Witam.
Przydarzyła mi się taka historia:
Słuchałem sobie muzyki w aucie i podczas opuszczania szyby w drzwiach nagle usłyszałem strzał w glosnikach(zapewne podnosnik zahaczył o kable głosnikowe i zrobiło się jakies spięcie) co jest dziwne bo szybę opuszczałem już mnóstwo razy i nigdy mi się to nie przytrafiło.
Od tego momentu non stop słyszę głosne szumy z głosników, najgłosniej gdy silnik jest włączony. Do tego słychac nawet z głosników jak pracują podnosniki szyb.
Sprzęt grający który posiadam to
Hertz esk 165 + magnat rx44
Sprawdziłem instalacje kabli pociągniętych pod głosnik - wszystko jest ok.
Dodam, że gdy podłączyłem do zwrotnic kable od samego radia(bez udziału wzmaka) to wszystko jest ok.
Obawiam się że cos się uszkodziło we wzmacniaczu, dlatego proszę was o rady, co robić.
dodam jeszcze, że owe zakłócenia nie wzrastają wraz ze wzrostem poziomu głosnosci(da sie je zagłuszyć).
pozdrawiam
Dodano po 5 [godziny] 40 [minuty]:
nikt nie doradzi?
Przydarzyła mi się taka historia:
Słuchałem sobie muzyki w aucie i podczas opuszczania szyby w drzwiach nagle usłyszałem strzał w glosnikach(zapewne podnosnik zahaczył o kable głosnikowe i zrobiło się jakies spięcie) co jest dziwne bo szybę opuszczałem już mnóstwo razy i nigdy mi się to nie przytrafiło.
Od tego momentu non stop słyszę głosne szumy z głosników, najgłosniej gdy silnik jest włączony. Do tego słychac nawet z głosników jak pracują podnosniki szyb.
Sprzęt grający który posiadam to
Hertz esk 165 + magnat rx44
Sprawdziłem instalacje kabli pociągniętych pod głosnik - wszystko jest ok.
Dodam, że gdy podłączyłem do zwrotnic kable od samego radia(bez udziału wzmaka) to wszystko jest ok.
Obawiam się że cos się uszkodziło we wzmacniaczu, dlatego proszę was o rady, co robić.
dodam jeszcze, że owe zakłócenia nie wzrastają wraz ze wzrostem poziomu głosnosci(da sie je zagłuszyć).
pozdrawiam
Dodano po 5 [godziny] 40 [minuty]:
nikt nie doradzi?
