Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Vaillant VUW 242-3 TurboMax Pro - nie podaje ciepłej wody

17 Lis 2009 15:07 5484 6
  • Poziom 2  
    Witam kolegów,

    przewertowałem całe forum na lewo i prawo, i niestety nie udało mi się odnaleść problemu jak mam z moim piecem Vaillant'a.
    Na forum znalazłem dość zbliżone problemy ale jednak nie do końca pasujące do mojej sytuacji.
    Problem polega z dostarczaniem ciepłej wody. Piec nie chce się załączyć, najdziwniejsze w tym jest to,że załącza się tylko i wyłacznie dla bardzo małego przepływu wodu, natomiast jakiekolwiek zwiekszenie przeływu wody natychmiast go wyłącza. Dodam, że przy zwiekszaniu/zmniejszaniu wody strumien zmienia się poprawnie i wyraźnie, tak wiec zabrudzenie/zakamienienie raczej odpada. Dodatkowo serwisant, który ostatnio mnie odwiedził dokonał oczyszczenia wtórengo wymiennika i o dziwo pomogło, ale nistety pomogło słowem na chwile 1dzień. Teraz znowu jest jak poprzednio, wode da się uruchomić tylko dla bardzo małego strumienia i w takiej sytuacji piec pracuje cyklicznie, czyli włącza sie i po chwili wyłącza. Tak jak by nie był wstanie zmodulować mocy do tak niskiego poziomu.
    Serwisant szuka dla mnie nowego czujnika Halla+magicznej turbinki, ale mam mieszane uczucia czy to pomoże.

    Aha praca dla c.o. działa bez zarzutów.

    Czy ktoś z szanownych forumowiczów miał podobny problem?

    Pozdr
    Jarek
  • Poziom 30  
    Masz uszkodzony czujnik przepływu uruchamiający grzanie wody C.W.U.
    lub sygnał od czujnika nie dociera do układu sterowania, chociaż to bym wykluczył, bo dla małego przepływu działa. Czyli przy większym przepływie czujnik się blokuje. Układ z halotronem wysyła impulsy jeśli jest uszkodzenie mechaniczne zamiast impulsów jest sygnał stały i to powoduje wyłączenie grzania.
  • Poziom 2  
    Powiem szczerze, że to wydaje się dość logiczne, ale udało mi się otworzyć ten czunjnik i trubinka porusza się bez jakichkolwiek oporów, wiec nie bardzo rozumiem co by mogło ją blokować przy większych przepływach, hmmm...

    Tak czy siak czekam aż serwisant załatwi mi nowy czujnik i zobaczymy. :-)

    Dzieki serdeczne za szybkie info.
  • Poziom 30  
    turbinka może się kręcić, tylko impulsy nie wychodzą z halotronu do ukł. sterowania. Magnes przesuwając się koło halotronu powoduje zmianę jego rezystancji i produkuje napięcie prostokątne na jego wyjściu. Jeśli uszkodził sie rezystor zasilający lub czujnik halla w Hallotronie to przy szybszych zmianach napięcie nie spada do zera lub nie osiąga pełnej wartości, układ sterujący odbiera to jako brak impulsów (brak przepływu wodu) i wyłacza palnik. Najlepszy byłby tu oscyloskop, wtedy widać, czy zasilanie halla jest OK, jaki jest kształt napięcia przy wolnych obrotach turbinki jaki przy szybkich. Wygląda to na czujnik halla.....
  • Poziom 2  
    Wczoraj zrobiłem prosty test badając napiecie zmienne. Tak tak, wiem że to nie oscyloskop, ale pozwolilo coś zaobserwować i rezultat mnie naprawdę zaskoczył. Napięcie, przy braku przepływu wody wynosiło ok 4.7V (czyli zasialnie Hallotronu).
    W momencie malutkiego odtwarcia i przepływu wody od razu spada do 2.5-2.4V i po kilku sekundach, piec zaskakuje i grzeje.
    Przy minimalnym zwiększeniu strumienia napięcie od razu natychmiast spada do zera. Tak chyba nie powinno być. Jak dla mnie powinno mniej wiecej liniowo spadać do zera, wraz ze wzrostem obrotówm.
    Taka sytuacja natomiast wskazuje raczej na zatrzymanie się trubinki(?).
    Dzisiaj postaram się kupić samą turbinkę i wymienić.
    Zastanaiwam się tylko, czy uda mi się starą wyjąć nie uszkadzająć obudowy... :-/
    Koledzy pisali coś o Coli itp. Zobaczymy :-)

    Pozdr
  • Poziom 2  
    Czołem,

    już wszystko jasne. Okazało się, że wystarczy wymienić turbinkę :-) Piec działa jak ta lala, że aż miło. Co więcej, całej naprawy dokonałem sam i nie jest to bardzo trudne. Oczywiście stara trubinka jest do wyrzucenia i tylko poprzez zniszczenie udało się ją wydostać. Koszt naprawy to 30 PLN. Aha tutaj wielkie podziękowania dla serwisanta Vaillant'a, który jako jedyny spoza Warszawy okazał się bardzo sensownym człowiekiem i od razu wiedział co i jak. Niestety pozostali magicy technicy z Warszawy polecani na stronie Vaillanta są godni pożałowania, naprawdę żenada. Z opisu nic nie byli wstanie podpowiedzieć itp. Każdy musi przyjechać obejrzeć no i oczywiście zainkasować kase. A wymienić chcieli cały Sensor Halla, cena Vaillanta to ok 360 PLN NETTO!!!!!!!!! A dlaczego, cały? A no dlatego, że jego wymiana to 5 min pracy. Dokładnie 5 min. Robota czysta i przyjemna, no i klient placi za części.

    Pozdr i dzieki za pomoc
    Jarko
  • Poziom 15  
    Witam.Możesz napisać gdzie zdobyłeś tą turbinkę?