Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przetwornica - falownik - zwrot energii

26 Lis 2009 10:12 3238 7
  • Poziom 10  
    Witam, posiadam baterię akumulatorową 48vdc. Mam zamiar zbudować układ:
    akumulator 48dc - przetwornica - 48dc/230ac - falownik 230vac / 3*230vac.
    i na końcu silnik. Pytanie - czy jest możliwość zwrotu energii do baterii akumulatorów przy hamowaniu?
    proszę o odpowiedź
  • Poziom 43  
    Witam!
    Zwykłe silniki indukcyjne nie zwracają energii przy hamowaniu, to jest możliwe przy silnikach prądu stałego (tak, jak w tramwaju). Ponadto ilość energii "zawarta" w samym rozpędzonym silniku jest niewielka, gdyż zatrzymanie (z hamowaniem) następuje po kilku - kilkunastu sekundach.
    Zasilanie większego silnika 3-fazowego z akumulatorów jest dość nieszczęśliwym pomysłem: jeśli Twoje akumulatory mają pojemność 100Ah, to zawarta w nich energia wystarczy do napędzania silnika o mocy 2kW przez najwyżej 2 godziny (pojemność maleje przy prądach wyładowania większych, niż "C/10") - potem masz czas kilkanaście godzin na ładowanie.
    Jeśli już MUSISZ napędzać ten silnik niezależnie od sieci, to sugeruję agregat prądotwórczy - bez porównania łatwiej dostępny, niż przetwornica, a tańszy niż sam falownik.
  • Poziom 10  
    to będzie ciągnik podwieszany na kopalni... będzie posiadał akumulator przetwornicę i falownik, o jakimkolwiek agregacie na kopalni nie ma mowy, wszytko musi być w obudowie ognioszczelnej itd. itp.
  • Poziom 43  
    Jaka moc silnika? Jakie chcesz dać akumulatory?
  • Poziom 10  
    bedą 2 silniki o mocy 1,1kW i 24akumulatory po 100Ah każda
  • Poziom 43  
    Takiego "zestawu" możesz nie znaleźć.
    Pomyśl nad "konkurencyjnym" rozwiązaniem:
    - przewinąć silniki na 33V (to jest 48V/1,41),
    - zbudować (lub zamówić u producenta) falownik 48 VDC/33V AC-3f.
    Oczywiście warunki ognioszczelności dotyczą CAŁOŚCI, a więc również kabli i akumulatorów, to będzie WIELKA skrzynia, konstrukcja przeciwwybuchowa, potrzebne będzie dopuszczenie GIG-Barbara ...

    A gdyby tak zastosować silnik PNEUMATYCZNY i butlę ze sprężonym powietrzem do zasilania? Musiał byś tylko "ubrać" butlę w tkaninę: len lub bawełna, żeby była iskrobezpieczna - w tym sensie, że gdyby spadł na nią kamień, to nie może wykrzesać iskry.
    Nie mówiąc o tym, że na dole masz juz instalację sprężonego powietrza, więc i butla nie wszędzie musi być potrzebna.
  • Poziom 19  
    Witaj .
    Uwaga kolega Rzuuf kompletnie nie zna się na falownikach i problemach zwrotu energii przy sterowaniu silników prądu zmiennego. Jest to typowy problem podczas hamowania,
    silnikiem i na szynie DC pojawia się duże napięcie ,niebezpieczne dla falownika .Drogie rozwiązania to zwrot energii .Musisz wtedy zastosować falownik "odwrotny" który startowałby przy podniesionym napięciu na szynie DC(falownika) .
  • Poziom 19  
    Falownik mozesz zasilic napieciem stalym. przy hamowaniu silnika indukcyjnego nadmiar energii odbierasz z zacisków dcbus falownika.
    reasumując, potrzebujesz "dwukierunkowej" przetwornicy dc/dc.
    Rozważ przekonstruowanie układu na w całości zasilane 48V. Unikniesz strat energii związanych z wielokrotną konwersją. Silniki i układy sterujące możesz "zapożyczyć" z wózków widłowych.
    kolega Rzuuf ma rację w kwestii dopuszczeń i obudowy przeciwwybuchowej, bez tego ani rusz.