witam,
mam następujący problem z moim cinquecento 900.
Kupiłem to auto jakieś 6 miesięcy temu i sprawowało się bardzo dobrze.
Postanowiłem zamontować radio. Sam nie dałem rady, więc dałem do elektromechanika. Ten zamontował radio bez bezpiecznika pozostawiając masę nie podłączoną, ale wszystko było niby ok poza tym, że nie działały mi światła awaryjne i mechanik dodał, że radio może będzie pobierać moc z akumulatora ale nie powinno...
Auto poszło jeszcze raz do elektryka i naprawił awaryjne.
Po kilku dniach poczułem, że samochód pali mi na 3 a nie 4 garach (trzęsło nim i nie miał odpowiedniej mocy). Pojechałem do innego mechanika, który poleciła mi wymianę świec + kabli. W kolejnym dniu auto chodziło o dziwo dobrze, ale i tak postanowiłem zmienić te świece i kable.
Po wymianie tych elementów znowu zaczęło szwankować.
Zostawiłem auto u innego mechanika, który wymienił cewkę i teraz jest ok, ale radio nie działa...
Czy podłączenie radia w zły sposób mogło mieć jakiś wpływ na prace cewki?
Ponoć jak cewka się psuje to od razu, a w moim przypadku auto pracowało raz dobrze raz źle.
Dodatkowo z podłączeniem radia miałem niezłe przeboje, ponieważ kable w tym aucie chyba nie są standardowe.
Nie wiem co zrobić, a dodatkowo nie znam dobrych elektromechaników w mojej okolicy. Może znacie jakiś dobrych, ale niedrogich elektromechaników w okolicy Wrocławia?
Proszę o radę.
Z góry dziękuję!
pozdrawiam
hot
mam następujący problem z moim cinquecento 900.
Kupiłem to auto jakieś 6 miesięcy temu i sprawowało się bardzo dobrze.
Postanowiłem zamontować radio. Sam nie dałem rady, więc dałem do elektromechanika. Ten zamontował radio bez bezpiecznika pozostawiając masę nie podłączoną, ale wszystko było niby ok poza tym, że nie działały mi światła awaryjne i mechanik dodał, że radio może będzie pobierać moc z akumulatora ale nie powinno...
Auto poszło jeszcze raz do elektryka i naprawił awaryjne.
Po kilku dniach poczułem, że samochód pali mi na 3 a nie 4 garach (trzęsło nim i nie miał odpowiedniej mocy). Pojechałem do innego mechanika, który poleciła mi wymianę świec + kabli. W kolejnym dniu auto chodziło o dziwo dobrze, ale i tak postanowiłem zmienić te świece i kable.
Po wymianie tych elementów znowu zaczęło szwankować.
Zostawiłem auto u innego mechanika, który wymienił cewkę i teraz jest ok, ale radio nie działa...
Czy podłączenie radia w zły sposób mogło mieć jakiś wpływ na prace cewki?
Ponoć jak cewka się psuje to od razu, a w moim przypadku auto pracowało raz dobrze raz źle.
Dodatkowo z podłączeniem radia miałem niezłe przeboje, ponieważ kable w tym aucie chyba nie są standardowe.
Nie wiem co zrobić, a dodatkowo nie znam dobrych elektromechaników w mojej okolicy. Może znacie jakiś dobrych, ale niedrogich elektromechaników w okolicy Wrocławia?
Proszę o radę.
Z góry dziękuję!
pozdrawiam
hot