Witam wszystkich
Przeglądam forum od paru lat, ale jakoś nigdy nie trafiło się pytanie z dziedziny, w której mógłbym pomóc. Teraz sam mam problem i mam nadzieję, że ktoś będzie mógł mi pomóc
Otóż zmontowałem układ na LM3886, bardzo podobny do tego: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic420481.html z tym, że mój ma w pętli tylko rezystor (na schemacie w podanym temacie brakuje połączenia pętli przy wyjściu z kostki). Wzmocnienie ustaliłem na poziomie ok. 10.
Układ zasilany jest z toroidu 2x22V, 1.15A. Po włączeniu wszystko ładnie gra, napięcie za zasilaczem ok 30V, prąd na poziomie 400mA. Jednak od razu napięcie zaczyna spadać mniej więcej liniowo do 25V (trwa do kilkanaście sekund) i utrzymuje się na tym poziomie. W tym samym czasie prąd rośnie wykładniczo, najpierw osiąga ok. 800mA przy 25V, dalej w ciągu kilku sekund dochodzi do 1,5A.
Przez pierwszych kilka sekund po włączeniu całość gra całkiem przyzwoicie, dalej sygnał powoli przesterowuje się, przy mniej więcej 26V sygnał nagle cichnie i płynnie "wchodzi" brumienie o niedużej głośności. W tym momencie układ zaczyna się dość szybko grzać mimo dużego radiatora.
Wymieniłem już cały układ zasilacza, sprawdziłem wszystkie ścieżki. Ma ktoś pomysł co to może być?
Przeglądam forum od paru lat, ale jakoś nigdy nie trafiło się pytanie z dziedziny, w której mógłbym pomóc. Teraz sam mam problem i mam nadzieję, że ktoś będzie mógł mi pomóc
Otóż zmontowałem układ na LM3886, bardzo podobny do tego: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic420481.html z tym, że mój ma w pętli tylko rezystor (na schemacie w podanym temacie brakuje połączenia pętli przy wyjściu z kostki). Wzmocnienie ustaliłem na poziomie ok. 10.
Układ zasilany jest z toroidu 2x22V, 1.15A. Po włączeniu wszystko ładnie gra, napięcie za zasilaczem ok 30V, prąd na poziomie 400mA. Jednak od razu napięcie zaczyna spadać mniej więcej liniowo do 25V (trwa do kilkanaście sekund) i utrzymuje się na tym poziomie. W tym samym czasie prąd rośnie wykładniczo, najpierw osiąga ok. 800mA przy 25V, dalej w ciągu kilku sekund dochodzi do 1,5A.
Przez pierwszych kilka sekund po włączeniu całość gra całkiem przyzwoicie, dalej sygnał powoli przesterowuje się, przy mniej więcej 26V sygnał nagle cichnie i płynnie "wchodzi" brumienie o niedużej głośności. W tym momencie układ zaczyna się dość szybko grzać mimo dużego radiatora.
Wymieniłem już cały układ zasilacza, sprawdziłem wszystkie ścieżki. Ma ktoś pomysł co to może być?