Witam, posiadam w swoim samochodzie własnoręcznie zrobione elektryczne szyby wykorzystałem 2 silniczki od VW T4 (akurat takie miałem dostępne) zamontowałem i jest wszystko ok, do pewnego czasu, bo po upływie około 2 m-c we włącznikach "wypalają sie styki" rozbierałem je juz wiele razy i szlifowałem te styki ale to praca która musze dość czesto robić zaleznie od okresu użytkowania szyb
sposób podłączenia:
podłączyłem się pod stacyjkę (+) (- z masy ) aby nie można było otworzyć szyby podczas gdy stacyjka jest wyłączona
(Zdjecie przedstawia włączniki jedyne jakie znalazłem i proste w montażu ) do siliczka poprowadzilem 2 przewody + i - (jezeli ma o jakies znaczenie) we włączniku zmieniana jest biegunowośc wiec podlaczyłem je tak aby poprawnie działały i głównym problemem jest dla mnie to ze te styki cie "oczarniaja"
ze tak to ujmę bo włączniki te nie należa do takich które można często rozbierać. Więc pytanko Czy istnieje jakaś możliwość zastosowanie czegokolwiek co by moglo wydlużyć okres wypalania sie tych styków ? albo w najlepszym wypadku pozbyciu sie tego ?
a tak wygląda przepalony styk ( przepraszam ze tak to nazywam ale nie wiem jak to nazwać)
sposób podłączenia:
podłączyłem się pod stacyjkę (+) (- z masy ) aby nie można było otworzyć szyby podczas gdy stacyjka jest wyłączona
a tak wygląda przepalony styk ( przepraszam ze tak to nazywam ale nie wiem jak to nazwać)
Moderowany przez Pawel wawa:Kolega zdaje się nie jest biegły w elektronice, więc proszę pisać w dziale dla początkujących. Jest regulamin forum, są ogłoszenia działów, proszę przeczytać i przestrzegać. Tytuł też łamie zasady forum. Pisownia skandaliczna.Następny taki post i się pogniewamy. Tymi przełącznikami to sobie Kolega przekaźniki wysteruje (dwa na każdą szybkę). One (przełączniki) nie są przystosowane do dużego prądu jaki pobierany jest przez silniki siłowników.