Panowie mam problem pisałem juz o nim ale nikt sie nie zabrał za temat szkoda:/
Po ostrym chamowaniu samochodem "zostały" mi juz obroty rzedu 1000/1200 obr
Po zgaszeniu silnika przez kilka minut samochód chodzi normalnie a za chwilke hop i na wyzsze, tak mam do dzis tyle ze samochodem nie jezde.
Jakie sugestie, czy to moze pedał gazu nie jest na "zero" w pozycji wolnej.Jak go sprawdzic czy musze go podpinac i sprawdzac (mam mozliwoscx431ale zanim go dostane potrwa) czy da rade jakos sprawdzic "mechanicznie", no chyba ze to uszkodzenie mechaniczne spotkał sie Ktos z czymś takim:?
?: POzdrawiam i dzieki za odpow. 
Po ostrym chamowaniu samochodem "zostały" mi juz obroty rzedu 1000/1200 obr
Po zgaszeniu silnika przez kilka minut samochód chodzi normalnie a za chwilke hop i na wyzsze, tak mam do dzis tyle ze samochodem nie jezde.
Jakie sugestie, czy to moze pedał gazu nie jest na "zero" w pozycji wolnej.Jak go sprawdzic czy musze go podpinac i sprawdzac (mam mozliwoscx431ale zanim go dostane potrwa) czy da rade jakos sprawdzic "mechanicznie", no chyba ze to uszkodzenie mechaniczne spotkał sie Ktos z czymś takim:?