Pompa paliwa Ci padła bo prawdopodobnie jeździłeś na gazie ze zbyt małym poziomem benzyny w baku i pompę szlag trafił. To znany przypadek użytkowników Lanosa jeżdżących na gazie.
Jak nie przegonisz od czasu do czasu auta na benzynie to wtryski się zapiekają i auto na benzynie nie chce jechać. Jeśli jeździ choć troche na benzynie to wlać do baku środek do czyszczenia wtrysków "czarne STP" i wyjeździć gdzieś po trasie najlepiej przynajmniej pół baku benzyny. Jak sytuacja jest już na tyle zła , że auto wcale nie jedzie na benzynie to trzeba ręcznie wyczyścić wtryski.
Problemem może też być sławna już wiązka biegnąca od wtryskiwaczy do tej czarnej skrzyneczki w lewym rogu komory silnika.
Można to sprawdzić uruchamiając silnik na benzynie i szarpiąc lekko tą wiązką. Jak obroty będą falowały lub będzie przerywał to znaczy, że trzeba ją w środku polutować bo oryginalnie jest tam łączenie wiązek za pomocą zacisków i te połączenia lubią śniedzieć wywołując takie objawy.
Źle założona instalacja gazowa ze źle ustawioną emulacją może też namieszać w ustawieniach modułu ECM dlatego warto go też skasować wyjmując na chwilę bezpiecznik F5 w kabinie.
Warto też zrobić odcięcie pompy paliwa jak jeździsz na gazie bo z doświadczenia wiem, że każdy tankuje w ostatnim momencie i pompy są palone notorycznie
Posprawdzaj czy wszystkie przewody gumowe są na swoich miejscach jak koledzy wyżej piszą.
Jak będziesz gdzieś może na regulacji gazu to zapytaj w jakim stanie jest sonda lambda. Może powoli się kończy.
Jak to wszystko ogarniesz to będziesz z autka zadowolony bo naprawdę nie sprawia problemów jak się go nie zapuści.