logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Urzadzenie wielofunkcyjne atramentowe tolerujace napelnianie

master_pablo 15 Lis 2009 12:29 6211 10
REKLAMA
  • #1 7262969
    master_pablo
    Poziom 16  
    Po awarii HP PSC1510 rozgladam sie za nowym urzadzeniem wielofunkcyjnych. Chodzi mi o sprzet tani w zakupie (~300 zl) i utrzymaniu (tanie, osobne kartridze na kolory podstawowe). Nie mam najmniejszego zamiaru stosowac oryginalnych kartridzy, w gre wchodza jedynie zamienniki lub kartridze wlasnorecznie napelniane tuszem z butli. Sprzet HP byl pod tym wzgledem bardzo kaprysny, wiec teraz chcialbym kupic cos, co albo w ogole nie ma kontroli napelniania kartridzy albo gdzie mozna to w niezawodny sposob obejsc (resetery itp.). Poki co znalazlem ciekawe drukarki Brothera, DCP-145C i DCP-165C, jednak podobno cechuje je srednia jakosc druku i stale glowice, czego sie troche obawiam ze wzgledu na mozliwosc uszkodzenia ich zlej jakosci tuszem. Jest tez tanszy Epson SX205, ale ten z kolei nie zawsze akceptuje zamienniki. Mozecie polecic jeszcze jakis sprzet?

    Edit: chcialem jeszcze dodac, ze interesuje mnie tylko drukowanie dokumentow (z grafikami), skanowanie i kopiowanie. Wszelkie bajery typu drukowanie zdjec, PictBridge pozostana niewykorzystane (mam nawet w domu nietknieta od kilku lat drukarke termosublimacyjna Canona...).
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 7263840
    xanio
    Poziom 27  
    Mam dcp-135C od półtora roku, brat drukuje na dcp-115C już ze 3 lata.

    Tusze wymieniane na zamienniki. Moja w pewnym momencie (remont mieszkania) była dłuższy czas wyłączona, przez co miała możliwości oczyszczenia głowicy i mimo to, nie mam żadnych problemów z wydrukami.

    To są drukarki z taniego segmentu więc nie należy się po nich spodziewać niewiadomo czego ale powiem szczerze, że w tym przedziale cenowym ciężko jest znaleźć coś lepszego.

    Na awaryjność nie narzekam. Czasem zdarzy się, że mi pożre kartkę ale zazwyczaj to moja wina (włożę pomiętą lub za grubą).
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 7263858
    Stan-S11
    Poziom 31  
    Bazując na wiedzy i doświadczeniu zdobytym podczas serwisowania sprzętu drukującego polecał bym HP 2210, HP 2410, HP 2510, HP 6110.
    Wszystkie modele o solidnej konstrukcji, nie to co HP PSC 1510 ( kupa łamiącego się plastiku ). I najważniejszy atut - wymienione modele pracują na osobnych wkładach 56, 57 i opcjonalnie 58 foto. Wkłady te jako jedne z nielicznych możemy w warunkach domowych napełniać wielokrotnie ( z praktyki wiem ze 4 -8 razy ) i poddają się resetowaniu na dwa sposoby. Sprzedając tego typu urządzenia daję instrukcję napełniania i resetowania oraz podpowiadam jaki atrament zakupić.
  • #5 7264135
    rys57
    Moderator
    Tematy scaliłem. Regulamin, p.10.1.
  • #6 7264736
    master_pablo
    Poziom 16  
    mxs napisał:
    Canon.

    Mozesz rozwinac? Jakie konkretnie modele? Wiem, ze sa tanie MPxxx, ale czy da sie bezproblemowo korzystac z zamiennikow i napelniac kartridze?

    xanio napisał:
    Mam dcp-135C od półtora roku, brat drukuje na dcp-115C już ze 3 lata.

    Tusze wymieniane na zamienniki. Moja w pewnym momencie (remont mieszkania) była dłuższy czas wyłączona, przez co miała możliwości oczyszczenia głowicy i mimo to, nie mam żadnych problemów z wydrukami.

    To są drukarki z taniego segmentu więc nie należy się po nich spodziewać niewiadomo czego ale powiem szczerze, że w tym przedziale cenowym ciężko jest znaleźć coś lepszego.

    Na awaryjność nie narzekam. Czasem zdarzy się, że mi pożre kartkę ale zazwyczaj to moja wina (włożę pomiętą lub za grubą).

    Dziekuje za opinie. Brother DCP-165C zaczal wygladac jeszcze bardziej obiecujaco - wlasnie zauwazylem, ze po rejestracji na brother.pl dostaje sie dodatkowy rok gwarancji.

    Stan-S11 napisał:
    Bazując na wiedzy i doświadczeniu zdobytym podczas serwisowania sprzętu drukującego polecał bym HP 2210, HP 2410, HP 2510, HP 6110.
    Wszystkie modele o solidnej konstrukcji, nie to co HP PSC 1510 ( kupa łamiącego się plastiku ). I najważniejszy atut - wymienione modele pracują na osobnych wkładach 56, 57 i opcjonalnie 58 foto. Wkłady te jako jedne z nielicznych możemy w warunkach domowych napełniać wielokrotnie ( z praktyki wiem ze 4 -8 razy ) i poddają się resetowaniu na dwa sposoby. Sprzedając tego typu urządzenia daję instrukcję napełniania i resetowania oraz podpowiadam jaki atrament zakupić.

    Szczerze mowiac, srednio mam ochote na kolejne urzadzenie HP. Dosc juz z nimi przeszedlem. Te modele nie sa juz zreszta produkowane. Z drugiej strony, jesli sa takie solidne, to moze warto by bylo kupic uzywke. Jak sie odbywa to resetowanie? Drukarke uzytkuje glownie moja mama, wiec musi to byc proste.
  • REKLAMA
  • #7 7267109
    Stan-S11
    Poziom 31  
    Rozumiem Pana uprzedzenie do Hapeków po przejściach jakie miał Pan z urządzeniem PSC 1510. Nie wszystko co wyszło ze stajni HP zasługuje na uwagę, a tym bardziej aby je kupić i użytkować. Były serie mniej lub bardziej udane, ale tylko osoba zajmujaca się serwisowaniem jest w stanie odróżnić " ziarno od plew".
    Podobna sytuacja jest u innych producentów. Otóż jest też tak że produceńci pragną zaspokoić potrzeby potencjalnych kupujących tych z grubym portfelem jak i żebraków.
    Gro ludzi gdy kupuje sprzet drukujacy zwraca uwagę na cenę zakupu, a należy zwracać uwagę na koszt eksploatacji ponieważ urządzenie kupuje się na kilka lub kilkanaście lat.
    Polecane w poprzednim poście urządzenia faktycznie nie są już produkowane i są to urządzenia z drugiego obiegu.
    Dodam więcej - od czterech lat HP nie wypuściła żadnego modelu pracującego na wkładach 56 i 57 i już nie wypuszczą ponieważ te wkłady jako jedne z nielicznych poddają się resetowaniu. Operacja resetowania jest stosunkowo prosta, do sprzedawanego sprzętu dołączam stosowną instrukcję.
    Pozdrawiam i życzę trafnego wyboru.
  • #8 7269345
    master_pablo
    Poziom 16  
    Przedtem mialem HP DeskJet 690C i tez to bylo wyjatkowo kaprysne urzadzenie, a nie bawilem sie nawet w napelnianie, tylko probowalem zamiennikow. HP swoja szanse zmarnowalo, czas na innych producentow :).
    Chetnie bym jeszcze poczytal jakies sugestie dotyczace Canona.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #9 7270604
    Mirocha
    Poziom 12  
    Canony tak, jak najbardziej. Sam używam Pixma ip4500 i jestem bardzo zadowolony. Trochę przeszkadza mi wyłączony monitor poziomu tuszu ale można się przyzwyczaić lub kupować zamienniki z chipami (dostępny jest też chyba reseter). Komplet zamienników bez chipów kosztuje mnie ± 30 zł (ponad 100 ml) więc nie bardzo mi się chce brudzić przy napełnianiu. Teraz dostępna jest IP4600 ale nie miałem z nią styczności. Wiem że pojemność tuszy jest podobna ale mają inne numery i nie wiem jak z chipami.
    Jedyną wadą wspomnianych modeli jest głowica, bardzo kosztowna i wymagająca regularnego drukowania bo lubi czasem przyschnąć
    Co do innych modeli Canona unikał bym modeli wykorzystujących kartridże PG40, PG41 bo ceny zamienników! zaczynają się od 50 zł za szt i nie wiem czy tuszu jest więcej niż 60 ml w sumie.
  • #10 7278686
    master_pablo
    Poziom 16  
    Zakup zostal dokonany - padlo na troszke lepszy model Brothera DCP-385C z powodu lepszej dostepnosci i niewielkiej roznicy cen (~285 zl + 30 zl wysylka vs. 330 zl na miejscu). Obie stosuja te same kartridze, wiec nie przewiduje problemow z tania eksploatacja :). Jak bede pamietal, to postaram sie za jakis czas krotko opisac wrazenia.
  • #11 7671357
    master_pablo
    Poziom 16  
    Zgodnie z zyczeniem jakiegos anonima z Gadu-Gadu i swoja obietnica chcialem spisac pare luznych mysli nt. Brothera DCP-385C. Zaznaczam jednak od razu, ze z drukarki nie korzystam osobiscie!

    Jakosc wydruku jest na odpowiednim poziomie. Jedyny zarzut w tej kwestii moglby dotyczyc faktu, ze kolory (z czarnym wlacznie) sa raczej blade (w porownaniu do HP PSC1510), nawet na oryginalnym tuszu. Zamienniki kupilem OEM-owe za ~10zl. Chcialem sie szarpnac na troche drozsze kartridze z Active Jeta lub Black Pointa, ale akurat nie bylo, a sprzedawca przekonal mnie argumentem, ze to wszystko zapewne i tak wychodzi z tej samej fabryki, a doplaca sie za kartonik i logo firmy. Poki co nie ma na co narzekac.
    Skany sa dobrej jakosci, a sam proces jest calkiem szybki. Skanowanie mozna rozpoczac przyciskiem na drukarce lub poprzez oprogramowanie. Dolaczony program OCR jest raczej slaby, ale nie mam porownania, wiec byc moze to standard. Zawiasy klapy skanera maja mozliwosc wysuwania sie - dzieki temu mozna zeskanowac cos grubszego, np. ksiazke, rownomiernie dociskajac ja klapa na calej powierzchni, a nie tylko przy zawiasach.
    Czytniki kart pamieci sluza nie tylko do drukowania zdjec - zawartosc karty jest widoczna takze w systemie operacyjnym! Podobnie jest z portem PictBridge, mozna do niego podlaczyc dowolne urzadzenie USB i drukarka bedzie funkcjonowala jako hub.
    Interfejs drukarki i oprogramowanie jest po polsku. Wszystko jest latwe w uzyciu i intuicyjne. Mama nie narzeka :). Wskazywanie poziomu pozostalego tuszu wydaje sie byc calkiem dokladne. Po zadanym czasie bez aktywnosci drukarka automatycznie przechodzi w stan uspienia (ale nie wylacza sie).
    Drukarka ma wbudowany zasilacz, a wiec pod biurkiem nie wala sie kolejne urzadzenie i pare metrow kabla.
    Po wlozeniu papieru do podajnika i wsunieciu go do drukarki calosc zajmuje mniej miejsca niz HP PSC1510.

    Ogolnie powodow do narzekania nie ma. To bardzo sprzet, warty swojej ceny. Chociaz w tym momencie kupilbym DCP-375CW, bo kosztuje tyle samo, a ma Ethernet i Wi-Fi.
REKLAMA