Ford Fiesta 2000r. MK5 1250.
Niedawno w warsztacie wymieniono mi tylne amortyzatory, gdyż na przeglądzie jeden nie spełniał normy. Po tej wymianie podczas jazdy z pasażerem na tylnym siedzeniu coś puka w okolicy mocowania tylnego amortyzatora. Jest to szczególnie wyraźne podczas przyspieszania i hamowania, a także przy przejeżdżaniu przez nierówności.
Sprawdziłem samochód w stacji kontroli samochodów na rolkach i wytrząsarce, ale diagnosta stwierdził, że teraz po wymianie amortyzatorów jest już wszystko w porządku.
Wydruk wyników też nie zawiera żadnych nieprawidłowości.
Przed wymianą, żadnego pukania nie było.
Sprawdzałem też czy w bagażniku nie przesuwają się klucze, bądź lewarek.
Zauważyłem wówczas, że mam identyczny przypadek co u ciebie.
Szpara na grubość palca między blachą nadkola a talerzykiem mocowania górnego amortyzatora. Nie mam kiedy jechać do mechanika , aby to wyjaśnić, ale wydaje mi się ,że tak nie powinno być. Prawdopodobnie nowe amortyzatory miały krótszy gwint i śruby dokręcono tylko do końca gwintu. Gdy samochód jest nieobciążony, a szczególnie gdy stoi na podnośniku, tej szpary wogóle nie widać, gdyż ciężar zawieszenia i sprężyna ciągną cały amortyzator do dołu.