Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Poradnik o wykonywaniu płytek drukowanych-met. termotransfer

hubertfab 30 Sty 2011 21:52 77020 146
  • #91 30 Sty 2011 21:52
    Kaziu1991
    Poziom 13  

    tak własnie robie. papierem kredowym też robiłem, tonerem do miedzi, żelasko na full i prasowanie. po 4-5 min papier robi się mi brązowy a na płytce albo zostaje śladowa ilość tonera, albo wogóle sie nie przyklei. a moze to byc wina kiepskiej jakosci wydruku??

  • #92 30 Sty 2011 22:09
    robert106
    Poziom 17  

    Może słabo dociskasz? A co do wydruku, to robiłem z 5 rożnych drukarek i nie sądze. A może masz za gorące żelazko? Po 5 min papier ma być bardzo lekko brązowy albo biały nie może być przypalony, ja ustawiam na 3/4 mocy i 4-5min prasowania (wprasowywania). Aha i ja robie papierem do równej deski, a żelazko do laminatu przez ręcznik papierowy. Pozdrawiam

  • #93 31 Sty 2011 08:40
    janosh
    Poziom 12  

    Witam!
    Płytkę robiłem następująco:
    Na włączone żelazko położyłem płytkę, poczekałem aż się nagrzeje, następnie zsunąłem płytkę na blat i przyłożyłem wydruk, który od razu się przykleił i kilka minut prasowania bez żadnych ściereczek. Sukces za pierwszym razem (a może tylko przypadek...).

    Poniżej płytka z wykorzystaniem kredowego 150:

    Poradnik o wykonywaniu płytek drukowanych-met. termotransfer Poradnik o wykonywaniu płytek drukowanych-met. termotransfer

  • #94 31 Sty 2011 09:04
    koczis_ws
    Poziom 25  

    Kaziu1991 napisał:
    tak właśnie robię. Papier ścierny wodny o ziarnistosci 800, potem mycie ludwikiem, suszenie i jeszcze odtłuszczanie denaturatem. i mizerne skutki tych operacji


    Denaturat nie jest najlepszy do tego bo ma dodatki (choćby barwnik) które zostają na płytce i pogarszają przyczepność tonera.
    Odtłuszczałem rozpuszczalnikami, acetonem ale zawsze gdzieś miałem drobne niedoklejenia. Wymyśliłem więc inną metodę odtłuszczania.
    Ja szlifuję płytkę drobnym papierem wodoodpornym w roztworze ludwika z wodą, potem płukanie w bieżącej wodzie a ostatnie płukanie w wodzie destylowanej (w ostateczności może być przegotowana).
    Po wyschnięciu efekt murowany.


    .

  • #95 03 Lut 2011 21:20
    Kaziu1991
    Poziom 13  

    witam ponownie,
    Płytki gotowe. Jako papier transferowy gorąco polecam papier fotograficzny:) 1zł za kartke formatu A4, a efekt murowany:) żelazko w pozycji wool (ok 170-190 stopni) dobrze przeprasować i nie bać się porządnie docisnąć:) pozdrawiam

  • #96 04 Lut 2011 19:59
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #97 27 Lut 2011 16:40
    jaskiniowiex
    Poziom 15  

    Witam . Ostatnio po bardzo długim okresie użytkowania skończył mi się oryginalny toner w drukarce hp laserjet 1006 , no i kupiłem z wyprzedzeniem toner zamiennik całą kasetę , oczywiście znacznie tańszy '' TF-1 '' Po założeniu okazało się że drukarka ,już na ustawionej maksymalnej gęstości druku nie potrafi wydrukować czysto czarnej kartki, co przedtem nie stanowiło problemu . Wydruki były idealne .
    Poradnik o wykonywaniu płytek drukowanych-met. termotransferPoradnik o wykonywaniu płytek drukowanych-met. termotransfer
    Po lewej zamiennik'' tf-1'' gestość ustawiona na max poz 5 . Po prawej oryginał gęstość ustawiona na poziom 2 . Cena zamiennika 60-70 zł , oryginału 220 zł .
    Co za tym idzie wydruki płytek są pocieniowane jak na zdjęciu . Za pewne jest większa grubość ziaren proszku , gorsza jego jakość . Po odbiciu toner żle przylega do płytki , śladowymi ilościami po prostu odpada , choćby nie wiem co robić , co przy cienkich ścieżkach jest nie dopuszczalne , z kolei są podtrawienia spowodowane cieńszą warstwą toneru . Na oryginalnym tonerze zrobienie ścieżek 10 milsa nie stanowiło problemu , nawet pięć potrafiłem jak się przyłożyłem i to idealnie .Płytki na oryginalnym tonerze wychodzą bez jakiejkolwiek skazy itp . Z kolei na zamienniku niczego nie da się dobrze zrobić . Albo ja mam jakąś felerną kasetę ,ale wątpię , do drukowania tekstu obleci ale na pcb nie . W konsekwencji i tak kupiłem oryginał , także ostrzegam przed tym '' dziadostwem''. Tak wygląda sprawa z tonerem zamiennikiem do drukarek hp . a robieniem na tym płytek , różnica jest kolosalna .
    No a tak wygląda w praktyce jak się zastosuje dobry toner , akurat ta płytka jest dwustronna , do mojego większego projektu . Jakieś drobne skazy są ale zawsze na otworach które służą do centrowania warstw .
    Poradnik o wykonywaniu płytek drukowanych-met. termotransfer Poradnik o wykonywaniu płytek drukowanych-met. termotransfer Poradnik o wykonywaniu płytek drukowanych-met. termotransfer
    Płytka jest już powiercona moim '' super sprzętem wiertniczym :D '' na trzecim zdjęciu . Polecam , kilka koszulek termokurczliwych zgrzanych jedna na drugiej , troszkę super-glue . Silniczek z magnetofonu , tylko należy zasilić go z ok 12 volt.
    Silniczek osiąga bardzo wysokie obroty także można wiercić naprawdę tępymi i niskiej jakości wiertłami , mogą być tak tępe że przy wierceniu będzie się dymić z laminatu - ale odradzam takiego no.. . O dziwo takie coś wytrzymuje bardzo długo i jest za free . Tylko należy na obrotach podgrzać co koszulki się wycentrują i przestanie drgać . Może się śmiać ale używam tego od kilku lat i zrezygnowałem z innych wiertarek pod wiertła 0,7 i 1 mm . Najlepiej żeby program do projektowania zaznaczał otwory pod wiercenie wtedy łatwo się wierci , no i tyle .

  • #98 15 Maj 2011 17:52
    Konrad65
    Poziom 14  

    Ja robię podobnie płytki drukowane na papierze kredowym i wychodzą znakomicie żadnych dziór w ściezkach itp.Do odklejenia paieru od płytki używam detergentów z ciepłą wodą sprawdza się w 100% :)

  • #99 19 Maj 2011 19:56
    nyquist
    Poziom 24  

    Witam, również postanowiłem podzielić się swoją metodą przygotowywania pcb. Nie różni się ona co prawda radykalnie od opisanych wcześniej, ale zawiera kilka moich własnych „patentów”, które może ktoś wykorzysta.
    Główną zaletą tej metody jest brak konieczności moczenia płytki w wodzie. A więc...

    Potrzebne rzeczy:

    - laminat ;)
    - drukarka laserowa,
    - papier podkładowy z naklejek, okleiny samoprzylepnej itp. (mój własny patent, później dopiero przeczytałem, że jest już stosowany gdzieś na wschodzie...),
    - żelazko,
    - deska do prasowania,
    - książka w twardej okładce (też mój patent),
    - wytrawiacz b237 (ewentualnie inny),
    - patelnia + plastikowa podstawka pod doniczkę (też chyba mój patent, nie spotkałem się jeszcze z takim),
    - kuchenka gazowa,
    - szczoteczka do rąk lub podobna,
    - proszek do prania,
    - "czyścik" do pistoletów do pianki (do kupienia w sklepach z art. budowlanymi, bardzo dobre właściwości rozpuszczające, w sprayu - duża zaleta), ewentualnie inny rozpuszczalnik.

    Czynności:

    - Rysunek ścieżek drukuję przy pomocy drukarki laserowej na "śliskiej" stronie papieru używanego jako podkład dla wszelkiego typu naklejek, okleiny samoprzylepnej do mebli itp.
    - Płytkę przycinam na wymiar, pamiętając o oszlifowaniu brzegów, aby później nie porysować powierzchni żelazka.
    - Czyszczę płytkę przy pomocy szczoteczki do rąk i proszku do prania, jakieś 1 - 2 minuty (osobiście nie uznaję papieru ściernego ze względu na to, że jak zauważył już jeden z kolegów jego użycie powoduje usunięcie pewnej warstwy cennej miedzi).
    - Dla pewności odtłuszczam jeszcze czyścikiem.
    - laminat układam wygodnie (miedzią do góry) na desce do prasowania, a na nim papier z rysunkiem ścieżek.
    - Przenoszę toner z papieru na laminat przy pomocy żelazka (temperatura ok 3/4 zakresu), prasując do momentu, gdy papier dokładnie wszędzie przylega.
    - Odkładam żelazko i przyciskam do laminatu z przyklejonym papierem książkę. Książka, która posiada pokojową temperaturę szybko schładza papier, który po po ok. 10 sekundach dociskania bardzo łatwo "schodzi".
    - Następnie wlewam do podstawki pod doniczkę (która posłuży za kuwetę) odpowiednią ilość wytrawiacza, a następnie wstawiam podstawkę do patelni, do której z kolei wlewam trochę wody.
    - Do kuwety wkładam oczywiście płytkę i całość ustawiam na kuchence.
    - Wytrawiam pcb podgrzewając cyklicznie patelnię, aby utrzymywać w miarę optymalną temperaturę podczas trawienia (czyli ok. 50 st.C) i regularnie mieszając roztwór.
    - Po wytrawieniu pcb zmywam toner czyścikiem.

    Koniec.

    ------------------------------------------------------
    A tak wygląda przykładowe pcb (przepraszam za słabą jakość - fotka zrobiona komórką). Efekt psuje trochę cyna na ścieżkach, naniesiona lutownicą, ale bardziej niż na wyglądzie zależy mi na trwałości. Pozdrawiam.
    Poradnik o wykonywaniu płytek drukowanych-met. termotransfer

  • #100 31 Maj 2011 08:08
    bikemax
    Poziom 13  

    Ten proces wytrawiania można wykonać "domowym" sposobem?

    Chętnie zrobiłbym sobie taką płytkę bo ekserymentuje z układami do aut ale wytrawiarki nie mam.

  • #101 31 Maj 2011 11:27
    koczis_ws
    Poziom 25  

    Oczywiście, że można. Jeśli robisz płytki sporadycznie to nie opłaca się inwestować w wytrawiarkę. Wystarczy kuweta fotograficzna lub inna tacka z tworzywa szt. lub szkła.
    Ja trawię w chlorku żelazowym. Płytkę kładę na powierzchni roztworu miedzią w dół tak aby pływała. Należy tylko się upewnić czy nie zostały bąble powietrza bo tam się nie wytrawi. Nie trzeba nic mieszać a jak masz cierpliwość to nawet podgrzewać, płytka się trawi sama, to co się rozpuści spada na dno. Jak płytka jest jednostronna na laminacie szklanym to widać kiedy się trawienie skończyło.
    Tym sposobem robię zarówno małe płyteczki jak i całkiem spore.

  • #102 01 Cze 2011 08:52
    nyquist
    Poziom 24  

    100% czynności opisanej przeze mnie metody wykonuję z powodzeniem w domu przy pomocy ogólnie dostępnych narzędzi i przedmiotów, ewentualnie na zewnątrz (np. przycinanie płytki, powodujące pylenie). Jedyną trudnością jaką może tu napotkać "zwykły śmiertelnik" jest dostęp do drukarki laserowej. Jeżeli z tym nie ma problemu, to reszta to pikuś... albo jak ktoś woli - Pan Pikuś ;)

  • #103 08 Lis 2011 16:33
    cbool10
    Poziom 14  

    Witam!
    Mam może trochę dziwne pytanie :?
    Czy istnieje coś takiego jak BIAŁY toner :?: Jeżeli nie to czy ktoś z Was wie jak producenci urządzeń elektrycznych robią białe opisy na płytkach PCB :?:
    Macie jakiś pomysł :?:

  • #104 08 Lis 2011 16:49
    CMS
    Administator HydePark

    Nie istnieje.
    Opisy na płytkach są wykonywane metodą sitodruku (teoretycznie da się to zrobić w domu ale szkoda zachodu).

  • #105 08 Lis 2011 17:11
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,

    cbool10 napisał:
    Witam!
    Mam może trochę dziwne pytanie :?
    Czy istnieje coś takiego jak BIAŁY toner :?: Jeżeli nie to czy ktoś z Was wie jak producenci urządzeń elektrycznych robią białe opisy na płytkach PCB :?:
    Macie jakiś pomysł :?:
    Profesjonalnie farba jest nanoszona za pomocą sitodruku, albo specjalnej folii - naklejanej na odpowiednią stronę PCB - i następnie naświetlanej poprzez maskę (kliszę z nadrukiem opisów) światłem UV a później "wywoływanej" poprzez ogrzanie, podobnie jak przy druku w drukarce laserowej na samym końcu użytą folię zrywa się z PCB.
    Dla małych serii, czy wręcz produkcji jednostkowej, można naświetlać w/w folię, uprzednio nałożoną na PCB, w tej samej naświetlarce laserowej - drukarce o sterowanym strumieniu światła - a używanej do naświetlania kliszy wykorzystywanych do nakładania 'druku'.
    Tu pewną trudnością jest "zgranie" położenia PCB w/w naświetlarce względem "drukowanych" opisów, dlatego też przy projektowaniu PCB - w profesjonalnym programie - projektuje się jednocześnie (wykorzystując tzw. warstwy); ścieżki, otwory, maskę lutowniczą, oraz opisy, wykorzystując te same znaczniki położenia (na obrzeżach PCB poza obrysem gotowej płytki obwodu drukowanego).

    Pozdrawiam

  • #106 17 Lis 2011 17:47
    naelektryzowany
    Poziom 17  

    Nie znalazłem nigdzie odpowiedzi, więc pozwolę się zapytać tu.
    Dawniej wzór ścieżek drukowałem na atramentówce i szedłem na ksero. Gdy zacząłem robić płytki z drobnymi elementami pod smd (gdzie ksero zlewało wszystkie ścieżki) dwie płytki wydrukowałem u kumpla (nowa, oryginalny toner) efekt był niesamowity, zrobiłem test 5mils bez żadnych problemów...
    Gdy chciałem kopić nową kasetę do starej atramentówki okazało się, że zamienników już nierobą (tzn robią ale w cenach oryginału :D) a nowy kosztuje 120zł!!! W podobnej cenie kupiłem na ale.. używaną, sprawną laserówkę. Kaseta oryginalna, ale toner niekoniecznie, bo drukarka była używana w biurze. Poza tym przy wydruku większej powierzchni wydruk da się rozjaśnić (trochę zetrzeć) pocierając palcem 2 razy... pewnie słabo wygrzewa... takiego efektu nie widać, w przypadku liter, czy ścieżek.

    I tu moje pytanie. Czy może to być kwestia słabego dogrzewania, 99% wydruków to tekst, więc na razie mi to nie przeszkadza. Czy warto inwestować w oryginalny toner, może są jakieś dobre zamienniki, może nawet lepsze od oryginału? Bo płytki kiepsko wychodzą, szczególnie tam gdzie jest większe pole tonera.

  • #107 04 Sty 2012 13:01
    robert106
    Poziom 17  

    A co koledzy powiedzą, gdy rozmiary pcb są większe czterokrotnie od żelazka? Pozdrawiam

  • #108 04 Sty 2012 14:49
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #109 04 Sty 2012 17:03
    robert106
    Poziom 17  

    Właśnie wczoraj tak robiłem i to na 4 różnych papierach i niestety poszło ale z dużymi ubytkami. Musze jeszcze się pobawić.
    Wcześniej na płytkach o mniejszych wymiarach niż żelazko szło jak po maśle, a tu przy większej error :( Pozdrówka

  • #110 07 Sty 2012 15:00
    mario832
    Poziom 17  

    Witam ,sam termotransfer wychodzi mi dobrze. Mam tylko 2 pytania ,a nie chcę zakładać nowego tematu.

    W sklepie dostępne są proszki do rozpuszczania w wodzie ,wrzucamy płytkę i jest ocynowana (coś podobnego do wytrawiacza) tylko służy do pobielania.
    Warto to kupić??? i jak to potem przechowywać??? ,nie straci swoich właściwości jeśli po po cynowaniu 1 płytki zleję do butelki i po kilku tygodniach znowu będę chciał użyć???

    A drugie pytanie to w jaki sposób zrobić kilka "szablonów" płytki na jednej kartce papieru kredowego.
    Ja podczas tworzenia wydruku używam BULLZIP PDF ,ale to tworzy mi tylko jeden obraz PCB ,potem drukuję dwa razy i zużywam 2 kartki papieru (wiadomo lepiej wydrukować na zapas jakby co), ale da się jakoś te obrazy PCB powielić w jednym PDF??? ,pozdrawiam.

  • #111 07 Sty 2012 17:54
    robert106
    Poziom 17  

    Prt Sc tego PDF-a wrzucic do Painta i zapisac jako bmp, potem do worda i gotowe. Pozdrawiam

  • #112 07 Sty 2012 18:06
    mario832
    Poziom 17  

    Ok ,a nie utracę przy tym wymiarów płytki ,średnicy otworów ,itp. ??? ,spróbuję domyślam się ,że podstawa to dać podgląd na 100%.

  • #113 07 Sty 2012 18:09
    robert106
    Poziom 17  

    Dokładnie 100%, ale ja jeszcze poprawiam troche jakość no i później w wordzie rozmiarówke sprawdzam czy jest dobra.

    Dodano po 57 [sekundy]:

    A najlepiej raz wydrukować i zeskanować wtedy w 100% jest nienaruszona wymiarówka

  • #114 08 Sty 2012 16:31
    mario832
    Poziom 17  

    Niezbyt dobry ten sposób, próbowałem i obraz się lekko rozmył (pady jakby za mgłą) ,piksele się porobiły. Obrys ścieżek i padów nie jest taki ostry i spójny jak z oryginalnego PDF.

    Chyba nie tędy droga, choć przy bardzo dużych padach pewnie ujdzie, do SMD się nie nadaje!!! ,pozdrawiam.

  • #115 08 Sty 2012 17:24
    robert106
    Poziom 17  

    To pisałem, że trzeba poprawić jakość w corelu, Gimpie, albo w zwykłym Paincie :)

  • #116 08 Sty 2012 18:23
    mario832
    Poziom 17  

    Znalazłem bardziej "proste" rozwiązanie. Drukuję w lewym górnym rogu kartki, potem odcinam wydruk i na tym samym papierze puszczam jeszcze raz ;)

    Zauważyłem ,że można operację bezpiecznie wykonać ,aż kartka papieru (A4) zmniejszy się do 50% ,potem przy mniejszych istnieje ryzyko zakleszczenia papieru w drukarce, pozdrawiam.

    P.S. A próbowałeś może tego środka do pobielania ścieżek o którym wspomniałem???

  • #117 08 Sty 2012 18:28
    robert106
    Poziom 17  

    Jeszcze nie, właśnie go zamówiłem, zobaczymy :). Dam znać.

  • #118 01 Lut 2012 02:39
    kotbury
    specjalista -automatyka bramowa

    Jeśli rysunek płytki mieści się na ekranie w całości i rozsądnej jakości (a skoro chcesz go powielać na A4 to pewnie tak) to powiększ go w Acrobat Readerze coby zajmował cały ekran i użyj w Windozie kombinacji klawiszy CTRL+PRINT SCREEN - kopia ekranu będzie w schowku , potem w programie graficznym użyj "Edycja/wklej jako nowy obraz", wytnij co Ci trzeba i masz ostry rysunek płytki bez rozmyć (można też użyć opcji Capture albo PL: łapanie ekranu, dostępne w większości programów graficznych). Potem najprędzej to zrobić w programie graficznym nową kartkę na oko tak dużą żeby mieściła się wieloktrotność kopii płytki, wkleić ile trzeba obrazów płytek, w menadżerze wydruku ustawić wymiar kartki jako wielokrotność wymiarów płytki (albo kalkulatorek do łapki i pixele na centymetry albo parę próbnych wydrujów i linijka)
    Używam PainShopaPro w wersji 9 - ma wszystko łącznie ze skalowaniem wydruku do 0.1 mm a nie ma tysięcy zbędnych opcji jak nowsze wersje (o GIMPie i PhotoShopie nie wspominając)

    PS. NIE używać Worda - nie zachowuje proporcji boków nawet jak nie machnie się przypadkowo strzałeczkami w rogach a o trzymaniu wymiarów przy wydrukach lepiej nie mówić.

  • #119 01 Lut 2012 08:20
    nyquist
    Poziom 24  

    Witam.
    Widzę, że temat powielania pcb z formatu PDF jest ciągle nie do końca rozwiązany i każdy ma swoje sposoby, więc wtrące także swoje 3 grosze.

    Mianowicie robię to tak:
    1. Dokument PDF zawierający PCB otwieram przy pomocy Adobe Reader.
    2. Powiększam widok do wielkości zapewniającej dokładne odwzorowanie najcieńszych ścieżek i najmniejszych padów i otworów (zazwyczaj wystarczy 200 - 300%, ale nic nie stoi na przeszkodzie powiększenia do np. 600% jeśli zajdzie taka potrzeba).
    3. Przy pomocy narzędzia "Snapshot tool" (Menu > Tools > Select & Zoom > Snapshot tool) zaznaczam wybrany fragment obejmujący CAŁY rysunek PCB. Narzędzie umożliwia zaznaczenie obszaru większego niż widoczny na ekranie - podczas zaznaczania dokument po prostu przesuwa się.
    4. Następnie wklejam obrazek do programu MS Word.
    5. Dobieram odpowiednio rozmiar wklejonego obrazka, odpowiadający skali 1:1 po wydruku.
    6. Po takim przygotowaniu kopiuję go obok siebie ile wlezie ;)

    Niedogodnością tej metody jest konieczność ręcznego dobrania skali wklejonego obrazka tak. Ale nie jest to też problem wymagający karkołomnych czynności. W najgorszym przypadku, gdy nie ma podanych wymiarów płytki, ani odległości między otworami, skalę dobieram ręcznie, robiąc wydruki próbne na zwykłym papierze i przykładając elementy najbardziej "wrażliwe" na brak zachowania skali.

    Robię tak od bardzo dawna. Pozdrawiam.

    ps.

    Cytat:
    PS. NIE używać Worda - nie zachowuje proporcji boków
    Przyznam, że dla mnie jest to dziwne. Nigdy nie miałem z tym problemów. Problemem może być natomiast to, że zmiana rozmiaru za pomocą myszy odbywa się w sposób "skokowy", co można z kolei rozwiązać przytrzymując klawisz "alt" albo (i tak jest najlepiej) zmieniać rozmiar wpisując go w sekcji "Rozmiar i obrót" w opcjach formatowania obrazu. Po zmianie jednej z wartości (wysokość lub szerokość) druga zmienia się sama w sposób proporcjonalny.

  • #120 01 Lut 2012 09:26
    kotbury
    specjalista -automatyka bramowa

    nyquist napisał:
    Cytat:
    PS. NIE używać Worda - nie zachowuje proporcji boków
    Przyznam, że dla mnie jest to dziwne. Nigdy nie miałem z tym problemów. Problemem może być natomiast to, że zmiana rozmiaru za pomocą myszy odbywa się w sposób "skokowy", co można z kolei rozwiązać przytrzymując klawisz "alt" albo (i tak jest najlepiej) zmieniać rozmiar wpisując go w sekcji "Rozmiar i obrót" w opcjach formatowania obrazu. Po zmianie jednej z wartości (wysokość lub szerokość) druga zmienia się sama w sposób proporcjonalny.


    Niezupełnie chodziło mi o Worda a raczej o sam moduł wydruku, który nie do końca zachowuje skalę i proporcje obrazu i brakuje mu pełnej kontroli nad wymiarami wydruku - znacznie prościej raz przeliczyć rozdzielczość obrazu z zachowaniem DPI i proporcji i wpisać wymiary w module wydruku programiu graficznego niż skalować na wyczucie w Wordzie nie wiedząc do końca co wyjdzie z drukarki. W Wordzie w zależności od typu drukarki strona A4 zjeżdżała mi się nawet o 1 cm w pionie (bo rzadko która drukarka zadrukowuje CAŁĄ stronę do końca), natomiast PainShop zachowuje dokładność do 0.1 mm w obu kierunkach niezależnie od typu drukarki. Z programów jeszcze nie CAD-owych absolutnym liderem dokładności jest chyba CorelDraw (nawet starsze wersje) podobno gwarantujące dokładność z wymiarami oryginału do 0.01 mm i ma własne sterowniki większości drukarek - ale to już chyba strzelanie z armaty do wróbla..