logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opel Corsa B- 1.2 8V problem z odpaleniem

awesome 14 Lis 2009 19:45 6796 4
REKLAMA
  • #1 7260461
    awesome
    Poziom 2  
    Witam. Tydzień temu kupiłem Opla Corse 1.2 8v z '97 z zainstalowanym gazem tomasetto czy jakoś tak. Wszystko było w porządku, palił bez najmniejszych problemów. Problem pojawił sie dzisiaj.

    Rano, po nocowaniu na parkingu autko odpaliło bez problemów.
    W południe jadąc za miasto również odpaliił bez problemów.
    Problem pojawił się podczas powrotu do domu.
    Zajechałem do marketu, byłem tam może z 10min i już auto nie chciało odpalić.
    Po minucie lub dwóch i paru próbach odpalenia, wreszcie odpalił i wszystko było ok.
    Potem jeszcze na parkingu go zgasiłem i odpalił idealnie.
    Wracając zahaczyłem do kolegi, byłem tam z godzizne i znowu auto nie odpalało.
    Odpaliło po paru minutach i kilku próbach ale po przełączeniu centralki na gaz.
    Zaświeciła się kontrolka ,,check engine" i nie zgasła aż do konca mojej jazdy.

    Pytanie, w czym może tkwić problem?
  • REKLAMA
  • #2 7266095
    daamiann
    Poziom 11  
    Witam, kontrolka check engine mówi że jest coś z sinikiem jego sterowaniem, gaz powinien być w porządku, najlepiej podpiąc pod komputer, wtedy można łatwo zlokalizować usterke
  • REKLAMA
  • #3 7271885
    kubaC084
    Poziom 1  
    Witam! Mam podobny problem jak kolega awesome .. Tylko że Moja Corsina ma silnik 1.4 8V 60km 97r.. I Też miałem podobne przypadki.. Gdy silnik był zimny odpalał bez problemu pozniej po przejechaniu kilku kilometrów zajeżdzajac na parking sdamochod zgasiłem... Poszedlem do sklepu wracajac juz samochod nie chcial odpalic, dopiero po pewnym czasie odpalił.. Pozniej było juz normalnie przy nastepnym zgaszeniu i uruchomieniu.. W dodatku że mam chyba jakiś błąd bo czasami w czasie jazdy zapala się pomarańczowa kontrolka choć nie zawsze.. Zaczął znacznie wiecej palić bo dochodzi nawet do 10 l jeżdżąc do 100km/h, gdzie wczesniej jej spalanie nie przekraczalo 7l/100km przy jeżdzie do 120 km/h, zastanawia mnie jeszcze jedno.. Wskaźnik temperatury silnika nie przekracza wiecej jak kawalek za 90 st. C. i bardzo długo sie podnosi chociaż na ogrzewanie nie narzekam bo jest bardzo dobre i szybko sie je odczówa. Czytałem na forum gdzies ze może być to termostat ale nie wydaje mi sie jak ogrzewanie ma dobre. Czy może być walniety któryś czujnik od temperatury??.. i co z tym spalaniem lekko sie dławi ale nie czuć tego aż tak bardzo i bywaja momenty ze czasami po chwili dopiero schodzi z obrotów?? Jestem nowy i tak za bardzo na mechanice sie nie znam, najlepeij podpiac pod komputer ale troche za to kasuja.. I sorry za poruszenie tylu problemów ale juz dłuzszy czas mi sie to dzieje proszę o pomoc i dziekuje z góry
  • REKLAMA
  • #4 7273117
    gimak
    Poziom 41  
    Kolego awesome, sprawa prosta jak budowa cepa. Masz dwa zasilania, benzyna i gaz. Na początek trzeba wykluczyć wzajemne oddziaływanie na siebie. Na zapalonym silniku, pracującym na gazie zakręć gaz na butli i wypal gaz z instalacji (jak jest sekwencja to trzeba spuścić gaz z listwy. Wykluczasz wtedy oddziaływanie gazu. Pojeździć parę dni na benzynie i czy wystąpią problemy z odpalaniem. Jeżeli nie, to gaz bruździ, próbujesz odpalać na dwa gazy, a konkretnie masz nieszczelną (wewnętrznie) instalację i w czasie postoju zagazowany zostaje dolot i silnik dostaje niestrawności z przejedzenia. Jeżeli problem występuje nadal to problem jest poza gazem. Jeżeli silnik daje się uruchomić na gazie i po uruchomieniu do jego dalszej pracy na gazie nie ma zastrzeżeń to przyczyna jest w układzie zasilania benzyną. Jeżeli odpalony silnik po przełączeniu na benzynę też zachowuje się poprawnie, to usterka związana będzie z elementami biorącymi udział w rozruchu na benzynie.
    Taki byłby mój tok postępowania w lokalizacji tej usterki.
  • #5 7275293
    awesome
    Poziom 2  
    Sprawa się wyjaśniła. Uszkodzony okazał się czujnik temperatury. Po wymianie u mechanika problem jak ręką odjął zniknął:) Także może ta wiedza się w czymś wam przyda:)
REKLAMA