Witam,
Mam mały problem… mam VW Golfa ’98 1.4 16V z czterema (4PP) poduszkami powietrznymi.
Mój problem tkwi w tym, że składałem dzisiaj tylne siedzenia (nieskomplikowana czynność)ibo musiałem coś przewieść dłuższego w bagażniku. Po złożeniu siedzeń wsiadłem do auta, odpalam… a tu nie chce zgasnąć kontrolka od poduszek powietrznych (nigdy się nie świeciła na stałe – tylko kontrolnie przy włożeniu kluczyka do stacyjki razem z resztą „lampeczek”, a potem gasła). Po ponownym złożeniu tylnych siedzeń nadal się świeci – czy ktoś z Forumowiczów ma jakąś koncepcje jaka może być przyczyna mojego problemu jakim jest ciągłe świecenie pomarańczowej lampeczki od poduszek powietrznych – bardzo proszę pomoc!
Czy coś mogło się uszkodzić?
Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedzi.
Mam mały problem… mam VW Golfa ’98 1.4 16V z czterema (4PP) poduszkami powietrznymi.
Mój problem tkwi w tym, że składałem dzisiaj tylne siedzenia (nieskomplikowana czynność)ibo musiałem coś przewieść dłuższego w bagażniku. Po złożeniu siedzeń wsiadłem do auta, odpalam… a tu nie chce zgasnąć kontrolka od poduszek powietrznych (nigdy się nie świeciła na stałe – tylko kontrolnie przy włożeniu kluczyka do stacyjki razem z resztą „lampeczek”, a potem gasła). Po ponownym złożeniu tylnych siedzeń nadal się świeci – czy ktoś z Forumowiczów ma jakąś koncepcje jaka może być przyczyna mojego problemu jakim jest ciągłe świecenie pomarańczowej lampeczki od poduszek powietrznych – bardzo proszę pomoc!
Czy coś mogło się uszkodzić?
Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedzi.