Bronek22 napisał:
Cytat: Akrzy74 napisał:
O ile się nie mylę, to są do nabycia specjalne (elestyczne) węże podłączeniowe do kuchenek gazowych- które odseparują kuchenkę od rury gazowej (bez oplotu stalowego).
To najgorsze co można zrobić, z dwóch powodów.
Po pierwsze, złączka elastyczna nie odseparuje od rury gazowej. Było by to sprzeczne z przepisami. Złączka musi odprowadzać ładunki elektryczne. Właśnie dla bezpieczeństwa.
Drugi powód zwiększający zagrożenie, to słabe połączenie kuchni z rurą - do odprowadzania ładunków wystarczy(przy złączce elastycznej).
Poproszę o podstawę (może być na PW ).
Cytat: Wielu pisarzy elektrycznych pisze frywolnie o jakichś tam wstawkach izolacyjnych.
Już kiedyś pisałeś, że jest to wymysł i coś takiego nie istnieje-
udowodniłem Ci, że się mylisz! podając link. Dodam, że "wstawki" o których piszesz, że ich nie ma posiadają atesty- na które tak chętnie się powołujesz.
Cytat: Nie wchodzi w rachubę montowanie do instalacji jakiejś "samóróby" nie spełniającej żadnych wymagań i norm.Dlatego ja nie uważam za ludzi poważnych , pisarzy piszących o wstawkach izolacyjnych.
Nie pisałem o samoróbach- wręcz przeciwnie. Czytaj ze zrozumieniem.
Cytat: Nie widziałem jeszcze nawet wymagań elektrycznych na takie wstawki.
Ci pisarze elektryczni powinni najpierw narysować schemat instalacji.
Bo nie wiedziałeś, że należy szukać pod innym pojęciem.
Cytat: Przyczyna jest banalnie prosta. Rura gazowa bocznikuje -zrównolegla PEN. Czyli jest częścią WLZ.
Zgoda- jest częścią, ale raczej jako efekt uboczny. Pojęcie WLZ-u jest jasno określone- nie ma tam słowa o rurze gazowej, która jest szalonym problemem w starych kompleksach mieszkalnych.
Cytat: Moja wiedza na ten temat jest większa, bo w pewnym momencie ten temat mnie też dotyczył. Takiej sytuacji by nie bylo w TN-S. Ale TN-S nigdy nie będzie w budynku, właśnie z powodu nie rozwiązania tego problemu.
Nie doceniasz adwersarza...
Cytat: Rozwiązanie problemu jest proste, pod warunkiem, że instalacja gazowa jest nowa i spawana. I jest objeta połączeniami wyrównawczymi głównymi( jest w 100%).
Autor/ka napisał, że kamienica jest stara...Skąd pewność, że w piwnicy jest GSU? Bo dla mnie naturalne uziemienie rury gazowej to nie są połączenia wyrównawcze główne, tak samo jak nimi nie są przewody ochronne urządzeń..
Cytat: To tzw . wyspa TT, z zastosowaniem wydzielonego RCD 30mA do ochrony przed dotykiem pośrednim. Wilk syty i owca cała. Innego sposobu nie ma i nie będzie.
Będzie, jeśli instalacje (gazowa i elektryczna) będą zmodernizowane wg obowiązujących przepisów z wstawkami których jak twierdzisz/twierdziłeś nie ma.
Cytat: I stosować się do norm i przepisów. I stosować tylko te elementy, które posiadają atesty
Własności elektryczne wstawek gazowych których rzekomo nie ma:
• gwarancją jakości jest zastosowanie wysokiej klasy materiałów izolacyjnych,
• stosowanie iskierników wymiennych,
• brak iskrzenia i przebić podczas próby elektrycznej napięciem przemiennym 5 kV (50 Hz) w czasie 1 min. (badanie wykonywane przed i po próbie hydrostatycznej),
• rezystancja monobloku powyżej 5MQ przy napięciu 1kV w stanie suchym,
• brak przebicia przy napięciu 15 kV podczas kontroli szczelności zewnętrznej powłoki izolacyjnej
Dodatkowo certyfikat CE,ISO, certyfikaty UDT i inne aprobaty techniczne...
To co wszyscy nazywają wstawkami gazowymi czy wstawkami izolacyjnymi w rzeczywistości nazywa się monoblokami- i pod tym pojęciem należy szukać odpowiedzi!
Przypominam, że dyskusja dotyczy konkretnego przypadku- czyli co ma zrobić autor/ka tematu. Nie dyskutujemu o wadach i zaletach (?) tego wadliwego (w mojej ocenie) układu.
mczapski 
Masz rację- jest to rola administracji, ale jak im udowodnić skoro było dwóch domorosłych (zapewne) elektryków i stwierdzili, że jest wszystko ok?
Cytat: Wyobrażam sobie jak cieszą się monterzy instalacji gazowej przy pracach naprawczych.
Ja podejrzewam, że oni nic tam nie robią. Gdyby coś robili, i podczas prac zauważyliby iskrzenie (np przy łączeniu) to z pewnością ktoś z administracji by się dowiedział- o ile wtedy będzie przepływ prądu. Może tak być, że cały bałagan robią dwie kuchenki na 12 lokatorów.
Myślę, że podstawą do "ruszenia" administracji jest odpowiedni protokół z pomiarów instalacji lokatorki, z uwzględnieniem pomiaru przepływającego prądu przez wąż przyłączeniowy kuchenki. Z tym do administracji z wpisem o zagrożeniu pożarowym.