Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Butle Bernzomatic - napełnianie.

endriue 18 Lis 2009 19:58 18815 25
  • #1 18 Lis 2009 19:58
    endriue
    Poziom 11  

    Witam. Mam pytanko do instalatorów wod-kan-gaz-chłodnictwo. Czy próbował ktoś napełniać ponownie butle do palników firmy Bernzomatic? Obecnie dystrybutor na Polskę wycofał się ze sprowadzania ich ze względu na wysoką cenę , a i butle Rothenberga, które pasują po podłączeniu odpowiedniej redukcji też są drogie. Chodzi mi o przelewanie propanu-butanu z 11 kg butli, podobnie, jak się to robi do mniejszych 2,3 i 5 kilogramowych. Ostatnio próbowałem, ale nie za bardzo się powiodło. Butle Bernzomatica mają dwa zaworki, jeden z góry podłączany do palnika, a drugi z boku, myślałem, że do odpowietrzania przy fabrycznym napełnianiu. Wykręciłem z palnika samą końcówkę i podłączyłem do węża podpiętego, do butli 11kg. Końcówkę wsadziłem do butli, ale niestety nie było słychać przelewania się gazu. Zrobiłem ze śruby M6 specjalną nakrętkę do odkręcenia bocznego zaworka( jak przypuszczałem odpowietrznika), ale niestety gaz tamtędy nie uchodził. Wygląda na to, że to ten boczny jest zaworem do napełniania(z funkcją zwrotnego) a palnikowy do odpowietrzania.Na tym etapie dałem sobie spokój, ze względu na brak czasu. Jeżeli ktoś próbował, to niech da znać, czy mu się powiodło. Jak znajdę chwilę wolnego to spróbuję nabijać w drugą stronę tak, jak się domyślam. W ostateczności dobiorę się do niej od środka ( rozetnę-oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa ) i zobaczę co ją boli. Nie chciałbym jednak tego robić, bo mi jej szkoda, bo mam tylko 3 sztuki. Ale jak już to zrobię, to oczywiście się z wami podzielę doświadczeniem. W końcu po to jest to forum, aby dzielić się nim i aby łatwiej i taniej się nam żyło. Pozdrawiam.

    0 25
  • #2 18 Lis 2009 20:42
    cirrostrato
    Poziom 36  

    endriue napisał:
    aby łatwiej i taniej się nam żyło.
    Po takich zabawach to aby w ogóle się żyło. Ubezpieczenie na życie masz, chociaż rodzina coś dostanie?

    0
  • #3 18 Lis 2009 20:56
    endriue
    Poziom 11  

    Wszystkie rodzaje gazu, i zabawy z nim ,to mój chleb powszedni. Zapewne masz na myśli cięcie butli. Nic niebezpiecznego, jak się wie, jak się do tego zabrać.

    0
  • #4 01 Lut 2010 17:04
    banditosp
    Poziom 12  

    Witam , i udało się coś zdziałać z tym napełnianiem ? Ja też mam trzy butle jedną starszego typu wysoką i dwie takie pękate :-) . Wszystkie są w kolorze żółtym . Po prawdzie używam ich głównie do rozpalania w kominku i w piecu groszku , świetnie się do tego sprawdza ten palnik TS8000 .Czasami coś nim lutuje lub nagrzewam . Było by fajnie jak by sie udało coś wymyślić żeby je napełniać zwłaszcza , że nowa butla z przesyłką kosztuje na allegro 90 zł .

    0
  • #5 01 Lut 2010 20:08
    endriue
    Poziom 11  

    Niestety jeszcze nie miałem czasu. Ale widzę, że jest zainteresowanie, to postaram się do końca tygodnia coś popróbować, tym bardziej, że kończy mi się ostatnia butla.

    0
  • #6 02 Lut 2010 07:06
    banditosp
    Poziom 12  

    Za tą redukcje gwintu to normalnie ździerstwo na allegro , 79 ZŁ plus przesyłka .
    Było by fajne jak by udało ci się coś wykombinować .
    Ja to myślałem o takiej przejściówce z końcówką jak w normalnej butli do propanu i z tym pojechać gdzieś gdzie nabijają butle do propanu .
    Może udało by się ją nabić w ten sposób .
    Niestety moja wiedza na temat budowy takich zaworów jest zerowa więc nie wiem czy by to zadziałało .

    0
  • #7 07 Kwi 2010 15:55
    endriue
    Poziom 11  

    Witam po krótkiej przerwie. Na razie rozciąłem jedną z butli, aby sprawdzić jak wyglądają w środku zawory. Fabrycznie butle na pewno są nabijane ciśnieniowo środkowym zaworem. Ten z boku działa, jak zawór bezpieczeństwa (jest jednokierunkowy) czyli, gdyby wzrosło ciśnienie wypuszcza jego nadmiar. Już zrobiłem przyrząd do jego wykręcenia i teraz w jego miejsce spróbuję wkręcić zaworek rowerowy typu "presta", którym będzie można swobodnie przelewać gaz z dużej butli. Nie wiem tylko, czy podpasuje gwint. Ciągle brakuje mi czasu, aby to sprawdzić, ale jak tylko to zrobię opiszę na forum tak , jak obiecałem.

    0
  • #8 06 Sty 2011 11:56
    czekuz
    Poziom 10  

    witam!
    Temat stary, ale widzę brak konkretnej wiedzy i informacji co do napełniania tych butli.
    Mam taki palnik TS7000 i bardzo sobie go chwalę, bo jest łatwy w obsłudze i w użytku. Aby butę napełnić trzeba iść do tokarza i zlecić mu wykonanie takiej nakrętki na wymiar dokładnie taki sam jaki ma "palnik", który nakręca się na butlę. Ta nakrętka musi mieć wyprowadzenie na założenie wężyka do połączenia z butlą (z gazem). Napełniać możemy z małej 2,5 kg butli jak i z dużej 11 kg.
    Najpierw trzeba iść do sklepu "Junkers" i kupić taką nakrętkę do jednej z poniższych butli i dokupić też na ten wymiar przewód gazowy (nie aktywny na gaz) i z tym iść do tokarza a on już będzie miał wszystkie dane do zrobienia takiej końcówki. Mnie tokarz kosztował 20 zł

    0
  • #9 06 Sty 2011 20:19
    endriue
    Poziom 11  

    Pytanie 1
    Czy chodzi o nakrętkę z gotowym wymiarem gwintu do butli, czy o taką mosiężną końcówkę 3/4cala z wyjściem na węża , w której trzeba przetoczyć gwint calowy na taki , który jest w butli?
    Pytanie 2
    W nabijanej butli Bernzomatica jest zawór zwrotny, który otwiera szpica palnika. Czy ciśnienie z 11-kilowej butli na propan-butan podczas nabijania daje radę go otworzyć?

    0
  • #10 08 Sty 2011 18:58
    elektryku5
    Poziom 37  

    Cytat:
    Czy ciśnienie z 11-kilowej butli na propan-butan podczas nabijania daje radę go otworzyć?


    Przy tych 3atm nie da rady.

    0
  • #11 09 Sty 2011 02:39
    czekuz
    Poziom 10  

    Witam!
    W sprzedaży są już takie gotowe "nakrętki na butle małe (turystyczne, jak i 11 kg Kupiłem w "prywatnym sklepie Junkers" z wyjściem na przewód (gr. palca).

    Tokarz musi najpierw pomierzyć (dokładnie)"nakrętkę palnika (nakręcaną na butlę) - ważne jest aby wytoczył takiej samej "wysokości" ten "bolec (z otworem), który po nakręceniu zrobionej nakrętki otworzy (jednocześnie będzie szczelny) zawór zwrotny w tej palnikowej butli.
    Podczas ładowania gazu będzie słychać charakterystyczny dźwięk i to ładowanie trwa około 20 minut. Ważne jest aby temperatura w otoczeniu nie była ujemna, bo gaz w tedy ma o wiele mniejsze ciśnienie (ładowaną butlę dobrze jest włożyć przed ładowaniem na 0,5 godz do "zamrażarki")

    Korzystam z tego sposobu już 3 lata i nie mam żadnego problemu z ładowaniem. Problem mama z "dyszą" palnika bo otwór stracił swój wymiar a nowej nie ma gdzie "kupić"

    Pozdrawia.!
    czekuz

    0
  • #12 09 Sty 2011 11:38
    elektryku5
    Poziom 37  

    Cytat:
    Pytanie 1
    Czy chodzi o nakrętkę z gotowym wymiarem gwintu do butli, czy o taką mosiężną końcówkę 3/4cala z wyjściem na węża , w której trzeba przetoczyć gwint calowy na taki , który jest w butli?


    W zwykłej butli jest nakrętka W21,8L (lewy gwint), natomiast na butli turystycznej (np 2kg) jest lewy gwint 3/8 cala. (końcówki kosztują około 10zł/szt)

    Cytat:
    Pytanie 2
    W nabijanej butli Bernzomatica jest zawór zwrotny, który otwiera szpica palnika. Czy ciśnienie z 11-kilowej butli na propan-butan podczas nabijania daje radę go otworzyć?


    Pozostaje Ci udać się do tokarza z palnikiem, powinien dotoczyć końcówkę na butlę, do której podepniesz wąż.

    Wąż powinien być jak najkrótszy. (w długim wężu zostanie dużo gazu)

    I teraz najważniejsze, pod żadnym pozorem nie rób tego w domu.

    0
  • #13 23 Sty 2011 20:21
    elektryk_pl
    Poziom 14  

    Witam serdecznie.
    Napełniaczom kartuszy polecę redukcję-obudowę do przekształcania tanich przebijanych kartuszy w kartusz z gwintem.
    Zamieszczę linka do strony pod warunkiem(poszukać muszę od nowa w sieci, bo kumpel rzucił mi takie zagadnienie jakie pół roku temu, czy nie robi ktoś czegoś takiego), że ktoś mi objaśni jakie gwinty są na:
    - butlach/palnikach bernzomatic
    -butlach/palnikach mappgaz
    -kartuszach turystycznych z gwintem.
    Pod uwagę również polecę fakty następujące:
    1*gaz z dużej butli 11kg stalowa, domowa jest gazem bogatym w ciężkie frakcje tzn, że jest mocno zanieczyszczony czymś, co potem chlupie w butli po jej wyczerpaniu.
    te frakcje powodują złe palenie się gazu.
    WYWIERAJĄ TEŻ BARDZO SZKODLIWY WPŁYW NA USZCZELKI BUTLI JEDNORAZOWYCH NIEDOSTOSOWANYCH DO KONTAKTU Z ROZPUSZCZALNIKAMI
    W czasie napełniania kartusza butla domowa dłuugo i nieruchomo stoi do góry denkiem i ciężkie frakcje... w stężeniu dużo większym, niż w butli domowej spływają do kartusza :)
    A może ktoś wie czy np. taki palnik:
    PALNIK JT 539T DO LUTOWANIA TWARDEGO
    Butle Bernzomatic - napełnianie.
    można zakrecić na któryś z mappgaz'ow (raczej na pewno)
    oraz czy taki palnik można zakrecić na taki kartusz
    Butle Bernzomatic - napełnianie.
    Jak wygląda kompatybilność gwintów, jakie to gwinty?
    Kartusz na drugim obrazku można zastąpić przebijalnym.Mnie chodzi o to, czy te gwinty są kompatybilne, nie zawsze trzeba jechać po rurkach termoskurcznych gazem mappgaz o najwyższej temperaturze spalania.
    Natomiast może zaistnieć potrzeba zasilenia palnika bunsena z fotki bardziej kalorycznym paliwem, bo np. do bombrownicy kolumnę ze szkła borokrzemowego, akurat jak na złośc, trzeba nadtopić.
    Jak by co było niemądrego na tym poscie to piszcie na priv, poprawię, nie chce znowu dostać jakiegoś ostrzerzenia.

    0
  • #14 23 Sty 2011 20:53
    elektryku5
    Poziom 37  

    Owszem gaz z butli (ja miałem z 10kg) to istny syf, ale z tymi uszczelkami to trochę przesada...

    0
  • #15 12 Cze 2011 21:06
    elektryk_pl
    Poziom 14  

    Udało mi się porozkręcać zużyte butle Mappgaz'u z dużym gwintem (standard amerykański).
    Przetoczyłem na tokarce kawałek pręta na średnicę pozwalającą na wciśnięcie pręta w otwór z zaworem, potem przy pomocy brzeszczotu piłki ręcznej do metalu trzymanego w palcach przeciąłem go od czoła na odcinku 3-4mm na pół, potem dokładnie wyśrodkowałem i poszerzyłem to nacięcie pilniczkiem iglaczkiem.
    zawór czerpalny takiej butki, to zwykły zawór do ogumienia pojazdów wszelkich, konkretnie typu Schreder czyli samochodowy:)
    Boczny zawór jest podobny, bo i gwint identyczny i z góry wygląda podobnie.
    Po wykręceniu okazuje się jednak, że jego kierunek działania jest odwrotny, a i sprężyna zaworu dłuższa i ze znacznie grubszego drutu; przepuszcza od butli na zewnątrz, w razie wzrostu ciśnienia w butli ponad normę.
    Tak na marginesie 2 lub 4 takie butle posłużą do budowy podręcznego mikrokompresora na bazie sprężarki z uszkodzonej w transporcie zamrażarki.
    Teoretycznie butlę by można nabić gazem z butli domowej, ale albo jakiś przyrząd wciskający zaworek centralny trzebaby.

    0
  • #16 21 Lip 2012 22:26
    banditosp
    Poziom 12  

    Wiem , że temat dosyć stary ale czy któryś z kolegów mógłby wrzucić fotkę tej przejściówki .
    Jak rozumiem podczas przetaczania nie zakładamy reduktora .
    Ja zastanawiam się nad zakupem butli z propanem-butanem technicznym .
    Taki gaz jest bardziej czysty i ma większą wartość energetyczną .

    0
  • #17 22 Lip 2012 13:44
    elektryk_pl
    Poziom 14  

    Napełnianie takich butli się nie opłaca, jest niebezpieczne i ogólnie nie ma sensu.
    Lepiej kupić palnik typu turbo(nie tani) na propan butan i efekt nawet lepszy.
    Mappgaz jest kaloryczniejszy od propan-butanu szybciej się tym pracuje, ale palnik turbo z wężem podłączonym do 11kg butli jest tańszy w eksploatacji, choć mniej poręczny.
    Wykonanie dobrej redukcji do napełniania kosztuje niemało, bo jest trudne, trzeba też kupić palnik na taką butlę żeby zwymiarować przyłącze. Napełnianie jest niebezpieczne... Same minusy.
    Dobry palnik turbo ma regulowany płomyczek podtrzymujący, i po naciśnięciu cyngla otwieramy główny zawór, wygoda i oszczędność.

    0
  • #18 22 Lip 2012 14:31
    banditosp
    Poziom 12  

    Mam dwa takie palniki i parę pustych butli więc mi się na pewno będzie opłacało zrobić taką przejściówkę .
    Jeśli tokarz zrobi taką przejściówkę z mosiądzu dokładnie z wymiarowaną to co może być niebezpiecznego w przetaczaniu .
    Jak podłączasz butle z gazem do kuchenki też jest to niebezpieczne idąc twoim tokiem rozumowania bo wystarczy , że uszczelka będzie mocno wygnieciona a reduktor źle dokręcony i nieszczęście gotowe .

    0
  • #19 31 Sie 2012 22:04
    banditosp
    Poziom 12  

    No wiec każdy coś pisał ale żadnych konkretów nie było .
    Ja rozwiązałem ten temat w ten sposób , że kupiłem na ebay złączkę do przetaczania gazu pod butle amerykańską a w sklepie przejściówkę z dużej butli na małą . Następnie zaniosłem wszystko do tokarza żeby mi dorobił złączkę która to połączy . Akurat nie miał mosiądzu i dorobił stalową ale się sprawdziła .
    Zapytacie czemu nie zamówiłem całej gotowej ano dlatego , że żaden tokarz nie chciał się z tym bawić bo miał inne zlecenia na których zarabia konkretna kasę a z dorobieniem mojej prze-toczki zeszło by mu się z pół dnia .
    Jak na razie napełniłem trzy moje butle i jest OK .
    Napełniają się jakieś 20 minut .
    Jedyny minus tej zabawy to , że niestety gaz do kuchenek ma przykry zapach co się czuje po odkręceniu małej butli :cry:
    Butle Bernzomatic - napełnianie. Butle Bernzomatic - napełnianie. Butle Bernzomatic - napełnianie. Butle Bernzomatic - napełnianie.

    0
  • #20 09 Wrz 2012 09:00
    mpol67
    Poziom 12  

    Witam.
    Ku przestrodze przelewaczom gazów.
    Z gazami pracuję od kilkunastu lat (chłodnictwo i spawanie), wczoraj zachciało mi się przepompować resztkę czynnika R404 (200g) do małej butli po izobutanie R600.
    Nadmierny wzrost temperatury i ciśnienia w butli skończył się dla mnie piszczeniem w uszach (jeszcze dzisiaj), okruchem w oku, i zniszczoną pompą do odzysku. Wybuch był tak głośny, że zbiegli się sąsiedzi. Szczęściem żaden duży odłamek mnie nie trafił, a siedziałem metr od butli. Poniżej fotki. (to na przedłużaczu to resztki butli ).Butle Bernzomatic - napełnianie. Butle Bernzomatic - napełnianie. Butle Bernzomatic - napełnianie.

    0
  • #21 09 Wrz 2012 19:36
    elektryku5
    Poziom 37  

    Taki agregat potrafi wytworzyć znaczne ciśnienie, ta mała butla była w stylu takiej na dezodorant, czy normalna stal? Podejrzewam że to pierwsze, rozerwanie stalowej butli gazowej stworzyłoby podejrzewam o wiele większą masakrę.

    Niebezpieczeństwem przy płynnych gazach jest również zbyt duża ich objętość i temperatura, jeśli za dużo się nabije i temperatura wzrośnie to tragedia murowana.



    Widzę wagi ani manometru nie ma, a przy płynnych gazach jest ona wręcz wymagana, zawsze trzeba zostawić miejsce na rozszerzanie się gazu.
    Wypada policzyć sobie masę według gęstości i trzeba wiedzieć ile wolnego miejsca jest potrzebne...

    0
  • #22 09 Wrz 2012 21:25
    banditosp
    Poziom 12  

    Kolego nie porównuj mojego przelewani do swojego nie dość , że przetaczałeś sprężarką to nie dałeś żadnego zaworu bezpieczeństwa .
    Sam się prosiłeś o wypadek zwłaszcza , że te sprężarki mogą nabić nawet 25 atmosfer a z braku jakiekolwiek manometra i zabezpieczenia nie zdziwił by się , że to było główną przyczyną wybuchu . Ciesz się , że nic ci się nie stało .
    W przypadku przetaczania grawitacyjnego plus to , że te małe butle maja zawór bezpieczeństwa to raczej musiałbym użyć palnika żeby doprowadzić do wybuchu .

    1
  • #23 09 Wrz 2012 22:04
    elektryku5
    Poziom 37  

    Gdzieś wyczytałem że przy LPG butla napełniona jest do 80%, czyli tego 20% trzeba zostawić co najmniej, jak się nabije do końca to wiadomo tragedia, a jak jest to jeszcze stalowa butla bez żadnych bezpieczników, to robi się masakra, mała butla po R600 pewnie była "cienkościenna", ale normalna stalowa stanowiłaby ogromne zagrożenie.

    I jeszcze taki agregat bez żadnych przyrządów pomiarowych to proszenie się o kłopoty.

    1
  • #24 10 Wrz 2012 07:13
    mpol67
    Poziom 12  

    Zamieściłem zdjęcia i opis zdarzenia tak jak napisałem - ku przestrodze.
    Pompa wyposażona była w manometry(odfrunęły), zaworu bezpieczeństwa być tu nie może ze wzg. na różne rodzaje przetaczanych gazów. Zawsze kontroluję temperaturę butli pirometrem - tym razem była chwila roztargnienia.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Zapomniałem dodać, że przepompowywałem tylko resztkę - 200g R404, co do wagi, poleciała na drugi koniec komórki ale jakimś cudem działa. Co do butli - butla do R600 mieści 400g izobutanu i wykonana jest z aluminium.

    0
  • #25 23 Paź 2012 08:58
    EXPRESS.FR
    Poziom 1  

    Witam,
    proponuje zainteresować się zakupem butli MAP//Pro EXPRESS, które są już dostępne od 2 lat w Polsce. Można je zakupić w wielu sklepach narzędziowych oraz poprzez internet. Gaz zmienił nazwę handlową na MAP//Pro oraz swoją recepturę. Jest to teraz czysty propylen, dający temp. ok. 2400°C.
    Pozdrawiam

    0