Witam
Posiadam Chrysler Pacifica 3,5 V6 - 254 KM Benzyna + LPG - od dłuższego czasu zaczął mi ciężko palić po dłuższym postoju i po nocy.
Byłem u kilku mechaników podłączali do komputera i nie mogli stwierdzić co jest - (pompka paliwa ok, ustawienie gazu ok, wymieniłem świece, wszystkie filtry).
W końcu wyjeździłem gaz do końca i samochód odpala jak nowy - teraz przynajmniej wiem że problem jest z instalacją.
W przyszłym tygodniu jadę do serwisu LPG - teraz przynajmniej wiedzą że muszą szukać przyczyny w instalacji LPG.
Jak znajdą przyczynę to dam znać.
Może komuś się przydadzą moje sposoby na wykrycie problemu z LPG aby niepotrzebnie nie wymieniać: świec, pompy paliwa.
Pozdrawiam
Posiadam Chrysler Pacifica 3,5 V6 - 254 KM Benzyna + LPG - od dłuższego czasu zaczął mi ciężko palić po dłuższym postoju i po nocy.
Byłem u kilku mechaników podłączali do komputera i nie mogli stwierdzić co jest - (pompka paliwa ok, ustawienie gazu ok, wymieniłem świece, wszystkie filtry).
W końcu wyjeździłem gaz do końca i samochód odpala jak nowy - teraz przynajmniej wiem że problem jest z instalacją.
W przyszłym tygodniu jadę do serwisu LPG - teraz przynajmniej wiedzą że muszą szukać przyczyny w instalacji LPG.
Jak znajdą przyczynę to dam znać.
Może komuś się przydadzą moje sposoby na wykrycie problemu z LPG aby niepotrzebnie nie wymieniać: świec, pompy paliwa.
Pozdrawiam