Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kocioł z podajnikiem na ekogroszek i zawór bezpieczeństwa

Adarkar 27 Lis 2009 13:23 8052 17
  • #1 27 Lis 2009 13:23
    Adarkar
    Poziom 15  

    Mam kocioł z podajnikiem na ekogroszek w układzie otwartym z naczyniem wzbiorczym i poprzez wymiennik płytowy do układu zamkniętego. Producent pieca zaleca montaż zaworu bezpieczeństwa na piecu. Ja chce kruciec wykorzystać do wstawienia czujnika temperatury pieca ze sterownika. Czy muszę w układzie otwartym instalować zawór bezpieczeństwa i jaka ma być jego rola w takim układzie?

    0 17
  • #2 27 Lis 2009 16:48
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    Adarkar napisał:
    Czy muszę w układzie otwartym instalować zawór bezpieczeństwa i jaka ma być jego rola w takim układzie?


    Ochrona kotła i ludzi w przypadku zamarznięcia naczynia wzbiorczego (to główne źródło nieszczęść z instalacją otwartą). Ty pewnie musisz jeśli chcesz korzystać z gwarancji producenta.

    0
  • #3 27 Lis 2009 19:00
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 27 Lis 2009 21:25
    sq9jjh
    Specjalista elektryk

    Cześć, Kol. krzysio_sr. Żeby nie było łatwo to napiszę tak: w przeciwieństwie do przepisów stanowiących obowiązek prawny dla obywateli, normy są dokumentami technicznymi do dobrowolnego stosowania.
    Teraz pewnie rozpęta się piekło, ale co mi tam, jakoś wytrzymam. Pozdrawiam.

    0
  • #5 27 Lis 2009 23:03
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    sq9jjh napisał:
    w przeciwieństwie do przepisów stanowiących obowiązek prawny dla obywateli, normy są dokumentami technicznymi do dobrowolnego stosowania.

    Normy nigdy nie są do dobrowolnego stosowania, gdyż prawo również do nich się odwołuje :D

    0
  • #6 27 Lis 2009 23:26
    sq9jjh
    Specjalista elektryk

    Ja wiedziałem, że tak będzie. :D:D

    Od 1 stycznia 2003 stosowanie PN jest już całkowicie dobrowolne.
    Przywoływanie PN w rozporządzeniach ministrów nie skutkuje nałożeniem obowiązku stosowania PN, ponieważ jest to niezgodne z regułami legislacyjnymi - akt prawny niższego rzędu nie może zmieniać postanowień aktu wyższego rzędu.

    0
  • #7 28 Lis 2009 07:34
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 28 Lis 2009 09:08
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    krzysio_sr napisał:
    ... zawór bezpieczeństwa jest zbędny w przypadku prawidłowego wykonania instalacji C.O. w systemie otwartym.


    Ten zawór bezpieczeństwa stanie się korkiem w kotle po roku, najdalej po 2 latach pracy układu

    0
  • #9 28 Lis 2009 14:33
    krisi3
    Poziom 20  

    Można go od czasu do czasu otworzyć to dłużej pożyje.

    0
  • #10 28 Lis 2009 16:41
    12gucio
    Poziom 20  

    Witam!
    Macie rację krzysio-sr ,mirrzo,krisi3,ten zawór można otworzyć ,tylko kto to zrobi.Może zacząć przepuszczać i nowy kłopot.

    0
  • #11 28 Lis 2009 17:43
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nawet wskazane by było od czasu do czasu nim "odstrzelić". Nie zmienia to faktu, że nie jest on w takim układzie konieczny.

    0
  • #12 28 Lis 2009 18:03
    bonanza
    Spec od Falowników

    No, są konstuktorzy, co łączą kocioł węglowy i gazowy na jedną instalację i instalują sobie zawory odcinające, potem o nich zapominają i rozpalają w kotle węglowym... :D

    0
  • #13 28 Lis 2009 21:47
    12gucio
    Poziom 20  

    Witam!
    Widziałem kiedyś taki kocioł po spaleniu śmieci.Jeden bok stał obok niego ,musiało być ładne bum.Szczęście miał ten co palił bo był poza kotłownią,ale szklarz zarobił.

    0
  • #14 28 Lis 2009 22:20
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    12gucio napisał:
    ten zawór można otworzyć ,tylko kto to zrobi.


    Wiem z praktyki, że po miesiącu zapał mija i zawór zarasta :(

    0
  • #15 30 Lis 2009 10:56
    Adarkar
    Poziom 15  

    Naczynie wzbiorcze pod sufitem w kotłowni. Zamarzniecie raczej nie grozi.

    0
  • #16 30 Lis 2009 16:23
    A-Mail
    Poziom 22  

    Tylko mam małe pytanie czy kocioł miałowy z podajnikiem jest kotłem stałopalnym????? Teoretycznie tak, a praktycznie?
    Jak długo bedzie palił, grzał jeżeli pozbawimy go prądu?

    0
  • #17 30 Lis 2009 21:48
    michcio
    Specjalista elektryk

    Nie wiem ile dokładnie, ale dość krótko. Woda podobno się nie zdąży zagotować, więc ewentualny UPS to tylko dla zachowania ciągłości grzania, a nie bezpieczeństwa. Na retorcie jest mało paliwa.

    A może się mylę?

    0
  • #18 30 Lis 2009 22:50
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Jednak nie to jest ważne, jak się pali, ale jakim paliwem. Prawo było regulowane w tym roku i nic się nie zmieniło. No prawie nic - w tej materii

    0