Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ranking awaryjności laptopów według badań SquareTrade

pseven 05 Sie 2010 10:00 72317 95
  • #61 05 Sie 2010 10:00
    pawelcb33
    Poziom 24  

    Polecam laptopy Lenovo bo mają dobrą konstrukcję i są mało awaryjne.
    HP pavilion nie polecam, cała masa tego przychodzi na serwis. Najwięcej dv9000, hp odradzam.

  • #62 05 Sie 2010 10:37
    komornik
    Poziom 15  

    To ja miałem niefarta. Po roku używania mój Asus wyzionął ducha... Poleciało coś z zasilaniem. Serwis ponad miesiąc go katował i w końcu zwrócili kasę. Acera używałem przez 4 lata, teraz siedzi u kumpla na warsztacie samochodowym, złego słowa nie mogę powiedzieć. Bateria trzyma około godziny. Nigdy żadnych problemów. Teraz Sony Vaio... zobaczymy jak będzie wyglądało jego życie.

  • #63 15 Wrz 2010 14:22
    sebczuk1989
    Poziom 9  

    Asus K50IJ mam już ponad 18 miesięcy i działa technicznie bez zarzutów. Bateria od 2 do 3,5 godzin trzyma, a użytkowany jest naprawdę różnie... Wytrzymał mrozy -28 st.C. Upadek na beton, uderzenia dziecka, bez problemu działał gdy był ponad 7 dni podłączony do sieci i nie wyłączany. Po prostu bajka. Działa cichutko:)

    Jeden z kolegów posiada HP Pavilion, który jest beznadziejny... Obudowa wyciera się, grafika pada, klawiatura zacina, dotykowe klawisze działają kiedy chcą... Nikomu go nie poleca...

    Drugiemu kumplowi też w HP raz padła grafika, to zrobił mu serwis. Podziałał parę miesięcy i płyta główna skończyła swój żywot...:(

    Brat posiada Toshibę. Nie narzeka na niego... Jedyne co go w nim denerwuje i chciał się zamienić, to to, że w Toshibie jest badziewna obudowa. A tak to bez zarzutów:)

    Szwagier posiada starego laptopa IBM, który ma już z 8 lat i jedyne co wymienił to dysk, bo spalił mu się:) Bateria co prawda już do niczego, ale jak na tyle lat to bajka.

    Koleżanka posiada Acera. Ma prawie 2 lata a lest jak czołg... Gruby i ciężki:D Od roku dzieje jej się coś z matrycą... Jakieś paski i inne duperele się robią czasami. Może to matryca, a może grafika...

    Z kolei inny kolega posiada DELLa "Delusia", którego też każdemu poleca. Kupował razem ze mną. Tyle że on miał budżet 5000zł a ja połowę tego:( Ale i tak jestem w pełni zadowolony z dobrego wyboru.

    Tak więc polecam DELL i ASUSa. No i IBM, ale tej firmy już niema.
    Odradzam natomiast HP i ACER.

  • #64 21 Wrz 2010 17:56
    lskibinski
    Poziom 2  

    Mnie jedynie niska pozycja Lenovo zaskoczyła.

    HP już od dawna wiem, że jest syfonem, na dodatek serwisy często naprawiają je tak, że... psuje się to samo za jakiś czas. Miałem kiedyś California Access, czy jakoś tak i ich serwis działał masakrycznie szybko i dobrze, aczkolwiek lapek był słabiutki (mój pierwszy w życiu swego czasu).

    Dell też potrafi się schrzanić, byłem świadkiem kilkukrotnie.

    Sony polecałem kilkukrotnie ludziom i nikt nie narzeka, zresztą sam używam jednego i działa już ponad dwa lata bez zarzutu, chociaż bateria już mu nie trzyma zbyt dobrze, ale teraz przy tych 6h pewnie nie ma już z tym problemów takich.

    Asus to dla mnie zaskoczenie na plus natomiast...

    A ma ktoś ranking z tego roku może?

  • #65 07 Paź 2010 10:39
    Papausia
    Poziom 2  

    Co do HP to by się zgadzało, zwłaszcza, jeśli idzie o te tańsze modele sprowadzane z Wielkiej Brytani.

    Ponad rok temu kupiłam HP CQ60 Presario i po pół roku zaczął się grzać niemiłosiernie. Przeczyszczenie przy użyciu sprężoneo powietrza pomogło tylko na chwilę. Jakiś miesiąc temu padła płyta główna. Teraz ponownie odesłany do serwisu- wydaje się, że tym razem padła grafika ewentualnie jakiś styk. Nie mnie to wiedzieć w każdym razie przejechałam się na tym, że gwarancja HP obowiązywała rok a teraz serwisuje mi sklep, więc muszę go odsyłać na własny koszt. Nie wiem jak się po tej naprawie będzie spisywał ale długiego żywota nie przewiduje. Dodam, że komputer pracuje kilka godzin dziennie, nic obciążającego-używany głównie do korzystania z internetu. Nie był narażony na żadne crash testy typu upadek na ziemię, zalanie, jakieś szczególne ilości kurzu w pomieszczeniu. No cóż tak to jest jak się kupuje komputer po raz pierwszy i tak na prawdę do końca nie wie się co wybrać.
    z innymi markami jako tako nie mam styczności, choć kuzynka ma acera,jednego z tych najtańszych i śmiga trzeci rok, jedyne na co narzeka to bateria. Po za tym problemów brak.

  • #66 08 Paź 2010 14:42
    odoaker0
    Poziom 10  

    Miałem laptopa IBM-Lenovo R61. Miałem, bo w niedzielę padł. Grafika... Kupiłem go 3 lata temu. Po roku wymiana płyty głównej, bo miał problem sterownikiem SATA. Często zdarzało się, że BIOS nie widział dysku. W czerwcu tego roku wymiana modułu chłodzenia, bo wiatrak był na wykończeniu, a samego się nie da wymienić. Teraz jak już wcześniej pisałem, grafika padła. Ciężko dostępna, najczęściej wymieniają płytę główną. Koszt około 1500zł za płytę, więc nie bardzo się opłaca taka naprawa.

  • #67 12 Paź 2010 07:57
    dankoss1992
    Poziom 10  

    Witam. Mam już 2 lata lapka marki Toshiba model A300 i nie mogę powiedzieć o nim nic złego, ani jednej usterki, bateria trzyma ok. 1,5 godziny (nowa trzymała nieznacznie więcej), jedynie jego chłodzenie bardzo drażni bo chodzi prawie non stop i to dosyć głośno.... Co prawda używam go tylko w domu, ale nie moge narzekać. Obecnie zakupiłem Acer'a 5741G i odpukać jest na razie ok. chłodzenie ciche, nie grzeje się, wydaje się dosyć dobrze wykonany z zewnątrz, jedynie umieszczenie napędu jest denerwujące bo podnosząc laptopa łapiemy zawsze za napęd, zobaczymy za jakiś czas;)

  • #68 24 Lis 2010 13:15
    Sebastian.R
    Poziom 20  

    Ktoś polecił markę Lenovo ? Chyba nie wie co mówi :) lub nie jest stratny 3000zł jak ja. Kilka lat temu kupiłem Lenovo 3000 n100 i po pół roku padła bateria (według infolinii normalne - tak ma być jak się używa zgodnie z instrukcją użytkowania). Kazali kupić drugą - 350zł , żaden problem - dajcie mi kurę znoszącą złote jajka. O wymianie baterii nie było mowy bo by to świadczyło o ich winie (a co złego to nie oni). Olałem ich , użytkowałem dalej na zasilaczu. Aż minął okres 25miesięcy. Po tym okresie 3000n100 co chwila się zawieszał. W końcu zszedł.Zadzwoniłem na infolinię ,opisałem problem i... więcej ze mną nie chcieli już gadać ( jakbym nagle stał się trędowatym). Jedynie czego się sensownego dowiedziałem to w jednej minucie konsultant wspomniał o ACservice z Warszawy. A gadałem z nim na swój koszt chyba z pół godziny. Minutę gadał sensem , reszta to bełkot był typu jaka ta firma Lenovo jest wspaniała. W tym ACservice gość mi określił że płytą się zajmą ale od 350zł w górę, do około 2000zł za wymianę na nówkę z gwarancją. No uśmiałem się po pachy. Sprawę z tym laptopem odłożyłem na jakiś czas. Po pół roku pomyszkowałem po necie i nawet znalazłem internetowe forum Lenovo gdzie ludzie z całego świata "dziękowali" Lenovo za te "cudne" baterie które trzeba wymieniać co pół roku. No szczyt technologicznego rozwoju! a jakie mega zadowolenie na tym forum było :) K...wy się krzyżowały jak indiańskie strzały. Tyle bluzg na raz nie słyszałem/widziałem od czasów koncertu w Jarocinie DrHuckenbusha. Dlatego twierdzę że większość ludzi myśląca o kupnie sprzętu typu laptop a nie chcąca by po 2-3latach stał się leżącą atrapą , powinna się zastanowić nad HP (ma szwagier nx7400 - super) czy Acer/Toshiba (mają moi znajomi - i wcale nie obchodzą się z nimi jak z jajkiem/jak ja wcześniej z 3000n100).
    Co się dowiedziałem od serwisantów z allegro co naprawiają laptopy to ,że seria 3000n miała defekt chłodzenia co tłumaczy cholerne grzanie zaraz po starcie. Reballing płyty głównej starcza bowiem w tym przypadku na jakieś pół roku a potem od początku jazda.

    POLECAM OMIJAĆ LENOVO SZEROKIM ŁUKIEM.
    No chyba że macie wolne 3000zł które możecie oddać charytatywnie. Jeśli tak to się zastanówcie czy nie lepiej na dom dziecka lub na schronisko dla psów.

  • #69 24 Lis 2010 13:19
    xanio
    Poziom 27  

    HP, Acer, Toshiba.. wymieniłeś największe szroty :)

  • #70 24 Lis 2010 17:34
    pawelcb33
    Poziom 24  

    Po prostu kolega tak trafił z Lenovo. Nawet jak kupisz laptopa za 10tys. to ma prawo się zepsuć. Ja w dalszym ciągu mogę polecić Lenovo bo to dobra konstrukcja a to co kolega napisał o HP, Acer czy Toshiba to napiszę jak kolega wyżej... największe szroty. Dzięki laptopom Hp jest przynajmniej co robić na serwisie. Nikomu nie polecił bym HP.

  • #71 25 Lis 2010 11:21
    Sebastian.R
    Poziom 20  

    No cóż ... te znajomych "szroty" jak to określiłeś nadal działają i mają się dobrze natomiast ten superkomputer mega firmy jaką według Ciebie jest Lenovo niestety nie działa. A wiesz po czym wnoszę jeszcze że Lenovo albo nie umie zrobić porządnego laptopa albo już nie zależy jej (no tej firmie) na klientach? Po tym że na bazie tego nieżyjącego komputera zbudowałem własny na płycie głównej od 3000C100 (pierwsze laptopy z jakimi Lenovo próbowało pokazać się na rynku by ktoś mógł to zauważyć). Jak tego dokonałem? Płytę główną kupiłem na angielskim ebayu za 150zł z wysyłką. Resztę jak się dało przełożyłem. Wentylator od procka nie pasował więc go nieco przerobiłem. Za radiator na procka posłużył mi nie jakaś blaszka z miedzi jak teraz dają ale płaskownik z miedzi używanej na szyny na roździelniach elektrycznych. Oczywiście tam gdzie jest wentylator nawierciłem dziur by był przewiew.
    Skoro ja umiem taki komp złożyć a nie jestem ekspertem w dziedzinie elektroniki , to taki mega technologicznie rozwinięty przemysłowo "gigant" Lenovo może to zrobić 1000 razy lepiej. Jak widać w moim przypadku ,sprawdziło się ono jako ekspert od ... podróbek. Dlatego ją odradzam.
    HP , Acer , Toshiba znajomych mają się rewelacyjnie, ale bez przesady. W HP wymieniłem na nową klawiaturę bo szwagier lubi czasem sobie podjeść nad kompem. W Acerze wymieniłem procek z Celerona na Pentiuma plus dorzuciłem drugie tyle ramu (teraz jest 2GB). W toshibie jedynie się doczepie do sterowników do XP jeśli idzie o klawisze funkcyjne. Ale to i tak nie licuje z awarią płyty głównej czy padnięciem baterii po pół roku.
    Także mam powody by mieć takie skrajne względem Twojego zdanie o tych markach. Życzę Ci by Twoje Lenovo służyło Ci długo.
    A oto mój C100
    Ranking awaryjności laptopów według badań SquareTrade

  • #72 25 Lis 2010 15:08
    Hucul
    Poziom 39  

    To nie producent laptopa jest odpowiedzialny za awarię , a producent płyty głównej ... i pośrednio klient kupujący modele z niższej półki . Drogie modele z reguły są mniej awaryjne od budżetowych produktów . Klienci chcą kupować nowe laptopy za mniej niż 3000 , to się takie produkuje , jednak jakość komponentów jest adekwatna do ceny . Każda z wymienionych tu marek ma mniej udane lub całkowicie wadliwe konstrukcje , ale też produkują bardzo trwałe i odporne modele - wszystko zależy od ceny .

  • #73 25 Lis 2010 17:34
    pawelcb33
    Poziom 24  

    Po prostu Sebastian.R tak trafiłeś, ja co do Hp zdania nie zmieniam. Przynajmniej jeden w tygodniu mam na serwisie HP-ek więc coś o tej marce to świadczy.

  • #75 24 Gru 2010 23:12
    GoLLaB
    Poziom 12  

    Apropos półki cenowej to chyba jest coś w tym. Kupiłem HP Compaq nx6310 ponad 4 lata temu. Poza wymienionym dyskiem (bady logiczne, o czym wcześniej nie wiedziałem, że można naprawić - bo MHDD sobie poradził w 100% i dysk dalej śmiga), wymieniony dysk twardy i karta WiFi. Średni czas działania to około 20 godzin dziennie (początkowo sporo mniej). Uszkodzony przez zwarcie w sieci (poszło przez USB), ale to nie jego wina.


    Inna sprawa to Hp Pavilion, w koło od wielu osób słyszę, że co chwila coś pada... (seria dv6000 głównie, problem z kartą graficzną). Byłem nawet świadkiem, bo sam poprawiałem układ chłodzenia w tym laptopie. Laptop był już po wymianie płyty głównej, a temperatura nominalna na karcie graficznej (bez obciążenia - pulpit) to 87st. Po pewnej modyfikacji 39*C, w stresie (jakaś gierka) 51*C ... czyli można było temperaturę fabrycznie zbić...

  • #76 18 Mar 2011 12:28
    rainlow
    Poziom 9  

    Wiem, temat zabytkowy.
    Ale odkopać chyba warto.

    Z okresu "życia" tego tematu mam nadal około 5 laptopów. 2 acery, 1 hp i 2 delle.
    Acer - jakiś tani model, uszkodzony zawias z winy użytkownika oraz bateria która po około 2 latach wystarczała na około 15 min pracy. Działa do dziś bez najmniejszego problemu a od czasu zakupu przeszedł dużo. Drugi Acer na którym osobiście pracuję może nie działa na budowie jak poprzedni ale noszony jest bardzo często - działa bez uwag. W domu posiadam od prawie 2 lat nowego multimedialnego Acera i jego stan jest przynajmniej zadawalający. Mam znajomego który także ma Acera od którego złego sława nie słyszałem, no może na częste reinstalacje Visty, ale ciężko to przypisać firmie ACER. Nie zgadzam się ze złą ogólno przyjętą opinią o "Acerze".
    HP awaryjne jak mało które. W pracy często dostajemy modne laptopy firmy HP i Samsung. Z okresu lat 2009/2010 nadal mam laptopa HP w którym nie działają klawisze dotykowe oraz jeden głośnik. Niestety bilans wychodzi negatywnie dla HP.
    Służbowo od wielu lat pracuję na Dellach i tu można w ciemno polecać jednak najnowsze modele lubią przyjechać z luźnymi elementami wewnątrz obudowy albo bateria po roku używania przestaje działać ale ogólnie jest to sprzęt najmniej awaryjny.

    Mam też pewne opinie od bliskich znajomych na temat laptopa Lenovo. Jeden ze wspaniałym dźwiękiem oraz super kartą graficzną połączoną ze słabym procesorem CoreDuo (bez dwójki) - działa bezproblemowo. Drugi laptop Lenovo był już dwukrotnie w naprawie (klawisze głośności, wymiana głośnika, pęknięta obudowa, hdd).

    Podsumowując (IMO):
    Acer, Dell - tak
    HP, Lenovo - nie
    A tak naprawdę to każda marka jest taka sama i dużo zależy od szczęścia w trafieniu na dobrze złożony model z zadbanych części.
    Acer kiedyś bardzo cierpiał z tytułu słabego serwisu, małej firmy niewyrabiającej się z naprawami. Teraz jest to chyba duża czeska firma realizująca naprawę w trybie "dor to dor" i pewnie to jak widmo ciągnie się za tą firmą.

    Pozdrawiam

  • #77 18 Mar 2011 13:48
    Hucul
    Poziom 39  

    Na podstawie kilku laptopów próbujesz zrobić ranking awaryjności :?:
    Mam kontakt z wielokrotnie większą ilością laptopów i do tego wszystkie są uszkodzone (prawie wszystkie :D ) na tej podstawie też nie da się zrobić wiarygodnego rankingu , bo naprawiamy nie wszystkie modele i do tego tylko z określonych marek .

  • #78 18 Mar 2011 14:36
    rainlow
    Poziom 9  

    Absolutnie nie mam zamiaru robić rankingu.
    To tylko opis moich doświadczeń i obserwacji producentów laptopów z którymi miałem lub mam okazję pracować w postaci (IMO) mojej opinii opisanej powyżej.

    Nie miałem okazji pracować na laptopach (słuchać o..) firmy Asus, Compaq, Sony, Maxdata, PacardBell i innymi których nie znam.
    :)
    Serwisantem też nie jestem ale mam okazję często popracować na różnych laptopach.

  • #79 18 Mar 2011 15:30
    xmind
    Poziom 11  

    miałem HP - padła matryca po 2 latach i miesiącu
    mam gateway'a - padły niedawno wszystkie porty USB, czynik kart SD i expresscard - a minęły troszkę ponad dwa lata
    dziewczyna ma HP i był potrzebny reballing grafiki, ale teraz chodzi

    więc co do końcówki zestawienia się zgadzam. Co do czołówki, myślałem, że DELL będzie wyżej

  • #80 22 Mar 2011 09:02
    Sebastian.R
    Poziom 20  

    Dodam że ten laptop co mi padł kosztował 3000zł (dobra nazwa 3000n100 - dasz 3000zł za nowego a jak ci się skopie to 100zł za części dostaniesz na allegro :D ) były droższe ale też i tańsze więc nie kupiłem najtańszy ani najdroższy, choć przyznam że chyba najgorszy.
    Żona kupiła Asusa F5 i po 3 miesiącach padły zawiasy matrycy. Serwis naprawił za free. Koszty wysyłki też free , a to był kurier. Także na firmę Asus mogę powiedzieć jedynie dobre zdanie.
    Tej firmy miałem i płytę główną w stacjonarnym , nagrywarkę , DVD i tu jestem mega zadowolony (że też mnie podkusiło zaufać Lenovo :?: )

  • #81 18 Maj 2011 15:20
    Zibxl
    Poziom 1  

    Mam laptop Asus F5Sl oddawałem go 2 razy do naprawy często są z nim problemy oprócz mnie jeszcze 4 kolegów ma laptopy z tej serii i dla każdego z nich coraz coś się psuje nie polecam tej Seri ale jeśli chodzi o serwis Asusa to niezły

  • #82 19 Maj 2011 13:15
    Arturo85
    Poziom 10  

    Witam,
    Zastanawia mnie fakt HP, że koledzy Borowicze są zdziwieni pozycją, jak mi najczęściej trafiają się uszkodzone HP i tam zawsze coś nie tak z płytą. W innych markach jakieś pierdoły się tylko trafiają typu taśma czy gniazdo. Aktualnie zastanawiam się nad wyborem laptopa i też mam problem odnośnie marki...

  • #83 19 Maj 2011 21:29
    pietia86
    Poziom 25  

    Witam

    Ktoś wcześniej wspomniał o biznesowych modelach HP...

    Mam HP model NX7300 i bardzo sobie chwale. Może nie zachwyca osiągami (głównie za sprawą grafiki GMA950) ale jest bezawaryjny, cichy, obudowa wydaje się być solidna. Bateria odpowiednio traktowana do tej pory trzyma ~2h.

    Mam go od 2007 roku.

  • #84 23 Maj 2011 12:34
    Driver122
    Poziom 9  

    Nigdy i nic Asusa-grafika w zwykłym blaszaku padła po pół roku(nie kręcona), znajomi mają lapki Asusa i wieczne problemy....

  • #85 23 Maj 2011 13:03
    Hucul
    Poziom 39  

    Driver122 napisał:
    Nigdy i nic Asusa-grafika w zwykłym blaszaku padła po pół roku(nie kręcona), znajomi mają lapki Asusa i wieczne problemy....

    Ja za to miałem płytę główną Asusa , grafikę i były bezawaryjne . Płyta główna to P3BF pracuje do dziś podkręcona na FSB do 133 MHz .
    Wszystko zależy od modelu i konkretnego egzemplarza .

  • #86 29 Maj 2011 18:05
    Tomy_m
    Poziom 16  

    Zapomnijcie o TOSHIBA. Kiedyś robili niezłe komputery, te obecne to bardzo awaryjny sprzęt. Przy czym awarie są zazwyczaj grube. Polecam natomiast NAJTAŃSZE ACERY ... to sprzęt który zwycięża w każdej konkurencji. Awaryjny podobnie jak inne lecz CZĘŚCI, mnóstwo CZĘŚCI do kupienia za najmniejsze pieniądze! Z notebookami jest jak z samochodami, najlepiej mieć jakieś typowe auto i nie mieć problemu z częściami zamiennymi. Co z tego że w ACERACH akumulator nie dożywa nawet 1,5 roku ...skoro kosztuje grosze w porównaniu do akumulatora do HP! Każda ocena MUSI się opierać na ocenie relacji CENA<->JAKOŚĆ ... i nawet największy szrot potrafi wygrać tą konkurencję bo jest wart swojej ceny. Kupujcie komputery TYPOWE i TANIE, znajomym polecam okazje z np. Biedronki gdzie nie raz widziałem fajne ACERY za grosze (600-800 zł). Sam kupiłem tam 20 calowy TV/MONITOR LG za 200 zł :-) Ja posiadam ACER 5220 (żonka 3 lata na nim pracuje nie zepsuło się absolutnie NIC!) oraz Toshiba Tecra M4 Tablet (z dotykowym i obracanym ekranem) bateria trzyma 2,5 godziny a komputer ma już 4 lata!!! Ale to stara TOSHIBA ... nowsze są tragiczne, znajomego TOSHIBA byłą już7 razy w serwisie (SIEDEM RAZY) Koleżanki TOSHIBA była 5 razy w serwisie i w końcu oddali jej kasę.

  • #87 07 Cze 2011 18:22
    dankoss1992
    Poziom 10  

    Ja również polecam Acery, miałem Toshibę i prócz głośnej pracy niewiele oferuje. Acer jest zupełnie cichy, przyjemny i dobrze wykonany. Wiem, co piszę.

  • #88 11 Cze 2011 17:19
    Driver122
    Poziom 9  

    xanio napisał:
    Jak nie wzięli skali sprzedaży tych marek? A jak myślisz, co oznaczają te wartości procentowe?


    Jak dla mnie oznaczaja ile % jest awaryjnych. Druga sprawa, że wzięto 30tyś laptopów ale nie napisano ile konkretnie było HP, Della itd-tylko liczbe ogólną, na którą może sie składać 25% HP, 20% Acera i tylko 4% Asusa

  • #89 15 Cze 2011 00:03
    Lukalago
    Poziom 26  

    Tomy_m napisał:
    Zapomnijcie o TOSHIBA. Kiedyś robili niezłe komputery, te obecne to bardzo awaryjny sprzęt. Przy czym awarie są zazwyczaj grube. Polecam natomiast NAJTAŃSZE ACERY ... to sprzęt który zwycięża w każdej konkurencji. Awaryjny podobnie jak inne lecz CZĘŚCI, mnóstwo CZĘŚCI do kupienia za najmniejsze pieniądze! ...


    Święte słowa.

  • #90 15 Cze 2011 08:52
    Hucul
    Poziom 39  

    G**** prawda - lepiej kupić drogą Toshibę , Della , HP . Laptopy biznesowe są wykonane dużo lepiej od budżetowych , serwis jest bardziej "przyjazny" klientowi i awaryjność tych modeli jest dużo niższa .
    Używany , dwuletni , biznesowy laptop kupujemy w cenie nowego "biedaka" , dokupujemy mu gwarancję i cieszymy się z bezawaryjnego , solidnego sprzętu .