logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sterowanie głośnością według firmy Accuphase

emaker 27 Lis 2009 23:30 6531 19
REKLAMA
  • Sterowanie głośnością według firmy Accuphase
    Koncepcja sterowania głośnością (AAVA) opracowana przez firmę Accuphase oparta jest na konwersji sygnału wejściowego, a nie jak w przypadku klasycznego potencjometru, na zmiennej rezystancji. Wejściowy sygnał napięciowy zamieniany jest w szesnastu krokach na prąd o wadze ½ każdy. Umożliwia to uzyskanie 65536 kombinacji prądów (2 do potęgi 16). CPU śledzi położenie potencjometru głośności i załącza klucze odpowiadające danemu poziomowi głośności. Kombinacja prądów zostaje zsumowana w sumatorze, a następnie poddana procesowi konwersji prąd – napięcie. To rozwiązanie zapewnia wyższy współczynnik sygnału do szumu w stosunku do sterowania głośnością za pomocą klasycznego potencjometru. Także zrównoważenie między kanałami jest znacznie lepsze i to w całym zakresie sterowania głośnością. Ze względu na prostotę układu i analogową konwersję sygnału, przebieg wejściowy zawiera mniej zniekształceń, niż ma to miejsce w przypadku sterowania głośnością w domenie cyfrowej (z konwersją analogowo-cyfrową).

    Źródło: Materiały firmowe producenta

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    emaker
    Poziom 12  
    Offline 
    Specjalizuje się w: elektroakustyka, akustyka
    emaker napisał 85 postów o ocenie 69. Mieszka w mieście "-". Jest z nami od 2009 roku.
  • REKLAMA
  • #2 7317895
    sheeeep
    Poziom 25  
    Układy serii PGA23... też nie mają się czego wstydzić i wcale nie potrzebna jest wymyślanie czegoś nowego...
    Audiofile takich wynalazków nie przyjmą, przeciętnemu kowalskiemu wystarcza jakaś kostka TDA, albo zwykły potencjometr...
  • REKLAMA
  • #3 7318309
    FastProject
    Poziom 28  
    Nie wiem czy nie przyjmą, ale jeśli taki układy AAVA będą sprzedane w wygodnym do sterowania układzie scalonym to może jednak znajdą zastosowanie.
  • #4 7319131
    Woytek130
    Poziom 16  
    No bez przesady z tymi szumiącymi potencjometrami. :!:
  • #5 7319514
    Ryxcho
    Poziom 1  
    "Wejściowy sygnał napięciowy zamieniany jest w szesnastu krokach na prąd o wadze ½ każdy"
    Moim zdaniem powinno być:
    Wejściowy sygnał napięciowy zamieniany jest w szesnastu krokach na prąd o wadze (½)^n każdy, gdzie n=1...16.
  • #6 7320621
    xani
    Poziom 12  
    Czyli zamiast dzielić napięcie na rezystorach i potem sumować je przełącznikami elektronicznymi to konwertujemy sygnał na prąd, dzielimy go, sumijemy i konwertujemy spowrotem na napięcie... ciężko mi zauważyć zalety tego.

    Jeżeli źródełm sygnału byłby D/A posiadający różnicowe wyjście prądowe (np. PCM1792) to tak, miałoby to sens ale taka podwójna konwersja trochę mija się z celem.
  • REKLAMA
  • #7 7321774
    yetihehe
    Poziom 13  
    Chodzi o to, żeby nie dzielić napięcia na rezystorach.
  • #8 7321914
    ciarek15
    Poziom 16  
    Moim zdaniem potencjometry nie są takie złe, żeby zastępować je jakimiś skomplikowanymi układami.
  • REKLAMA
  • #9 7323739
    Woytek130
    Poziom 16  
    yetihehe napisał:
    Chodzi o to, żeby nie dzielić napięcia na rezystorach.


    Właśnie czemu nie ?
  • #10 7325361
    yetihehe
    Poziom 13  
    Bo audiofile mówią, że wprowadzają szumy.
  • #11 7325538
    sarna
    Poziom 24  
    Szkoda, że każdy wzmacniacz ma w sobie sporo rezystorów. A pierwsze słyszę, aby w audiofilskich wzmacniaczach starano się ograniczyć ich liczbę.
  • #12 7325715
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    W urządzeniach audiofilskich to nawet kable sieciowe są lakierowane pod barwę dźwięku (oczywiście bardzo drogim lakierem pobieranym z puszki o specjalnie komputerowo dobranych własnościach akustycznych) ;)

    A firma Accuphase to co, ponownie odkryła mnożący przetwornik C/A ????

    Rysunek 7 - napięcie Ur modulujemy sygnałem wejściowym.

    http://stud.wsi.edu.pl/~sikrolb/artykuly-przetworniki_ca.html

    I dzielą pewnie te prądy przy pomocy krasnoludka samicy a nie jakąś drabinką R-2R ? ;))
  • #13 7326251
    Szafir84
    Poziom 12  
    Pewnie równie dobrze nadał by się tu poczciwy DAC08, tyle że ma tylko 8 bit a nie 16. Ciekawe jak w tym układzie przedstawia się kwestia szumów. 256 kroków to i tak lepiej niż niektóre TDA, np. 8425.
  • #14 7326825
    Dr.Zepsuj
    Poziom 20  
    Ja jako audiofil nigdy czegoś takiego nie wrzucę w tor dźwiękowy. Potencjometr owszem, ma swoje wady, największą jest ta że impedancja na przewodzie wejściowym i wyjściowym zależy od jego ustawienia, ale to nieuniknione. Szumy? jakie?... Ja rozważam zastosowanie układu rezystorów i przełącznika wielopozycyjnego.. W zasadzie dobrze dobrany potencjometr daje bardzo zadowalające rezultaty.

    Generalnie problem regulacji głośności bez wpływu na sygnał istnieje, i szukam dobrego rozwiązania ale takiego, który nie wpłynie na jakość dźwięku. Odpada regulacja sprzężeniem zwrotnym, ja już kombinowałem żeby robić to zmieniając napięcie zasilające, ale tu też powstaje mnóstwo problemów.

    Jeżeli dałoby się zrobić to rezystorami tak, aby impedancja widziana przed i za regulacją był stała, to byłbym zadowolony.
  • #15 7326965
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeżeli za potencjometrem dasz wtórnik napięciowy mający dużą impedancję wejściową, to impedancja wejściowa potencjometru nie będzie się zmieniać.
  • #16 7328348
    sarna
    Poziom 24  
    Tylko że wtórnik wygeneruje szumy...
  • #17 7330352
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #18 7331397
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Dodatkowo przełącznik wielopozycyjny da jeszcze po jakimś czasie piękne trzaski przy przełączaniu.
  • #19 7332247
    Woytek130
    Poziom 16  
    Przecież tylko o to chodzi,żeby spece z accuphase napchali sobie kabzę.
    a z przełącznikiem jest jak jest : raz za głośno,a pozycję niżej za cicho :D
  • #20 7656069
    remiorn
    Poziom 18  
    Dr.Zepsuj napisał:
    Generalnie problem regulacji głośności bez wpływu na sygnał istnieje, i szukam dobrego rozwiązania ale takiego, który nie wpłynie na jakość dźwięku.


    Jeśli szukasz rozwiązania, które nie zmieni obiektywnej jakości sygnału, to jest to niemożliwe. Zmieni się chociażby odstęp sygnału od szumu dla stopni po regulacji głośności.

    Jeśli chodzi o rozwiązanie, które nie zmieni subiektywnie odczuwanej jakości sygnału, to również jest to niemożliwe. Niestety ludzki słuch przy zmianie poziomu dźwięku zmienia również swoją czułość w skali poziomu, jak i częstotliwości.

    Faktem natomiast jest, że nawet za pomocą "zwykłego" (ale dobrej jakości i w pełni sprawnego) potencjometru nie wprowadzimy zniekształceń które znajdą się w zakresie ludzkiej percepcji.
REKLAMA