Witam, mam taki problem.
Jeśli samochód dłużej postoi na zimnie to potem gdy wcisnę więcej gazu on traci moc tak jakby miał zgasnąć. Dzieje się tak tylko jeśli jest zimno na dworze (latem nie miałem takiego problemu) i postoi kilka dni (przykładowo jeśli będę jeździł dzisiaj i jutro odpalę będzie ok). Wszystko wraca do normy po około 10 minutach jazdy. Może to nie jest tak dużo ale jest to jednak poważny dla mnie problem ponieważ mieszkam w mieście i jak startuje z miasta nie raz nie jestem w stanie normalnie ze skrzyżowania ruszyć bo muszę uważać żeby bardzo delikatnie wciskać gaz bo jak dam za dużo to straci całkiem moc albo zwyczajnie zgaśnie no i oczywiście o jakimkolwiek wyprzedzaniu przez pierwsze ~10 minut też można zapomnieć.
Wiecie może co może być nie tak i czy drogo taka naprawa będzie kosztować?
Opel Vectra 1.6i 1991
Aha zapomniałem dodać instalacja gazowa, na gazie i na benzynie dzieje się identycznie.
Jeśli samochód dłużej postoi na zimnie to potem gdy wcisnę więcej gazu on traci moc tak jakby miał zgasnąć. Dzieje się tak tylko jeśli jest zimno na dworze (latem nie miałem takiego problemu) i postoi kilka dni (przykładowo jeśli będę jeździł dzisiaj i jutro odpalę będzie ok). Wszystko wraca do normy po około 10 minutach jazdy. Może to nie jest tak dużo ale jest to jednak poważny dla mnie problem ponieważ mieszkam w mieście i jak startuje z miasta nie raz nie jestem w stanie normalnie ze skrzyżowania ruszyć bo muszę uważać żeby bardzo delikatnie wciskać gaz bo jak dam za dużo to straci całkiem moc albo zwyczajnie zgaśnie no i oczywiście o jakimkolwiek wyprzedzaniu przez pierwsze ~10 minut też można zapomnieć.
Wiecie może co może być nie tak i czy drogo taka naprawa będzie kosztować?
Opel Vectra 1.6i 1991
Aha zapomniałem dodać instalacja gazowa, na gazie i na benzynie dzieje się identycznie.
