Dan Toborowski w ramach jednego ze swych projektów postanowił stworzyć grę, która polega na przejściu labiryntu. Nie byłoby w tym nic ciekawego, gdyby nie fakt, że urządzenie jest zdalnie sterowane i działa przy wykorzystaniu akcelerometrów. Celem tej gry jest zapoznanie i zainteresowanie dzieci tematyką hobbystycznej robotyki.
Konstrukcja mechaniczna gry oparta jest na dwóch ramach, umieszczonych jedna w drugiej, których przechylanie zrealizowane jest na dwóch serwomechanizmach. Zaletą takiego rozwiązania jest prostota budowy i możliwość pełnej kontroli wychylenia planszy z labiryntem. Ramy wykonane zostały z profili aluminiowych, zakończone plastikowymi narożnikami. W osiach obrotu zostały umieszczone odpowiednie przekładnie i serwa. Sama plansza labiryntu jak i poruszająca się w nim kulka wykonane są z drewna.
Serwami sterowała platforma BOE z mikrokontrolerem o nazwie BASIC Stamp 2, która została zmieniona na mikrokontroler Basic Atom Pro ze względu na problemy z reakcją na ruch. Serwa również zostały zmienione w późniejszej fazie. Jako kontroler planszy posłużyła kierownica od konsoli Wii.
Urządzenie posiada dodatkową funkcję w postaci małego automatu z gumami do żucia, nagradzającymi dzieci za poprawne rozwikłanie labiryntu.
Źródło: http://sites.google.com/site/teamtobor/marble-maze
Film:
Fajne? Ranking DIY
