Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Diesel SDI lub inny bez turbo + sprawdzenie ćisnienia spręż.

19 Lis 2009 18:09 7507 6
  • Poziom 9  
    Witam.
    Czy sprawdzenie ciśnienia sprężania w silniku 1.9 SDI z grupy Vag to jest duży problem?
    Gdzie indziej wyczytałem, ze nikt przy zdrowych zmysłach nie da sobie odkręcać świec żarowych, bo jest z tym problem gdyż z dużym prawdopodobieństwem mogą być zapieczone i moga sie poprostu ukręcić, ułamać etc. Przy kupnie auta z dieslem pierwsze co bym chciał zrobić, to sprawdzić właśnie ciśnienie sprężania.
    Co tym sądzicie?

    Druga sprawa.
    Noszę się z zamiarem kupna Samochodu z dieslem i mam kilka wątpliwości.
    Silniki SDI od VW montowane chyba do 2005 roku były w VW, Skodach i Seatach.
    Z tego co się dowiedziałem są one na pompach VP37, których nastawnik potrafi robić problemy ale po wyczyszczeniu podobno mijają. Nie chce sprężarki ponieważ biorąc z drugiej ręki nie wiadomo w jakim jest stanie, a i z nią jest więcej problemu niż bez niej :)
    Moc w 1.9 SDI mi wystarczy.
    Czy są jeszcze jakieś alternatywne godne polecenia solidne silniki diesla innych marek bez turbo powiedzmy w samochodach kompaktowych od 2000-2004 roku?

    W 2005 lub 2006 weszła norma Euro ileś tam przez którą silniki SDI musiłąy zniknąć ze sprzedaży, chyba wszystkie diesle bez doładowania spotkał taki los.
  • Poziom 24  
    Badanie ciśnienia to przez wtryski a nie przez świece

    A tak po za tym to skąd u ciebie to uprzedzenie do turbo?? nie zawsze przecież musi być zakatowane, i nie ma z nim problemów a pożytku sporo.

    Tak jak napisałeś, nikt nie da sobie rozkręcać wtrysków czy tam świec zeby zmierzyć ciśnienie, a jeśli nawet na to pozwoli to jaka jest twoja dolna granica?? 28...25...24?? jak odpala na zimnym bez problemu i nie kopci tzn nie pali oleju to wszystko powinno być oki.
  • Poziom 18  
    Dokładnie zgadzam się z kolega powyżej. Podczas kupna nikt nie da rozkręcać auta...

    Co do świec to nie ma raczej problemu z ich odkręceniem :) z wtryskami raczej też nie powinno.

    A tak na marginesie do TDI nie można się uprzedzać... Jak diesel to tylko z TURBINĄ!!

    Fakt, że są egzemplarze z "zjechaną", ale nie każdy. Jak jeszcze nie jesteś całkiem uprzedzony to ja bym poradził TDI jest cholerna różnica na kożyść TDI. Przy kupnie weź kogoś kumatego niech robi diagnostykę, do OBD pozwolą się podłączyć.

    Pozatym SDIk też może być w złym stanie :D

    Dodano po 29 [sekundy]:

    nie tylko turbina się psuje w dieslach :D
  • Poziom 39  
    Zmierzyć ciśnienie można również przez świece żarowe.
  • Poziom 24  
    No właśnie niby mozna, bo przecież świeca prowadzi prosto do cylindra ale jakos zawsze każdy mierzy przez wtryskiwacz. nie wiem czy to wynika z dostępności końcówek pomiarowych do przyrządu czy??

    Ja bym powiedział ze sdi moze byc nawet bardziej zajechany bo z racji swojej mocy żeby nim choć troche dynamicznie jechać trzeba go ciągle cisnąć "do spodu"

    A jak wpakujesz 4 osoby i bedzie lekko pod górke to zostaje 3 bieg i 50 na liczniku
  • Poziom 9  
    Dzięki.
    No właśnie jest kilka kosztownych spraw w dieslu, więc chciałem sobie zaoszczędzić dodatkowej sprężarki na przyszłość :) . Poza tym, chcę zejść e spalaniem do minimum. Ponoć 1.9 z turbo nie palą dużo więcej niż SDI ale ile to jest to niedużo. No i też opinia o tych silnikach SDI, ze są trwałe z powodu małej mocy a więc i silnik jest mniej wytężony (ducker1 tutaj się rozbiegamy z opinią). A to ma być auto na wiele lat i dlatego ubzdurałem sobie SDI :)

    Co do ciśnienia sprężania to musiał bym się upewnić najpierw jakie ma być ale z tego co wiem to chyba powyżej 30. Z tym odpalaniem na zimnym to się obawiam, ze ktoś odepnie czujnik temperatury i już będzie to przekłamane. Albo ustawi jakieś przesadzone parametry pompy, no ale to chyba vagiem da się sprawdzić. To ciśnienie sprężania dało by mi pewność ze nie popłynę w krótkim terminie z kosztami wymiany pierścieni tłokowych, których wymiana kosztuje fortunę.