Witam,
od kilku dni próbuję uruchomić zestaw rozwojowy XESS pod dźwięczną nazwą myCSoC Kit z układem TE505 (to dosyć stary układ typu PSoC). Układ jest podłączany do portu równoległego komputera, przez który jest debuggowany i programowany. No i tutaj zaczyna się problem, gdyż mimo zainstalowania odpowiednich sterowników układ nie chce ruszyć - nie odbiera w ogóle transmisji. Mam dwie takie płytki i obie zachowują się tak samo, zatem raczej nie są uszkodzone.
Potem postawiłem specjalnie dla tego środowiska (nie chce się instalować pod WinXP) wirtualną maszynę z Win98 - wszystko się zainstalowało, ale nadal nic nie nawiązuje komunikacji z układami (ani program testujący, ani programator). Mimo tego że to tylko emulator - ma on dostęp do portu LPT - tak wynika z ustawień i tak wynika z tego co się dzieje na porcie elektrycznie (specjalnie to sprawdziłem).
Gdzie może leżeć problem? Może ktoś ma jakieś wartościowe wskazówki
od kilku dni próbuję uruchomić zestaw rozwojowy XESS pod dźwięczną nazwą myCSoC Kit z układem TE505 (to dosyć stary układ typu PSoC). Układ jest podłączany do portu równoległego komputera, przez który jest debuggowany i programowany. No i tutaj zaczyna się problem, gdyż mimo zainstalowania odpowiednich sterowników układ nie chce ruszyć - nie odbiera w ogóle transmisji. Mam dwie takie płytki i obie zachowują się tak samo, zatem raczej nie są uszkodzone.
Potem postawiłem specjalnie dla tego środowiska (nie chce się instalować pod WinXP) wirtualną maszynę z Win98 - wszystko się zainstalowało, ale nadal nic nie nawiązuje komunikacji z układami (ani program testujący, ani programator). Mimo tego że to tylko emulator - ma on dostęp do portu LPT - tak wynika z ustawień i tak wynika z tego co się dzieje na porcie elektrycznie (specjalnie to sprawdziłem).
Gdzie może leżeć problem? Może ktoś ma jakieś wartościowe wskazówki
