Witam,
W czasie jazdy spalił się silnik dmuchawy w samochodzie, niestety nikt nie chciał się podjąć przezwojenia, aż znalazłem osobę która zgodziła się to zrobić. Po obebraniu zauważyłem że jest trochę więcej nawiniętego drutu, ale z fachowcem się nie dyskutuje. Dokupiłem 4 tranzystory IRFP64N, (chciałem mieć wszystko nowe), polutowałem, i silniczek martwy.
Zmierzyłem tranzystory, wszystkie ok.
Możliwe że padła płytka elektroniki, ale z opowieści jest to naprawdę sporadyczne.
Pytanie moje, czy jest mozliwość jakiegoś błędu przy przezwajaniu?
Miernikiem pomierzyłem czy jest przejście (omomierzem), i tak trzymając jeden z kabli od miernika na pinie ze strzałka, a drugi na pinie 1, przejscie jest, na pin 2,jest, na pin 3 i 4 nie ma, ale za to pomiędzy pinem 3,a 4, przejscie jest.
Czy tak ma być?
Przepraszam jeśli napisałem jakoś chaotycznie...
Pozdrawiam

W czasie jazdy spalił się silnik dmuchawy w samochodzie, niestety nikt nie chciał się podjąć przezwojenia, aż znalazłem osobę która zgodziła się to zrobić. Po obebraniu zauważyłem że jest trochę więcej nawiniętego drutu, ale z fachowcem się nie dyskutuje. Dokupiłem 4 tranzystory IRFP64N, (chciałem mieć wszystko nowe), polutowałem, i silniczek martwy.
Zmierzyłem tranzystory, wszystkie ok.
Możliwe że padła płytka elektroniki, ale z opowieści jest to naprawdę sporadyczne.
Pytanie moje, czy jest mozliwość jakiegoś błędu przy przezwajaniu?
Miernikiem pomierzyłem czy jest przejście (omomierzem), i tak trzymając jeden z kabli od miernika na pinie ze strzałka, a drugi na pinie 1, przejscie jest, na pin 2,jest, na pin 3 i 4 nie ma, ale za to pomiędzy pinem 3,a 4, przejscie jest.
Czy tak ma być?
Przepraszam jeśli napisałem jakoś chaotycznie...
Pozdrawiam