Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenia Windows 7 złamane

Belialek 15 Lis 2009 03:39 17775 48
  • Zabezpieczenia Windows 7 złamane

    Ostatnio światło dzienne ujrzała informacja, o odnalezieniu sposobu na obejście aktywacji systemu Windows 7 i Windows Server 2008 R2, w celu zdobycia nielegalnych, aczkolwiek darmowych kopii tych najnowszych systemów operacyjnych. Można już zdobyć wersje instalacyjne obu systemów nie wymagających użycia kluczy aktywacyjnych.

    Przedstawiciele Microsoftu zapowiadają już swoją odpowiedź na najnowsze osiągnięcie hakerów. Firma ostrzega też, że darmowe, pirackie kopie często zawierają szkodliwe dla komputera oprogramowanie np. wirusy. Wcześniej w tym roku, na jednym z chińskich forów pojawił się już uniwersalny klucz aktywacyjny do Windows 7. Hakerzy natomiast, dbając o komfort "klientów", znaleźli także sposób na wyłączenie w systemie wyskakujących okienek, przypominających o konieczności zarejestrowania produktu po tym, kiedy minął okres próbnego użytkowania.

    Hack prawdopodobnie powstał przez lukę w nowym systemie aktywacji stworzonym przez Microsoft, który daje użytkownikowi wiele prób poprawienia swoich danych w przypadku podania błędnych informacji podczas wpisywania klucza.

    Po raz kolejny okazuje się, że udogodnienia mające na celu ułatwienie życia legalnym posiadaczom oprogramowania, dają wielkie możliwości wszelkiego rodzaju oszustw ze strony piratów. Dziwi również fakt, że pomimo niezwykle długiego okresu próbnego, w dalszym ciągu nowy system pada ofiara piractwa zaledwie kilka tygodni po premierze rynkowej.

    Według mnie, cztery miesiące to wystarczająco długi okres, aby użytkownik mógł się spokojnie zapoznać z systemem - i albo zdecydować się na kupno, albo na odinstalowanie na rzecz innego systemu.

    A jak Wy oceniacie te działania dystrybutorów "bezpłatnych" wersji nowych produktów Microsoftu?

    Źródło: Link

  • #2 15 Lis 2009 06:42
    amper1
    Poziom 11  

    Setki tysięcy razy już powtarzałem. Wszystko co stworzył człowiek , jest do PODROBIENIA przez tysiące innych osób !!!
    Więc nie ma co się dziwić , że to już.

  • #3 15 Lis 2009 08:48
    Arek K.
    Poziom 21  

    Tym bardziej, że uniwersalnym kluczem do większości produktów Microsoftu był kiedyś 123(4)-1234567. Więc teraz nie dziw, że znowu coś prostego wymyślili.

  • #4 15 Lis 2009 09:01
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Belialek - proponuje to umieścić w dziale "Na wesoło"
    Z całym szacunkiem - proponuje mały spacer do sklepu z torrentami :twisted:
    Wszystkie wersje windows'a na talerzu.
    Na szczęście muszę znosić ten system tylko na moim laptoku - reszta moich zabawek omija produkty z redmond szorokim łukiem.

    Pozdrawiam

    Moderowany przez Faces:

    Następnym razem za tak dużą ilość emotikonów w poście udzielę ostrzeżenia.

  • #5 15 Lis 2009 10:27
    kokodin
    Poziom 21  

    Oh nie . Biedna firma programistyczna , jaką jest microsoft , nieopatrznie zrobiła błąd, który może kosztować ją miliony. I bardzo źli panowie hakerzy wykorzystali tą lukę.

    Gdyby nie windowali cen swoich produktów, niekiedy powyżej ceny komputera, atak nie był by tak szybki. Z resztą już od pewnego czasu zauważyłem sytuację, MY microsoft, wy klienci. A tak na marginesie , zobaczymy czy aby na pewno będą tę lukę naprawiać. W końcu micromiękkim potrzebna jest szara strefa by bardziej opanować rynek, zmusić użytkowników i programistów do migracji z dobrego na gorsze (ale "lepsze").
    To się nazywa marketing.

  • #6 15 Lis 2009 10:31
    dgajew
    Poziom 18  

    Przecież Microsoft od zawsze daje ciche przyzwolenie na nielegalne domowe użytkowanie swoich systemów, człowiek się przyzwyczaja i oczekuje że zobaczy Windowsa na każdym komputerze którego dotknie, a więc nasi pracodawcy kupują to czego nie kupił pracownik..

  • #7 15 Lis 2009 10:41
    Electrical
    Red. Komputery FAQ

    Było wiadomo że zostanie złamane zabezpieczenie aktywacji- to już jest normal ;p
    A poza tym Microsoft chyba woli żeby ktoś używał nielegalnego Windowsa niż żeby przerzucił się na Linuxa.

  • #8 15 Lis 2009 10:43
    DjExit
    Poziom 23  

    Żaden news.. Aplikacja zwana "Windows 7 Loader" już przy wczesnej becie się pojawiła i do teraz działa doskonale wyłączając wszystko co związane z rejestracją systemu. A update, pobieranie ze stron MS i wszystko inne co niby jest zarezerwowane dla legalnych userów i tak działa.

  • #9 15 Lis 2009 10:51
    hubertfab
    Poziom 21  

    WOW, szybko im to poszło?! xD.


    kokodin napisał:
    [...]Gdyby nie windowali cen swoich produktów, niekiedy powyżej ceny komputera, [...]


    Miesiąc temu chciałem wreszcie zakupić oryginalny system, ale moje zasoby pieniężne mi na to nie pozwoliły. Było tak - przychodzę do hipermarketu szukam na półkach XP Professional. Po długim przeczesywaniu półek natrafiłem na 1 egzemplarz, szukam ceny i wtedy przeżyłem chwilę grozy.. - 429zł !?! -za co? (Home Edition 339 PLN) , moje zdziwienie było tak wielkie przez to, że przed wyjazdem do marketu na allegro.pl widziałem takie po ok. 150zł ! Windowsa 7, bym sobie już w ogóle podarował 649zł. - Toż przecież w biednejronce był laptop za 799zł (Miał system ale nie wiem jaki - na pewno nie LINUX)
    No i musiałem z korzystać z allegro.

  • #10 15 Lis 2009 11:23
    lechoo
    Poziom 39  

    Windows 7 można też aktywować za pomocą biosu z tablicą SLIC 2.1 + certyfikat + klucz.

    To co sprzedają na alledrogo za 100-150 zł (XP Professional) to płytki z systemem dedykowanym dla komputerów DELL lub HP, łatwe do podrobienia ze względu na brak nadruku z hologramem, oraz naklejki z kluczem produktu "w dobrym stanie" oderwane ze starych komputerów, przeznaczonych do utylizacji...

  • #11 15 Lis 2009 11:34
    DjExit
    Poziom 23  

    Dodam jeszcze, że w internecie jest popularna aplikacja do aktywacji Win 7. Nazwy nie podam z oczywistych przyczyn, ale aplikacja to 3 krokowy kreator który pozwala nam wybrać aż 5 sposobów oszukania M$... Wspomniany wcześniej przezemnie Windows 7 Loader (jako Ultimate), Przez internet, gdzie aplikacja udaje serwer M$ (wersja Home Premium), Generowanie certyfikatu dla naszego komputera (jako wersja Ultimate), kolejne to ok 50 000 dni trialu :D (wszystkie wersje) oraz prosty restart dni pozostałych do końca okresu testowego (też wszytkie wersje). Więc jak widać sposobów na oszukanie M$ jest kilka, i niestety stwierdzam że nielegalna aktywacja Windows 7 jest o wiele mniej kłopotliwa niż Win XP...

  • #12 15 Lis 2009 11:43
    danlancher
    Poziom 27  

    DjExit napisał:
    Żaden news.. Aplikacja zwana "Windows 7 Loader" już przy wczesnej becie się pojawiła i do teraz działa doskonale wyłączając wszystko co związane z rejestracją systemu. A update, pobieranie ze stron MS i wszystko inne co niby jest zarezerwowane dla legalnych userów i tak działa.


    Potwierdzam. I to juz istnieje od dobrych 1-2 miechow...

  • #13 15 Lis 2009 11:46
    Electrical
    Red. Komputery FAQ

    Ten kto korzysta ten wie... ;D

  • #14 15 Lis 2009 12:09
    danlancher
    Poziom 27  

    Nie mam nic do ukrycia :) Robcie panowie wjazd!
    Kumpel sie juz dawno mi chwalil wiec wiem.

  • #15 15 Lis 2009 12:54
    tuning86
    Poziom 15  

    Przecietny polak na komputer w granicach 1500zl a za sam system windows 7 649zl ??? a gdzie inne programy ??? kompletna paranoja i dlaczego nie uzywac linuxa za 0zl.

  • #16 15 Lis 2009 13:17
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    tuning86 napisał:
    Przecietny polak na komputer w granicach 1500zl a za sam system windows 7 649zl ??? a gdzie inne programy ??? kompletna paranoja i dlaczego nie uzywac linuxa za 0zl.

    Dlaczego? Bo linux dla przeciętnego polaka ma użyteczność starej marchewki. Do tego gry nie działają w systemach linuxowych. I nawet nie ważcie się pisać o Wine - przez to coś dostałem szczękościsku...
    Ceny oryginałów ze sklepu Microsoftu:
    Cytat:
    Windows 7 Home Premium
    * Ulepszone środowisko graficzne
    * Szybkie wyszukiwanie plików
    * Tworzenie domowej sieci
    Ceny: wersja OEM: 396 zł, uaktualnienie 469 zł, BOX: 778,99 zł.

    Windows 7 Professional
    * Wszystkie funkcje Windows 7 Home Premium oraz m.in.:
    * Tryb zgodności z Windows XP
    * Podłączenie do domeny
    * Sieciowa Kopia zapasowa
    Ceny: wersja OEM: 519 zł, uaktualnienie: 1119 zł, BOX: 1199 zł.

    Windows 7 Ultimate
    * Wszystkie funkcje Windows 7 Professional oraz m.in.:
    * Ochrona danych BitLockerem
    * Przełączanie między 35 wersjami językowymi
    Ceny: wersja OEM: 719 zł, uaktualnienie: 1149 zł, BOX: 1269 zł.

    Trza dodać, iż bez trybu zgodności z Windows XP większość starszych gier i programów nie będzie działać...
    Tutaj możecie zobaczyć sobie porównanie różnych Vist i cen ich licencji.
    Ja jestem szczęśliwym użytkownikiem oryginalnej Visty Home Premium OEM dzięki uprzejmości PFRONu. Inaczej pewnie bym używał pirackiej kopii...

  • #17 15 Lis 2009 13:28
    tuning86
    Poziom 15  

    Tak kolego "trza dodac" ze moze ktos woli pokombinowac lub nielubi grac i jest linux dla niego bardziej odpoiwedni. Ale to tak jak z samochodami jest BMW i inne auta.

  • #18 15 Lis 2009 13:33
    ZonX
    Poziom 22  

    Aktywacja w7 była już złamana w fazie testowej systemu, a nie jak piszecie parę tyg po wypuszczeniu systemu na sklepowe półki. Jest w zasadzie bardzo podobna do aktywacji visty, czyli imitacju biosu oem w bootloaderze.

  • #19 15 Lis 2009 13:43
    revolt
    Poziom 34  

    Że będzie złamana to było wiadomo zanim ten windows zaczął powstawać :) Na to nie ma rady pozytywne jest to, że odsetek pirackich wersji w Polsce systematycznie spada.

  • #20 15 Lis 2009 13:48
    MasterMatan
    Poziom 21  

    "Przecietny polak na komputer w granicach 1500zl a za sam system windows 7 649zl ???"

    Niedawno kupowałem komputer (płyta główna, CPU, RAM, HDD, zasilacz) i dałem za niego około 500zł oczywiście stoi na nim Linux. Nie uśmiecha mi się płacić cenę mojego komputera za dziurawe oprogramowanie do którego poprawki wychodzą kiedy im się tam zechce w dodatku sam Widow$ długo zdrowy nie postoi więc i antyvirusa trzeba kupić a to kolejny dodatkowy koszt. Dziękuję bardzo za takie interesy.
    Wybrałem Linuksa 2 lata temu i do Window$a nie wrócę bo nie ma po co bo programów jest sporo (do programowania mikroklocków lub Eagle też są) a dla rozrywki to gram na emulatorach wszelakiej maści konsolek.
    Wolę pieniądze sobie zatrzymać niż wwalać w coś niematerialnego co w dodatku się i tak zepsuje.

  • #21 15 Lis 2009 14:04
    skaktus
    Poziom 37  

    tuning86 napisał:
    Tak kolego "trza dodac" ze moze ktos woli pokombinowac lub nielubi grac i jest linux dla niego bardziej odpoiwedni. Ale to tak jak z samochodami jest BMW i inne auta.


    Nie gram na kompie bo nie lubię i nie używam linuxa bo:
    -kombinowanie to 1 a problemy z sterownikami i niedziałającym sprzętem to 2
    -kombinowanie z ustawieniami i innymi...nie
    -kodeki, problemy z niektórymi filmami, programami, brak niektórych programów itp...

    Już tak nie zachwalajcie tego linuxa, bo prócz tego że jest za free w wielu wypadkach jest z nim więcej problemów niż pożytku. Gdyby był tak samo popularny jak Windows też by ludzie szukali w nim dziur i je znajdowali.

    Złamanie 7 było kwestią czasu, teraz tylko czekać na wersję która nie będzie prosiła w ogóle o kod przy instalacji, odrazu będzie aktywna i w dodatku jak jeszcze rozpozna płytę główną i wklei znak firmowy w właściwościach kompa to już będzie cudo, zresztą taka wersja Visty (NoPE) pojawiła się po ok 6 m-c od wyjścia pierwszej wersji Visty.

  • #22 15 Lis 2009 14:47
    flp_90
    Poziom 10  

    Problem sterowników w Linuxie powoli odchodzi w niepamięć, ściągasz sobie takie Ubuntu i w 90% przypadków działa wszystko zarówno na lapkach jak i na stacjonarnych. Kodeki? Ściągnij polską edycję ubuntu i będziesz miał wszystkie kodeki od a do z działające tuż po instalacji, razem z bardzo dobrym odtwarzaczem. Jak Ci czegoś zabraknie to masz możliwość skorzystania z prostego kreatora który dociągnie Ci z netu wszystko co potrzebujesz...

    Fakt, że niezbyt wiele gier jest wydawane na Linuxa, na szczęście to też się powolutku zmienia... część z nich jest wspierana przez wine, które ostatnimi czasy coraz lepiej sobie radzi i instalacja nie różni się niczym niż windowsie.

    Sam nadal korzystam czasem z Windowsa, ale tylko żeby pograć w gierki (chociaż zainwestowałem w konsole, także :P) i czasem żeby skorzystać z jakiegoś programu który nie działa pod linuxem, lub jego odpowiednik jest do dupy (zdarza się :P). Choć tak naprawdę 99% czasu i tak spędzam na linuxie, zdecydowana większość polskich internatów gdyby się przesiadła na linuxa, po miesiącu by nie czuła żadnej różnicy, poza tym, że zapomnieli by o czymś takim jak reinstalacja :D

    Moim skromnym zdaniem, jedyne czego brakuje teraz linuxowi to wsparcie ze strony producentów gier i sprzętu, bo jako system, sam w sobie już prześcignął windowsa dość dawno i jest zdecydowanie bardziej przyjazny użytkownikowi niż windows.

  • #23 15 Lis 2009 14:51
    degename
    Poziom 18  

    Eh, Microsoft lubi jak windowsa ma wielu użytkowników ale pieniądze też mu są potrzebne do ciągłego powiększania kontroli nad rynkiem IT. Wyobraźcie sobie teraz że Windows 7 zdobył tak dużą popularność jak planuje Microsoft a ich następny system byłby naprawdę nie do złamania? No może nie następny. Mniej osób korzystało by wtedy z Linuxa. Wtedy wszedł by system którego zabezpieczenia by były naprawdę dobre, użytkownicy musieli by albo go kupić, albo instalować Linuxa... Ludzie są wygodni a te 679 zł jak w przypadku Windows 7 mogły by być ceną którą trzeba zapłacić za wygodę i nie musieli by się uczuć obsługi Linuxa. A co do zabezpieczeń Windowsa to czy najlepiej zarabiająca firma na świecie mogła by wymyślić trudne do złamania zabezpieczenie? Rząd Rosji planował zmianę systemów operacyjnych w szkołach i urzędach na Linuxy by nie płacić Microsoftowi. Wtedy Microsoft zaproponował zestaw: Windows Vista, pakiet Office w pełnej wersji, Visual Studio (dla szkół) i pakiet antywirusowy. Taki zestaw kosztował 4$ za sztukę. Wcześniej proponował ten zestaw za 39$.
    A co do wspomnianego wcześniej WINE to mi dział poprawnie z CounterStrike 1.6, WinAmpem, AQQ, i Colinem 2 (który na moim laptopie nie uruchamiał się na Windows XP). Jedyny powód dla którego używam Windowsa 7 jest problem z kartą WiFi w OpenSUSE. Zainstalowałem ją na sterownikach producenta (specjalnie napisanych dla Linuxa) połączyłem się z siecią, i... średnio 47% straty pakietów.

  • #24 15 Lis 2009 14:55
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Linux może i byłby lepszy, gdyby twórcy skupili się na zrobieniu jednej, dobrej dystrybucji. Wtedy może producenci sprzętu i oprogramowania zaczęliby ten system brać na poważnie...
    A tak to mamy 50 różnych dystrybucji, z czego może 10 da się używać, oraz największą bibliotekę aplikacji w wersjach alpha i beta w dziejach. I wszystkie one są tak samo bezużyteczne, jak każdy inny, niedokończony program...

    Wracając jednak do tematu, to 7 było złamane już w wersji RC6. Tylko nie wiem, na co to komu było. Wersja RTM wyciekła dwa tygodnie przed premierą. A ten news jest spóźniony o jakiś miesiąc...

  • #25 15 Lis 2009 15:00
    timo66
    Poziom 22  

    Jest jak jest bo na tym jest interes - działa na zasadzie akcja → reakcja i choćby nie wiem co się robiło to tego się nie zmieni. Jedno napędza drugie. Dopuszczają piraty bo i tak wiadomo że jak się ktoś przyzwyczai do jednego to ciężko mu zacząć z czymś nowym.

    Co do Linuksa to nigdy nie będzie popularny jak Windows. Dlaczego? Bo go nie sprzedają w sklepie :D więc w głowie się nie mieści co za "świr" rozdaje swój pieniądz :?: pewnie jest do dupy ... wszak cena decyduje o jakości.
    [quote="skaktus"]

    tuning86 napisał:

    -kombinowanie to 1 a problemy z sterownikami i niedziałającym sprzętem to 2
    -kombinowanie z ustawieniami i innymi...nie
    -kodeki, problemy z niektórymi filmami, programami, brak niektórych programów itp...


    powtarzasz słowa za setkami innych osób które w życiu nie widziały innego systemu niż od M$, a słyszeli jak kolega koledze powiedział że mu tygodniowa karta X nie działa. Co do kodeków to byś się zdziwił że jednym odtwarzaczem możesz otworzyć film czy muzykę o dowolnym rozszerzeniu, a poza tym nie wiedziałem że w win są już zainstalowane wszystkie kodeki:?:
    No i faktycznie domyślny Firewalla należy pozostawić całkowicie otwarty, wszak ja tylko kupiłem kompa i ma działać :D


    I niemów że niema takiej dystrybucji co by przeciętny komp działał z wszystkimi komponentami →DistroWatch←

  • #26 15 Lis 2009 15:08
    DjExit
    Poziom 23  

    Urgon napisał:
    AVE...

    Linux może i byłby lepszy, gdyby twórcy skupili się na zrobieniu jednej, dobrej dystrybucji. Wtedy może producenci sprzętu i oprogramowania zaczęliby ten system brać na poważnie...
    A tak to mamy 50 różnych dystrybucji, z czego może 10 da się używać, oraz największą bibliotekę aplikacji w wersjach alpha i beta w dziejach. I wszystkie one są tak samo bezużyteczne, jak każdy inny, niedokończony program...


    Po tej wypowiedzi widać, że Linuxa znasz tylko z gazety, "mądrego" forum zakochanego w M$ albo od znajomego.. "Twórcy" Linuxa może być każdy, nie ma korporacji, ekipy, czy czegokolwiek innego. Masz chęć to współtworzysz linuxa. Sterowniki są do 90% urządzeń i to juz wbudowane w jądro, (Win może pozazdościć). Każda dystrybucja jest w jakiś sposób wyspecjalizowana. Ktoś chce postawić prosty serwer HTTP to nie musi instalować Mandrivy Extreme zajmującej kilka DVD a jedynie prostą dystrbucje zajmującą 1 dyskietke. Kolejna sprawa to nie wiem o jakich betach i alphach ty mówisz.. Domyślnie większość dystrybucji ma repozytoria wypełnione jedynie wersjami stabilnymi, dopiero trzeba dopisać repo z betami by móc je pobrać.

  • #27 15 Lis 2009 15:17
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Miałem Ubuntu. Nie działała karta graficzna.
    Miałem OpenSUSE. Nie działała karta graficzna, a sieciowej nie widział.
    Miałem Ret Hat Linux. Nie działała karta sieciowa.
    Miałem Mandrivę. Nic nie działało.

    Jak instaluję system operacyjny, to chcę, by działał po najdalej dwunastu godzinach. Instalacja Visty, konfigurowanie sprzętu oraz instalowanie kodeków, odtwarzaczy, pakietu antywirusowego, OpenOffice i paru innych programów zajęło mi łącznie 6 godzin. Zajęłoby mi dużo mniej, gdybym się zdecydował na zrobienie DVD ze wszystkim, co mi potrzeba w jednym miejscu.

    Każdy linux, jakiego używałem, wymagał minimum miesiąca by zacząć jako-tako działać. Gdy w końcu się udało, to się okazało, że programy specjalizowane są słabe, nie działają, a jak zadziałają, to są bezużyteczne. Zatem dopóki nie powstanie jedna dystrybucja dla każdego, to możecie sobie linuxa wsadzić w... serwer.

    One Linux to rule them all, One Linux to find them,
    One Linux to bring them all and in the darkness bind them


    @DjExit.
    Zajrzyj do repozytoriów. Ile programów ma numerek wersji zaczynający się od zera?
    Raz pod Ubuntu chciałem pobawić się montażem video. Program, który w repozytorium znalazłem miał wiele pustych miejsc, gdzie pisało, że "tu będzie wypasiona i użyteczna funkcja kiedyś"...

  • #28 15 Lis 2009 15:36
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A mnie piractwo irytuje! Zwłaszcza, że jest tysiąc tysięcy możliwości nie okradania Microsoftu i poniekąd legalnych użytkowników Windowsa.

    1. Linux
    2. Iść na studia (MSDN)
    3. Kupić komputer z wersją OEM
    4. Nie kupować komputera

    Dla mnie wszyscy użytkownicy pirackich wersji Windowsa to zwykli złodzieje. Jak któremuś z piratów coś zginie to jest wielki lament, natomiast gdy okrada M$ to jest dobrze :D

    Jak Kalemu ukraść krowa to źle... ;)

  • #30 15 Lis 2009 15:50
    mcm
    Poziom 12  

    Ja używałem linuxa na 3 różnych kompach, ze sterownikami zawsze było jakieś "ale":
    Radeona 9200 nie potrafił ustawić w rozdzielczość jaką mu podawałem optymalną dla mojego LCD, Intela i915 (czy jakoś tak) działał, ale X-y potrafiły się losowo wywalić po pewnym czasie z jakimś tam błędem sterownika, do czytnika linii papilarnych nie było wcale sterów, wifi to chyba na żadnym nie działało dobrze (zawieszało po pewnym czasie, tak wiem, jest ndiswrapper).

    Oprogramowanie, hmm, OpenOffice, może bym i używał gdyby wszyscy inni nie wysyłali mi dokumentów w .doc, .rtf i .docx. Zamienników takich programów jak SubEdit-Player, Konnekt czy foobar nie znalazłem (mam na myśli funkcjonalność).

    Sam system pakietów też jest marny w porównaniu do .exe. Ściągam 1 pakiet, ten pociąga za sobą kolejne 3, a te kolejne 3. No i jeszcze możliwe, że jakiegoś pakietu nie ma w repozytorium albo wymagana jest nowsza wersja, wtedy trzeba kompilować ręcznie...

    Jedyne do czego jestem w stanie używać linuxa to aircrack (tryb wifi monitor, na win się nie da), stawianie serwera, Eclipse + Java bo dużo szybciej działa. Win7 też mam za darmo (z MSDNAA, a nawet jakbym nie miał to bym ściągnął pirata) więc wybór jest prosty :)