryginalną zwrotnicę i zrobię własną z 2 podziałami oraz zabezpieczeniem żarówkowym i filtrami 12dB/okt. Na bas możliwe, że dam tylko 6dB/okt.

    Coś czuje, że ta zwrotnica będzie policzona "na pałę". Żarówki stosuje się w konstrukcjach estradowych, w domowym sprzęcie można inaczej zabezpieczyć głośnik przed spaleniem.

    Cytat:
    Trzecia modernizacja nastąpiła w roku 1999, kiedy to zaczęło mi brakować w nich wysokich tonów, dodałem dodatkowo po 2 tuby piezoelektryczne

    Rozwiązaniem tego problemu byłaby wizyta u laryngologa, a nie bezsensowne dokładanie głośników.

    Cytat:
    Dodatkowo zainstaluję pozłacane terminale przyłączeniowe zamiast stałego kabla

    Choćbyś głośniki włożył do diamentowej obudowy, kable polutował pastą z dodatkiem srebra i użył chromowanych wkrętów poprawy jakości dźwięku to nie przyniesie.
    Cytat:

    oraz zrobię mini przegrodę na oba wysokotonowce.

    Szczelne są od tyłu? Dobrze przylegają do obudowy? Jeśli tak to takie posunięcie będzie zahaczało o granice absurdu.

    Cytat:
    a zwrotnice nadal sobie z nimi radziły (chyba dlatego, że zwrotnice Tonsila były robione bardzo dobrze i to z dużym zapasem mocy).

    Zapoznanie się z zagadaniem, o którym pisałeś pozwoliłoby Ci uniknąć psiania takich głupot.

    To, że chcesz wyrzucić pieniądze w błoto, to nie mój interes, w końcu piszesz, że na brak gotówki nie narzekasz. Ale skoro ze znalezieniem wolnego czasu u Ciebie coraz gorzej to nie mam pojecie dlaczego jeszcze chcesz go marnować?
    Albo odnów te kolumny i zrób wszytko tak jak było w oryginale, albo zrób od nowa porządny i przemyślany projekt.

    0
  • #7 25 Mar 2010 15:10
    Sewa2007
    Poziom 13  

    Witam,

    Widzę, że na mój post odpowiedział mądrala z elektrody o wysokim poziomie (gwiazdek). Powiedz mi tak szczerz, kim Ty jesteś, aby stwierdzać ile można pisać na forum w jednym poście ( i to jeszcze w dodatku nie przez Ciebie założonym), cytuję:

    Kolego, to nie jest wydawnictwo, żebyś mógł przysyłać tu swoje opowieści. Masz jakiś problem - to pisz konkretnie, a nie wstawiaj takie wypracowania.

    Co do reszty Twoich mądrych komentarzy, to też będę niestety musiał się jakoś do nich odnieś, bo nie wypada pozostawić mi tego bez żadnego komentarza, jak ktoś obraża mnie i to jeszcze publicznie.

    Co do kwestii Paradoksu to jak już cytujesz mądre definicje to przeklejaj je w całości, aby inne osoby mogły się do nich jakoś odnieś, a następnie przeczytaj ze dwa razy, zanim napiszesz słowa krytyki:

    Cytuję:
    Paradoks – sformułowanie zawierające efektowną, zaskakującą myśl, prowadzącą do wniosku sprzecznego z powszechnie uznawanymi przekonaniami lub sprzecznego wewnętrznie.

    Pozostawiam to bez dalszego komentarza, najwyraźniej inaczej interpretujemy to słowo.
    Dzięki za linka do: Przegląd sprawdzonych zestawów DIY w róźnych cenach - na pewno skorzystam.
    Chociaż nie odniosę się do tego jako głównego wzorca, a dlaczego? A no dla tego, że w kilku seryjnych zestawach Tonsila była dawane dwa wysokotonowe głośniki, jeden kopułowy a drugi tubowy. Pracujące w różnym paśmie ( kolumny pięcio droże według producenta) jeden niskotonowy, dwa średniotonowe podzielone pasmowo i dwa wysokotonowe też podzielone (kopułka na niższy zakres, a tuba na wyższy zakres częstotliwości).

    Nie za bardzo wiem jak mam interpretować Twoją wypowiedź:

    zastanów się dlaczego w ŻADNEJ konstrukcji nie ma 2 głośników wysokotonowych? I dlaczego wszystkie to kopułkowe i nie ma ani jednego tubowego?

    Coś mi się zdaje, ale kolega chyba jeszcze bardzo mało widział albo miał problemy z widzeniem. No chyba, że chodzi Ci o typowe rozwiązania audiofilskie, w których każdy głośnik ma odpowiednią moc, dynamikę i przenosi tylko i wyłącznie określone pasmo tak by nie stosować nakładania się faz dla poszczególnych torów. Niestety to ideał, a takiego raczej trudno spotkać (nawet raczej nie możliwe aby nie przenosił nic ponad dedykowane pasmo).

    Cytat:

    Rozumiem, że powaliły Cie ilością?

    Ilością i wagą to na pewno. Możesz się śmiać i drwić, ale swoje wiem i nie mam bynajmniej problemów ze słuchem. Była różnica i to znacząco!!

    Cytuję:

    Masz zamiar zwiększyć odporność na spalenie? Bo jeżeli przez słowo "moc" rozumiesz "głośność", "natężenie dźwięku" to możesz się srogo rozczarować, zwłaszcza, jeśli te tesle będą miały niższa efektywność.

    Tak się składa, że bardzo dobrze wiem co to moc, dynamika głośnika oraz dopasowanie impedancji.
    Zamiast wypisywać te słowa, które odbieram jako kpinę z Twojej strony. Mogłeś po prostu zapytać, a nie drwić i pisać głupoty tak jakbyś nie przeczytał wszystkiego ze rozumieniem.
    Zmiana impedancji kolumn jest podyktowana tylko i wyłącznie dopasowaniem do wzmacniacza, który będzie je napędzał. Chyba każdy wie, że najlepsze jest dopasowanie (czyli w moim przypadku 8 ohm do 8 ohm) a nie jak mam teraz ( 4 ohm kolumna do wzmacniacza 8 ohm) Dopuszczalne jest posiadanie wyższej oporności kolumn od wzmacniacza ( wtedy nie wyciągniemy z niego całości, ale przynajmniej go nie uszkodzimy grając na max.) Co do samej już dynamiki głośnika to Tesle te mają 86 dB/W, stare Tonsile z tego co pamiętam miały niższą.

    Cytuję:

    Zawieszenia, membrany i inne elementy głośnika można kupić w zestawach naprawczych.

    Tak można, ale z tego co pamiętam to 20 lat temu to było raczej trudne, czyż nie? Może się mylę.
    W obecnych Teslach nie ma takiej potrzeby, gdyż są w bardzo dobrym stanie, jedynie zmieniły kolor, co mnie strasznie denerwuje.
    A tak na marginesie, nie jestem zwolennikiem regeneracji głośników o tej średnicy.

    Cytuję:

    Coś czuje, że ta zwrotnica będzie policzona "na pałę". Żarówki stosuje się w konstrukcjach estradowych, w domowym sprzęcie można inaczej zabezpieczyć głośnik przed spaleniem.

    Śmiało mogę Cię uspokoić, iż w tej dziedzinie jak i tez pokrewnych nie robię nic „na pałę”.
    W przeciwieństwie do wielu cwaniaków, nie policzę jej programem niewiadomego pochodzenia, w którym oprócz rysunków i wyboru podziału nie widać z jakich wzorów się korzysta. Wszystko będzie liczone na papierze przy wykorzystaniu odpowiednich wzorów.

    Co do kolejnego Twego cytowania moich słów, to mam ogromną prośbę: CYTUJ JE DOKŁADNIE !!, bo z Tego co widzę to masz z tym duży problem, a wtedy nie jest to cytowanie lecz interpretacja. Powiedz mi: jaki jest sens cytowania kogoś w momencie, gdy podawane słowa nie odwzorowują w 100% tego co pisał poprzednik?

    Za cytowałeś mnie:

    Trzecia modernizacja nastąpiła w roku 1999, kiedy to zaczęło mi brakować w nich wysokich tonów, dodałem dodatkowo po 2 tuby piezoelektryczne

    A ja napisałem:

    Trzecia modernizacja nastąpiła w roku 1999, kiedy to zaczęło mi brakować w nich wysokich tonów, dlatego też wymieniłem głośniki wysokotonowe na GDWK 9/80/8 Tonsila oraz dodałem dodatkowo po 2 tuby piezoelektryczne (nie alpharda) na stronę.

    Zaczynam się zastanawiać, czy przypadkiem nie zgłosić tego moderatorowi !!!

    I jeszcze to stwierdzenie:

    Rozwiązaniem tego problemu byłaby wizyta u laryngologa, a nie bezsensowne dokładanie głośników.

    Zastanów się co piszesz i w jaki sposób! Brak mi słów. Pewnie przez 10 lat nie myłem uszu i dlatego.

    Albo jeszcze to:

    Choćbyś głośniki włożył do diamentowej obudowy, kable polutował pastą z dodatkiem srebra i użył chromowanych wkrętów poprawy jakości dźwięku to nie przyniesie.

    A kto tu pisał o poprawie jakości dźwięku? Zmiana ta ma na celu przystosowanie ich do mojego zapotrzebowania i zastosowania. Zresztą nie do końca z tym zdaniem bym się zgodził. Jak dasz kiepskie kable (małą średnicę i z kiepskiej miedzi) oraz złącza, a dodatku kiepsko polutujesz to Życzę Powodzenia. Już nie raz widziałem, jak nie jedna osoba dawała kiepskie kable sygnałowe
    i terminalowe, a potem się dziwiła, że gra jak gra. Nie bez znaczenia robi się je pozłacane albo z beztlenowej miedzi (ale to dla głównie dla audiofili, ze wzmacniaczami lampowymi i cyfrowym dźwiękiem z DVD audio a nie mp3). Dla zwykłego słuchacza nie ma to większego znaczenia, chociaż nie znaczy to, że ma być na „odwal się”. Ostatnio czytałem na forum posty, w których wiele osób zjechało daną osobę za to jakich terminali użyła. Dlatego coraz bardziej nasuwa mi się jedno na myśl, nie ważne co zrobisz, ale zawsze znajdzie się ktoś kto się do czegoś doczepi!! Szkoda tylko, że nie zawsze z sensem.

    A tych słów to już w ogóle nie kumam, ale zakładam że był pisane po to by coś napisać i to jeszcze w bardzo miły sposób:

    Zapoznanie się z zagadaniem, o którym pisałeś pozwoliłoby Ci uniknąć psiania takich głupot.

    To, że chcesz wyrzucić pieniądze w błoto, to nie mój interes, w końcu piszesz, że na brak gotówki nie narzekasz. Ale skoro ze znalezieniem wolnego czasu u Ciebie coraz gorzej to nie mam pojecie dlaczego jeszcze chcesz go marnować? Albo odnów te kolumny i zrób wszytko tak jak było w oryginale, albo zrób od nowa porządny i przemyślany projekt.



    Wież mi czasu, ani pieniędzy nie zmarnuje, a pisanie głupot powstaje wtedy, jak jeden drugiego nie zrozumie, doda swoje trzy grosze, a potem każdy z nich będzie pokazywał jaki to jest naprawdę mądry i jak wiele widział i zrobił.

    Tymi słowami zakończyłem moją jednak zbyt długą ripostę.
    Następnym razem będzie krócej.

    Pozdrawiam

    0
  • #8 26 Mar 2010 21:53
    PZ IX
    Poziom 32  

    Tubę dawał Tonsil na wyższy zakres częstotliwości? Chyba widziałeś coś przerabianego albo na jawie. Żadna tuba tonsilowska nie przenosi zbyt dobrze i równo do 20 kHz w przeciwieństwie do ich wielu kopułek!
    Pomysł z piezo jest co najmniej tragiczny, ale nie będę powtarzał postów innych w ty temacie. Zostaw samego GDWK, a jak za mało wysokich to kup oryginalne Altusy 140 i ciesz się siekanką pod niemal każdym względem.

    0
  • #9 26 Mar 2010 22:33
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 26 Mar 2010 23:36
    SzokalML
    Poziom 36  

    Sewa2007: Prawda jest taka, że Tomq ma rację, i rozumiem, czemu mocno skrytykował twoje posty. Tuby piezoelektryczne dają siłą rzeczy (konstrukcja) dźwięk niezbyt niskiej jakości, i nadają się jedynie do tanich zestawów "dyskotekowych". Na dodatek, połączone z kopułką tonsila, tworzą totalny chaos brzmieniowy który nie ma nic wspólnego z hi-fi.

    co do zwrotnicy to cóż, jeśli wolisz liczyć na papierze - twoja sprawa. ja wolę oszczędzać swój czas i korzystać z dobrodziejstw techniki. Zresztą, nie powinieneś się w tej kwestii wypowiadać jeśli profanujesz Tonsile tubami piezo.

    Co do autora konstrukcji - założyciela tematu, powiem krótko: zrobiłeś potworka. Można było wstawić tam chociażby (jeśli chcesz tanio) jakieś normalnie wyglądające głośniki, a nie taki kicz.

    0
  • #11 27 Mar 2010 00:00
    PZ IX
    Poziom 32  

    Wybacz, faktycznie nie zwróciłem uwagi, że jeden mistrz wstawił Dibeisi, a drugi, który napisał znacznie później wmontował te piezaki.
    Przepraszam! I zmieniam niezwłocznie swój poprzedni post!

    0
  • #12 27 Mar 2010 16:58
    SzokalML
    Poziom 36  

    A ja uzupełniam - zmiana głośników aby dopasować do wzmacniacza...strata kasy. Wystarczy oszczędzać wzmacniacz i większość 8-ohmowych wzmacniaczy spokojnie wytrzyma 4 ohmowe kolumny przy spokojnym graniu.

    A gadanie o kablach - też bzdura. Jak ktoś da kable 0,25 mm to może i odczuje zmiane dźwięku na gorszy, ale czy będzie to 1,5 mm czy 2,5 mm to przy mocach domowych nie gra absolutnie żadnej roli, a miedź dostępna w sklepach jest dość podobnej jakości.

    Cytat:
    Co do samej już dynamiki głośnika to Tesle te mają 86 dB/W, stare Tonsile z tego co pamiętam miały niższą.


    Tonsile miały około ~88-89 db.

    -----------------
    Co do tego co autor zrobił z tą kolumną...no cóż, miał jedną, więc i tak ciężko na tym słuchać muzyki. Można było jednak głośniki które przynajmniej nie straszą wyglądem...

    0
  • #13 29 Mar 2010 09:40
    Sewa2007
    Poziom 13  

    Witam wszystkich Szanownych Kolegów,

    Widzę, że moje posty wywołały sporą burzę i aby znowu nie zajmować zbyt dużo miejsca na forum powiem tak:

    Pomysł z tubami piezo nie był może najlepszy i ze starym ani też nowym standardem hi-fi miał nie wiele wspólnego (było jedynie głośniej). Dlatego też postanowiłem powrócić prawie, ze do oryginału co zresztą zaznaczyłem.
    W kwestii kabli nie ma sensu się wypowiadać, bo co osoba to inne zdanie.
    Co do modelu Tonsila, w którym w oryginale zastosowano jednocześnie kopułkę
    i tubę to był taki i nie była to samoróbka, tylko z tego co pamiętam zestaw pięciodrożny robiony przeważnie na eksport. Opisywano go w radioelektroniku
    z tego co pamiętam rocznik 89 albo 90. Był to model (nie pamiętam numeru), w którym pracował: GDN30/60/8, 2 GDM chyba 18/80 jedna kopułka GDWK9/80/8 oraz Tuba GDWT9/80/8. Zestaw był tak zestrojony, że 2 średnie były podzielone pasmowo oraz podzielono zakres wysokich tonów tak by część przenosił głośnik kopułowy, a część tuba.
    W kwestii liczenia to wolę i tak sprawdzać wszystko na papierze, no chyba że macie naprawdę sprawdzony program (którego nie widziałem), w którym nie pojawia się tylko magiczny wynik
    w postaci L, C, R (to z chęcią skorzystam). Zresztą i tak to tylko teoria, która lekko odbiega od praktyki i nie pozostawi mi jeszcze testów tak aby dobrze to zestroić.
    Co do dynamiki Tonsili kolego SzokalML to z tego co pamiętam to te oryginalne GDN16/12/8 miały chyba 84dB albo 85dB, a 88 – 89 dB to była ich wypadkowa, ale mogę się mylić (muszę sprawdzić w oryginalnej instrukcji dla
    ZG-25C). Jeśli tak to zwracam honor Tonsilom dla tego modelu.

    Pozdrawiam

    0
  • #14 29 Mar 2010 11:25
    SzokalML
    Poziom 36  

    Cytat:
    W kwestii kabli nie ma sensu się wypowiadać, bo co osoba to inne zdanie.


    O czym ty mówisz? Raczej wszyscy się zgodzą, że 1,5 mm zwykłego kabla z miedzi wystarczy - tym bardziej do tych głośników.

    Cytat:
    Co do modelu Tonsila, w którym w oryginale zastosowano jednocześnie kopułkę
    i tubę to był taki i nie była to samoróbka, tylko z tego co pamiętam zestaw pięciodrożny robiony przeważnie na eksport. Opisywano go w radioelektroniku
    z tego co pamiętam rocznik 89 albo 90. Był to model (nie pamiętam numeru), w którym pracował: GDN30/60/8, 2 GDM chyba 18/80 jedna kopułka GDWK9/80/8 oraz Tuba GDWT9/80/8. Zestaw był tak zestrojony, że 2 średnie były podzielone pasmowo oraz podzielono zakres wysokich tonów tak by część przenosił głośnik kopułowy, a część tuba.


    W tonsilu, montowano różne rzeczy, ta konstrukcja wydaje się zupełnie nietrafiona. Kopułka GDWK spokojnie obsługuje sama wysokie pasmo - i to bardziej starannie niż GDWT.
    No i po co 2 GDM-y do jednego GDN-a? Skoro pojedynczy ma wystarczającą skuteczność?

    Weź pod uwagę, że jest jednak znacząca różnica w dźwięku pomiędzy GDWT 9/80 a tubą piezoelektryczną.

    Cytat:
    Co do dynamiki Tonsili kolego SzokalML to z tego co pamiętam to te oryginalne GDN16/12/8 miały chyba 84dB albo 85dB, a 88 – 89 dB to była ich wypadkowa, ale mogę się mylić (muszę sprawdzić w oryginalnej instrukcji dla
    ZG-25C). Jeśli tak to zwracam honor Tonsilom dla tego modelu.


    Wypadkowa - masz na myśli przy 2 szt. ?

    Pytanie też dla jakiej częstotliwości określamy, zresztą, 1 db w tą czy w tamtą to naprawdę pomijalna różnica - tonsil podawał nieraz zupełnie różne dane. Najbliższe konstrukcyjnie głośniki to:
    http://www.unifirm.sk/pages/repro/nizton/1630.html
    http://www.unifirm.sk/pages/repro/nizton/16301.html
    producent podaje u nich 87 db jak widzimy po wykresie waha się między 86-90 db w paśmie w którym pracuje.

    0
  • #15 29 Mar 2010 12:11
    Sewa2007
    Poziom 13  

    Witam,

    Kolego SzokaIML, tak jak wcześniej stwierdziłem o kablach nie będę się wypowiadał, bo to do niczego nie prowadzi szczególnie, że te podane przez Ciebie 1,5 mm dla tego zestawu rzeczywiście wystarczy. Nie za bardzo wiem skąd wziął się ten problem, szczególnie że nie wspominałem tutaj o konkretnej średnicy. Wydaje mi się, że nie ma sensu nabijać postów czymś co jest oczywiste !!

    Co do Twojego stwierdzenia:

    W tonsilu, montowano różne rzeczy, ta konstrukcja wydaje się zupełnie nietrafiona. Kopułka GDWK spokojnie obsługuje sama wysokie pasmo - i to bardziej starannie niż GDWT.
    No i po co 2 GDM-y do jednego GDN-a? Skoro pojedynczy ma wystarczającą skuteczność?


    to bym się nie zgodził. Coś czuję, że będę musiał odszukać ten model i opis do niego. Zaś co do kwestii montowania dwóch głośników średniotonowych, według producenta podyktowane to było zwiększeniem niezawodności i dynamiki przenoszonego pasma. Głośniki te nie były ze sobą połączone równolegle, tylko podzielone pasmowo na dwa podpasma średniotonowe, w celu poprawienia odtwarzanego zakresu, kosztem mocy oraz zabezpieczenia tych głośników przed uszkodzeniem przy pełnym wysterowaniu wzmacniacza. Podział ten miał za zadanie zawęzić odtwarzane przez nie pasmo tak by przy występujących kilku pikach mocy dla danych częstotliwości jednocześnie z tego samego pasma (i jej harmonicznych), każdy z głośników był w stanie je przenieść bez uszkodzenia (w przypadku gdyby sygnał nie został dostatecznie wytłumiony na zwrotnicy). Dlatego świadomie zawęzili pasmo dla tych głośników średniotonowych i podzielili je na 2. Przytaczam to, co kiedyś wyczytałem, a nie był to arytkuł kolegi z podwórka.

    Cytuję:

    Weź pod uwagę, że jest jednak znacząca różnica w dźwięku pomiędzy GDWT 9/80 a tubą piezoelektryczną.

    A kto tu je porównuje? Dlatego wywalam te piezo.

    Co do dynamiki tego oryginalnego głośnika GDN16/12/8 to raczej nie możemy porównywać konstrukcji z przed ponad 30 lat z obecnie oferowanymi przetwornikami.

    Cytuję:

    Wypadkowa - masz na myśli przy 2 szt. ?

    Tak chodziło mi o 2 pracujące w tej samej fazie zgodnie z założeniami oryginału z 1976r.

    Patrząc po linkach, które zamieściłeś to te obecne mają o lepsze parametry od ich pierwowzoru. Martwi mnie tylko ich pasmo a raczej dolna granica.

    Będę musiał dokładnie porównać parametry Tesli z tymi Tonsilami.

    Pozdrawiam

    0
  • #16 29 Mar 2010 15:03
    SzokalML
    Poziom 36  

    napisałeś że co osoba to inne zdanie - raczej tak nie jest w kwestii kabli, na elektrodzie panuje dość duża zgodność. Postów nie muszę nabijać, mam ich wystarczająco dużo :)

    GDM 18/80 filtrowany wg. producenta ma moc 100 watt (nie podali co prawda warunków odcięcia) więc to dość duży zapas jak na jednego GDN 30/60. Chyba, że tam były dwie szt. GDN? Albo jakaś specjalna wersja na podwójnym lub kobaltowym magnesie?

    http://www.e-tonsil.pl/index.php?p71,gdm-18-80-8

    Podział między dwa głośniki średniotonowe - miał służyć tylko odciążeniu ?
    wprowadza kolejne kłopoty związane ze zgraniem fazowym głośników, punktami podziału w czułych dla słuchu miejscach. Dodatkowo sytuację komplikuje fakt tuby i kopułki -> co grało wyżej, tuba czy kopułka? Zapewne kopułka bo gdwt 9/80 ma pasmo ograniczone od góry.

    Nie sugeruję, że to artykuł "kolegi z podwórka" ale cóż - w PRL-u robili z czego mogli :) np. Altusy 140 konstrukcyjnie były porażką - nawet jak na tamtejsze standardy.

    Cytat:
    Co do dynamiki tego oryginalnego głośnika GDN16/12/8 to raczej nie możemy porównywać konstrukcji z przed ponad 30 lat z obecnie oferowanymi przetwornikami.
    Patrząc po linkach, które zamieściłeś to te obecne mają o lepsze parametry od ich pierwowzoru. Martwi mnie tylko ich pasmo a raczej dolna granica.
    Będę musiał dokładnie porównać parametry Tesli z tymi Tonsilami.


    Głośnik GDN 16/30 również jest już bardzo stary - nie wiem kiedy dokładnie go wprowadzili - ale jeszcze w latach 80-tych. Zresztą tonsil dalej oferuje większość głośników sprzed 25-30 lat (chociażby wszystkie, które wymieniłeś w tej 5-drożnej konstrukcji!).

    Co do parametrów, to pasmo od dołu zależy przecież od obudowy. Ale... nie wiem jakie tesle zamierzasz tam dać? Seria ARN 188 ? To można od razu powiedzieć, że absolutnie miażdżą wszystkie ww. Tonsile pod względem odtwarzania basu. Gorzej ze średnicą.

    0
  • #17 29 Mar 2010 15:22
    Sewa2007
    Poziom 13  

    Witam,

    Widzę, a raczej mam nadzieję na to, że w końcu się dogadamy.
    Model o który mi chodzi miał tylko jeden niskotonowy możliwe, że jednak był tam GDN30/80/8 ohm, ale na bank 2 GDM chyba 18-stki. Z tego co pamiętam to kolumna miała 100W/8 ohm mocy muzycznej.
    Co do podziału nie pamiętam kolejności, ale coś mi świta, że jednak tuba była jako druga (i to taka jak w altus 140, na pewno nie model chłodzony ferrofluidem).
    Za argument podali, to że tuba jest wstanie wytrzymać większę przeciążenie niż kopułka w najwyższym zakresie.

    Zaś co do mojego basu, to z 16l za dużo i tak nie wycisnę więc nastawiam się na nisko-średni zakres.
    Będę musiał dokładnie posprawdzać charakterystyki producenta.

    Pozdrawiam

    Dodano po 3 [minuty]:

    A, jeszcze jedno w kwestii parametrów dla tego GDM 18/80 co podałeś. Nie ma tam pomyłki w tej mocy za i przed filtrem? Nie powinno być odwrotnie?

    0
  • #18 29 Mar 2010 18:31
    SzokalML
    Poziom 36  

    Ale kopułka była tak czy tak, więc hm... załączałaby się nagle?:) to mogli od razu dać 2 szt. tub. Chociaż ta tuba i tak musiała być sporo stłumiona w stosunku do reszty głośników, więc powinna nawet 1 szt. dużo wytrzymać.

    Co do przed filtrem/za filtrem - pewnie zależy z której strony się patrzy, ale tak jest we wszystkich tych specyfikacjach tonsila.
    Dla mnie też to kompletnie nienaturalnie brzmi, ale grunt że wiadomo - większa moc = po odcięciu.

    Do tesli są pełne charakterystyki, więc można je spokojnie zasymulować.

    0
  • #19 30 Mar 2010 13:40
    Sewa2007
    Poziom 13  

    Też tak właśnie myslałem.
    A bardzo podobny model Tonsila, o który mi chodziło został opisany na forum UNITRY - http://unitra.eu.org/node/88
    dla zestawu ZM-5000, z tym że w tamtej wersji nie było 2 tub tylko jedna oraz kopułka i nie było tyle regulatorów.
    Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć ten artykuł w wolnej chwili.

    Pozdrawiam

    0
  Szukaj w 5mln produktów