Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC.

Freddy 21 Lis 2009 13:44 136163 133
  • Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC.


    Regulator do silników bezszczotkowych.

    Choć prawidłowo powinno być, silnik trójfazowy, połączony w gwiazdę, lub trójkąt, a jego regulator to falownik.

    W sieci od dawna pojawiły się opracowania regulatorów, aczkolwiek ich autorzy bardzo niechętnie dzielą się softem do ich procesorów, a już szczególnie nie chcą udostępniać wersji źródłowych.
    Poszukiwania zacząłem już w 2002 roku, gdy zaczęły się przeróbki silników z CD-ROM, na silniki do modeli. Znalazłem osobiście kilka opracowań. A jakże patrzę, jest schemat, jest soft, ooo jest wersja źródłowa nawet, ale zaraz zaraz, coś mi nie pasuje. Pomyślałem sobie $@#!<;:> no tak, procesor to 80C188, to dlatego tak chętnie pokazują oprogramowanie.

    Po jakimś czasie znalazłem opracowanie na procesorze PIC. Już lepiej, ale nie ma softu. Napisałem do autora i dziwo, na maila odpowiedział. Powymienialiśmy swoje spostrzeżenia i uwagi. Potem przekazałem mu moje oczekiwania, to jaki mam model, jaki silnik, akumulatory itd.
    No i na tym się urwało, cisza. No tak, pomyślałem, za dużo chciałeś kolego, aż tu nagle przyszedł mail z przeprosinami, że tak długo trwało, a w załączniku skompilowany soft, oraz uwaga, że jakby coś nie tak było, żeby dać znać, to poprawi i pomoże uruchomić. Po długiej dłubaninie, wyraźnej pomocy autora, za co mu serdecznie dziękuję udało mi się uruchomić pierwszy regulator do silników bezszczotkowych. Cieszyłem się nim dość długo.

    Pod koniec 2004 roku natknąłem się na opracowanie Bernarda Konze, które było nareszcie na zrozumiałym dla mnie procesorze Atmela. :D
    Nareszcie coś zamieścili, pomyślałem i ostro wziąłem się za lekturę regulatora, tak zaaferowany tym zjawiskiem, że nawet nie zauważyłem, że patrzę na wersję niemiecką. W końcu poproszę kolegę o przetłumaczenie pomyślałem. Nagle odkryłem Amerykę, jest wersja angielska, o jak fajnie !
    Po analizie, stwierdziłem, że w miarę dla mnie to jest zrozumiałe, przecież sam schemat nie za bardzo różnił się od tego sprzed prawie dwóch lat, tylko procesor był inny.

    Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC.

    Schemat jak schemat w zasadzie typowy w amatorskich rozwiązaniach, bez hallotronów, pomiar EMS na cewkach. Obroty regulowane jak w każdym silniku trójfazowym, poprzez zmianę częstotliwości prądu zasilającego silnik. Stopnie wyjściowe, to jak zawsze typowe tranzystory IGBT, albo MOSFET.





    Zasada działania regulatora jest prosta, jeśli wie się jak działa silnik trójfazowy.

    Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC.

    Budowa silnika trójfazowego. Silniki trójfazowe z magnesami trwałymi mogą być zasilane napięciem trapezoidalnym (czasem też prostokątnym) , lub też sinusoidalnym. Te pierwsze nazywane są BLDC, czyli Brushless Direct Curent Motor, te drugie to PMS, czyli Permanent Magnet Synchronus Motor. Tutaj zajmujemy się tylko silnikami BLDC.


    Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC.

    Na rysunku poniżej mamy pokazane idealne przebiegi czasowe prądów w silniku trójfazowym, przy sterowaniu bipolarnym.

    Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC.

    Zasadę działania wyjaśnia rysunek powyżej, pokazujący poszczególne fazy obrotu wirnika.

    Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC.

    Przykład bipolarnego sterownika silnika.

    To krótko o zasadzie działania sterownika.
    Budowa jak zwykle dostarczała trochę problemów, chociażby wykonanie płytki drukowanej. Na szczęście miałem bardzo dobrego znajomego również modelarza (:D ale mi to pomogło) w jednej z krakowskich firm, które miały potężne zaplecze. Co prawda płytki dostałem w wersji oszczędnościowej, bo bez metalizacji, ale dało sie to zrobić.
    Z tranzystorami jak zwykle było trochę problemu, ale znalazłem dzięki koledze w USA tanie źródło i zaopatrzyłem się w małe wiaderko :D. Najpierw miałem tylko w obudowach TO-220, potem udało sie zdobyć w obudowach SO8.
    Przy tym regulatorze, nauczony błędami popełnionymi w poprzednim, nie spaliłem już tylu tranzystorów. Zresztą pierwszą parę spaliłem przez własną głupotę.
    Jedyne zmiany jakie potem wprowadziłem do oryginalnego schematu, to zamiana AT90S2313 na ATTiny2313, ale zamiana taka jest szczegółowo opisana na stronie Atmela, więc nawet przy mojej znajomości assemblera nie stanowiło to większego problemu. Sterownik do dnia dzisiejszego działa i jest zamontowany w małym modelu, łącznie zresztą z silnikiem mojej konstrukcji, wykonanym z 3,5" dysku o zawrotnej pojemności 200MB.

    Poniżej widok oryginalnych płytek wykonanych przez Bernarda Konze.
    Tak też wyglądały moje płytki :), no prawie tak, bo płytki nie miały metalizacji, ale były zrobione według tego wzoru.

    Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC. Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC.

    Zmontowany układ - widok późniejszych wersji płytek.

    Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC.

    i rysunki samych płytek późniejszej wersji z tranzystorami w obudowie SO8.

    Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC. Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC.

    W pliku Sterownik-dokumentacja.ZIP znajduje się cała dokumentacja, tzn. schematy, obrazy płytki, oraz ostatnia dostępna wersja źródłowa softu. Cała dokumentacja ze względu na prawa autorskie zamieszczona jest tak jak w oryginale bez żadnych przeróbek. Płytki drukowane wykonane są w programie SPrint Layout. Jeśli ktoś takowego nie posiada załączam darmową przeglądarkę (viewlayout50.zip)do tych plików. Z przeglądarki tej można zrobić wydruk.
    Proszę pamiętać, że w przypadku robienia jakichkolwiek zmian w oprogramowaniu, należy umieścić informację o prawach autorskich Bernarda Konze. Także kopiowanie niniejszego opisu, dokumentacji, na inne fora, bezwzględnie wymaga uzyskania zgody autorów :!: :!: :!:

    Po moich usilnych poszukiwaniach w sieci, znalazłem jeszcze kilka różnych wersji sterownika, jednak wszystkie oparte są na projekcie Bernarda Konze, zawierają jedynie drobne modyfikacje dotyczące elementów jak i procesora sterującego.

    Jedna z modyfikacji projektu Bernarda Konze została wykonana przez KarlHeinz Ruehlow (plik BB13.ATMega.8.zip). Modyfikacja polega między innymi na zmianie procesora na ATMega8, oraz na wyeliminowaniu pełniącego funkcję komparatorów układu LM339. Użyto bowiem komparatorów wbudowanych w ATMega8. Dzięki temu uproszczono schemat jak i wynikową płytkę drukowaną. Wewnętrzne przetworniki ADC z procesora, wykorzystano do kontroli akumulatorów litowych / lub NiCd.

    Kolejne dwie modyfikacje projektu Bernarda została wykonana przez Svensa (pliki Svens 1N1P.zip oraz Svens D2pack.zip). Obie pracują na procesorze ATMega8, zmodyfikowano jednak sposób sterowania tranzystorami i same tranzystory.

    Rysunki dotyczące zasady działania silnika zaczerpnięte zostały z materiałów pomocniczych dostępnych na stronie Politechniki Rzeszowskiej.
    Materiały odnośnie sterownika ze strony Bernadra Konze


    Fajne!
  • Arrow Multisolution Day
  • #2 21 Lis 2009 16:02
    Hokoczu
    Poziom 18  

    Widzę że teraz nic nie stoi na przeszkodzie żeby zbudować własny silnik z jakiegoś napędu. Te późniejsze płytki były robione na zamówienie? Są bardzo dobrze wykonane, na pewno niedługo skorzystam z projektu.

  • Arrow Multisolution Day
  • #4 21 Lis 2009 17:47
    mpietras
    Poziom 17  

    Freddy napisał:

    Schemat jak schemat w zasadzie typowy w amatorskich rozwiązaniach, bez hallotronów, pomiar EMS na cewkach. Obroty regulowane jak w każdym silniku trójfazowym, poprzez zmianę częstotliwości prądu zasilającego silnik.



    W każdym silniku trójfazowym obroty powinny być regulowane poprzez jednoczesną zmianę częstotliwości i napięcia przy jednoczesnym zachowaniu stałej proporcji u/f.

    Po co w falowniku do silnika w modelu pomiar EMS na cewkach? Czy ten falownik jest wektorowy?

  • #5 21 Lis 2009 18:35
    Freddy
    Poziom 43  

    mpietras napisał:
    Freddy napisał:

    Schemat jak schemat w zasadzie typowy w amatorskich rozwiązaniach, bez hallotronów, pomiar EMS na cewkach. Obroty regulowane jak w każdym silniku trójfazowym, poprzez zmianę częstotliwości prądu zasilającego silnik.



    W każdym silniku trójfazowym obroty powinny być regulowane poprzez jednoczesną zmianę częstotliwości i napięcia przy jednoczesnym zachowaniu stałej proporcji u/f.

    Po co w falowniku do silnika w modelu pomiar EMS na cewkach? Czy ten falownik jest wektorowy?

    No faktycznie, czyli jak falownik steruje silnikiem i zmienia obroty używając częstotliwości od 0Hz do 200 Hz, to powyżej 50 Hz, ampery biorą się z powietrza, aby utrzymać stałą moc i moment silnika.
    Poczytaj sobie szanowny kolego mpietras dokładne opisy działania falowników.
    Cytat:
    ... Wymagania napędów w nowych obszarach aplikacji spowodowały porzucenie
    techniki sterowania przemienników wg metody U/f i wprowadzone zostały do
    przemienników metody sterowania napięciem silnika wg wektora napięcia
    zorientowanego polowo (ang. Field Oriented Vector Control). ...

  • #6 21 Lis 2009 19:24
    master_pablo
    Poziom 16  

    Pomiar Back EMF jest konieczny, zeby sterownik wiedzial, zgodnie z jaka faze przebiegu wysterowac tranzystory.
    Ciekawe jak wyglada start, gdy BEMF jest jeszcze niemierzalny? Pewnie sterownik podaje przebieg o stalej czestotliwosci i czeka na jakas reakcje. Fajnie by bylo zobaczyc, jak taki silnik startuje pod obciazeniem (innym niz smiglo modelu) :).

  • #7 21 Lis 2009 19:30
    Freddy
    Poziom 43  

    master_pablo napisał:
    Pomiar Back EMF jest konieczny, zeby sterownik wiedzial, zgodnie z jaka faze przebiegu wysterowac tranzystory.
    Ciekawe jak wyglada start, gdy BEMF jest jeszcze niemierzalny? Pewnie sterownik podaje przebieg o stalej czestotliwosci i czeka na jakas reakcje. Fajnie by bylo zobaczyc, jak taki silnik startuje pod obciazeniem (innym niz smiglo modelu) :).


    Przyznam się, że nigdy nie próbowałem. Start jest robiony trochę "na ślepo" i czeka się na EMC. Swoją drogą, śmigło to dość nietypowe obciążenie dla silnika, bo jest to obciążenie tym większe i większe są obroty.
    Dlatego też w wentylatorach tych dużych stosuje się silniki szeregowo-równoległe.

  • #8 21 Lis 2009 19:30
    mklos1
    Poziom 25  

    Jakie są teoretyczne możliwości regulatora (co do mocy)?

  • #9 21 Lis 2009 19:40
    michalm
    Poziom 11  

    To i ja dodam tu swoje pare groszy. Razem z paroma osobami realizujemy właśnie w ramach laboratorium sterownik silnika BLDC. Wszystko jest na razie na etapie projektu elektroniki, więc nie jestem w stanie przedstawić konkretów. Moge natomiast odesłać do źródeł z których korzystamy:
    http://www.atmel.com/dyn/resources/prod_documents/doc8012.pdf
    Jest to nota aplikacyjna Atmela prezentująca realizacje wspomnianego sterownikia. Wszystko jest bardzo fajnie opisane, ponadto można też tam znaleźć linki do gotowych źródeł

  • #10 21 Lis 2009 20:06
    Freddy
    Poziom 43  

    mklos1 napisał:
    Jakie są teoretyczne możliwości regulatora (co do mocy)?

    wszystko zależy od użytych tranzystorów i ich ilości.
    W przypadku tego regulatora, kolega mój zastosował tranzystory 30 A łączone równolegle po 3 sztuki i spokojnie wystarczyło mu to do 70A silnika Hackera.

  • #11 21 Lis 2009 20:43
    mklos1
    Poziom 25  

    Freddy napisał:
    wszystko zależy od użytych tranzystorów i ich ilości.
    W przypadku tego regulatora, kolega mój zastosował tranzystory 30 A łączone równolegle po 3 sztuki i spokojnie wystarczyło mu to do 70A silnika Hackera.


    No to całkiem nieźle to wyszło w takim układzie. Nie miał problemów z ciepłem? 70A, to tak klasa modeli TREX 500. W jakim modelu był używany?

    Miałem ostatnio do czynienia z regulatorem CastleCreations na prąd 110A (chyba, dokładnie nie pamiętam). Rozwiązanie bardzo sprytne (konstrukcyjnie). W sumie było kilkadziesiąt tranzystorów. Regulator był mniej więcej wielkości pięści. Niestety nie miałem czym przetestować pełnego obciążenia.

  • #12 21 Lis 2009 23:21
    Dawid 88
    Poziom 14  

    a takie pytanko bo albo sie nie doczytałem albo nie ma: ile waży taki gotowy robiony w domu
    pozdrawiam

  • #13 21 Lis 2009 23:28
    Kisiel
    Poziom 13  

    Witam!

    Ja mam pytanie co do kosztów wykonania. Obecnie jest taki napływ Chińskich regulatorów, że przestaje się opłacać budowa własnego. Pomijam tutaj cele edukacyjne itp. Latam w kombacie ESA i wiem, że te regulatory nie są takie złe a cena ok. 50zł za 30A, do tego silnik za 30zł i odbiornik za 50zł (35MHz).

    A jeszcze pytanie do jakich akumulatorów jest on przystosowany NiCd/NiMH czy LiPo też? Od jakiegoś czasu interesuje mnie jak reglery wykrywają rodzaj aumulatorów a w związku z tym próg napięcia odcięcia. Bo zakładając, że posiadamy 2 cele LiPo to ich napięcie waha się od 7,2V do 8,5V zależnie od stanu naładowania a pakiet np 7xNiMH będzie miał napięcie w zakresie 7,7 do 9,8V podobny zakres ale napięcia odcięcia dla pakietu LiPo i NiMH różne.

  • #14 22 Lis 2009 00:30
    klaps6
    Poziom 10  

    Cytat:
    zakładając, że posiadamy 2 cele LiPo to ich napięcie waha się od 7,2V do 8,5V zależnie od stanu naładowania


    Odcięcie następuje przy napięciu około 6V czyli po 3V na celę lipo, to taka średnia wartość, często stosuje się głębsze odcinanie np 2.8V na celę albo bezpieczniejsze dla pakietu 3.1V na celę. Napięcie 7.2V (a raczej 7.4V) będzie napięciem znamionowym jakie ma pakiet, czyli po 3.7V na celę ale nie ma ono nic wspólnego z napięciem końcowym rozładowanego pakietu.

    Podłączając pakiet do regulatora musi byś spełnione założenie że jest on w pełni naładowany, jeśli jest inaczej ilość cel zostanie źle rozpoznana natomiast wybór pomiędzy lipo a nixx następuje najczęściej poprzez odpowiednie zaprogramowanie regulatora.

  • #15 22 Lis 2009 09:58
    Freddy
    Poziom 43  

    Kolego Kisiel :arrow: co do kosztów nie będę się wypowiadał, bo zrobiłem to już przy okazji innego tematu Link, co do reszty przeczytaj dokładnie opis.

  • #16 22 Lis 2009 11:23
    Kisiel
    Poziom 13  

    >> Freddy
    Faktycznie jakoś umknęło mi w opisie, że regulator współpracuje z oboma typami aku.

    >>klaps6
    Tu masz rację co do napięć. Faktycznie Wybór typu ogniw realizuje się zworkami lub programowaniem. Wcześniej nie zwróciłem na to uwagi, pakiety NiMH skończyłem używać wraz z silnikami szczotkowymi. A odkąd używam BLDC to razem z LiPo i regler albo miał zworki albo fabrycznie ustawione LiPo/LiIon więc nic nie zmieniałem.

    A może jakiś mały off-top: Jak takie wykrywanie typu ogniw realizują automatyczne ładowarki? Tam już nie można założyć, że pakiet podłącza się rozładowany lub naładowany. Czyżby pomiar rezystancji wewnętrznej ogniw?

  • #17 22 Lis 2009 18:59
    cs001
    Poziom 1  

    Moja konstrukcija 1n1p: (rok 2007)
    soft v regulatore jest od Fabiana Fesslera (OK)

    Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC.

    Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC.

    neznam polski jazyk, ja ne polak :-) prosze przebacyc , no pliky dostemptne i bez punktov :-)

    http://www.jetcontrol.de/Bastelstube/1n1p.html
    http://www.jetcontrol.de/Bastelstube/d2pack.html
    http://freenet-homepage.de/khruehlow/Platinen/BB_13_%20Mega/BB_13_Mega.html

    Freddy pises o tom jak o nowoce. toto sze uz robic newyplaca (?) CHinska produkcyja jest bogata, kwalitna za par dolarow... http://www.hobbycity.com/hobbycity/store/uh_l...URNIGY%3C%2Fi%3E&idCategory=186&ParentCat=182

  • #18 22 Lis 2009 19:50
    dyduś
    Poziom 20  

    Sam naprawiam Chińską tandetę, ostatnio serie reglerów firmy MYSTERY 80A-120A
    POTRAFIĄ w takim reglerze dać jednakowe MOSF-ety lub nie wlutować procesora.
    Autorowi GRATULUJE opisu .

  • #19 22 Lis 2009 20:40
    Freddy
    Poziom 43  

    cs001 napisał:

    Moja konstrukcija 1n1p: (rok 2007)
    ...
    Freddy pises o tom jak o nowoce. toto sze uz robic newyplaca
    ...

    Moja konstrukcja jest z 2004 roku. Nikt Ci nie każe tego robić.

  • #20 23 Lis 2009 10:00
    Faces
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Proszę o zaprzestanie prowadzenia zbędnych dyskusji. Od tego jest GG/PW/e-mail.

  • #21 24 Lis 2009 22:38
    czarodziej1968
    Poziom 13  

    Ja mam pytanie do autora, z trochę innej beczki. Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie budowa niewielkiego pojazdu jednoosobowego z napędem elektrycznym. Dostępne na rynku silniki i sterowniki o wysokiej sprawności powalają swoją ceną na kolana i skutecznie odstraszają od kupna.
    Budowa silnika trójfazowego nie jest specjalnie skomplikowana, natomiast regulator do niego to już wyższa szkoła.
    Gdzieś w sieci znalazłem artykuł o ludziach startujących w zawodach łodzi a napędem elektrycznym i natknąłem się na informację, że do napędu użyli silnika trójfazowego i przerobionego regulatora z modeli. Całość była zasilana z baterii kilku akumulatorów żelowych. Domyślam się tylko, bo szczegółów nie zdradzono, że ów regulator z modeli został wykorzystany jako sterownik do mosfetów przystosowanych do pracy z wyższymi napięciami i prądami niż te jakie występują w silnikach modelarskich. I tu dochodzę do sedna, czyli pytania. Czy takli sterownik jak Twój lub też zwykły modelarski, po dołożeniu dodatkowych mosfetów na wyjściu i przeróbce układu pomiaru napięć zdałby egzamin, czy może ingerencja musiałaby być poważniejsza. Oczywiście drabinka rezystorowa na wejściu wzmacniaczy operacyjnych musiałaby być dostosowana do wyższych napięć zasilania stopnia wyjściowego.
    O co mniej więcej mi chodzi przedstawia obrazek niżej. Posiłkowałem się załączonym wcześniej schematem.
    Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC.

  • #22 25 Lis 2009 08:22
    Freddy
    Poziom 43  

    Zależy o jakich mówisz napięciach, bo z prądami nie jest tak trudno.
    Wyższe prądy można uzyskać łącząc równolegle po kilka tranzystorów.
    Można dać również tranzystory na wyższe napięcie.

  • #23 25 Lis 2009 10:19
    czarodziej1968
    Poziom 13  

    Napięcie zasilania stopnia końcowego byłoby uwarunkowane zastosowanym silnikiem, ale na pewno nie mniejsze niż 48-60 V. Biorąc pod uwagę, że zastosowany silnik powinien dysponować mocą 3-4KW mniejsze napięcia nie wchodzą w grę, bo prądy byłyby kosmiczne. Zasilanie samego regulatora nie uległoby zmianie, tylko stopień końcowy z dodatkowymi mosfetami mocy byłby pod wyższym napieciem.
    Chodzi mi o koncepcję przebudowy takiego regulatora, czy moja jest zbliżona do realnej, czy może konieczna byłaby ingerencja w samo oprogramowanie sterownika.

  • #24 25 Lis 2009 10:57
    Freddy
    Poziom 43  

    Uzyskanie prądów rzędu 100A nie jest wielkim problemem. Wystarczy odpowiednia ilość tranzystorów np. 30A. Przebudowa na "wysokie" napięcie też nie jest wielkim problemem kwestia dodania optoizolatorów i odpowiednio wysokiego zasilania na stopień końcowy.

  • #25 25 Lis 2009 11:42
    OldSkull
    Poziom 27  

    Powiedziałbym, że takie napięcie już jest pewnym problemem , gdyż optoizolacja wprowadza drobne opóźnienia (rzędu us), co zmniejsza sprawność regulatora (uzwojenia są przełączane później niż powinny, trzeba by to jakos uwzględnić przy sterowaniu). Duży prąd jest kłopotliwy raczej ze względów cieplnych (90% sprawności to mało, trzeba by bardzo intensywnie chłodzić) i grubości ścieżek (musza mieć nalutowany przewód miedziany lub grubą srebrzankę, co powoduje, że takie ścieżki nie mogą przechodzić pod elementami), niż ze względu na ilość FETów (i tak warto dać nieco większą liczbę, aby zmniejszyć opór elektryczny samych tranzystorów). Można by się nawet zastanowić nad wykorzystaniem tranzystorów innych niż polowe, gdyż tutaj ryzykujemy przebicie bramki w razie jakiegoś zakłócenia bądź przepięcia.

    Czy przerabianie silników z CD ROMów jest rzeczywiście potrzebne? Jak sprawdziłem, uzwojenie ma niezbyt wysoką rezystancję (~1 Ohm, sprawdzone jako ~2A przy 2V), więc wystarczyłoby je odpowiednio przewoltować, np zasilić z 12V (normalnie są chyba zasilane z max 5V), aby wycisnąć z nich więcej. Odpada w takim wypadku cała zabawa ze zmianą łożyskowania itd. Magnes można ew. zmienić, bo to chyba najmniejszy problem.

  • #26 25 Lis 2009 12:17
    Freddy
    Poziom 43  

    OldSkull napisał:
    Powiedziałbym, że takie napięcie już jest pewnym problemem , gdyż optoizolacja wprowadza drobne opóźnienia (rzędu us), co zmniejsza sprawność regulatora (uzwojenia są przełączane później niż powinny, trzeba by to jakos uwzględnić przy sterowaniu).

    Oczywiście trzeba było wprowadzić odpowiednią drobną korektę programu
    Cytat:

    Duży prąd jest kłopotliwy raczej ze względów cieplnych (90% sprawności to mało, trzeba by bardzo intensywnie chłodzić) i grubości ścieżek (musza mieć nalutowany przewód miedziany lub grubą srebrzankę, co powoduje, że takie ścieżki nie mogą przechodzić pod elementami), niż ze względu na ilość FETów (i tak warto dać nieco większą liczbę, aby zmniejszyć opór elektryczny samych tranzystorów). Można by się nawet zastanowić nad wykorzystaniem tranzystorów innych niż polowe, gdyż tutaj ryzykujemy przebicie bramki w razie jakiegoś zakłócenia bądź przepięcia.


    Duży prąd nie jest aż wielkim problemem. Zastosowane oryginalnie tranzystory Si4420 mają przy 10V oporność złącza Rds=0.012 oma. Jakby nie liczyć, przy 10A moc tracona to 1.2W, a więc zerowa.
    Stosowanie innych tranzystorów ??? Który ma tak małe oporności w stanie załączenia ?

    Cytat:

    Czy przerabianie silników z CD ROMów jest rzeczywiście potrzebne? Jak sprawdziłem, uzwojenie ma niezbyt wysoką rezystancję (~1 Ohm, sprawdzone jako ~2A przy 2V), więc wystarczyłoby je odpowiednio przewoltować, np zasilić z 12V (normalnie są chyba zasilane z max 5V), aby wycisnąć z nich więcej. Odpada w takim wypadku cała zabawa ze zmianą łożyskowania itd. Magnes można ew. zmienić, bo to chyba najmniejszy problem.

    O silnikach to rozmawiamy w innym temacie.

  • #27 25 Lis 2009 13:06
    Matizz
    Poziom 18  

    Witam!

    Czy regulator ma wbudowane zabezpieczenie przed nadmiernim rozładowaniem baterii?
    Jest to istotne zwłaszcza przy pakietach LiPol, LiIon i LiFePO4.

    Na schemacie z Atmegą widzę dzielnik napięcia 10K :3k3 więc teoretycznie tylko do 20V - 4 cel LiPol/LiIon.

    Nie można tego zmienić proporcją dzielnika, ponieważ wtedy odłczenie nastąpi przy innym napięciu, co jest niedopuszczalne.

    Oryginalne regultory posiaadają taką funkcję, dodatkowo same wykrywaj ilość i typ ogniw.

    A na zdjęciu silnik, do którego regulator chcę zrobić :

    Sterownik - regulator silnika bezszczotkowego BLDC.

    Pozdrawim
    Matizz

  • #28 25 Lis 2009 13:10
    Freddy
    Poziom 43  

    Matizz napisał:
    Witam!

    Czy regulator ma wbudowane zabezpieczenie przed nadmiernim rozładowaniem baterii?
    Jest to istotne zwłaszcza przy pakietach LiPol, LiIon i LiFePO4.

    Na schemacie z Atmegą widzę dzielnik napięcia 10K :3k3 więc teoretycznie tylko do 20V - 4 cel LiPol/LiIon.

    Nie można tego zmienić proporcją dzielnika, ponieważ wtedy odłczenie nastąpi przy innym napięciu, co jest niedopuszczalne.

    ...

    Można oczywiście zmienić dzielnik, robiąc małą korektę w programie.

  • #29 25 Lis 2009 13:27
    OldSkull
    Poziom 27  

    Tylko, że Si4420 są na mały prąd (9.5A), a tym samym na 100A (ciągłego) trzeba by ich na cały regulator użyć kilkudziesięciu, one się nie nadają na taki prąd. Poza tym 12mOhm to (dość) duży opór. Możliwe opcje (proponowane przeze mnie) to:
    - IRFS3307 (130A, 5-6.3mOhm)
    - IRF2805 (75A, 4.8mOhm)
    - IRF2907 (75A, 4.5mOhm)
    - IRF3805 (3.3mOhm)
    Łącząc któreś z powyższym 2 równolegle (np. IRF2805) otrzymujemy przy 100A dość niskie straty (24W dla 100A, czyli w każdym momencie 48W, dla większej liczby tranzystorów jest jeszcze lepiej). Większym problemem są MOSFETy typu P - na duże prądy kosztują absurdalnie dużo (aż 30zł za 5mOhm to jakaś kpina) albo mają absurdalnie słabe parametry. Trzeba używać przetwornicy napięcia (aby wysterować górne N-MOSFETy), co dodatkowo komplikuje układ i zwiększa ryzyko uszkodzenia go.

    Myślałem o użyciu tranzystorów innego typu, ale już widzę, że to są jeszcze za niskie napięcia aby był sens.

  • #30 25 Lis 2009 14:30
    hawranek10
    Poziom 17  

    Witam. Mam pytanie do kolegi do tego linku http://www.jetcontrol.de/Bastelstube/Monster.html ponieważ są te stony ze sobą połączone " czy kolega rozpatrywał ten projekt??. Tak z wyprzedzeniem z dwa lata temu napisalem do autora tego projektu i do dziś nie dostałem konkretnej odpowiedzi. Temat poruszałem już na forum i to niejednym. Pytanie dotyczyło wsadu (hex) do Atmega8. Popełniłem ten układ w całosci ale wszystko milczy, pochopne działanie z mojej strony. Błędy są w hex-ie uklad nawet nie ruszył silnika a szkoda gdyż układ wygląda zdrowo i byłby bardzo przydatny. Poprosze o jakieś wskazówki. Pozdrawiam.