Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

mialem stluczke,lecz nie z mojej winy ale znowu ja nie mam..

25 Lis 2009 10:41 2346 12
  • Poziom 9  
    wczoraj miałem stluczke,niby nie grozna ale moje mondeo ma caly przód rozwalony a klientki golf wgniecenie z prawej strony,ona wezwala policje,ja nie chciałem poniewaz nie posiadam jeszcze prawa jazdy(jestem w trakcie) . Stłuczka odbyla sie na parkingu , nie z mojej winy ,to ona jechala za szybko i stuknęła mnie ,policja orzekła ze zdarzenie zdarzyło sie na drodze wewnetrznej.Klientka dostała mandat 200zl bo bylo z jej winy,tylko teraz nie wiem co robic jesli chodzi o ubezpieczenie,nie posiadam prawa jazdy a przód samochodu ktory kupiłem doslownie 2 tygodnie temu(jeszcze nie zdarzyłem przerejestrowac) jest praktycznie skasowany.Czy nie bede miał problemów z odzyskaniem piebniedzy od ubezpieczyciela? prosze o pomoc bo nigdy w takiej sytuacji nie bylem i nie wiem jak postepowac .nie wiem czy mam szanse jakos odzyskac pieniadze za samochod czy nie
  • Poziom 37  
    Na parkingu skasowała samochód na 'amen'?
  • Poziom 9  
    nie na amen ale caly przod jest praktycznie skasowany zaczynajac od lewego boku z przodu
  • Poziom 37  
    Najlepiej udać się do ubezpieczyciela. Jednak w każdym towarzystwie inaczej podchodzą do klienta i mają różne wykładnie przepisów. Nasze porady nic nie wniosą i nic nie wynegocjuja u Twojego ubezpieczyciela.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Samochody
    elel napisał:
    A w umowie z ubezpieczycielem jak jest naisane? W jakich warunkach nie wypłaca pieniędzy. Frmy ubezpieczeniowe satrają się zabezpieczyć jak mogą aby nie płacić i najprowdopodobniej jak kierujesz bez uprawnień to nic nie dostaniesz. No po coś te prawa jazdy wydawają.


    Doczytaj trochę przepisów. Uprawnień wymaga się do prowadzenia pojazdów po drogach publicznych, ubezpieczyciel nie wypłaca w przypadku gdy sprawcą była osoba bez uprawnień.
  • Poziom 26  
    Nikt Ci tu nie odpowie w sposób obiektywny, nie wiem po co założyłeś ten temat - nie jesteś ani trochę wiarygodny. Jeżeli jednak jeżdziłeś - nawet po parkingu - bez uprawnień to.... szukaj kasy na naprawę, żaden ubezpieczyciel nie będzie po Twojej stronie. Jakim cudem owa "sprawczyni" dostała mandat? Może Ty jednak udowodniłes policji, że się nie poruszałeś tym samochodem :D No ale ten zmasakrowany przód...:?::!:
  • Poziom 37  
    Janusz napisał:
    No ale ten zmasakrowany przód...:?::!:

    Dziwne nie?
    Parking, pędząca baba za kółkiem wpada na czołówkę, jej nic się nie staje, a drugi samochód skasowany?
  • Użytkownik obserwowany
    Kolego czyś ty sie z choinki urwał?
    Święta na 33 dni.
    Po trzecie po jakiego grzyba tak gnałeś mondeo jak nawet prawka nie masz?
    A o rozumie to nie wspomnę , i jeszcze chcesz żeby z babki ubezpieczenia odnowić swojego paścia bez przodu.
    Po 4 to nieźle musiałeś sie tłumaczyć, bo za prowadzenie bez uprawnień jest 500zł.
    Po 5 jak nie przerejestrowałeś to pewno OC na poprzedniego właściciela, bo nie dostaniesz polisy dopuki nie przerejestrujesz.
  • Poziom 14  
    romoo napisał:
    Kolego czyś ty sie z choinki urwał?
    Po 4 to nieźle musiałeś sie tłumaczyć, bo za prowadzenie bez uprawnień jest 500zł.


    Zgodnie z art. 94 § 1 kodeksu wykroczeń kto prowadzi na drodze publicznej pojazd, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze grzywny. Droga wewnętrzna, nie zalicza się do publicznych, więc nie ma mowy o wykroczeniu.

    Spróbuj dogadać się z tą kobietą. W ostateczności możesz złożyć pozew cywilny...
  • Użytkownik obserwowany
    barszczu masz racje .

    Ale to jest głópie że po drogach wew. można jezdzić bez pasów, bez prawka, bez rozumu,
    Ale można spowodować zdarzenie drogowe z pełnymi sankcjami.
  • Poziom 37  
    romoo - można polisę przepisać na swoje nazwisko bez przerejestrowania samochodu - sam tak zrobiłem zanim przerejestrowałem - bo w ubezpieczalni były mniejsze kolejki. Potem trzeba aneks na inne tablice.