Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowoczesno-tradycyjna instalacja?

anu1973 19 Lis 2009 13:39 1578 9
  • #1 19 Lis 2009 13:39
    anu1973
    Poziom 10  

    Takie luźnie, choć ogólniejsze, nawiązanie do tematu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=7273099&sid=aeb0082fc3a26876f49fa6ad2da76489


    Po rozkręceniu kilku gniazdek stwierdziłem prawidłowość:

    - w pokojach, czyli tam gdzie do gniazdek elektrycznych podłączone są urządzenia o małej mocy i o mniejszym zagrożeniu porażenia prądem, są przewody o trzech żyłach, do bolców zabezpieczających podłączony trzeci kabel żółty; czyli rozwiązanie nowsze

    - w kuchni i łazience są kable o dwóch żyłach (lub podłączone tak, że trzecia żyła nie jest wykorzystana) i zastosowany jest mostek pomiędzy kablem neutralnym niebieskim a bolcem; czyli rozwiązanie starsze

    Do wszystkiego różnicówka i kilka bezpieczników topikowych w nowoczesnej skrzynce rozdzielczej.

    Remont i modernizacja sieci elektrycznej przeprowadzona stosunkowo niedawno, blok z lat 70, wymieniane stare aluminiowe przewody.


    Czy w tym jest jakaś idea? Musi być, niezależnie czy prawidłowa, czy błędna - bo przecież nie chodziło o brak przewodów trójżyłowych w sklepach, czy o minimalną różnicę w cenach pomiędzy 2 i 3 żyłowym kablem.

    0 9
  • #2 19 Lis 2009 13:56
    Patryk 18
    Poziom 11  

    Lipa, gniazda w kuchni i łazience powinny byc zabezpieczone wyłącznikiem roznicowo-pradowym... cos pokręcona ta instalacja

    0
  • #3 19 Lis 2009 14:10
    michcio
    Specjalista elektryk

    Teraz przepisy o ile się nie mylę nakazują montaż różnicówki do wszystkich obwodów gniazdowych. Zmiany były dość niedawno.

    @anu1973 - to nie wina braku przewodów czy różnicy w cenie, tylko głupoty tego, który to robił. Bo przypuszczam, że to nie był nawet elektryk, tylko glazurnik albo tynkarz. A że umie wkręcić żarówkę, to i myślał, że zna się na elektryce.

    0
  • #4 19 Lis 2009 14:20
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Zabezpieczenie różnicowo-prądowe musi obejmować całą instalację. Dziwne, że jeżeli tak jest jak piszesz to instalacja po modernizacji, skoro brak ochrony szczególnie tam gdzie jej potrzeba.

    0
  • #5 19 Lis 2009 14:21
    anu1973
    Poziom 10  

    Niezależnie czy dobrze, cz źle - nie był to na pewno nieświadomy błąd, ale świadome przekonanie, że takie rozwiązanie będzie lepsze - wszystko było kute, wymieniane itd -położenie kabla o większej ilości żył nie stanowiło najmniejszego problemu. Być może chodziło o to, że dalej na klatce schodowej jest stara instalacja. A łazienka i kuchnia mimo wszystko są podłączone do róźnicówki, bo problem polega na jej wyrzucaniu o czym w linku w pierwszym poście.


    Przyjmuję do wiadomości, że być może instalacja jest źle zrobiona, ale ciekawi mnie o co chodziło wykonawcy? Czy to przyzwyczajenie do starych rozwiązań, czy jakieś fałszywe przekonanie o wyższości takiego rozwiązania? Aha, pisząc o remoncie wykonanym niedawno miałem na myśli niemal 5 lat, czas leci, wydaje się niedawno (problem wywołała nowa kuchenka, a wcześniej były kłopoty z lodówką) Ale to nie zmienia sytuacji, remont był generalny, dostępna technika się nie zmieniała, a od tego czasu nie nastąpiła chyba jakaś rewolucja w fizyce, a co najwyżej zmiany w przepisach.

    0
  • #6 19 Lis 2009 14:27
    Freddy
    Poziom 43  

    Instalacja 2 przewody i mostek, to przestępstwo ! Zażądaj wymiany natychmiastowej na koszt tego co robił.
    Niech Ci pokażą protokół odbioru i pomiarów instalacji.

    0
  • #7 19 Lis 2009 19:33
    Akrzy74
    Admin Elektroenergetyka

    anu1973 napisał:

    Cytat:
    ale ciekawi mnie o co chodziło wykonawcy? Czy to przyzwyczajenie do starych rozwiązań, czy jakieś fałszywe przekonanie o wyższości takiego rozwiązania?

    I my Ci mamy na to pytanie odpowiedzieć? To jest pytanie do wróżki- a raczej wcześniejszego właściciela, a nie do nas.
    Gdyby instalację wykonywał elektryk- z pewnością tak by nie zrobił. Prawdopodobnie wcześniejszy lokator zamówił ekipę do remontu, i budowlańcy sami wykonywali instalację- nie zrób tego samego błędu, i wezwij elektryka aby zrobił przegląd instalacji.

    0
  • #8 19 Lis 2009 21:57
    anu1973
    Poziom 10  

    Sytuacja się nieco wyjaśniła - słaba pamięć.

    Remont był robiony, ale dwa razy.

    Pierwszy raz obejmował tylko łazienkę i kuchnię, bez zamiaru wymiany instalacji w całym domu - pod kafelki zostały położone nowe kable z dwoma żyłami (choć szkoda, że nawet nie zakładając przyszłego remontu, nie były to kable z trzema żyłami, nie byłyby po prostu w pełni wykorzystane, koszt i praca ta sama, a rozwiązanie perspektywiczne), w reszcie mieszkania została stara instalacja i stare korki.

    Po roku była decyzja o remoncie reszty mieszkania i wymianie instalacji łącznie z nowymi korkami i zastosowaniu róznicówki która obsługuje instalacje trójżyłową i częściowo dwużyłową - stąd ta dziwna mieszanka.

    Hipoteza jest taka. W reszcie 10 piętowego pionu większość mieszkań nie była remontowana, instalacja jest stara, może dwa przeszły remont, ale nie wiadomo czy z wymianą instalacji i czy nowa instalacja jest z różnicówką. Jest przypuszczenie, że u jakiegoś sąsiada kuchnia gazowa ma małe przebicie, które idzie na rury gazowe. Efekt jest taki, że u mnie nowa kuchnia gazowo- elektryczna jeśli jest podłączona do napięcia i następuje próba podłączenia jej przez przewód elastyczny do instalacji gazowej - następuje wybicie różnicówki.

    Kuchnia bez mostka w gniazdku i z różnicówką działa.
    Teraz jest problem (wiem, że nie rozwiązujący sprawy, ale lepsze coś niż nic)

    Czy lepiej wyłączyć dwużyłową kuchnię z obwodu róznicówki i zdać się tylko na korki i mostek?
    Czy bezpieczniejsze będzie usuniecie mostka, a zostawienie w obwodzie różnicówki?

    0
  • #9 19 Lis 2009 22:30
    Akrzy74
    Admin Elektroenergetyka

    Najbezpieczniejsze i najrozsądniejsze będzie wezwanie elektryka.

    0
  • #10 20 Lis 2009 07:27
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Z Twoich wypowiedzi wynika, że ta instalacja nie powinna być eksploatowana. Zdaje się, że nie rozumiesz po co jest zabezpieczenie RCD. Wszyscy dobrze radzą abyś wezwał elektryka z prawdziwego zdarzenia.
    Ale Ty uparcie brniesz w domysły co lepsze. Najlepsze to będzie wyłączenie całej instalacji.
    Jeszcze ta sprawa z kuchenka gazową. To można porównać mniej więcej do jazdy samochodem z małym dzieckiem po wypiciu flaszki wódki. Taka sama odpowiedzialność za swoje i czyjeś życie, tyle że ten przykład chyba jest bardziej przemawiający.
    A tak na marginesie w instalacji nie ma czegoś takiego jak "korki". Znajdują natomiast swoje przeznaczenie "bezpieczniki".

    Temat wyczerpany, bez wartości dydaktycznych- zamykam.
    [Akrzy]

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo