Jeśli to jest wzmacniacz np PW 7011 Foniki, lub WS318 DIory, to śmiało wystarczy, one mają z tytułu napięcia zasilania 25 wat /kanał, ale transformatory mają 90 wat, co sprawia że na 10 - 12 wat bez zniekształceń można liczyć.
Gożej sytuacja się przedstawia w przypadku serii W8010 lub W3015, to wzmacniacze o bardzo małych gabarytach i o trafach 60 - cio watowych. Tu na 5-8 wat bez zniekształceń można liczyć, a więc lipa. Wniosek z tego taki że wzmacniacz nie równy wzmacniaczowi. Mocny zasilacz sprawi to że, 25 watowy wzmacniacz z mocnym zasilaczem może sprawować się lepiej niż 40-60 watowy z pożal się Boże zasilaniem made in CHRL.